Autor Wątek: Batman  (Przeczytany 740683 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Szekak

Odp: Batman
« Odpowiedź #2160 dnia: Styczeń 29, 2014, 06:51:57 pm »
Zgadzam się, okładka jest fatalna moim zdaniem, już dużo lepsza jest z pierwszego wydania. Niemniej to będzie chyba dodruk, a nie trzecie wydanie, wiec powinna być ta sama okładka.

Offline donTomaszek

Odp: Batman
« Odpowiedź #2161 dnia: Styczeń 29, 2014, 06:56:12 pm »
Mysle, ze przesadzacie koledzy. Fakt, okadka pierwszego wydania jest ladniejsza, ale zeby obecna nazywac fatalna? Komponuje sie przynajmniej z TDKSA (ten komiks dopiero jest fatalny).
Sometimes I'd like to get my hands on God...

Offline Itachi

Odp: Batman
« Odpowiedź #2162 dnia: Styczeń 29, 2014, 07:06:00 pm »
Okładka powinna zachęcać do czytania, tutaj kompletnie nie pasuje... Niby coś na niej jest, ale praktycznie to nic nie wnosi.

Offline donTomaszek

Odp: Batman
« Odpowiedź #2163 dnia: Styczeń 29, 2014, 07:08:23 pm »
Ok. Powiedz mi zatem co wnosi ta pierwsza?
Sometimes I'd like to get my hands on God...

Offline Itachi

Odp: Batman
« Odpowiedź #2164 dnia: Styczeń 29, 2014, 07:13:28 pm »
Umiesz czytać ze zrozumieniem? Gdzie niby napisałem, że pierwsza jest lepsza? Jedna i druga nie odzwierciedla kompletnie nic.

Offline donTomaszek

Odp: Batman
« Odpowiedź #2165 dnia: Styczeń 29, 2014, 07:21:21 pm »
Mysle, ze czytam. Piszesz, ze okladka jest fatalna i nic nie wnosi (cokolwiek to znaczy). Pytam wiec co mialaby wnosic, odzwieciedlac itp i dlaczego jest fatalna? Ja uwazam wrecz przeciwnie, ze ma swietne, kontrastowe kolory, jest bardzo filmowa i trafia w sedno. Ale to moje zdanie.
I na przyklad - co powiedzialbys o okladkach Sandmana, gdzie sandman nie pojawia sie ani razu przez 75 kolejnych czesci? Jesli masz chec. Bez spiny.
Sometimes I'd like to get my hands on God...

Offline Itachi

Odp: Batman
« Odpowiedź #2166 dnia: Styczeń 29, 2014, 07:27:09 pm »
Spoko, troszkę przesadziłem :wink:
Odnośnie nakładki, co miałaby odzwierciedlać? W komiksie występuje cała plejada bohaterów, na pewno można stworzyć coś interesującego, zważywszy na ważne role antagonistów: Jokera i gangu Mutantów. Natomiast w wydaniu II mamy maskę batka, do tego wręcz narysowaną w dziecinny sposób. Proste kształty, wygląda to tak, jakby brakowało pomysłu co umieścił na okładce. Sandmana nie czytam, tutaj się nie odniosę.

Offline vision2001

Odp: Batman
« Odpowiedź #2167 dnia: Styczeń 31, 2014, 10:17:04 am »
Jak to jest z dostępnością komiksów od Egmontu. W Bielsku - Białej nie ma do tej pory Technik Zastraszania. W weekend byłem w Krakowie i w EMPIKU sporo tego tytułu. Dlaczego niektóre empiki tego nie dostały?
A może lepiej zakupić w bonito?
http://bonito.pl/k-90303615-batman-detective-comics-techniki-zastraszania-tom-2
DOBRA ALTERNATYWA DLA forum.gildia.pl:
---> https://forum.komikspec.pl/ <---

Offline andrewk

Odp: Batman
« Odpowiedź #2168 dnia: Styczeń 31, 2014, 12:42:30 pm »
Dzięki, fajna cena :biggrin:

Offline Itachi

Odp: Batman
« Odpowiedź #2169 dnia: Luty 03, 2014, 06:39:36 pm »
Nadrobiłem zaległości i przeczytałem Techniki Zastraszania. I cóż można napisać?
Kilka różnych historyjek, wrogów od groma i trochę, bohaterowie spłyceni do granic możliwości, nawet Batman zachowuje się jak pięciolatek, który leci na łeb na szyję.
Daniel chyba założył się podczas gry w pokera, że wrzuci do komiksu jak najwięcej postaci, bez żadnej logiki. Czarne dziury, klony - co to ma być? Star Wars? Fantastyczna Czwórka? Masakra.
Specjalnie powtórzyłem sobie wcześniejszy tom, jednak był to kiepski pomysł. Mało powiązań, kontynuacji, dowiedziałem się tylko, że
Spoiler: pokaż
Charlotte ma wylecieć do Paryża
:lol:
Ogólnie tom wydany na siłę, zeszyt nawiązujący do Sów fatalny, z tym mr toxic jeszcze gorszy, sam musiałem przeczytać go kilka razy, aby mniej-więcej zorientować się o co tu chodzi.
Techniki Zastraszania wylądują na półce, do kolekcji, jednak raczej w najbliższych miesiącach ponownie po niego nie sięgnę. Oby w kolejnym tomie było lepiej, chociaż wyjść z twarzą z tej całej sieczki bohaterów łatwo racze nie będzie.

Offline Nick Jackolson

Odp: Batman
« Odpowiedź #2170 dnia: Luty 03, 2014, 06:55:15 pm »
Nadrobiłem zaległości i przeczytałem Techniki Zastraszania. I cóż można napisać?
Kilka różnych historyjek, wrogów od groma i trochę, bohaterowie spłyceni do granic możliwości, nawet Batman zachowuje się jak pięciolatek, który leci na łeb na szyję.
Daniel chyba założył się podczas gry w pokera, że wrzuci do komiksu jak najwięcej postaci, bez żadnej logiki. Czarne dziury, klony - co to ma być? Star Wars? Fantastyczna Czwórka? Masakra.
Specjalnie powtórzyłem sobie wcześniejszy tom, jednak był to kiepski pomysł. Mało powiązań, kontynuacji, dowiedziałem się tylko, że
Spoiler: pokaż
Charlotte ma wylecieć do Paryża
:lol:
Ogólnie tom wydany na siłę, zeszyt nawiązujący do Sów fatalny, z tym mr toxic jeszcze gorszy, sam musiałem przeczytać go kilka razy, aby mniej-więcej zorientować się o co tu chodzi.
Techniki Zastraszania wylądują na półce, do kolekcji, jednak raczej w najbliższych miesiącach ponownie po niego nie sięgnę. Oby w kolejnym tomie było lepiej, chociaż wyjść z twarzą z tej całej sieczki bohaterów łatwo racze nie będzie.

właśnie i Egmont za taki gniot chce 90zł...

Offline Itachi

Odp: Batman
« Odpowiedź #2171 dnia: Luty 03, 2014, 07:36:57 pm »
Mam takie wrażenie, że gdyby zamieniono te 232 strony na 32, to wielka różnica nie byłaby widoczna :wink:

N.N.

  • Gość
Odp: Batman
« Odpowiedź #2172 dnia: Luty 03, 2014, 07:41:20 pm »
Mam takie wrażenie, że gdyby zamieniono te 232 strony na 32, to wielka różnica nie byłaby widoczna :wink:
Kiepsko by na półce wyglądał.

Offline Itachi

Odp: Batman
« Odpowiedź #2173 dnia: Luty 03, 2014, 07:43:43 pm »
Punkt dla ciebie, nie pomyślałem;)

Offline Itachi

Odp: Batman
« Odpowiedź #2174 dnia: Luty 10, 2014, 07:44:26 pm »