Autor Wątek: Komiksy i picturebooki dla dzieci.  (Przeczytany 45603 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline giera

Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
« Odpowiedź #30 dnia: Styczeń 07, 2014, 10:20:03 pm »
Jest jeszcze jeden komiks Tove Jansson o Muminkach pt. Mumintrollet och jordens undergång stworzony jakieś 7 lat przed rozpoczęciem publikacji muminkowych pasków dla The Evening News. Ale niestety nie ma go w albumach wydanych przez Drawn and Quarterly.

tak, ten komiks nosi tytuł "Muminki i koniec świata", powstał dla fińskiej gazety w 1947 roku, chyba
zobaczyć można tu
http://moominpl-scan-1.tumblr.com/
Gdzie teraz jesteś, Batmanie? Teraz, gdy Ciotka Heriot doniosła o zniknięciu Robina(…). Gdzie teraz jesteś, gdy SHAZAM! Kapitana Marvella odbija się echem o ściany widowni?
[Brian Patten]
http://dybuk.wordpress.com

Offline Ystad

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 509
  • Total likes: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Jastrzębski
    • Biceps Zin (ATY)
Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
« Odpowiedź #31 dnia: Styczeń 08, 2014, 07:30:11 am »
Po lekturze tych ośmiu tomów z Egmontu (czytałem w 2008), stwierdzam: Muminki (zwłaszcza te rysowane przez Tove) nie są komiksem dla dzieci w wieku przedszkolnym.
världen, du kan kyssa mitt arsle

Jedną z podstawowych różnic pomiędzy Tobą a mną jest fakt, że ja mam odwagę powtórzyć Ci prosto w oczy każde słowo które napisałem do Ciebie na forum....

Offline Jaszcząb

Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
« Odpowiedź #32 dnia: Styczeń 08, 2014, 07:56:02 am »
Przyznam szczerze, że nie znam tych komiksów. Dlaczego Muminki nie są dla dzieci? Jak możesz, to podaj jakieś przykłady.
Jako ojciec czterolatka jestem żywo zainteresowany :)

Offline Ystad

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 509
  • Total likes: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Jastrzębski
    • Biceps Zin (ATY)
Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
« Odpowiedź #33 dnia: Styczeń 08, 2014, 08:22:40 am »
Przyznam szczerze, że nie znam tych komiksów. Dlaczego Muminki nie są dla dzieci? Jak możesz, to podaj jakieś przykłady.
Jako ojciec czterolatka jestem żywo zainteresowany :smile:

kurde Piotrek. Nie do końca pamiętam, może mi się coś mylić po takim czasie. Dlatego deko zaznaczyłem, że czytałem w 2008 roku (a jakiś czas temu "wyprowadziłem" się od swoich komiksów, więc nie sprawdzę). Nie chcę czegoś przeinaczyć, ale świta mi w głowie taka jedna z akcji: Muminek wchodzi do kuchni z ....., pod stołem widzą, że ktoś leży, i mówi "pod stołem leży trup, zakopmy go".
Pewnie Death mógłby zweryfikować to co napisałem, ewentualnie poprawić.
världen, du kan kyssa mitt arsle

Jedną z podstawowych różnic pomiędzy Tobą a mną jest fakt, że ja mam odwagę powtórzyć Ci prosto w oczy każde słowo które napisałem do Ciebie na forum....

Offline Jaszcząb

Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
« Odpowiedź #34 dnia: Styczeń 08, 2014, 08:31:42 am »
Spoko. Pytam, bo czasem odnoszę wrażenie, że ludziom się wydaje, że dzieciaki w wieku przedszkolnym obcują tylko z jakimiś cukierkowymi bajeczkami, w których wszyscy się kochają, ptaszki ćwierkają a słoneczko świeci. Tymczasem przypominam, że w Czerwonym Kapturku wilk pożera ludzi a leśniczy rozpruwa mu bebechy, żeby ich uwolnić, siostry Kopciuszka obcinają sobie palce i pięty, żeby wcisnąć je w pantofelek a Baba Jaga tuczy Jasia i Małgosię, żeby ich pożreć.

ramirez82

  • Gość
Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
« Odpowiedź #35 dnia: Styczeń 08, 2014, 09:59:38 am »
co nas czeka w tym roku? m.in. pierwszy tom komiksowych pasków prasowych Tove Jansson, które zostaną wydane przez Wydawnictwo EneDueRabe na podstawie edycji kanadyjskiej z Drawn and Quarterly.

I to jest news! Od jakiegoś czasu chciałem zapoznać się z tymi Muminkami, ale wydania Egmontu na allegro ciężko dostać. Super!
« Ostatnia zmiana: Styczeń 08, 2014, 10:12:01 am wysłana przez ramirez82 »

Offline Death

Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
« Odpowiedź #36 dnia: Styczeń 08, 2014, 12:37:33 pm »
Muminek wchodzi do kuchni z ....., pod stołem widzą, że ktoś leży, i mówi "pod stołem leży trup, zakopmy go".
Pewnie Death mógłby zweryfikować to co napisałem, ewentualnie poprawić.
Tak, była taka akcja z trupem. Nie pamiętam już w której części. O, trup. Fajnie. Zakopmy go. To jest seria trochę w stylu Mglistego Billy`ego (ale sto razy lepsza). Niby są te Muminki grzeczne i tak dalej, ale czasem mają niezłe odpały. Jest np. akcja ze sztormem na morzu. Mama Muminka wyczaiła, że jest sztorm, a jej mąż i te wszystkie dzieciaki się nudzą, więc stwierdziła, że powinni pójść pożeglować. Zrobiła im kanapki i płyną łódką w czasie sztormu, bo to przygoda. Bobek jest głodny, więc dosłownie zjada Muminkowi dom. Albo Muminek robi solówkę z Ryjkiem, bo go wkurzył.  :biggrin:  Albo zaszywają ciotkę w namiocie, bo jej nie lubią, a Ryjek bierze od niej worek pieniędzy za uwolnienie. Komiksy mają zupełnie inny klimat, niż książki. Zrobione z większym jajem.

Offline adro

Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
« Odpowiedź #37 dnia: Styczeń 08, 2014, 05:44:54 pm »
zamiast muminkow wolalbym komiksy z szalonym Lio
pzdr
tylko cisza i spokoj moga nas uratować
ALIVE AND KICKING!!!
King of Pop is dead... :(:(
Czesc Semicowi, to JUZ 20 lat!!!!
Czesc Prezydentowi RP i Jego Malzonce!!!
Czesc wszystkim poleglym pod Smolenskiem Bohaterom!!!

Offline giera

Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
« Odpowiedź #38 dnia: Styczeń 09, 2014, 06:53:52 pm »


o książce „Wilk, pies i owce” od Kultura Gniewu:   "Oboje, zarówno Dorota, jak i ja, dobrze podczas czytania się   bawiliśmy. Nie rozumiemy dlaczego czasem, nie tylko nam, dojrzałym   czytelnikom, odbiera się prawo do   pełnoprawnego cieszenia się rysunkowymi opowieściami, nadal utożsamiając   je z banalnymi historyjkami obrazkowymi tylko dla dzieci. Dlatego   postulujemy: więcej bajek dla dorosłych!"
 http://dybuk.wordpress.com/2014/01/09/wilk-pies-i-owce/
Gdzie teraz jesteś, Batmanie? Teraz, gdy Ciotka Heriot doniosła o zniknięciu Robina(…). Gdzie teraz jesteś, gdy SHAZAM! Kapitana Marvella odbija się echem o ściany widowni?
[Brian Patten]
http://dybuk.wordpress.com

N.N.

  • Gość
Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
« Odpowiedź #39 dnia: Styczeń 09, 2014, 07:13:58 pm »
"Oboje, zarówno Dorota, jak i ja, dobrze podczas czytania się   bawiliśmy. Nie rozumiemy dlaczego czasem, nie tylko nam, dojrzałym   czytelnikom, odbiera się prawo do   pełnoprawnego cieszenia się rysunkowymi opowieściami, nadal utożsamiając   je z banalnymi historyjkami obrazkowymi tylko dla dzieci. Dlatego   postulujemy: więcej bajek dla dorosłych!"

Takie stwierdzenie na tym akurat forum jest trochę dla forumowiczów obraźliwe. Wszyscy tutaj cieszymy się rysunkowymi opowieściami. Znaczna większość z nas to ludzie dorośli. Niemal wszyscy zżymamy się na tych, którzy powtarzają pogląd o tym, że komiksy są tylko dla dzieci i uważamy za intelektualnie sprawnych inaczej tych, którzy ten pogląd powtarzają.
Postulat "więcej bajek dla dorosłych", po genologicznym uściśleniu, że chodzi o baśnie (bajka to krótki wierszowany utwór z morałem), uważamy za zrealizowany już dawno. Niektórzy jako sztandarowy przykład podają tu Sandmana, inni Supermana, Spider-Mana lub Swampthinga, a są też tacy, którzy obstawiają inne litery alfabetu.

Offline Julek_

Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
« Odpowiedź #40 dnia: Styczeń 09, 2014, 09:38:41 pm »
Nie wiem czy Twoja analogia jest trafna - jak rozumiem chodzi o to, że środowiskową mantrę "komiksy też są dla dorosłych".

Z kontekstu całej recenzji wydaje mi się, że jej autorom chodziło o baśnie, czy raczej komiksowe/parakomiksowe utwory, które są przez autorów podwójnie kodowanie - dla dzieci i dla dorosłych. Zwracają uwagę na inne aspekty tekstu odbierają je na innym poziomie. Pomimo tego czytają utwory dziecięce narażają się na ostracyzm innych, którzy uważają, że czytanie "bajeczek" jest infantylne i niepoważne. Powiedziałbym, że ta reakcja jest analogiczna do tej, z którą spotykają się komiksiarze, ale odpowiedz jest inna - komiksiarz powie "ale to komiks dla dorosłych", a Maciej lub Dorota - "no i co?"

(lub po prostu Dorota i Maciej lubią czytać bajki i pomimo tego, że są całkiem dorośli lubią je czytać)

(ten sam tekst na Kolorowych - http://kolorowezeszyty.blogspot.com/2014/01/178-wilk-pies-i-owce.html)

N.N.

  • Gość
Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
« Odpowiedź #41 dnia: Styczeń 09, 2014, 11:14:15 pm »
Nie wiem czy Twoja analogia jest trafna - jak rozumiem chodzi o to, że środowiskową mantrę "komiksy też są dla dorosłych".

Z kontekstu całej recenzji wydaje mi się, że jej autorom chodziło o baśnie, czy raczej komiksowe/parakomiksowe utwory, które są przez autorów podwójnie kodowanie - dla dzieci i dla dorosłych. Zwracają uwagę na inne aspekty tekstu odbierają je na innym poziomie. Pomimo tego czytają utwory dziecięce narażają się na ostracyzm innych, którzy uważają, że czytanie "bajeczek" jest infantylne i niepoważne. Powiedziałbym, że ta reakcja jest analogiczna do tej, z którą spotykają się komiksiarze, ale odpowiedz jest inna - komiksiarz powie "ale to komiks dla dorosłych", a Maciej lub Dorota - "no i co?"

(lub po prostu Dorota i Maciej lubią czytać bajki i pomimo tego, że są całkiem dorośli lubią je czytać)


Analogia jest jak najbardziej trafna, ponieważ poblem jest dokładnie ten sam. Niechęć do ilustracji zaowocowała niechęcią do opowieści rysunkowych i spowodowała zepchniecie do getta oznaczonego jako "dla dzieci" zarówno komiksów jak i innych projektów opartych na opowiadaniu obrazami (lub obrazami, ktorym towarzyszą słowa). A twórcy komiksów po zdobyciu rynku dla dorosłych zaanektowali dla komiksu cały szereg picturebookowych rozwiązań i powiedzieli, że są to komiksowe rozwiązania. Spójrz chociazby na "Umowę z Bogiem" i na relację między slowem a obrazem w tej opowiesci. Spójrz na "Parkera" Darwyna Cooke'a, albo "Seven Miles a Second".
Może też warto w tym kontekście przypomnieć o czymś takim jak "Beautiful Stories for Ugly Children" Dave'a Louapre'a i Dana Sweetmana - serii wydawanej przez Piranha Press od 1989 roku. Wyszło 30 zeszytów. Były to typowe picturebooki, ale dla dorosłych.

Osobiście uważam, że twoja uwaga w nawiasie jest słuszna - autorzy tekstu lubią czytać dobre utwory dla dzieci i wcale nie chcą, żeby powstawały analogiczne utwory dla dorosłych. Uważam tak, ponieważ jest w Polsce taka plastyczka, ktora nazywa się Ola Cieślak i robi coś, co określa jako "picturebooki dla doroslych" i wydaje mi się, że Dorota i maciej wcale nie chca więcej tego, co ona robi. Ale wydaje mi się tak, bo ja nie chcę.

Offline karolkonw

Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
« Odpowiedź #42 dnia: Styczeń 10, 2014, 09:05:51 am »
hmmm


nie wiem czy to aby najlepszy temat ale...
od dłuższego czasu zastanawia mnie skąd ta moda na komiksy dla dzieci u polskich twórców ostatnimi czasy?


Będąc złośliwym trolem uznałem że to
tak jak
z
komiksem autobiograficznym




Opowiadają mi autorzy o sobie bo nie mają wiele do powiedzenia o świecie a siebie uznają za obiekt o niebagatelnym znaczeniu (ONZ)
a piszą dla dzieci
bo mają dzieci
więc znają się an dzieciach


Pewnie to krzywdzące i nieprawdziwe i jest jakieś inne wytłumaczenie
ALE JAKIE?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 10, 2014, 09:47:11 am wysłana przez karolkonw »

Offline Julek_

Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
« Odpowiedź #43 dnia: Styczeń 10, 2014, 10:13:22 am »
Lepsze, niż takie, że robią to dla PIENIĘDZY. Dziwek, splendoru i kasy.

Offline turucorp

Odp: Komiksy i picturebooki dla dzieci.
« Odpowiedź #44 dnia: Styczeń 10, 2014, 10:15:59 am »
hmmm

no wez, dzieciaki sie teraz jaraja lego, angry birds i wyscigami minionkow, a nie picturebookami czy polskimi komiksikami.
nawet jak nad czyms przysiada, to na chwile i pod wplywem rodzicow.
tak naprawde to sa publikacje dla rodzicow, zeby sie mogli dowartosciowac, ze wychowuja madre dzieci i dla bezdzietnych, zeby mogli poudawac, ze wciaz maja w sobie dziecko.