trawa

Autor Wątek: Dobre anime  (Przeczytany 127570 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Shirosama

Odp: Dobre anime
« Odpowiedź #765 dnia: Styczeń 07, 2010, 10:08:57 pm »
LOL, dobre. A generalnie to ja też drwię sobie z wszelkiego rodzaju przerażaczy. Horrory to dla mnie komedie i niełatwo jest mnie czymś przestraszyć. Ale potrafię docenić dobry klimat, taki jak np. w Higuraszu czy Silent Hillu, na którego właśnie wróciła mi mania po kilku latach przerwy. Ja zazwyczaj boję się tego, czego nie rozumiem, więc o wiele bardziej działa na mnie horror psychologiczny, niż polane keczupem i biegające po ekranie kukły czy stada zombie. Tortury, krew, zbijanie, urywanie kończyn czy inna okrutna dekapitacja prawie zawsze wywołuje u mnie tylko huraganowy śmiech.

Czy można powiedzieć, że osoba (jakakolwiek) która się śmieje z zabijania zarówno w filmie jak i anime jest normalna ?
Jeśli to zabijanie jest poważne to taka osoba nie może być normalna.
W Elfen Lied czy innych podobnych straszna nie jest otoczka czyli duża ilość krwi itp lecz sam fakt zabijania fajnych postaci.
To proste do zrozumienia. Tak smutne, że aż przerażające też jest prawidłowym określeniem i w wielu anime są takie sceny.
Horrory mają to do siebie, że nie muszą być okrutne żeby być przerażające gdyż pisałem w jaki sposób można widza przestraszyć. Na przykład w Ghost Hunt.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 07, 2010, 10:12:32 pm wysłana przez anfan »

Offline cpt. Misumaru Tenchi

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 041
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Feel the wrath of Shul Shagana!
Odp: Dobre anime
« Odpowiedź #766 dnia: Styczeń 07, 2010, 10:12:52 pm »
Czy można powiedzieć, że osoba (jakakolwiek) którą przeraża zabijanie zarówno w filmie jak i anime jest normalna? Jeśli traktuje je na poważnie to taka osoba nie może być normalna.
To proste do zrozumienia. Tak smutny, że aż przerażający u takiej osoby jest brak dystansu do tego co widzi na ekranie. Zwłaszcza w dziełach tak ambitnych, jak EL. Bo jeśli to jest naprawdę poważna, dobrze zaserwowana historia i ktoś tam zginął po drodze, to jasne, czemu nie - można się wczuć. Niestety tego typu śmierci w anime jest bardzo mało.

Horrory mają to do siebie, że nie muszą być okrutne żeby być przerażające gdyż pisałem w jaki sposób można widza przestraszyć. Na przykład w Ghost Hunt.
Zgadzam się. Dlatego wymieniłem Silent Hill, który nie straszy ani trupami, ani okrucieństwem, za to wspaniale wpływa na psychikę gracza, wyciągając na wierzch wszystkie jego fobie plus dorzucając kilka nowych. Każdy znajdzie tam coś dla siebie.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 07, 2010, 10:17:59 pm wysłana przez cpt. Misumaru Tenchi »
Loli time is anytime and anytime is loli time.

Offline Shirosama

Odp: Dobre anime
« Odpowiedź #767 dnia: Styczeń 07, 2010, 10:56:06 pm »
Czy można powiedzieć, że osoba (jakakolwiek) którą przeraża zabijanie zarówno w filmie jak i anime jest normalna? Jeśli traktuje je na poważnie to taka osoba nie może być normalna.
To proste do zrozumienia. Tak smutny, że aż przerażający u takiej osoby jest brak dystansu do tego co widzi na ekranie. Zwłaszcza w dziełach tak ambitnych, jak EL. Bo jeśli to jest naprawdę poważna, dobrze zaserwowana historia i ktoś tam zginął po drodze, to jasne, czemu nie - można się wczuć. Niestety tego typu śmierci w anime jest bardzo mało.
Możesz tak uważać bo przecież ci nie zabronię.

Ale nigdy nie lubiłem tych co się śmieją na poważnych to znaczy dramatycznych lub okrutnych scenach w anime (co innego w filmach amerykańskich).
Zdajesz sobie sprawę, że napisałeś zdania całkowicie bez sensu ?
To po co robią horrory ? Chyba po to żeby były straszne i przerażały. Jeśli tego nie robią to znaczy, że są słabe albo ktoś oglądając wmawia sobie takie bzdury w stylu "to przecież bajka, oni naprawdę nie umierają, to żałosne/śmieszne a nie straszne".

I ty naprawdę sądzisz, że jak ktoś lubi się bać to znaczy, że nie ma dystansu ? Horror oglądasz bo lubisz ten gatunek czyli chcesz coś strasznego obejrzeć.

Offline cpt. Misumaru Tenchi

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 041
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Feel the wrath of Shul Shagana!
Odp: Dobre anime
« Odpowiedź #768 dnia: Styczeń 07, 2010, 11:30:06 pm »
Możesz tak uważać bo przecież ci nie zabronię.

O najwspanialszy, dzięki!

Cytuj
Ale nigdy nie lubiłem tych co się śmieją na poważnych to znaczy dramatycznych lub okrutnych scenach w anime (co innego w filmach amerykańskich).
Jak już pisałem, wszystko to kwestia dystansu. Dla ciebie poruszające są sceny mordów w EL, a dla mnie są śmieszne, bo klimat tej serii absolutnie do mnie nie trafia.

Cytuj
To po co robią horrory ? Chyba po to żeby były straszne i przerażały.
A będziesz się bał na przykładowo takim Friday the 13th albo A Nightmare on Elm Street?

Cytuj
Jeśli tego nie robią to znaczy, że są słabe
Też, ale ich straszność może do ciebie po prostu nie trafiać. Nie boję się Jasona, ale jestem jego wielkim fanem i widziałem wszystkie Piątki kilka razy, bo podoba mi się jak on zabija.

Cytuj
albo ktoś oglądając wmawia sobie takie bzdury w stylu "to przecież bajka, oni naprawdę nie umierają, to żałosne/śmieszne a nie straszne".
Jeśli film kiepski, to nie trzeba sobie wmawiać, bo cały czas się o tym pamięta. Albo jeśli ten podgatunek horroru ciebie nie straszy.

Cytuj
I ty naprawdę sądzisz, że jak ktoś lubi się bać to znaczy, że nie ma dystansu ? Horror oglądasz bo lubisz ten gatunek czyli chcesz coś strasznego obejrzeć.
Wszystko zależy od preferencji oglądającego. Jak już pisałem powyżej, dla mnie taka na przykład Piła jest śmieszna, bo nawet najwymyślniejsze sposoby zabijania nie robią na mnie wrażenia. Za to wystarczy odpowiednio połaskotać mnie po moich lękach, coś zasugerować, wpłynąć psychologicznie. Wtedy jestem cały twój i niewykluczone, że nawet będę się bał wyjść po ciemku do kibla.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 07, 2010, 11:33:25 pm wysłana przez cpt. Misumaru Tenchi »
Loli time is anytime and anytime is loli time.

Offline Frey Ikari

Odp: Dobre anime
« Odpowiedź #769 dnia: Styczeń 07, 2010, 11:46:41 pm »
Tak z innej beczki, wyczytałem w programie TV że Blade wieczny łowca to horror a Hulk to dramat... :-?

Offline Shirosama

Odp: Dobre anime
« Odpowiedź #770 dnia: Styczeń 08, 2010, 12:16:15 am »
OK nie ma o czym pisać bo to już rozmowa o poszczególnych tytułach/scenach czyli co dla kogo jest straszne.

Więc zmieniam temat i napiszę podsumowanie anime, które ostatnio obejrzałem czyli Asura Cryin.
Tytuł tematu to Dobre anime, a Asura Cryin będzie na pograniczu przeciętne/dobre więc pasuje do tematu : )

Nie wiem kto z was oglądał to anime (jeśli w ogóle ktoś oglądał w całości), ale uważam że było niestety dosyć przeciętne.

Bardzo mi się spodobało na początku i jakoś bez problemu polubiłem postacie czyli szczególnie ducha (Misao Minakami) co się kręcił koło głównego bohatera (Tomoharu Natsume) jak i kawaii demona (Kanade Takatsuki). W poszczególnych odcinkach były starcia z różnymi wrogami. Dramatyzm był jakiś sztuczny i udawany (zresztą przy większości scen w anime).

Później w I sezonie pojawił się mały demon, która okazała się najbardziej denerwującą postacią od początku anime, a główny bohater coraz bardziej zaczynał przypominać taki bezmózgi worek, którym każdy mógł pomiatać, drażnić, gryźć, a on (co najgorsze) uśmiechał się jak kretyn.
Później się pojawił główny wróg I sezonu lecz żadnej dobrej walki nie było. Po prostu oglądając to wszystko wydawało się mi się przeciętne.
Natomiast końcówka I sezonu była trochę lepsza z powodu ciekawszej akcji. Niestety zakończenie I sezonu było dosyć smutne.

Oceniam go 6-7/10.

Co do drugiego sezonu to zaczęło się od wyjaśnień czyli wreszcie można się było więcej dowiedzieć o fabule. Niestety już od początku I odcinka główny bohater znowu występował w roli głąba, który na wszystko sobie pozwala.
Dalej odwiedzali różne ruiny i dowiadywali się ciekawych (może trochę) rzeczy. Bardzo ładnie wyglądał ten demon z lodowym feniksem więc tym bardziej się cieszę, że było takie zakończenie. Najsłabsze były odcinki gdzie nie działo się nic poważniejszego czyli te wszystkie idiotyczne sceny zazdrości Misao (nazywanie go zboczeńcem itp), gryzienie go przez demona nieszczęścia i jego paniczna (chora, nienormalna itp) nieśmiałość jak również niesamowita niedomyślność. No i jeszcze ta jego gęba, która zaczynała irytować z samego wyglądu. Jakim cudem takie coś zostaje głównym bohaterem anime i broni świata ?

5 odcinek II serii idealnie pokazuje jakie te postacie są jeśli by wyrzucić wątki fantastyczne czyli mechy itp. Powiem szczerze, że jakbym zaczął oglądać haremówkę i bym zobaczył taki odcinek jak ten 5 od razu bym to wyrzucił do kosza.

Ale co do fabuły to później pokazuje się kobieta w masce (którą największy tłumok by rozpoznał po specyficznym kolorze włosów i sile). Oczywiście bohaterowie anime są tym zaskoczeni kim ona jest. Oczywiście lubiłem tą postać i to kolejny plus dla zakończenia.

Nie będę streszczać fabuły, ale sporo się jeszcze wydarzy. Mogę powiedzieć w skrócie, że żal mi bohaterów z I świata.

Główny zły okazał się świrem, który z bardzo żałosnego powodu jest w stanie zniszczyć świat. Ogólnie nawet walki (bo migają te animacje, że ledwo co widać) jak i motywacje postaci są nieciekawe. Liczyłem na jakiegoś ciekawego wroga lecz się nie doczekałem.

II sezon oceniam 6/10. Jako plusy można wymienić bardziej efektowne walki niż w I sezonie (i większa ilość) jak również nawet ciekawe wyjaśnienie fabuły anime. A minusy to cała reszta.

I jeszcze muzyka, która była mocną stroną anime gdyż takie rytmy naprawdę budują nastrój. Tylko co z tego skoro to była dziecinna haremówka z mechami i walką o ocalenie świata, a główny bohater sam mówił w anime, że idzie ratować świat. Żenada.


« Ostatnia zmiana: Styczeń 08, 2010, 12:29:22 am wysłana przez anfan »

Offline Sir_Ace

Odp: Dobre anime
« Odpowiedź #771 dnia: Styczeń 08, 2010, 11:37:20 am »
Zgadzam się. Dlatego wymieniłem Silent Hill, który nie straszy ani trupami, ani okrucieństwem, za to wspaniale wpływa na psychikę gracza, wyciągając na wierzch wszystkie jego fobie plus dorzucając kilka nowych. Każdy znajdzie tam coś dla siebie.

Ciągle się zastanawiam, dlaczego nie doczekaliśmy się anime w świecie SH. Studia Madhouse czy 4C mogłyby ulepić z tego prawdziwe cuda. Też śmieję się na horrorach, im gorszy i głupszy, tym bardziej. Ale chyba nigdy nie uśmiechnąłem się przy Silen Hillu czy nawet japońskim Ringu. Co strasznego jest w np. zombim? Odrywanie paznokcia faktycznie powoduje uczucie dyskomfortu, czasem odrazę, ale nie strach. Teraz przemoc i truposze już nie straszą, bo tak naprawdę w kulturze masowej wszędzie tego pełno. A ciężko bać się czegoś, co dobrze znamy.

Trochę bardziej to pasuje do Rozważań..., ale cóż :roll:
I'd like to be a tree

Offline cpt. Misumaru Tenchi

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 041
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Feel the wrath of Shul Shagana!
Odp: Dobre anime
« Odpowiedź #772 dnia: Styczeń 08, 2010, 12:14:59 pm »
Anime SH to moje marzenie od bardzo dawna. W dobrych rękach, przy nadzorze Konami, to mógłby być megahicior. Szkoda że film wyszedł tak jak wyszedł. Ale od razu wiedziałem że pomieszanie fabuły pierwszej gry z drugą nie ma szans się sprawdzić. Klimatyczna była jedynie sama końcówka, na której zrobiłem totalne WtF, co w grze zdarzało mi się nagminnie.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 08, 2010, 12:24:22 pm wysłana przez cpt. Misumaru Tenchi »
Loli time is anytime and anytime is loli time.

Offline wyspa

Odp: Dobre anime
« Odpowiedź #773 dnia: Styczeń 11, 2010, 10:23:52 am »
Ostatnio mam jakiś dołek i jakieś ~10 tytułów siedzi mi na dysku a każdy z nich rzuciłem po 1dnym epie, nie dlatego iż jest złe tylko dlatego iż akurat nie na to teraz mam ochotę.
A więc szukam jakiegoś animca najlepiej jakiegoś ciut starszego powiedzmy 90' lata albo wczesne 2000, takiego coby mnie głowa nie bolała od pędu fabuły, które nie jest Bartenderem, Mushishi, Haibane Renmei. Potrzebuje czegoś na wyluzowanie i wyciszenie. Ostatnio niby spełnia to Sora no Woto ale 1ep na tydzień to za mało bo sporo wolnego czasu mam ostatnio do zmarnowania.
Any ideas?

Offline Sir_Ace

Odp: Dobre anime
« Odpowiedź #774 dnia: Styczeń 11, 2010, 10:37:17 am »
Możesz spróbować Arii. Jeden, góra dwa ep na próbę. Jeśli zaskoczy, to ok; jeśli nie, trudno...

Poza tym może jakiś spokojny sainenek. Np:
http://azunime.net/anime/idanm,436,idrec,335,s,yugo-the-negotiator,recenzja.html
I'd like to be a tree

Offline Ganossa

Odp: Dobre anime
« Odpowiedź #775 dnia: Styczeń 11, 2010, 10:48:42 am »
Trochę inne klimaty ale w sumie to .hack//SIGN bym Ci polecił. MI się podobał i to właśnie ze względu na powolną fabułę.
A możesz spróbować jeszcze Oshare Kozou wa Hanamaru i pierwszy epizod Compiler.
Just because I don't care
doesn`t mean I don't understand.

Offline cpt. Misumaru Tenchi

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 041
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Feel the wrath of Shul Shagana!
Odp: Dobre anime
« Odpowiedź #776 dnia: Styczeń 11, 2010, 01:44:51 pm »
Compiler niezły był, ale mało go cosik.
Loli time is anytime and anytime is loli time.

Offline Ganossa

Odp: Dobre anime
« Odpowiedź #777 dnia: Styczeń 11, 2010, 01:49:16 pm »
Dobrych rzeczy są towarem deficytowym :P
Just because I don't care
doesn`t mean I don't understand.

Offline wyspa

Odp: Dobre anime
« Odpowiedź #778 dnia: Styczeń 11, 2010, 01:52:58 pm »
Dobrych rzeczy są towarem deficytowym :P
True.
Chyba spróbóje na początek tego Compiler'a brzmi jak SF z ładnymi kobitami więc warto zerknąć chyba :).

Offline Ganossa

Odp: Dobre anime
« Odpowiedź #779 dnia: Styczeń 11, 2010, 02:01:41 pm »
Tylko ta spokojność o którą prosiłeś to tylko pierwszy odcinek. Drugi to wręcz coś przeciwnego.
Mnie dodatkowo ujęły designy autorstwa Kia Asamiya.
Just because I don't care
doesn`t mean I don't understand.