Autor Wątek: Tęsknota zeszytu  (Przeczytany 7627 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ljc

Odp: Tęsknota zeszytu
« Odpowiedź #30 dnia: Marzec 14, 2010, 04:37:56 pm »
Bywa.
Jak jest np. specjalny nr Spiderman #600 albo jakiś one-shot
więc są i takie zeszyty po 5,99
ale standard to 32 str. (połowa reklam) za 3,99
to pewnie coś takiego mi wpadło przed oczy i zakodowałem sobie, że to teraz taki nowy standard - dzięki za wyjaśnienia

@adro
kurcze - może skrzyknijcie ekipę po serwisach - Ty, inni, którym brakuje, nie wiem kto jeszcze - paru gości, zrzućcie się (nie wiem) po 5 koła, poproście o wsparcie kogoś kto wydaje już komiksy (żeby taki Kingpin np wytłumaczył o co kaman i jak to jeść) i wydajcie dwie serie jakieś na próbę - ekipa Kolorowych by coś chyba wybrała...
i bądźcie ostrożni, żeby w razie czego umoczyć kasę na wakacje, a nie narobić sobie długów:)

kiedyś czytałem w Przekroju jak goście grający w rpg nie mieli pierdyliardowościennych kostek i zaczęli robić - dziś są światowymi potentatami...:)   

 





tamtam!

Offline adro

Odp: Tęsknota zeszytu
« Odpowiedź #31 dnia: Marzec 14, 2010, 04:51:58 pm »
Bardzo ciekawy artykul Dembol. Myslę, ze powinienes go podlinkowac ludziom stojacym za ta akcja. Poruszyles mnostwo waznych problemow. Zastanawiam sie, czy egmont nie startuje z fantasy magazynem, aby zrobic niejako podklad pod cos innego. Gdyby Fantasy magazyn wypalil, to moze egmont przekonalby sie, ze warto wejsc w czasopismo, ktore prezentowaloby komiksy z dc i marvela. Ciekawe czy fani zeszytowek zaakceptowaliby magazyn, ktory powiedzmy skladalby sie z przygod kliku superbohaterow. Na przyklad w jednym numerze takiego hipotetycznego pisma mielibyśmy klika historii z roznymi bohaterami. Nie wiem jak cos takiego przyjeloby sie na naszym rynku. Poza tym, czy ludzie zaakceptowaliby cene takiego magazynu. 20-25 zlotych za kilka ciekawych historii z roznymi najpopularniejszymi herosami wydaje sie kwota jak najbardziej w porzadku, ale no wlasnie czy na pewno?
No nie wiem skoro w innych krajach takie eksperymenty wypalily, moze i u naz przyjalby sie taki pomysl. Z drugiej strony nasz rynek jest zupelnie nieprzewidywalny.
W ogole ciekawe jaki naklad bedzie mial fantasy comics i jak bedzie z jego dystrybucja? Moim zdaniem powodzenie badz upadek tego magazynu dostarczy nam odpowiedzi na pytanie:czy na naszym rynku jest miejsce na herosow w taniej wersji.
A swoja droga to tez zastanawia mnie, dlaczego wydawcy nie wykorzystuja tych licznych komiksowych premier kinowych i nie wydaja zadnych okazjonalnych trade'ow z herosami z tych filmow?
pozdro
PS Ljc pomysł stowarzyszenia zeszytowkowego jest na pewno ciekawa sprawa i warta rozwazenia, tylko trzeba byloby jakos to zorganizowac,  a ja w tym momencie jestem na takim troszku rozdrozu zyciowym(sytuacja zawieszenia i utkniecia w zyciu, ani rusz ni w prawo ni w lewo :p :D)Ale ale pomysl wart rozwazenia.
              
« Ostatnia zmiana: Marzec 14, 2010, 04:58:53 pm wysłana przez adro »
tylko cisza i spokoj moga nas uratować
ALIVE AND KICKING!!!
King of Pop is dead... :(:(
Czesc Semicowi, to JUZ 20 lat!!!!
Czesc Prezydentowi RP i Jego Malzonce!!!
Czesc wszystkim poleglym pod Smolenskiem Bohaterom!!!

godai

  • Gość
Odp: Tęsknota zeszytu
« Odpowiedź #32 dnia: Marzec 14, 2010, 05:34:43 pm »
Bardzo ciekawy artykul Dembol. Myslę, ze powinienes go podlinkowac ludziom stojacym za ta akcja. Poruszyles mnostwo waznych problemow. Zastanawiam sie, czy egmont nie startuje z fantasy magazynem, aby zrobic niejako podklad pod cos innego. Gdyby Fantasy magazyn wypalil, to moze egmont przekonalby sie, ze warto wejsc w czasopismo, ktore prezentowaloby komiksy z dc i marvela. Ciekawe czy fani zeszytowek zaakceptowaliby magazyn, ktory powiedzmy skladalby sie z przygod kliku superbohaterow. Na przyklad w jednym numerze takiego hipotetycznego pisma mielibyśmy klika historii z roznymi bohaterami. Nie wiem jak cos takiego przyjeloby sie na naszym rynku. Poza tym, czy ludzie zaakceptowaliby cene takiego magazynu. 20-25 zlotych za kilka ciekawych historii z roznymi najpopularniejszymi herosami wydaje sie kwota jak najbardziej w porzadku, ale no wlasnie czy na pewno?
No nie wiem skoro w innych krajach takie eksperymenty wypalily, moze i u naz przyjalby sie taki pomysl. Z drugiej strony nasz rynek jest zupelnie nieprzewidywalny.

Mieliśmy niejako coś "na kształt". Batman & Superman. Dwie historie z Gackiem, jedna z harcerzykiem. Padło jak wszystko inne.

Offline JAPONfan

Odp: Tęsknota zeszytu
« Odpowiedź #33 dnia: Marzec 14, 2010, 05:58:35 pm »
20-25 zlotych za kilka ciekawych historii z roznymi najpopularniejszymi herosami wydaje sie kwota jak najbardziej w porzadku, ale no wlasnie czy na pewno?
No nie wiem skoro w innych krajach takie eksperymenty wypalily, moze i u naz przyjalby sie taki pomysl. Z drugiej strony nasz rynek jest zupelnie nieprzewidywalny.

Za 20 zeta to ja wole kupic 500 stronicowy "Preview" i sie ponapalac na jakies serie, zapowiedzi, reklamy, kilkustronicowe zajawki komiksów. A potem kupic z tego 2-3 tytuły.
Myślę ze to co robi Egmont to taki zwiad bojem. Odłozyli troche kasy i sprawdza czy wydawanie takie "MixKomiksu" (ohnoes!) się sprawdzi. Skoro Timof robi imprint, Hanami zwiększa (albo mam takie wrażenie) ilośc wydawanego materiału, to znaczy ze albo my, stara Kawangardowo-ziniasta tajna brać ma coraz więcej pieniędzy. Albo wciągamy w nasz podziemny świat coraz więcej dzieci z podstawówki.

Offline adro

Odp: Tęsknota zeszytu
« Odpowiedź #34 dnia: Marzec 14, 2010, 06:51:20 pm »
Godai
nawet nie wspominaj o tym koszmarnym mariazu batsa z supkiem. super w tej hybrydzie zostal potraktowany jak piate kolo u wozu :p :D.
Ja mowie o magazynie 160 stronicowym, w ktorym mozna byloby zamiescic sporo ciekawego materialu. Oczywiscie wciaz nie wykluczam mozliwosci wydawania zeszytow powiedzmy 48 stronicowych. wystarczy spojrzec jak ladnie przyjela sie na rynku zeszytowka star wars. Dlaczego z marvelem czy dc mialoby sie nie udac. Pamietam jak Pan Kolodziejczak czesto mowil, ze na komiksy star wars nie ma szans w ofercie egmontu i co i okazalo sie, ze jednak gwiezdne wojny przyjely sie i jeszcze do tego ukazalo sie klika trade'ow, a kolejne TPB sa w drodze. Nie wiem, jakie sa naklady zeszytowek star wars, ale mysle ze musza byc one spore, skoro w zasadzie w kazdym kiosku, mozna trafic na zeszyty SW. Gdyby magazyn fantasy ladnie sie przyjal, to mysle ze egmont moze zaryzykowac z zeszytowkami marvela badz dc. Ale my ciagle mowimy wylacznie o egmoncie, a moze ktos inny (oczywiscie z odpowiednim budzetem) bylby chetny wejsc w ten interes, chociaz ja nikogo takiego nie dostrzegam. Moze jeszcze sami inicjatorzy akcji "Tęsknię za zeszytówką" coś wymyślą i podejmą jakieś konkretne działania w sprawie realizacji swojego celu?.  
Mysle, ze znani bohaterowie sprzedaliby sie w Polsce na spokojnie. W dobrym komiksie najlepiej sprzedawali sie rozpoznawalni bohaterowie. Dlaczego teraz nie sprobowac z ciekawymi historiami ze znanymi postaciami?
Japonfan        
No fajnie, ale to co piszesz ma niewiele wspolnego z zeszytowkami. Fajnie, ze Timof i hanami rozwijaja sie. Fajnie, ze ludzie kupuja komiksy i sprzedaja sie one na jakims tam poziomie. Ale co to ma wspolnego z projektem wydawania zeszytowek, to nie bardzo rozumiem. Skoro Ty nie jestes zainteresowany tym tematem, to trudno. w tym temacie zastanawiamy sie nad mozliwoscia powrotu zeszytow ze znanymi herosami do kioskow. Fajnie byloby gdyby obok znanych wydawnictw, pojawilo sie takie, ktore oferowaloby interesujace zeszytowki w kioskach. Im wieksza roznorodnosc oferty na rynku tym lepiej dla klientow, tak mi sie wydaje.
pozdro                  
tylko cisza i spokoj moga nas uratować
ALIVE AND KICKING!!!
King of Pop is dead... :(:(
Czesc Semicowi, to JUZ 20 lat!!!!
Czesc Prezydentowi RP i Jego Malzonce!!!
Czesc wszystkim poleglym pod Smolenskiem Bohaterom!!!

Offline Kokosz

Odp: Tęsknota zeszytu
« Odpowiedź #35 dnia: Marzec 14, 2010, 07:09:25 pm »
A swoja droga to tez zastanawia mnie, dlaczego wydawcy nie wykorzystuja tych licznych komiksowych premier kinowych i nie wydaja zadnych okazjonalnych trade'ow z herosami z tych filmow?

Premiera filmu jest dobrym momentem na publikację. Stali miłośnicy komiksów oczywiście kupią, a może szum wokół filmu zwróciłby uwagę osób na co dzień nie kupujących komiksy. Jesli planowałbym publikację takiego albumu - no to trudno o lepszy moment.

Ale jaki jest sens publikacji komiksu dlatego, że jest premiera filmu? Czy ta druga grupa czytelników to jakas konkretny odbiorca, który podniesie sprzedaż? Dla mnie to tylko jakiś dodatek, wisienka na torcie.

Więc jesli i tak i tak planowałbym wydanie danego albumu - to oczywiście wtedy, gdy film. Ale wydac komiks bo jest film - to chyba kiepski pomysł.



Poza tym, czy ludzie zaakceptowaliby cene takiego magazynu. 20-25 zlotych za kilka ciekawych historii...

fragmentów historii...

Ja zawsze za 20-25 zł wolałbym album z jedną zamkniętą historią, niz magazyn z pięcioma kawałkami.

godai

  • Gość
Odp: Tęsknota zeszytu
« Odpowiedź #36 dnia: Marzec 14, 2010, 07:17:05 pm »
adro: ja bym nie kupił takiego magazynu, o jakim piszesz. Nawet, jakby tam była jedna historia z Batmanem, to musiałbym płacić jeszcze za Supermana, którego zlewam i pewnie za coś innego, co mnie kompletnie wali. Nadal twardo wolałbym ciągnąć oryginały zza oceanu (bo Egmontowe wydania Batmana omijam od jakiegoś czasu nawet kijem).

No, ale to kwestia klienta - ja jestem w niektórych kwestiach malkontentem. Do takich jesteśmy tu przyzwyczajeni.

Ja bym bardziej poszedł na plan wydawniczy a'la Wydania Specjalne, czyli jedna seria i co jakiś czas ten sam bohater, ale bardziej takie one-shoty albo zamknięte trade'y, zamiast odcinków kilku różnych serii.


Ale jaki jest sens publikacji komiksu dlatego, że jest premiera filmu? Czy ta druga grupa czytelników to jakas konkretny odbiorca, który podniesie sprzedaż? Dla mnie to tylko jakiś dodatek, wisienka na torcie.

Więc jesli i tak i tak planowałbym wydanie danego albumu - to oczywiście wtedy, gdy film. Ale wydac komiks bo jest film - to chyba kiepski pomysł.

Wydali adaptację burtonowskiej Alicji, więc chyba pomysł ma ręce i nogi, skoro Tomek Kołodziejczak zaryzykował. Aczkolwiek mogę się mylić, bo to tylko obserwacja rynku, niepoparta ani przemyśleniami, ani nawet własnymi poglądami.

(emotikonka)
« Ostatnia zmiana: Marzec 14, 2010, 07:49:32 pm wysłana przez graves »

Offline norbs

Odp: Tęsknota zeszytu
« Odpowiedź #37 dnia: Marzec 14, 2010, 07:27:34 pm »
Kiepsko widzę ponowne wprowadzenie zeszytów superhero do Polski. Jak Dembol słusznie zauważył w swoim artykule, nie ma tradycji czytania komiksów w Polsce. Co z tym zrobić? Promocja, reklama, jakiś wielki "coming out" komiksowy do masy potencjalnych klientów. Wyskoczenie na rynek z jakąś serią z spiderem czy punisherem nic nie da jak dla "Kowalskiego" jest to obcy temat. Trzeba pokazać ludziom z czym to się je a nie liczyć że coś pstryknie i superhero będą w każdym kiosku. Filmów superhero w kinach jest co nie miara ale specjalnie nie widać by było one promowane przez jakiekolwiek wydawnictwa. Premiera Kick Ass zbliża się wielkimi krokami, o samym komiksie już trochę inna bajka. Dlaczego? Być może nikt nie spodziewa się na tym zarobić. I to samo niestety dotyczy zeszytów.
Przepiękny paradoks z tymi filmami w Polsce. Są w kinach, potem na DVD ale komiksu na którym film jest oparty brakuje na rynku. Wykluczając twórczość Franka Millera, taka niestety jest prawda.

Offline adro

Odp: Tęsknota zeszytu
« Odpowiedź #38 dnia: Marzec 14, 2010, 08:52:15 pm »
Z tymi fragmentami to faktycznie macie racje, ludziom mogloby to podejsc srednio. Godai, ale czy ty postulowalbys cos takiego, ze na przyklad w jednym miesiacu mamy hipotetyczny magazyn poswiecony wylacznie batmanowi, w nastepnym miesiacu supermanowi, potem green lantern itp. sam nie wiem, wtedy pewnie taki magazyn czy wydanie specjalne znalazloby nabywcow tylko wsrod fanow danej postaci, chociaz ja wiem?
Norbs nie jestem przekonany do tego, ze w Polsce nie ma tradycji czytania komiksow. Wlasnie wydaje mi sie, ze jest odwrotnie. Tylko niestety wielu ludzi ograniczylo sie w swoim hobby do takich komiksow, ktore czytali za mlodu i nie ida, ze tak powiem z duchem czasu. Wielu ludzi czytalo semica czy polskich klasykow, ale wlasnie ci czytelnicy czesto nie wychodza poza to getto. Nie rozumiem do konca, dlaczego tak jest. Moze ludzie po prostu wstydza sie, ze czytaja komiksy. Ja sam spotkalem sie kilka razy z tym, ze ludzie patrzyli na mnie jak na idiote, kiedy wspominalem im o komiksach. Sytuacja zmieniala sie, kiedy pokazywalem im swoje polki, czesto w tym momencie zdziwienie przestaczalo sie w jakis rodzaj uznania, pewnie glownie dlatego ze mialem jakakolwiek pasje. Wielu ludzi niestety nie interesuje sie niczym i nie ma zadnych zainteresowan.
Norbs z tym coming outem to calkiem niezly pomysl i przydalyby sie jeszcze koszulki "jestem milosnikiem facetow w rajtuzach" :D :p :lol:. Przydalby sie w srodowisku komiksowym taki palikot i jego happeningi :p :D : :lol:
Ale tak serio to nalezy cos robic, zeby czytelnictwo komiksow w Polsce rozwijalo sie. Nie mowie, ze zeszytowki spowodowalyby jakis przelom i bum na komiksy w ogole, ale kto wie moze pojawiloby sie troche nowych czytelnikow. Zreszta im wieksza roznorodnosc oferty komiksowej na rynku tym lepiej.
pozdro                 
tylko cisza i spokoj moga nas uratować
ALIVE AND KICKING!!!
King of Pop is dead... :(:(
Czesc Semicowi, to JUZ 20 lat!!!!
Czesc Prezydentowi RP i Jego Malzonce!!!
Czesc wszystkim poleglym pod Smolenskiem Bohaterom!!!

Offline graves

Odp: Tęsknota zeszytu
« Odpowiedź #39 dnia: Marzec 14, 2010, 09:18:33 pm »
Z tymi fragmentami to faktycznie macie racje, ludziom mogloby to podejsc srednio. Godai, ale czy ty postulowalbys cos takiego, ze na przyklad w jednym miesiacu mamy hipotetyczny magazyn poswiecony wylacznie batmanowi, w nastepnym miesiacu supermanowi, potem green lantern itp. sam nie wiem, wtedy pewnie taki magazyn czy wydanie specjalne znalazloby nabywcow tylko wsrod fanow danej postaci, chociaz ja wiem?
Się wetnę, chociaz nie do mnie pytanie. A czym taki "magazyn" o jednej postaci (powiedzmy 6-7 odcinków serii) różniłby się od trade'a, tyle, że w bardziej szmatławej postaci?
"It is an old maximum of mine that when you have excluded the imposible, whatever remains, however improbable, must be the truth."

Offline misio141

Odp: Tęsknota zeszytu
« Odpowiedź #40 dnia: Marzec 14, 2010, 09:33:31 pm »
ja byłbym za wydawaniem 2 zeszytów oryginalnych w jednym wydaniu jakiejś konretnej serii (tak jak robił to Semic) raz na dwa miesiące, naprzemian z innymi komiksami. Np w miesiące "parzyste" byłby Daredevil, a w nieparzyste np Punisher.
Swoją drogą, jakie chcielibyście żeby były wydawane? moja wishlista to Spawn, Daredevil i Green Lantern :)
Ass, gass and grass - nobody rides for free

Offline adro

Odp: Tęsknota zeszytu
« Odpowiedź #41 dnia: Marzec 14, 2010, 10:03:36 pm »
Moja wishlista to z marvela:
1.cos ciekawego ze spiderem.
2.puni
3.x-men, daredevil, hulk, iron man
z dc:
1.bats
2.supek(jest troche niezlych historii z tym bohaterem)
3.green lantern lub jla
Graves no ja zrozumialem wypowiedz Godaiego tak, ze w kazdym miesiacu mamy wydanie specjalne w kioskach poswiecone jednemu bohaterowi(kiedys semic wydawal w ten sposob mega marvele badz wlasnie wydania specjalne). Pomysl nawet calkiem calkiem, wydawanie takich troche grubszych "zeszytowek" ma sens.
Misio Ty propnujesz jedna "klasyczna" zeszytowke z jednym bohaterem na miesiac. No ja w takim wypadku chcialbym cos z dc(najchetniej cos z batsa) i z marvela (x-men lub spider lub puni)
Ja to w ogole optowalbym za wydaniami specjalnymi i jednym klasycznym zeszytem na miesiac, ale chyba jest to jednak niemozliwe.
Tak w ogole to ciekawy jestem, jakie akcje zamierzaja przeprowadzic, ci ktorzy tesknia za zeszytowkami?
pozdro    
 
  
  
« Ostatnia zmiana: Marzec 14, 2010, 10:09:30 pm wysłana przez adro »
tylko cisza i spokoj moga nas uratować
ALIVE AND KICKING!!!
King of Pop is dead... :(:(
Czesc Semicowi, to JUZ 20 lat!!!!
Czesc Prezydentowi RP i Jego Malzonce!!!
Czesc wszystkim poleglym pod Smolenskiem Bohaterom!!!

Offline helsing

Odp: Tęsknota zeszytu
« Odpowiedź #42 dnia: Marzec 14, 2010, 10:24:16 pm »
Zeszytówki fajna sprawa, jednak takie mam wrażenie że rozmarzyliście się chłopaki ;)

Ja raczej nie liczyłbym na ludzi od 'tęskniących blogów'. Sklonowali ich całą masę i na komiksowym udało im się wzbudzić więcej śmiechów niż prawdziwej dyskusji.

Co do tutejszych rozważań mam pytanie: czy są dobre historie o trykociarzach, które mogłoby czytać dziecko 10+ bez obaw rodziców i równocześnie nie wzbudzać politowania u starszych odbiorców? Bo jeżeli chcecie liczyć na dużą sprzedaż tytułu to należy liczyć na więcej osób niż forum komiksu :)

Porównywanie do udanej akcji p.t.: SWKomiks też chyba mija się z celem. Tutaj targetem Egmontu komiksiarze byli na ostatnim miejscu. Sukcesem było przyciągnięcie fanów SW, którym słabe książki się już przejadły. A w przypadku x-men, batmana, punishera itd. nie ma innych fanów niż komiksiarze.

Innym wyjściem jest reklama w KD. Ale w czasopiśmie o nakładzie ~100000 sztuk miesięcznie nie jest to chyba tanie :P
日本語の勉強をしながら。。。
日本語能力試験三級を合格した!!! :D
"Jeśli przyjmiesz do siebie zabiedzonego psa i sprawisz, że zacznie mu się dobrze powodzić - nie ugryzie cię. Na tym polega zasadnicza różnica między psem a człowiekiem." Mark Twain

Offline misio141

Odp: Tęsknota zeszytu
« Odpowiedź #43 dnia: Marzec 14, 2010, 10:49:23 pm »
Innym wyjściem jest reklama w KD. Ale w czasopiśmie o nakładzie ~100000 sztuk miesięcznie nie jest to chyba tanie :P
jeżeli dobrze zrozumiałem że masz na myśli Kaczora Donalda, to raczej nie powinno specjalnie drogie, oczywiście jeżeli za wydawanie zeszytówek zabrałby się Egmont (bo raczej nie ma szans żeby kto inny się mógł na chwilę obecną za to zabrał)
Ass, gass and grass - nobody rides for free

Offline JAPONfan

Odp: Tęsknota zeszytu
« Odpowiedź #44 dnia: Marzec 14, 2010, 11:17:07 pm »
Japonfan        
No fajnie, ale to co piszesz ma niewiele wspolnego z zeszytowkami. Fajnie, ze Timof i hanami rozwijaja sie. Fajnie, ze ludzie kupuja komiksy i sprzedaja sie one na jakims tam poziomie. Ale co to ma wspolnego z projektem wydawania zeszytowek, to nie bardzo rozumiem. Skoro Ty nie jestes zainteresowany tym tematem, to trudno. w tym temacie zastanawiamy sie nad mozliwoscia powrotu zeszytow ze znanymi herosami do kioskow. Fajnie byloby gdyby obok znanych wydawnictw, pojawilo sie takie, ktore oferowaloby interesujace zeszytowki w kioskach. Im wieksza roznorodnosc oferty na rynku tym lepiej dla klientow, tak mi sie wydaje.
pozdro                  

To ma wspolnego że, jak godai, wątpie w wydawanie 20 złotych na częsci historii kilku bohaterów kiedy za ta sama kase mam dość szerokie spectrum kilkuset komiksów (Previews). I z tego wybieram sobie kilka tytułów (zamknietych historii) które potem za ta samą kasę (w skali roku) zamawiam.
Ja się nie zastanawiam nad powrotem zeszytówek. A) z powodu tego że ty byś chciał to to to i to a amsterdam chciałby tamto tamto i w ogóle zupełnie coś innego.
Mam pod ręką starutkie P. z kwietnia 2004. Batmanów to jest chyba z 4 do tego dochodzi trade "broken city", Scratch Keitha, HC Batmana któego rysował Neal Adams, Officer Down Tp. Oraz zeszytówki Detective stories, robiny, batgirly, harvey&Ivy, catwomen birds of prey, nightwing, jakieś cyber revolution i gotham central.
I wybierz prosze z tego jedną rzecz która ma leciec w tym zbiorczym. A teraz zrób to samo z Supkiem. Albo z JLA. A dlaczego JLA a nie JSA?
A tak wogole to dlaczego amerykański a nie francuski? Albo włoski? Albo dlaczego w tym zbiorczym nie zrobić przeglądu?

 

anything