Autor Wątek: Conan  (Przeczytany 182395 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Voitas

Odp: Conan
« Odpowiedź #315 dnia: Styczeń 07, 2018, 07:56:58 pm »
Kupiłem pierwszy tom kolekcji, żeby się upewnić, że na pewno nie chcę tego zbierać/czytać. No i chyba się nie udało, bo mi ten pierwszy tom całkiem spasował. Kupię jeszcze 1-2 tomy dla kontroli, ale boję się, że będę musiał inwestować w kolejną kolekcję :)

Przy okazji pytanie. Czy pojawią się w kolekcji dłuższe historie, takie na tom/kilka tomów? Czy tylko takie krótkie historie?

Offline LucasCorso

Odp: Conan
« Odpowiedź #316 dnia: Styczeń 07, 2018, 08:04:53 pm »

Przy okazji pytanie. Czy pojawią się w kolekcji dłuższe historie, takie na tom/kilka tomów? Czy tylko takie krótkie historie?


Będą (O ile oczywiście "tom" nie znaczy "tom kolekcji")

Np z oryginalnych numerów 16-19, 40-43, 47-48, 49-52, 190-193 i jeszcze parę

Ale nie da sie ukryć, że stanowią one mniejszość


O ile nie dokonają dziwnego podziału w połowie opowieści żadna historia nie powinna wykroczyć jednak poza jeden tom kolekcji
Since time immemorial, I and others of my race have beheld the myriad wonders of the universe...

Offline Voitas

Odp: Conan
« Odpowiedź #317 dnia: Styczeń 07, 2018, 08:18:06 pm »
No bardziej chodziło mi o historie na kilka "tomów kolekcji". Lubię długie historie. No ale jak nie ma, to i tak dramatu nie będzie. Na razie czyta się to świetnie :)

Offline LucasCorso

Odp: Conan
« Odpowiedź #318 dnia: Styczeń 07, 2018, 08:35:19 pm »
Lubię długie historie.

No to powiem Ci, że jest kilku powracających villainów (tu się pojawi na zeszyt, tu na dwa, tu znów na jeden)

W co najmniej jednym przypadku można to traktować jak długą, rozciętą na części i porozrzucaną historię
Wielokrotnie też zdarza się, że po kilkudziesieciu odcinkach wracamy do miejsca, gdzie już byliśmy. Albo poznajemy wydarzenia bezpośrednio poprzedzające inną historię.

To w końcu niechronologicznie potasowana JEDNA DŁUGA historia życia JEDNEGO NADAKTYWNEGO kolesia ;)
Since time immemorial, I and others of my race have beheld the myriad wonders of the universe...

Offline horror

Odp: Conan
« Odpowiedź #319 dnia: Styczeń 08, 2018, 06:08:41 am »

To w końcu niechronologicznie potasowana JEDNA DŁUGA historia życia JEDNEGO NADAKTYWNEGO kolesia :wink:

HYPERAKTYWNEGO (pun intended :) )

Offline LordDisneyland

Odp: Conan
« Odpowiedź #320 dnia: Styczeń 08, 2018, 03:24:43 pm »
Hyberaktywnego zapewne  :) ?

No dobra, wsiąkłem, będę od czasu do czasu kupował jakiś tom :)  . Ciekawe sa nawet materiały dodatkowe. Szkoda tylko, że "Mieszkaniec ciemności" jest chyba reprodukowany z wersji kolorowej.. Poniżej fajne porównanie:
https://www.tapatalk.com/groups/marvelmasterworksfansite/viewtopic.php?p=152904
Zresztą cała dyskusja dość interesująca...


I baaaaardzo dobrze, że nie będą to historie rozciągnięte na kilka tomów. Najpierw człowiek wydaje jak dziki, nie może się doczekać zakończenia, a potem następuje rozczarowanie ...Nieskończone rozczarowanie, chciałoby się rzec  ;-)


I jeszcze jedno- nie zdawałem sobie sprawy, że rysownicy co i rusz musieli wykazywać się elastycznością,  co i rusz coś zmieniać z każdym wydaniem:

Tyłek kobiety miał jednak większe wtedy znaczenie  8)

Offline ilemoznaszukacnicka

Odp: Conan
« Odpowiedź #321 dnia: Styczeń 08, 2018, 07:13:16 pm »
Kurczę, mam problem rodem z pierwszego Świata. Spodobał mi się pierwszy numer, ale jak pomyślę że mam zebrać serię, która ułoży się w zrobiony na odwal się napis Conan, to zgrzytam. Pewnie kupię pierwsze numery, które jeszcze nie będą miały go na grzbietach.

Offline Jaxx

Odp: Conan
« Odpowiedź #322 dnia: Styczeń 08, 2018, 07:49:58 pm »
I jeszcze jedno- nie zdawałem sobie sprawy, że rysownicy co i rusz musieli wykazywać się elastycznością,  co i rusz coś zmieniać z każdym wydaniem:

Tyłek kobiety miał jednak większe wtedy znaczenie  :cool:

Błagam, napiszcie, że nasze wydanie będzie zgodne z tym pierwszym kadrem...

Offline clandestino

Odp: Conan
« Odpowiedź #323 dnia: Styczeń 08, 2018, 08:17:05 pm »
Wow. Nieźle wykastrowali ten komiks.

Offline Anionorodnik

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 255
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Sebastian Smolarek
Odp: Conan
« Odpowiedź #324 dnia: Styczeń 08, 2018, 08:41:18 pm »
Nie siejcie paniki. Powyższy zlepek kadrów przekłamuje rzeczywistość.

Scena pochodzi z historii "Dweller in the Dark" opublikowanej pierwotnie w Savage Tales #4, a nie #2 i tam ukazała się ona wersji nr 3 czyli takiej samej jak w trejdzie z Dark Horse i w tomie z Hachette.

Gołe pośladki to wycinek z oryginalnej nieocenzurowanej planszy i w takiej wersji ten komiks nigdy nie został wydany. To skan z artykułu w Comic Book Artist #2 (wyd. TwoMorrows, 1998), w którym Windsor-Smith zdradził, jak ten kadr wyglądał w jego pierwotnym zamyśle.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 08, 2018, 09:38:03 pm wysłana przez Anionorodnik »

Offline Jaxx

Odp: Conan
« Odpowiedź #325 dnia: Styczeń 08, 2018, 08:43:05 pm »
Licząc od prawej? Tak.
Na to wskazuje tom pierwszy, z tym kadrem.
Mogło być gorzej, czyli środek, tak siebie pocieszam.


Miałem na myśli pierwszy od lewej. I nie ze względu na pośladki, ale na kreskę. Jest precyzyjna i najbardziej szczegółowa. Ale, skoro jak napisał Anion, to jest tylko pierwotny zamysł BWSa, a nie realny kadr, to wówczas nie ma co się nad tym rozwodzić. Może jedynie trochę pożałować, że nie wszedł do podstawowego wydania :)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 08, 2018, 08:47:56 pm wysłana przez Jaxx »

Offline Prometeusz

Odp: Conan
« Odpowiedź #326 dnia: Styczeń 08, 2018, 10:09:09 pm »
Kurczę, mam problem rodem z pierwszego Świata. Spodobał mi się pierwszy numer, ale jak pomyślę że mam zebrać serię, która ułoży się w zrobiony na odwal się napis Conan, to zgrzytam. Pewnie kupię pierwsze numery, które jeszcze nie będą miały go na grzbietach.

Po co rezygnować z dobrego komiksu przez grzbiety. Możesz przecież wydrukować własne i przykleić lub wydrukować sobie obwoluty. A jak nie chce Ci się bawić w to, to wynająć grafika który za symboliczną kwotę Ci to wykona.

Offline Cyber

Odp: Conan
« Odpowiedź #327 dnia: Styczeń 09, 2018, 07:54:59 am »
Po co rezygnować z dobrego komiksu przez grzbiety. Możesz przecież wydrukować własne i przykleić lub wydrukować sobie obwoluty. A jak nie chce Ci się bawić w to, to wynająć grafika który za symboliczną kwotę Ci to wykona.

Bardzo ciekawe, a masz może jakieś namiary na osobę która wykona taką obwolutę na komiks? Chętnie kilka bym zamówił.

Offline Antari

Odp: Conan
« Odpowiedź #328 dnia: Styczeń 09, 2018, 08:35:12 am »
Przyłączam się do pozytywnych opinii na temat wydania Conana w kolekcji Hachette. Powiększony format daje radę, papier jest bdb jakości, cieszą dodatki przybliżające historię twórcy postaci oraz galeria okładek. Spory przekrój artystów tworzących serię. Okładka wcale nie jest taka cienka jak czytałem w różnych miejscach. Daleko jej do tej z WKKDC. Cena 9,90 jest absolutnie rewelacyjna i nie wyobrażam sobie żeby ktoś nie nabył numeru pierwszego (choćby z ciekawości), bo to świetny deal. Inna kwestia czy zdecyduję się na zakup kolejnych tomów w cenie 39 zł. Chyba nie bo jednak to trochę za drogo. Połowę tej kwoty bym pewnie dał.

Offline Murazor

Odp: Conan
« Odpowiedź #329 dnia: Styczeń 09, 2018, 08:53:45 am »
Mam podobne zdanie. Wczoraj sie w koncu skusilem na tom pierwszy. Jakosc bardzo fajna, a co w srodku to sie okaze. Okladka nie tyle jest ciensza, co mieksza. Latwiej ja wygiac po prostu. I tez mi sie wydaje, ze troche za drogo - pewnie pozostane przy pierwszym numerze.