trawa

Autor Wątek: Marynarka Wojenna  (Przeczytany 13437 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline krytyk

Marynarka Wojenna
« Odpowiedź #45 dnia: Listopad 05, 2003, 07:41:26 pm »
Cytat: "Baldwin"
Po pierwsze dla mnie oczywiste jest,ze taki atak przeprowadzano by bronią ABC.W przeciwnym razie nie miałby on najmniejszego sensu.Niemcy,żeby zrobić na USA wrażenie,musieliby wystrzelić kilkanście tysięcy rakiet...


Skad taka pewność? Atak na Londyn (i nie tylko) był konwencjonalny.

Cytat: "Baldwin"
silosy,zeby okręt był stabilny, musiały znajdować się na identycznym zanuzeniu,co okret-holownik.Musiły być odpowiednio wymodelowane.Biorac pod uwagę,ze były znacznie mniejsze od samego okrętu,do momentu wyjścia na powierzchnie nie ułatwiały specjalnie wykrycia.Chyba że przez inną łódz przepływającą obok,ale kontrola wód teryt. przy pomocy tylko okrętów to mzonka.


Mam wrażenie że zapominasz o możliwosciach technicznych tamtych okrętów? One dość często musiały sie wynurzac to nie to dzisiejsze
"atomówki" zanurzające sie na długi czas. Kontrola za pomocą okretów byłaby trudna, ale nie zapominaj o samolotach. To patrole lotnicze dały aliantom zachodnim sukces na Atlantyku.

Offline Baldwin

Marynarka Wojenna
« Odpowiedź #46 dnia: Listopad 05, 2003, 08:13:08 pm »
Cytat: "krytyk"
Skad taka pewność? Atak na Londyn (i nie tylko) był konwencjonalny..



Nie można wszystkiego mierzyc tą samą miarą.Fakt,ze Anglicy nie byli atakowani bronią masowego rażenia wynikał z powodów czysto ideowych Hitlera oraz z prostego faktu,ze atakowanie rakietami teryt.bryt. nie nastręczało Niemcom(z punktu taktycznego) wielkich problemów i mogło byc ponawiane dowolną ilość razy.Atak na USA wymagał zaangażowania niepomiernie większych środków i stosunek kosztu jednostkowej straty zadanej Anglikom był w przypadku USA wielokrotnie wyższy.Poza tym Stany Zjednoczone ze wzgledu na swą wielkość oraz potencjał były trudniesze do pokonania i straty,które dla Wlk.Brytanii byłyby załamujące dla amerykanów byłyby do przełknięcia.Proste


Cytat: "krytyk"

Mam wrażenie że zapominasz o możliwosciach technicznych tamtych okrętów? One dość często musiały sie wynurzac to nie to dzisiejsze
"atomówki" zanurzające sie na długi czas. Kontrola za pomocą okretów byłaby trudna, ale nie zapominaj o samolotach. To patrole lotnicze dały aliantom zachodnim sukces na Atlantyku.



Nie zapominam.Musiały sie wynużać,to fakt.Ale bez wynurzania mogły mimo wszystko pokonać odległosc wystarczajaca,by przepłynac od punktu tzw niekontrolowanego,do punktu z którego można by było odpalić rakiety.Samoloty były naparwde skuteczne w śledzeniu raz wykrytego okretu.A tego,jak napisałem wyzej, ze względu na rodzaj wykonywanego zadania Niemcy nie musieliby robić.

Offline krytyk

Marynarka Wojenna
« Odpowiedź #47 dnia: Listopad 06, 2003, 07:03:32 pm »
Cytat: "Baldwin"
Nie można wszystkiego mierzyc tą samą miarą.Fakt,ze Anglicy nie byli atakowani bronią masowego rażenia wynikał z powodów czysto ideowych Hitlera oraz z prostego faktu,ze atakowanie rakietami teryt.bryt. nie nastręczało Niemcom(z punktu taktycznego) wielkich problemów i mogło byc ponawiane dowolną ilość razy.Atak na USA wymagał zaangażowania niepomiernie większych środków i stosunek kosztu jednostkowej straty zadanej Anglikom był w przypadku USA wielokrotnie wyższy.Poza tym Stany Zjednoczone ze wzgledu na swą wielkość oraz potencjał były trudniesze do pokonania i straty,które dla Wlk.Brytanii byłyby załamujące dla amerykanów byłyby do przełknięcia.Proste

Z powodów czysto ideowych Adolf próbował najpierwz zniszczyć Londyn nalotami bombowymi, a potem rakietami?! Nie zgodze sie z Toba, owszem poczatkowo Hitler próbował pozysakać anglików, ale później ewidentnie o tym "zapomniał" i traktował wroga jak wroga.
Po drugi atak bronią niekonwencjonalną na USA = odwet np. 1000 "B-17" z bronią gazową, że też o atomówce nie wspomne. Z powyższych powodów to byłby najwyżej atak terrorystyczny i nic wiecej.

Offline Baldwin

Marynarka Wojenna
« Odpowiedź #48 dnia: Listopad 06, 2003, 08:08:39 pm »
Sądzisz,że angażowano by tak wielkie srodki po to,by ,za przeproszeniem,wybić kilka szyb?Bardzo wątpie.Logika wojny wskazywałaby na to,że albo Adolf uzyłby w ataku rakietowym na USA broni ABC,albo innego,nieznanego tam diabelstwa.W kazdym razie nie strzelałby zwykłymi głowicami.Co do ataków bronią chem. przeciw Anglii to z niejasnych powodów Hitler do końca odmawiał jej uzycia,mimo nalegań części generalicji.Biorac pod uwage skalę alianckich nalotów i fakt,ze starali się oni i tak maksymalizować ofiary niemieckie,to ew odwet za atak chemiczny nie zrobiłby na Niemcach wrażenia.O czym kilkakrotnie wspomniała część niem. kadry dowódczej.

 

anything