trawa

Autor Wątek: Euro 2010 - raport z przygotowań  (Przeczytany 100432 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Asmodean

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #270 dnia: Sierpień 09, 2010, 09:26:25 am »
gratulacje! Tak trzymać, przyznam, że po pierwszym dniu lekko zwątpiłem, ale śledziłem wasze dokonania do końca, warto było :) BRAWO!
<wrota>PKP zagina czasoprzestrzeń. Można wyjechać z Poznania pociągiem do Krakowa o 7:20 i zdążyć na pociąg do Warszawy o 6:50

Offline Khornik68

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #271 dnia: Sierpień 09, 2010, 09:38:44 am »
Na KHORNA.Pieknie to Panowie zrobiliscie.Kocham Was...

Offline Vygruk_Z_Grodu_Kraka

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #272 dnia: Sierpień 09, 2010, 01:42:13 pm »
Gratulacje dla całej Ekipy wprost z Hiszpanii.
Na naszym forum  (www.terrasomnia.com/40000) też euforycznie, choć oczywiście nie aż tak jak w Kraju.
Pozdrówka w imieniu Crazy Spaniards i... mam nadzieję, że dostaliście ulotki na temat TnT 2010,
i że będzie okazja obejrzeć Wasze rodzime gęby pod koniec października w Madrycie.

Jakby co, to tłumacza i przewodnika na miejscu macie :biggrin:

Offline typhus1

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #273 dnia: Sierpień 09, 2010, 05:37:08 pm »
Dokładnie - chcemy raporty!!!
Mnie szczególnie interesują raporty marcina, zwłaszcza 30sec partia :biggrin:


DoW, marcin zaczyna, orkowie w rezerwach, marcin blokuje krawędź. Nie mogą wyjść, auto maska.

Offline Ketchup

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #274 dnia: Sierpień 09, 2010, 05:42:19 pm »
A te orki nie miały żadnych pojazdów?? W takiej sytuacji chyba można było robić tank shocka jeśli się nie mylę.
ANWIL MISTRZ!!! In the grim darkness of the future, there is only ... Ketchup.

Offline sokles

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #275 dnia: Sierpień 09, 2010, 05:43:55 pm »
A te orki nie miały żadnych pojazdów?? W takiej sytuacji chyba można było robić tank shocka jeśli się nie mylę.

To były hordowe orki, wszystko na piechtę...

Offline Ketchup

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #276 dnia: Sierpień 09, 2010, 05:45:06 pm »
Ok to wszystko wyjaśnia :D.
ANWIL MISTRZ!!! In the grim darkness of the future, there is only ... Ketchup.

Offline Krysiak

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #277 dnia: Sierpień 09, 2010, 09:01:03 pm »
Vladd jak byś miał czas to proszę wrzuci raport jak grało Ci się tymi orkasami i co miałeś dokładnie :biggrin:


Z góry dzięki

Offline Yedli

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #278 dnia: Sierpień 09, 2010, 09:49:47 pm »
Jeśli chodzi o moje wrażenia z imprezy, to uważam że turniej był udany i bardzo emocjonujący (dla niektórych momentami za bardzo  :badgrin: ).

Jedynie tytułem statystyki powiem że graczy 40k było 192, pojedynczych bitew rozegrano w 40k 576, ilość butelek z alkoholem ofiarowanym sędziom 40k wyniosła 12, z czego 6 pochodziło z Irlandii Północnej, 5 z Ukrainy i 1 (oczywiście największa) z Rosji.  :lol:
Teatrzyk Różowy Juggernaut
I could hear nothing unusual, although that brought little comfort. In my experience, it's what you don't notice that kills you. ‐ Ciaphas Cain

Offline vanswirr

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #279 dnia: Sierpień 09, 2010, 09:52:32 pm »
Nasi żadnej flaszki sędziom nie dali ????  :shock: :shock: :shock: :shock:
Ginie w narodzie duch i tradycja..... :sad:
Jestem agentem Mossadu, ponadto za czarną robotę płaci mi CIA, FSB, Al-Kaida, koncerny energetyczne, Bilderbergowie, wydział XIII Watykanu, Kult Wielkiego Cthulhu, sztab wyborczy PO i oczywiście sam Szatan.

Offline metalfan

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #280 dnia: Sierpień 09, 2010, 10:31:28 pm »
mam nadzieję, że dostaliście ulotki na temat TnT 2010,
i że będzie okazja obejrzeć Wasze rodzime gęby pod koniec października w Madrycie.
Można prosić o szczegóły (jakaś stronka stricte nt turnieju)? Moooże jak będzie kasa, to by się pozwiedzało przy okazji :wink:
SW / GK / BA

Offline MarcinB

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #281 dnia: Sierpień 09, 2010, 11:03:05 pm »
Ja wróciłem jakoś 45 minut temu do domu i napiszę teraz tylko, że pełniłem rolę hittera reprezentacji i grałem z :
Irlandia Północna - Orki hordowe 20:0
Niemcy - gwardia 18:2
Hiszpania - gwardia 14:6
Dania - gwardia 20:0 (wszystko zjadłem)
USa - gwardia (leafblower) 15:5
Szwecja - wilki na 13 thunder cavalry 18:2

W trakcie 2/3 tury mojej gry z gwardią amerykańską podszedł do mojego stolika kapitan niemiecki i poklepał mojego przeciwnika i powiedział:
"Współczuję przegranej, nasza gwardia też nie wiedziała czemu zgineła"
 :smile:

Offline Miły

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #282 dnia: Sierpień 09, 2010, 11:22:20 pm »
Nie ma to jak wysidowac sie na gwardie i dostac ich x4
Stara dobra Maruda gra corac mniej a jak zawsze rozsmarowuje przeciwnikow po stole.

Wielki szacunek dla Vlada za przemyslane dokoptowanie trzech graczy i jak widac dobre pairingi bynajmniej dla tyrkow.
Czekam na dalsze relacje :o)
M

Offline Raca

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #283 dnia: Sierpień 10, 2010, 07:47:44 am »
Dzieki wszystkim, za trzymanie kciukow, po pierwszym dniu bylo faktycznie ciezko ale postanowilismy wszystkich zabic w niedziele i tak zrobilismy ;)
Jak sie troche ogarne bo srednia snu od ostatniego wtorku wyniosla jakies 5 godzin na dobe to napisze jakis raporcik

Offline Eman

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #284 dnia: Sierpień 10, 2010, 07:50:45 am »
Heyka !!!
Wieeeeelkie dzieki dla wszystkich za tak goracy doping  :biggrin: Mielismy +10 do Morale wiedzac, ze jest tutaj az tak goraco i wszyscy nas zagrzewaja do boju. To bylo naprawde MEGA  :!:
Poziom gry w Europie (i bylych koloniach  :razz: ) rosnie z kazdym rokiem, na obecnym ETC bylo naprawde hardcore'owo.
ALE of course, dzieki zaangazowaniu Vladda, bylismy rowniez MEGA-super przygotowani i tylko turbo-fart Niemcow i lekko mniejszy Hiszpanow spowodowal, ze nie zaliczylismy kompletu zwyciestw.
Widok twarzy wszystkich Gwardzistow grajacych z Marcinem - BEZCENNY  :badgrin: :badgrin: :badgrin: Szczegolnie, jak sie mialo okazje obserwowac ich tura po turze. To co zrobil Marcin bylo po prostu POJECHANE na MAKSA.
Wlasciwie tylko Szwedzi zdolali uchronic swojego Gwardziste od pozarcia, tylko dlatego, ze dali go na Czempiona (no ale whatever, Marcin zasymilowal w tej bitwie Wilki khe khe khe).
Jesli chodzi o same bitwy:
1) Irlandczycy - wiadoma sprawa - ci kolesie przyjezdzaja na ten turniej, zeby sie pozadnie zabawic, popic i tak dalej. W tym roku mieli sponsoring od Bushmillsa - dla kazdego przeciwnika mieli przygotowana flaszeczke tego zacnego whiskacza  :biggrin: Takze zdobyli moje serce, ze sie tak wyraze  :wink:
2) Niemcy - mocni jak zwykle, ale w sumie bez rewelacji. Mieli zdecydowanie lepszy team niz ostatnio. Kayu i Fritz - totalna przemiana emocjonalna, to byli calkiem inni ludzie, gralo sie z nimi uber-fajnie (tak chlopaki mowili), bez spin i prob walkowania. Do tego Kayu podchodzil do nas i przyjaznie zagadywal - super sprawa. Oczywiscie nie moglo byc w 100% fajnie - lyzka dziegciu w tej beczce miodu okazal sie byc Florida Boy, ktory byl takim ssynem i pdolonym walkarzem, ze az dziw, ze nie zarobil w ryj. Dostal za to dwie zolte kartki (w meczu z nami i nastepnym ze Szwedami) - za nastepny numer mial wyleciec z turnieju. Anyway - jak to juz pisalem - Niemcy mieli mega-farta, przegrywali z nami na 3+ (doslownie i w przenosni), no ale wypadlo 1-2 i byl remis.
3) Hiszpanie - byli super przygotowani i calkiem dobrze grali. Na pierwszy rzut oka bylo widac, ze ostro i powaznie podeszli do turnieju. Do wygranej zabraklo nam bodajze 21 VPkow w bitwie Marcina z IG (wystarczylo 15:5, skonczylo sie 14:4), mojego glupiego strzelania z klamek przed szarza, czy tez sprawdzenia, czy gosc napewno moze nie uzyc FnP. No ale - Hiszpanie grali na tyle dobrze, ze remis z nimi to w sumie nie wstyd  :wink:
4) Dunczycy - przemili goscie, grali calkiem ok, ale to jednak nie ta liga.
5) Hamerykanie - w wiekszosci przemili goscie (poza Darkwynem i gosciem od BA), grajacy w 101% fair. Od strony technicznej doskonale przygotowani - np. combi-weapony na magnesach, po wystrzeleniu od razu odczepiane, kratery w ksztalcie pojazdow i wiele wiele innych pi****lek ulatwiajacych gre. W wiekszosci tez bardzo dobrzy gracze, ale do turnieju teamowego nie byli przygotowani. Gralismy z nimi 5ta runde, powinni wiedziec, co Marcin robi z IG, a i tak wyszli z Leafblowera na wystawke. Jak sie skonczyli - wszyscy juz wiedza  :badgrin: :badgrin: :badgrin:
Darkwyn natomiast to burak jakich malo, na koniec bitwy nie podal Marcinowi reki i takie tam.
6) Szwedzi - again mocni jak zwykle, powaznie pojechali Niemcow, wiec osobiscie troche obawialem sie o nasz wynik, szczegolnie w Anihilacji. No ale - okazali sie za slabi  :cool: Troche mi ich zal, no ale - 4te miejsce w takim turnieju, to tez nie jakis epic fail z ich strony.

Wielkie dzieki dla calej ekipy za EPICKIE bitwy i WYGRANA na miare Mistrzostwa Swiata  :biggrin:
Specialne podziekowania naleza sie tez naszemu Coachowi - Pajakowi. Mysle, ze bez niego nie dalibysmy rady.

Na razie to tyle ode mnie.
Cze !!!
 
Strzelanie jest dla ciot. Psychotroke granaty są dla zboków. Liczba Fistów musi być wielokrotnością liczby Rhinosów, tako rzecze święta księga.