Autor Wątek: Euro 2010 - raport z przygotowań  (Przeczytany 100153 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Yedli

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #495 dnia: Grudzień 14, 2010, 05:10:35 pm »
Sugerujemy, aby wprowadzić wymóg posiadania wiz dla Amerykańców :wink:
Po co - jeszcze ich największym lamom odmówią wiz i przyślą kogoś z sensem.  :lol:

A tak w ogóle to głosowanie dotyczy 2012r, przyszły rok jest w Szwajcarii i z tym są problemy. To nie Unia, tylko 2 litry piwa na łebka można wwzieźć. To jest istotny problem.  :badgrin:
Teatrzyk Różowy Juggernaut
I could hear nothing unusual, although that brought little comfort. In my experience, it's what you don't notice that kills you. ‐ Ciaphas Cain

Offline typhus1

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #496 dnia: Grudzień 14, 2010, 05:15:06 pm »
Super! To jak wygramy to wpadam kibicować(bo pewnie w teamie nie będę, jako plewa  :P ).

Offline Inkq

  • Moderatorzy
  • Stolnik bracki
  • *
  • Wiadomości: 1 420
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Matematyk
Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #497 dnia: Grudzień 14, 2010, 05:20:04 pm »
To nie Unia, tylko 2 litry piwa na łebka można wwzieźć. To jest istotny problem.  :badgrin:

Na pewno jakoś to rozwiążemy.
Po za tym mam nadzieję że w tym roku alkohol dostaniemy przed imprezą, a nie po jak ostatnio. :badgrin:

Offline Slaw

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #498 dnia: Grudzień 14, 2010, 08:49:12 pm »
Wbrew pozorom Szwajcaria nie jest taka droga. W czasach bardzo taniego franka (jakieś 2,3 zł) 10 piw na tankszteli wyszło nas 20 zł  :biggrin: . A na granicy nikt niczego nie sprawdzał. Widzieli narty to się uśmiechali.
 
S.
padł kamień na garnek, biada garnkowi,
upadł garnek na kamień, biada garnkowi;
tak czy owak - biada garnkowi.

Offline afruniu

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #499 dnia: Grudzień 14, 2010, 09:22:00 pm »
narty w sierpniu?
narka
"There must be some kind of way out of here..."

Offline trej

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #500 dnia: Grudzień 14, 2010, 09:37:04 pm »
Na lodowiec :)

Offline Yedli

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #501 dnia: Grudzień 14, 2010, 10:48:26 pm »
Po za tym mam nadzieję że w tym roku alkohol dostaniemy przed imprezą, a nie po jak ostatnio. :badgrin:
U nich inna służba zdrowia, doświadczenia nie mają.  :badgrin:
Ale jakie ja cale będę wtedy widział.....  :lol:

P.S. Na narty to się może uśmiechali, ale jak walizki z logo GW zobaczą to.... :wink:
Teatrzyk Różowy Juggernaut
I could hear nothing unusual, although that brought little comfort. In my experience, it's what you don't notice that kills you. ‐ Ciaphas Cain

Offline trej

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #502 dnia: Grudzień 15, 2010, 10:18:42 am »
To pomyślą, że pewnie złoto do ich banków wieziesz ;). Przywykli.

Offline Vladdi

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #503 dnia: Grudzień 15, 2010, 10:54:05 am »
19:19
 
12-5 dla Gorzowa jesli chodzi o 40k:)
 
vladdi
They told me they needed an army. They made me call half the humanity and tell them to kill the other half. There was no racism after that, no discrimination, no conflicts based on property, politics or religion. It only mattered if you were one of those that answered the phone or one of those that didn't. Apocalypse came and I was at it's gates.

Offline Zly

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #504 dnia: Grudzień 15, 2010, 11:54:36 am »
Vladd to zmień głos na Serbię;)
Obsługa fotograficzna imprez i uroczystości.
Portrety, plenery, fotografia reklamowa i nie tylko.
Szybko i profesjonalnie:-). Faktury Vat.
790 333 553 lub priv.

Offline Yedli

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #505 dnia: Grudzień 15, 2010, 12:55:35 pm »
Chodzi o to, żeby plusy nie przesłoniły wam minusów.
Do Serbii trzeba mieć zieloną kartę.
Ale z drugiej strony, gracze ze wschodu nie potrzebują wiz, a według informacji naszej ambasady w Belgradzie Polaków wpuszczają na dowód.
 
Z ciekawostek - rosyjskie 40k głosowało na Gorzów.  :shock:
Teatrzyk Różowy Juggernaut
I could hear nothing unusual, although that brought little comfort. In my experience, it's what you don't notice that kills you. ‐ Ciaphas Cain

Offline Inkq

  • Moderatorzy
  • Stolnik bracki
  • *
  • Wiadomości: 1 420
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Matematyk
Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #506 dnia: Grudzień 15, 2010, 01:02:32 pm »
Z ciekawostek - rosyjskie 40k głosowało na Gorzów.  :shock:

Niemieckie 40k, Angielskie 40k, Francuskie 40k , Hiszpańskie 40k i WFB oraz USA WFB na Gorzów. Ciekawe.

21:19

Offline Mistrz wałków :)

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #507 dnia: Grudzień 15, 2010, 01:03:21 pm »
A czemu się tu Yedli dziwić. W polsce ruskiego nie kropną. W serbi może być różnie :P
Jeśli będzie w polsce to na 100% wybiorę się aby "gościnnie" przyjąć florida boy-a. :badgrin: :evil: :badgrin: :evil:
Kamil. (miszczu)

Offline Zly

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #508 dnia: Grudzień 15, 2010, 01:14:45 pm »
Yedli,

Bez problemu do Serbii na paszporcie wjechałem i nawet wyjechałem:D
No i to co napisałeś że nie trzeba wiz dla wschodniaków bo było problemem kilku teamów.

Miszczu:

Jeśli dobrze pamiętam to Rosja wspierała Serbię w sprawie Kosowa więc chyba nie mają już powodów by ich kropkować;)
Obsługa fotograficzna imprez i uroczystości.
Portrety, plenery, fotografia reklamowa i nie tylko.
Szybko i profesjonalnie:-). Faktury Vat.
790 333 553 lub priv.

Offline Yedli

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #509 dnia: Grudzień 15, 2010, 01:19:04 pm »
Bez problemu do Serbii na paszporcie wjechałem i nawet wyjechałem:D
No i to co napisałeś że nie trzeba wiz dla wschodniaków bo było problemem kilku teamów.
Jak możemy wjechać na dowód, to i nie dziwota że na paszport się udało.  :lol:
 
A tak btw - 21:19 dla Gorzowa.  :lol:
« Ostatnia zmiana: Grudzień 15, 2010, 01:22:55 pm wysłana przez Yedli »
Teatrzyk Różowy Juggernaut
I could hear nothing unusual, although that brought little comfort. In my experience, it's what you don't notice that kills you. ‐ Ciaphas Cain

 

anything