Autor Wątek: Euro 2010 - raport z przygotowań  (Przeczytany 100445 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline gilthanas

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #1005 dnia: Sierpień 31, 2011, 01:38:22 pm »
Cytuj
a jest jakis link co by mozna wszystkie rozpy obejrzec, czy jestem slepy i przeoczylem?
pozdro

http://www.gaminglordsleuven.net/download/ETC_FINAL_TEAM_LISTS.pdf
A ninja knows no fear.

Offline Dropsik

  • Młodszy Terminator
  • **
  • Wiadomości: 137
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • For the Emperor!
Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #1006 dnia: Sierpień 31, 2011, 03:00:27 pm »
thx.
pozdro
- Zapiałes?
- z rozbiciem...

Offline Marios

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #1007 dnia: Wrzesień 01, 2011, 12:50:59 pm »
http://cadia122.blogspot.com/2011/08/battle-reports-from-montreux-etc-2011.html Greckie BattleReporty.
To Oni się w ogóle przyznają, że byli na takich mistrzostwach?
Mariusz "Marios" Krakowczyk
INKWIZYTOR W-wa

Kampania przeciw "Wujkowi dobrej radzie"
Typowa wypowiedź "WDR'a": "...wywal to i tamto bo się nie opłaca a wrzuć to i to bo tak się gra..." - szerzenie schematu...

Offline jachu_ka

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #1008 dnia: Wrzesień 01, 2011, 01:54:33 pm »
To Oni się w ogóle przyznają, że byli na takich mistrzostwach?
Pfff a czemu mieliby się nie przyznawać? Zdziwisz się ale nie każdy traktuje to hobby jak połączenie sportu zawodowego z przedłużaniem penisa.  :lol:
 

mąka krupczatka
<- ikona prawdziwego kasztaniarza.

Offline Undermine

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #1009 dnia: Wrzesień 01, 2011, 06:35:29 pm »
Niektórzy traktują to tak luźno, że kończą bitwę w pół minuty :)


Offline Mistrz wałków :)

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #1010 dnia: Wrzesień 01, 2011, 08:29:53 pm »
Po tym jak byli kiedyś reprezentantem PG Polski, mogą sobie pozwolić na taki luksus :D
Kamil. (miszczu)

Offline sokles

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #1011 dnia: Wrzesień 02, 2011, 08:47:22 am »
Po tym jak byli kiedyś reprezentantem PG Polski, mogą sobie pozwolić na taki luksus :biggrin:

Z jego rzutami to on był klimatyczną flufferką w tym teamie :lol:

Offline Emeryt

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 699
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • taki duży, a taki gruby.
    • Story of the Month - konkurs na fanfiki WH40.000
Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #1012 dnia: Wrzesień 02, 2011, 11:20:13 am »

Offline jachu_ka

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #1013 dnia: Wrzesień 02, 2011, 11:03:57 pm »
Niektórzy traktują to tak luźno, że kończą bitwę w pół minuty :)
Yhy. I mimo to trzymaja glowy wysoko, bo nie trzeba wygrywac, zeby byc dumnym z udzialu w czyms. Jak dorosniesz to moze to zrozumiesz.

mąka krupczatka
<- ikona prawdziwego kasztaniarza.

Offline Emeryt

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 699
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • taki duży, a taki gruby.
    • Story of the Month - konkurs na fanfiki WH40.000
Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #1014 dnia: Wrzesień 04, 2011, 10:35:01 am »
Jachu, on Sie msci za bana na GV :-)

zaczalem wreszcie pisac raporty, jutro postaram sie wrzucic pierwsza czesc. Cieszycie sie? :wink:

Offline mlodyrs

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #1015 dnia: Wrzesień 04, 2011, 10:37:26 am »
Tłumy szaleją ;-)

Offline Undermine

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #1016 dnia: Wrzesień 04, 2011, 05:34:39 pm »
Jachu, on Sie msci za bana na GV

Wcale nie. Nie boli mnie ban na forum o figurkach :P


Offline metalfan

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #1017 dnia: Wrzesień 04, 2011, 07:41:29 pm »

Wcale nie. Nie boli mnie ban na forum o figurkach :P
Jasne, forum o figurkach to całe Twoje życie  :badgrin:


 :wink:
SW / GK / BA

Offline Undermine

Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #1018 dnia: Wrzesień 04, 2011, 08:33:07 pm »
Jasne, forum o figurkach to całe Twoje życie  :badgrin:


 :wink:

Miałeś nie mówić :(


Offline Emeryt

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 699
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • taki duży, a taki gruby.
    • Story of the Month - konkurs na fanfiki WH40.000
Odp: Euro 2010 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #1019 dnia: Wrzesień 05, 2011, 11:43:22 am »
no i jedziemy z pierwszą częścią :smile:

ROZPISKA:

Warboss (bike, klaw, cybork, squig, kombi-skorcha) 155
Big Mek (KFF, 'eavy armour, runt) 93
30slugga boyz (2rokkit, nob + rokkit, klaw, bosspole) 250
30slugga boyz (2rokkit, nob + rokkit, klaw, bosspole) 250
30slugga boyz (2rokkit, nob + rokkit, klaw, bosspole) 250
30shoota boyz (2rokkit, nob + rokkit, klaw, bosspole) 250
25shoota boyz (1rokkit, nob + rokkit, klaw, bosspole) 210
10gretchin 40
3lobba (3runt) 84
3lobba (3runt) 84
3lobba (3runt) 84
11KP. 185modeli. 1750pkt.

ogólne założenie było proste - mam być naszą tegoroczną kontrą na Gwardię. i wszystko w tej rozpie miało tej właśnie IG trzeć nosa. pewnie, można było wziąć Tyrki. ale jako oczywista kontra, ludzie by IG przed nimi chowali. do tego Tyrki też bardzo łatwo skontrować. można też było wziąć BA na samych jp, ale znów - była to zbyt oczywista kontra na IG.

po kolei:
motoboss - chłopaki nie byli przekonani, czy na pewno powinien mieć ten motor. główny argument -  spowalnia wtedy jedną 30 (nie mogą biegać ani Waaagh!ować). ale daje mi jednak możliwość szybkiego wpadniecia w coś bolesnego i dezynfekcji :smile: no i ostatnioturowe boosty na znacznik też nie są bez znaczenia.
mek - tu się nie ma co rozpisywać. będąc pod takim ostrzałem muszę mieć dodatkowe wsparcie ochronne. i parasol spełniał te rolę świetnie.
horda boyzów - chciałem wrzucić komandosów, ale Skark skutecznie mnie przekonał, że lepiej więcej boyzów na stole, niż jakieś rezerwy. rakiety to podstawa, żeby, gdy nie jestem w stanie dobiec, próbować jeszcze coś otworzyć. 2składy shootasów - żeby miękczyć oponki gwardyjskie i wbijać pierdoefekty na boki chimer.
gretchiny - troops za 40pkt, który zawsze robi mi grę. nikt do nich nie strzela, wychodzą sobie z rezerw na jakiś znacznik i siedzą sobie do końca gry. a w przypadku jakichś dziwnych rezerw przeciwnika - blokują krawędź.
lobby - miał być klasyczny KanWall, jako bardziej uniwersalny, ale lobby, waląc zawsze na boczny pancerz chimer i mając AP5 (czyli klasycznie anty-gwardyjskie) są dużo bardziej przydatne. do tego spodziewaliśmy się jednak, że nikt do nich nie będzie strzelał, ignorując zagrożenie. a nawet jeśli, to nie tak łatwo je ubić, zwłaszcza, że moje lobby zdają 50% liderek (z Ld5 :smile: ).

dlaczego nie ma tych jednostek:
lootas - bo schodzą od pierwszej salwy. bo przy tej ilości modeli ciężko ich jeszcze sensownie wcisnąć. bo muszą być rozstawieni szeroko, a wtedy z reguły tylko część z nich widzi cel. bo przeciwko chimerom i AV12 już nie są taki dobrzy.
kommandos - bo to za dużo pktów, które może wyjść ze złej strony i się zmarnować. a z kolei zabawa w np. 5x kommando (2rokkit, klaw), które potrafi fajnie działać, to tak naprawdę łatwy KP dla przeciwnika.
kopta - brakowało mi jej. i myślę, że by się przydała. ale powód rezygnacji taki sam jak przy kommandosach - jest jednorazowa i to łatwy KP.
buggies - spodziewaliśmy się przestrzałowych stołów (mam być dostawiany do IG, więc IG wybiera stół) - zginą nim dojadą coś ustrzelić. do tego z wybuchów pozabijają mi boyzów. a nie ma nic gorszego, niż śmierć kilku chłopaków z pojedynczego strzału lascannona.
killa kans - ten sam powód, co buggiesy - bedą same zabijać mi boyzów. do tego nie potrzebuję ich przeciw IG, bo nie muszę się zastawiać przed żadną kontrą, ani otwierać żadnych LR.

co bym zmienił?
właściwie niewiele. warbossowi zabrał squiga. mekowi zbroję. boss zamiast skorchy (chociaż bardzo się przydała! ) dostałby kombi-rokkit i mekowego ammo runta. a za zaoszczędzone 20pkt 4 nobów dostałoby zbroję 4+.

----------------------------------------


BITWY:

misja 1. spearhead. primary - KP, secondary - 2znaczniki.
Dania. Bodaj w trzecim parowaniu Duńczycy wystawiają IG. Vlad się nawet nie zastanawia.

PLAYER 1: Sune "More Lasgun" Krarup
ARMY DESCRIPTION: Codex Imperial Guard


HQ1: Company command squad (50) 2 melta guns (2*10) regimental banner (15) powerfist (15) (in transport 1).  [100 pts.]
HQ1: Company command squad (50) 3 plasma guns (3*15) 1 melta gun (10) (in transport 2). [105 pts.]     
         
Elite1: Psyker Battle squad (60) 4 extra psykers (4*10). [100 pts.]         
Elite1: Psyker Battle squad (60) 2 extra psykers (2*10). [80 pts.]     
         
Troop1.1: Platoon command squad (30), 4 melta guns (4*10) (in transport 3). [70 pts.]       
Troop1.2: Infantry squad (50). [50 pts.]       
Troop1.3: Infantry squad (50). [50 pts.]       
Troop1.4: special weapon team (35), 3 flamers (3*5) [50 pts.].         
         
Troop2: Veteran squad (70), 3 melta guns (3*10) (in transport 4). [100 pts.]         

Fast1: Vendetta gunship (130). [130 pts.]       
Fast2: Vendetta gunship (130). [130 pts.]
Fast3: Vendetta gunship (130). [130 pts.]       
         
Heavy1: 2 hydra (150) 1 heavy flamer (0). [150 pts.]       
Heavy2: 2 hydra (150) 1 heavy flamer (0). [150 pts.]         
Heavy3: Basilisk (125) heavy flamer (0). [125 pts.]         
         
Transport 1:    Chimera (55), hull heavy flamer (0), (transporting HQ 1). [55 pts.]     
Transport 2:    Chimera (55), hull heavy flamer (0), (transporting HQ 2). [55 pts.]       
Transport 3:    Chimera (55), hull heavy flamer (0) dozerblade (10), (transporting troop 1.1).  [65 pts.]     
Transport 4:    Chimera (55), hull heavy flamer (0), (transporting troop 2). [55 pts.] 

TOTAL [ 1749 pts]

Wygrałem rzut na zaczynanie. na spearheadzie wiadomo, gdzie się przeciwnik wystawia, więc wstyd nie zacząć :smile: wybrałem lewą ćwiartkę, której przeciwległa była imho najmniej dla niego korzystna. jedne lobby za LoSblockerem, dwie w lasach bliżej. znacznik całkiem w rogu stołu. jako, że mieliśmy tą bitwę (Duńskie IG na spearheadzie) dość dokładnie przeanalizowaną, zrobiłem jak planowałem - 25shoota boyz poszło w rezerwy, żeby wyjść po mojej prawej stronie i go flankować, tudzież dupnąć na bok jakiejś chimery z rakiet. groty do rezerw oczywiście.
Sune oczywiście zrobił bunkier, bazyliszek całkiem w rogu, jedne hydry bliżej środka jego krawędzi, drugie bliżej środka bocznej, zastawione przed chimerę z SWT (3flamers). oba IS do rezerw. znacznik jakieś 5cali od rogu stołu (WHY???), przy bazyliszku. scout move Vendettami i...
przejmuje mi inicjatywę :smile:
jego 1 tura: minimalne ruchy (właściwie tylko powsiadał niektórymi oddziałami do chimer i polatał samolotami) i shooting phase. i tu zaskoczenie - napierdziela mi po lobbach! ubija wszystkie 3działa z jednego lasu. kolejne z drugiego. trochę boyzów w piach. lobby oczywiście zdają Ld :biggrin: . 0:0KP
moja 1 tura: biegnę czym się da. wychodzi mój błąd - schowane lobby mają słabo z zasięgiem, więc walą po najbliższej chimerze (wrak + pinning składu). skład z bossem (nie może biec) ucisza jedną Vendettę. 1:0KP dla mnie.
jego 2 tura: chimerami z flamerami podjeżdża bliżej mojej krawędzi, ciąg dalszy nap*****lania. coś tam po lobbach, ale odbijam. skupia się jednak na boyzach. KP bez zmian. wychodzi mu jeden IS, na znacznik.
moja 2 tura: wychodzą shoota boyz. rozstawiam ich dość szeroko, żeby mieli cover od terenu, część chowa się za sporym budynkiem (LoSblocker). mieli strzelić na bok chimery, ale ostatecznie decyduję się nimi podbiec. reszta boyzów biegnie, warboss przejeżdża ze składu do składu (żeby wykorzystać jego 12" ruchu). lobby nie robią nic konkretnego, skład z bossem znów ucisza Vendettę. KP bez zmian.
jego 3 tura: wychodzi drugi IS, przy znaczniku. cofa się, Vendetty latają po stole. skład z flamerami podjeżdża pod 25shoota boyz i wysiada (myślę - 1KP za 2KP, dobra wymiana dla mnie :smile: ). pali, ale słabo. wali z jednych hydr. potem multilasery. liczy mi modele, wychodzi mu 10 (chciał obniżyć im Ld), ja mu mówię, że jest 14 (nie widział tych za budynkiem), wali z drugich hydr. cały firepower Imperialnej Gwardii jest niczym w porównaniu z orczym hartem ducha (i coverem 4+ :wink: ), zostaje 12. szarżuje ich flamerami i ginie. ja z konsolidacji obchodzę chimerę i zmierzam ku hydrom. 2:0KP dla mnie.
moja 3 tura: groty wychodzą na znacznik. obsługanci z lobb, których już nie ma, cofają się w jakieś sensowne miejsce. schowane lobby idą do przodu, żeby mieć zasięg. mali shoota boyz ustawiają się tak, żeby zgarnąć hydry i chimerę. reszta boyz dalej biegnie, kolejny skład z bossem wali po pobliskiej chimerze - wrak. mali shoota boyz nie walą z rakiet (żeby nie zdjął bliższej hydry) i coś tam robią hydrom, szarża i niszczą obie, chimera chyba nie dostała żadnych efektów. 4:0KP dla mnie.
jego 4 tura: Vendetty dalej latają, czając się na mój znacznik (ale gretchiny i boyzi są tak rozstawieni, że nie ma na to szans). jakieś rozkazy, nap*****lanie i mali shoota boyz mi spieprzają. jeden duży skład ginie. 4:2KP dla mnie.
moja 4 tura: odłączam Warbossa, który zmierza po hydry od boku (jak nie wybuchną, to będzie widoczny tylko przed jedną Vendettę). chłopaki biegną. lobby załatwiają chimerę stojącą przed bazylem (pinning ze środka) uciekający shoota boyz rozwalają z rakiet chimerę. Hydry załatwione. 7:2KP dla mnie.
jego 5 tura: wie, że zaraz będę szarżował. zastawia się, strzela z lasgunów itp. Warboss nie ruszony. Ginie trochę boyzów. KP bez zmian.
moja 5 tura, zwana potocznie Ostateczną Turą Zniszczenia: Warboss podjeżdża pod oponkę przed znacznikiem i bazylem. mam minimalne szanse, żeby zająć mu drugi znacznik. Boyz idą 6". deklaruję Waaagh!. Rzucam 6. rozstawiam ich szeroko, żeby złapali IS, Psykerów i Bazyliszka (1" od niego, reszta jest dalej). liczę na dużo ataków od Psykerów, żeby ustać w CC na wypadek kolejnej tury. Warboss pali jeden IS (uciekają lub dobija ich w CC). Chłopaki muszą zaszarżować przez Wrak. Primary - Bazyliszek. kulam - 5cali. rzucam za Noba - rana. kolejny - trup. kolejny - żyje. i na styk dochodzi do IS na znaczniku!!! kolejny już poza terenem wiąże Psykerów. jego ataki - sporo boyzów do piachu. moje - kilka trupów tu, kilka tam. bazyliszek wybucha, wybuch obejmuje drugich psykerów, ginie kilku. przegrywa o bodaj 2. IS nie zdaje Ld, ucieka. Psykerzy nie zdają, uciekają. Psykerzy Ld od ran zadanych z wybuchu - nie zdają. konsolidacja - mam drugi znacznik! :biggrin: Koniec gry. jedna szarża dała mi 350vp (1DP), 4KP i secondary!
darowaliśmy sobie kolejne tury - ja bym nie miał jak ubić Vendett, on nimi nie miał co zabić. praktycznie nic więcej mu na stole nie zostało.
18:2 dla mnie. Morale wysokie, mimo słabych rzutów na strzelanie przez moje pierwsze tury.
świetny przeciwnik, bardzo dobra i mocna gra. ja źle wystawiłem lobby - jedne za daleko, resztę na widoku. on - niepotrzebnie szarżował flamerami - byli tak ustawieni, że blokowali mi dojście do hydr i miałby nimi turę strzelania więcej. no i znacznik - powinien dać go całkiem do rogu, a bazyliszka ustawić tak, żeby IS wychodzący z rezerw się za nim schował.

znalazłem jeszcze fotkę zrobioną przez Pierre'a - https://picasaweb.google.com/104960327708584073250/ETCMontreux2011#5648276865457031458 tak wyglądał bunkier Sune'a, beczka przy bazyliszku to jego znacznik.

-----------------------------------

misja 2. Dawn of War. primary - 2znaczniki (liczone też do secondary), secondary - 4znaczniki.
Łotwa. Stepan szybko wychodzi z IG. Aleksey mówi mi, że nie gra zbyt dużo i nie jest zbyt mocnym graczem (nie byłem pewien, czy mnie podpuszcza, bo zasady znał bardzo dobrze. ale graczem rzeczywiście nie okazał się mocnym).

PLAYER8: Aleksey Krivonogov 'Packer'
Army description: Imperial Guard
HQ: Company command squad (50), Regimental standard (15), Vox Caster (5), 2 meltagun (10x2=20) : [90 pts] in Transport 1;
 
Elite: Psyker Battle Squad (60), 4 Additional psykers (10x4=40) : [100 pts] in Transport 2;

 Troops 1: Infantry platoon:
 Platoon command squad (30), 4 flamers (5x4=20): [50 pts] in Transport 3;
   Infantry squad (50), Commissar (35) with a power weapon (10), Sergeant   with a power weapon (10), Voxcaster (5), Lascannon (20) : [130 pts]
 Infantry squad (50), Sergeant with a power weapon (10), Lascannon (20) : [80 pts]
 Infantry squad (50), Sergeant with a power weapon (10), Lascannon (20) : [80 pts]
 Infantry squad (50), Sergeant with a power weapon (10) : [60 pts]
 Troops 2: Veteran Squad (70), 3 meltagun (10x3=30): [100 pts]
 Troops 3: Veteran Squad (70), 3 meltagun (10x3=30): [100 pts]

 Fast attack 1: Vendetta gunship: [130 pts]
 Fast attack 2: Vendetta gunship: [130 pts]

 Heavy Support 1: Leman Russ Battle Tank: [150 pts]
 Heavy Support 2: Hydra Flak Tank Battery x 3 (75x3=225) : [225 pts]
 Heavy Support 3: Manticore Rocket Launcher: [160 pts]

 Transport 1: Chimera Armoured Transport: [55 pts]
 Transport 2: Chimera Armoured Transport: [55 pts]
 Transport 3: Chimera Armoured Transport, heavy bolter replaced with heavy flamer (free): [55 pts]

 Total: [1750 pts]

Gra zaczęła się od małej spiny ja vs on, potem ja vs sędziowie, potem on vs sędziowie, potem sędziowie vs sędziowie, potem ja vs czas i stwierdziłem, że pi****lę. wygrał rzut na znaczniki, potem rzut na zaczynanie. Vendetty - outflank. w środku veterani z meltami. wystawił na środku stołu pustą chimerę z HF. kazał mi się wystawiać. to se myślę - dobrze jest. rozciągnąłem 2x30 po bokach chimery, tak, że spokojnie sięgali 24", a jednocześnie łapali się pod KFF. groty do rezerw. cała reszta w 1turze.
jak mi ktoś robi prezent i np. nie wystawia się tak, żeby mnie jak najbardziej odepchnąć, to ja taki prezent przyjmuję. co więcej, jako wyraz szczerego podziękowania przejmuję inicjatywę :smile: (Romek, pamiętasz Arenę 2010 i 2lasherów na openie? :wink: )
moja 1 tura: wychodzę elegancko lobbami za LoSblockery, boyzi biegną, boss boostuje i gdzieś tam się dołącza. boyz będący na stole również biegną do przodu, w miarę szeroko, żeby nie załapać się pod PCS (4x flamer).
jego 1 tura: Aleksey wychodzi na stół na środku, bardzo ciasno. otacza się piechotą (nie łączy składów), jednocześnie ustawiając modele bardzo blisko siebie (często w skupiska). leman wyjeżdża daleko od reszty, całkiej po lewej stronie. cofa pustą chimerę. podświetla mi boyzów i zaczyna strzelać. źle ustawia manticorę i nie widzi nią podświetlonego składu - ergo - w tej turze nie postrzela.
moja 2 tura: przechodzi MiSiU. po tym, jak zobaczyłem, jak się przeciwnik wystawił, mówię mu, że jak nie zrobię na tym stole conajmniej 18:2, to ma oficjalne pozwolenie na nazywanie mnie cipą.
biegnę, boyzi po prawej mają zasięg szarży do piechoty (z czego korzystają), lobby uciszają manticorę i zabijają (i pinnują :smile: ) sporo piechoty. warboss rusza się w stronę lemana (w obstawie boyzów).
jego 2 tura: wychodzą Vendetty. jedna zastawia mi trochę przejście, druga wypada gdzieś w okolicy lemana. festiwal strzelania i mocno przetrzebia mi najbliższych boyzów. obniżanie Ld i zwiewają.
moja 3 tura: ale ten skład i tak nie ma już znaczenia, bo kolejny jest w nim, z drugiej strony. łapie 2 unity w CC (ustają w CC) i jakąś chimerkę (zniszczona). Warboss się odłącza i mknie po Lemana (żadnego efektu powyżej 1). używam Vendetty, która zastawiła mi przejście, jako trampoliny i już jestem kolejne cale do przodu (żadnych efektów na niej). lobby znów uciszają manticorę.
jego 3 tura: przetrzebia mi boyzów przy Vendeccie (strzela w 2składy, żadnego nawet nie połowi), ta odlatuje w pobliże mojej strefy wystawienia. Leman rusza do przodu, powyżej 6". dobijam gwardzistów w combacie.
moja 4 tura: gretchiny gdzieś tam wychodzą na znacznik. Warboss wjeżdża na tyłek Lemana, coby go jeszcze dakka-dakka poczęstować. resztka boyzów szarżuje w hydry (bez efektu, Klaw nie miał jak dojść) i kolejne składu (trupy). Warboss wraczy Lemana. Lobby tłuką po hydrach i piechocie (poznosiło z manticory). Boyz z tyłu idą po Vendettę, z rakiet nie robią nic.
jego 4 tura: flamery palą resztkę boyzów, obniżanie Ld, uciekają. manticora wreszcie zbiera żniwo.
moja 5 tura: warboss wpada w hydry, niszczy. kolejni boyz rozwalają całą piechotę i następną chimerę. manticora dzielnie dostaje same 1,2 na efekty. chimera z psykerami dostaje Stuna. blokuję jego znaczniki, on nie ma szans wejść na moje. uciekający boyz strzelają po Vendeccie (jedynka).
jego 5 tura: już nie gramy, brakło czasu. przyjmujemy, że dopołowił mi kolejny skład.
mam secondary i primary. na vp wygrywam niestety tylko o 1DP. ostatecznie 17:3, MiSiU zaczyna zwracać się do mnie per "cipa".
Chłopak robił dużo błędów - wystawił się pod szarże w 2turze, ciasno ustawiał piechotę, wiedząc, że mam tyle placków. no i grał strasznie wolno - długo przeglądał modele, szukając figurek z danego unitu itp... niemniej pomimo początkowej spiny grało się bardzo miło i dzielnie się bronił :smile: .
dużo na stole mu nie zostało, ale raczej nie zrobiłbym Tabled w 6turze, chyba, że przyfarciłbym w strzelaniu do tych nieszczęsnych Vendett.

mimo wyniku nieco gorszego niż spodziewany, nabuzowany (pozytywnie - łaziłem przy stołach i się darłem do siebie "AAARGHH!", "nap*****lać!" i tym podobne :smile: ) i pełen żądzy krwi (gwardyjskiej) udałem się po francuskie mięso... :smile:

c.d.n
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 05, 2011, 11:57:55 am wysłana przez Emeryt »

 

anything