Autor Wątek: ARENA 2010!  (Przeczytany 54244 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline afruniu

Odp: ARENA 2010!
« Odpowiedź #165 dnia: Wrzesień 22, 2010, 12:24:50 pm »
o ile mnie pamięć nie myli, to Eman miał romans z kolorem niebieskim. tam jakkolwiek o klimat było nieco trudniej  :wink: czerwony, niebieski, teraz do kompletu brakuje mu tylko białego :wink:
narka
"There must be some kind of way out of here..."

Offline Vladdi

Odp: ARENA 2010!
« Odpowiedź #166 dnia: Wrzesień 22, 2010, 12:27:35 pm »
A co Wy zescie sie tak do niego przyczepili?To jest rozpa na mastera,ktora ma cos tam ugrac.Jak chcecie o klimacie pomarudzic to popatrzcie lepiej na zgloszone rozpy chaosowe.

Oni chya jak rozumiem przyczepili sie stwierdszenia ze ta armia trzyma klimat.

Poza tym to tez nie rozumiem zamieszania - to armia na Mastera, wymaksowana i taka jaka sie oczekuje od pro-competitive gracza. Zero zaskoczenia, tak to powinno wygladac.

vladdi
They told me they needed an army. They made me call half the humanity and tell them to kill the other half. There was no racism after that, no discrimination, no conflicts based on property, politics or religion. It only mattered if you were one of those that answered the phone or one of those that didn't. Apocalypse came and I was at it's gates.

Offline Vladdi

Odp: ARENA 2010!
« Odpowiedź #167 dnia: Wrzesień 22, 2010, 12:31:35 pm »
Po obliczeniach matematycznych i wstepnych testach wyszło mi że clawy wychodzą lepiej niż pw i fist, szczególnie dobrze komponują się z fourious charge. Jedyną w moim przekonaniu wadą w stosunku do fista jest słaba skuteczność na pojazdy, ale w kontekści rozpiski nie powinno to być bardzo istotne.
Najbardziej mnie zastanawia skuteczność furioso.

Z moich testow brak przebijania pojazdow z S9 boli tak bardzo ze claw staje sie słaby. Furiosy sie nie przydaja - kto ma glowe na karku jebnie w nie w momencie jak zaczna przeszkadzac. Efekt od immobila w gore je wylacza. Ale jak juz wpadna to bywa smiesznie:P

vladdi
They told me they needed an army. They made me call half the humanity and tell them to kill the other half. There was no racism after that, no discrimination, no conflicts based on property, politics or religion. It only mattered if you were one of those that answered the phone or one of those that didn't. Apocalypse came and I was at it's gates.

Offline Krzysiek Rzeżnik

Odp: ARENA 2010!
« Odpowiedź #168 dnia: Wrzesień 22, 2010, 03:26:24 pm »
Rok temu słabe dredy paradoksalnie często ratowały mi tyłek, może przypadkowo, ciężko powiedzieć.
W ostatniej chwili zmieniłem rozpe i dałem 2 furioso.
Za 250 pkt są ciekawą opcją. Przeciwko armiom z masą strzelania są słabsze, ale za to na naporowe <szczególnie wszystkie zakony sm, których sporo rozpisek jest naporowych> są bardzo mocnym atutem. Dodatkowo są problemem dla Tyranidów, a i taką 30 orków może wziąść na klate, a przynajmniej powinien dlugo wytrzymać.
Więc zasadzniczym problemem jest elastyczność, ale 250 pkt na taki format można zaryzykować.
Bardziej mnie zastanawiają land speedery z 2 bolterami, ktorych poczatkowo chcialem wystawic aż 9.
Zobaczymy po turnieju, co z tego wyjdzie.


dzięki za wsparcie Mistrzu  :smile:
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 22, 2010, 03:42:10 pm wysłana przez Krzysiek Rzeżnik »
Przypadek rządzi ponad połową naszych działań, a my kierujemy resztą.

— Niccolò Machiavelli

Offline metalfan

Odp: ARENA 2010!
« Odpowiedź #169 dnia: Wrzesień 24, 2010, 01:15:40 am »
agresywny fisting
:shock:


W moim kodeksie tego nie ma :???:
SW / GK / BA

Offline afruniu

Odp: ARENA 2010!
« Odpowiedź #170 dnia: Wrzesień 24, 2010, 09:36:17 am »
w poprzednim było  :wink:
Chrobry jak by mógł, to by na predy dawał :wink:
narka
"There must be some kind of way out of here..."

Offline Vladdi

Odp: ARENA 2010!
« Odpowiedź #171 dnia: Wrzesień 24, 2010, 09:43:29 am »
Za 250 pkt są ciekawą opcją.

Problem tylko taki,  ze ze rowniez dosc wolną. Jestem ciekawy jak CI sie beda sprawdzac, dotad w moich grach przeciwko nim i nimi sprawa konczyla sie na tym, ze gdy dred mogl sie w koncu przydac dostawal w glowe melta/laske costam i dostawal efekt eliminujacy go z zabawy. Dodatkowo jak podejdzie to nich kafarosław jak lord wilk czy nawet warboss to rozkreca dreda w ture, dwie bez wiekszych strat wlasnych. Bede podpatrywal:)

vladdi
They told me they needed an army. They made me call half the humanity and tell them to kill the other half. There was no racism after that, no discrimination, no conflicts based on property, politics or religion. It only mattered if you were one of those that answered the phone or one of those that didn't. Apocalypse came and I was at it's gates.

Offline Zly

Odp: ARENA 2010!
« Odpowiedź #172 dnia: Wrzesień 28, 2010, 11:42:35 am »
No akurat warboss to może smutno od takiego dreda polec;)
Obsługa fotograficzna imprez i uroczystości.
Portrety, plenery, fotografia reklamowa i nie tylko.
Szybko i profesjonalnie:-). Faktury Vat.
790 333 553 lub priv.

Offline Vladdi

Odp: ARENA 2010!
« Odpowiedź #173 dnia: Wrzesień 28, 2010, 12:02:42 pm »
Nieruszony ma na oko niewielkie szanse a zwrotnie dostaje 3 S10 Hitow, nawet jesli go nie zabija to zmniejsza mu ataki lub pozbawia pary talonów. No ale moze rownie dobrze polec istotnie. Nie mowie ze to zła opcja, talony strasza bardzo, ale troche niemobilna i nie na wszystko skuteczna. Sklad DC/Ass z fistem w razorze jest szybszy, nie mozna go wylaczyc melta i moze pojechac do gwardii. Nawet jesli jest znacznie slabszy w hth to bije dreda na glowe uniwersalnoscia imo. No ale Rzaznik mowi ze mu dzialaly, wiec nic tu dodac nie zostaje, jak dzialaja to dzialaja:)
 
vladdi
They told me they needed an army. They made me call half the humanity and tell them to kill the other half. There was no racism after that, no discrimination, no conflicts based on property, politics or religion. It only mattered if you were one of those that answered the phone or one of those that didn't. Apocalypse came and I was at it's gates.

Offline Krzysiek Rzeżnik

Odp: ARENA 2010!
« Odpowiedź #174 dnia: Wrzesień 28, 2010, 06:31:00 pm »
Ja tak jak ty Vladdi troche sie bałem hordówek - tyrków czy ork spama, a na takie armie te dwa dredy byłyby całkiem zacne tak jak i na różne armie sm - to była główna przesłanka ich wystawienia.


DC w razorze ma ten problem, że jeśli stracisz szybko razora to głupieją.


Kilka szczegółów dotyczących furioso w moich bitwach:
1 zatrzymal caly oddzial 8 blood crusherów na całą grę (w misji w ktorej BC było tuż przed moją linią rozstawienia a VP zdobywalo sie za unity w strefie rozstawienia wroga> - tego DC napewno nie potrafia i wogóle na demony są mocne, bo o ile wileki demony i defilery wystrzelam, to reszte niekoniecznie.
2 furioso razem z 5 asm zabili dwóch lordów na wilku <1mlot, jeden szpon> z całym oddziałem psów - jeden dred zszedl, drugi dostal immobila czesc asm przezyla, ale ja byłem uratowany - myślę Vladdi, że taki oddzial dobrze zagrany moglby skopać twoją rozpę.
Oprócz tego wywierają niezwykle silny pressing psychologiczny, szczególnie że idą 2. Ok podjezdzasz, wysiadasz walisz z melty. Furioso powinien zejść, ale jak nie to wyrżnie ten oddzial i biegnie dalej a także sam furioso ma melte która się przydaje.


Aczkolwiek na Gwardię są bardzo słabe, to ich największy minus, wręcz utopione punkty.

Przypadek rządzi ponad połową naszych działań, a my kierujemy resztą.

— Niccolò Machiavelli