trawa

Autor Wątek: Najważniejsze bitwy w historii  (Przeczytany 42042 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Vanin

Najważniejsze bitwy w historii
« Odpowiedź #60 dnia: Sierpień 28, 2003, 10:43:26 am »
Cytat: "Gollum"
Ograniczenia były praktycznie tylko czasowe. Do maksymalnego kalibru, o ile pamietam 356 mm, dostosowali się tylko Anglicy ze swoimi pancernikami. Francuzi, Niemcy i Włosi dali swoim 380 mm, Amerykanie ogłosili, że Japończycy traktat olewają, w związku z tym oni, aby się bronić, dają swoim działa 406 mm. A Ruscy i Japończycy nikomu nic nie mówili tylko budowali. Tyle że ci pierwsi nie zbudowali.

Oczywiście, że były czasowe,  bo w pewnym momencie po prostu nie można było sobie pozwolić na nie budowanie nowych okrętów. Maksymalny dopuszczalny kaliber, to było 406 mm, więc pod względem kalibru, wszystkie okręty, z wyjątkiem 2 w limicie się mieściły. Jeżeli chodzi o typ Iowa, to budowę zaczęto już po wybuchu wojny, więc nikt sobie tym głowy nie zawracał. Zresztą były to chyba ostatnie wybudowane okręty liniowe.

Fakt jednak pozostaje faktem, że ograniczenia w budowie okrętów liniowych spowodowały to, że już przed II wojną to lotniskowce stały się dominującą siłą.

Offline Gollum

Najważniejsze bitwy w historii
« Odpowiedź #61 dnia: Sierpień 28, 2003, 02:59:19 pm »
Cytat: "Vanin"
Jeżeli chodzi o typ Iowa, to budowę zaczęto już po wybuchu wojny, więc nikt sobie tym głowy nie zawracał. Zresztą były to chyba ostatnie wybudowane okręty liniowe.

Przedostatnie. Już po wojnie Anglicy oddali pancerniki typu Vanguard z 12 działami 356 mm.

Offline Vanin

Najważniejsze bitwy w historii
« Odpowiedź #62 dnia: Sierpień 28, 2003, 03:06:23 pm »
Hmmm... no tak. Nie spieszyli się Angole z budową, bo zajęło im to pięć lat :)

Offline Watcher

Najważniejsze bitwy w historii
« Odpowiedź #63 dnia: Sierpień 28, 2003, 03:12:15 pm »
Cytat: "Vanin"

Fakt jednak pozostaje faktem, że ograniczenia w budowie okrętów liniowych spowodowały to, że już przed II wojną to lotniskowce stały się dominującą siłą.
W Royal Navy?? W Kriegsmarine?? We flotach włoskiej, radzieckiej, francuskiej??
Nawet we flocie japońskiej przed 1939 było tylko 5 lotniskowców, w dodatku wszystkie przebudowane z innych typów okrętów. Amerykanie mieli przed IIWW podobną ilość.
Marcet sine adversario virtus

Offline Vanin

Najważniejsze bitwy w historii
« Odpowiedź #64 dnia: Sierpień 28, 2003, 03:18:02 pm »
Chcesz powiedzieć, że siła uderzeniowa jednego lotniskowca była mniejsza niż jednego pancernika? :) Nie ma porównania między atakiem przeprowadzanym przez 60 samolotów a atakiem z 30 dział okrętu. W warunkach II wojny światowej, to lotniskowce były podstawową siła floty. Oczywiście prawdziwej floty, a nie polskiej, włoskiej czy francuskiej, czy każdej innej operującej na zamkniętym akwenie.

Offline Watcher

Najważniejsze bitwy w historii
« Odpowiedź #65 dnia: Sierpień 28, 2003, 03:37:43 pm »
Cytat: "Vanin"
Chcesz powiedzieć, że siła uderzeniowa jednego lotniskowca była mniejsza niż jednego pancernika? :) Nie ma porównania między atakiem przeprowadzanym przez 60 samolotów a atakiem z 30 dział okrętu.
Nie chcę tego powiedzieć :) Tylko wskazuję, że przed IIWW budowa lotniskowców dopiero się zaczynała. W dodatku - głównie we flotach pacyficznych, gdzie sam teatr ewentualnych działań wojennych wymuszał ich budowę. Mój wniosek - to doświadczenia pierwszych wielkich bitew II wojny światowej zdynamizowały budowę lotniskowców.

Nie Jutlandia.

Cytuj

W warunkach II wojny światowej, to lotniskowce były podstawową siła floty. Oczywiście prawdziwej floty, a nie polskiej, włoskiej czy francuskiej, czy każdej innej operującej na zamkniętym akwenie.
Chcesz powiedzieć, że w II wojnie światowej podstawą floty brytyjskiej były lotniskowce? Na to zgody nie ma :)
Marcet sine adversario virtus

Offline Vanin

Najważniejsze bitwy w historii
« Odpowiedź #66 dnia: Sierpień 28, 2003, 05:09:12 pm »
Cytat: "Watcher"
Chcesz powiedzieć, że w II wojnie światowej podstawą floty brytyjskiej były lotniskowce? Na to zgody nie ma :)

Raczej eskortowce, ale jak mówią, to jest "strzegół" ;)

Offline Watcher

Najważniejsze bitwy w historii
« Odpowiedź #67 dnia: Sierpień 28, 2003, 05:57:11 pm »
Właśnie sprowokowany dyskusją przeglądam "Burzę nad Pacyfikiem" i wiecie jaki rozdział ma tam nazwę "Finał epoki pancerników"? Dotyczący zatopienia Yamato :P ;)
Marcet sine adversario virtus

Offline Gollum

Najważniejsze bitwy w historii
« Odpowiedź #68 dnia: Sierpień 29, 2003, 07:35:42 am »
Cytat: "Watcher"
przed IIWW budowa lotniskowców dopiero się zaczynała.

I do tego każdy eksperymentował. Anglicy poszli w solidne zabezpieczenie kosztem liczby samolotów (inna sprawa, że Ark Royal szybko poszedł na dno), Amerykanie postawili na liczbę samolotów, zaś Japończycy prawdopodobnie na szybkość, bo ich lotniskowce ani nie zabierały specjalnie dużo samolotów, ani nie były specjalnie zabezpieczone.

Offline Gollum

Najważniejsze bitwy w historii
« Odpowiedź #69 dnia: Sierpień 29, 2003, 07:40:00 am »
Cytat: "Vanin"
Raczej eskortowce, ale jak mówią, to jest "strzegół" ;)

I nie ma się co im dziwić. Podstawa utrzymania Anglii podczas wojny były konwoje z Ameryki. A że Niemcy topili je masowo, a budowa niszczycieli, nawet tak prostych jak brytyjskie była bądź co bądż długotrwała, to postawiono na jednostki mniejsze. Nie za szybkie (mniejsze maszyny), bo i po co, skoro transportowce prędkością nie grzeszą, a U-booty też, bez torped, bo ich główny wróg to jednostka schowana pod wodą, za to z solidnym uzbrojeniem przeciwlotniczym i przeciwpodwodnym. I właśnie cos takiego było Anglikom potrzebne.

Offline Watcher

Najważniejsze bitwy w historii
« Odpowiedź #70 dnia: Sierpień 29, 2003, 08:09:48 am »
Cytat: "Gollum"
Cytat: "Watcher"
przed IIWW budowa lotniskowców dopiero się zaczynała.

I do tego każdy eksperymentował. Anglicy poszli w solidne zabezpieczenie kosztem liczby samolotów (inna sprawa, że Ark Royal szybko poszedł na dno), Amerykanie postawili na liczbę samolotów, zaś Japończycy prawdopodobnie na szybkość, bo ich lotniskowce ani nie zabierały specjalnie dużo samolotów, ani nie były specjalnie zabezpieczone.
Nie zabierały dużo samolotów? A Akagi? Kaga?

Ta dyskusja schodzi już na manowce :) Pewnie się już nie przekonamy bo zaczynamy tu w scholastykę wchodzić :) . Przypomnę - ja uważam że to II wojna światowa była kresem wielkich okrętów pancernych, nie Jutlandia. Przyznaję, że istnieją przesłanki skłaniające do przeciwnego twierdzenia. Dla mnie są za słabe, ale co tam. Ważne, że efekt był ten sam, zejście liniowców ze sceny :)

Tak BTW. Szkoda że zeszły ze sceny. Nie ma to jak porządna bitwa artyleryjska a nie te nowomodne samoloty i rakiety :)
Marcet sine adversario virtus