trawa

Autor Wątek: Joe Satriani  (Przeczytany 5876 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Ferrus

  • Gość
Joe Satriani
« dnia: Lipiec 27, 2003, 08:59:18 am »
Co sądzicie o solowych dokonaniach tego pana??
Widziałem dwie plyty: "Flying in the blue dream sky" oraz "The extremist". Mi osobiścię się podoba, bardzo ciekawie grana, choć próby śpiewania nie wychodzą mu najlepiej  8)

P.S. Satriani podobno łapie poprzeczke na pierwszym progu, a palcami do tego na 7, kto miał wiosło w rękach ten wie  :D

Anonymous

  • Gość
Re: Joe Satriani
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 27, 2003, 06:21:55 pm »
Cytat: "Ferrus"
P.S. Satriani podobno łapie poprzeczke na pierwszym progu, a palcami do tego na 7, kto miał wiosło w rękach ten wie  :D
No to nie jest taki mocny ja po niecalych dwoch latach grania radze sobie na 5, a prostrzymi rzeczami na 6. SO what?
To kwestia rozciagniecia dloni.

Offline Spajder

Joe Satriani
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 27, 2003, 07:08:55 pm »
Satriani jako uczeń Zappy musiał coś sobą przedstawiać. Takie kawałki jak Summersong, czy Cryin' już przeszły do historii muzyki, a myślę, że będzie ich więcej.
Co do baru i siódmego progu: dużą rolę tutaj też gra gitara. Elektryki zwykle mają krótsze naciągi i dlatego jest to wykonalne. Ja na swoim elektroakustyku (przed chwilą sprawdzałem) sięgam do szóstego, ale bar jest wtedy niemal niewybrzmiewający więc nie uznałem tego.
Aha, w sumie na elektrykach rzadko stosuje się akordy barowe. Zwykle są to różne pasaże, gdzie wykorzystuje się trzy-cztery struny, bo i po co więcej, jeżeli się gra partię solową, a nie podkładową.
Oczywiście uważam, że Satriani świetnym muzykiem jest :)
ruga Mutująca Teczka ruszyła - www.nstm.w8w.pl

http://www.nowaps.za.pl

Ferrus

  • Gość
Joe Satriani
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 28, 2003, 06:57:36 am »
rozciągnięcie dłoni ma jakieś granice, moi znajomi gitarzyści po wiekszym stażu od ciebie A`G`R, lapiąc poprzeczke na 1 sięgają do 6, bez wiekszych problemow, ale to nie znacyz ze przy odpowiednim rociagnieciu ktos jest w stanie do 10 :P

A Satriani muzykiem dobrym jest oczywiście :D

Offline Rex de Tenebris

Joe Satriani
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 28, 2003, 10:24:41 am »
Spajder: Mi się zawsze wydawało, że to Vai był uczniem Zappy właśnie, a satrianiego uczyli jacyś mało znani muzycy bluesowi.

A tak wogóle, jak jusz mówimy o technice, to powiem tak, że zarówno jak Satriani i Vai, trzymają kciuk pociomo, zgięty pod gryfem oparty i drugie człon palca. bardzo ciekawe, przyznam się, że ja tak grać nie potrafię.

Offline Spajder

Joe Satriani
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 28, 2003, 06:08:11 pm »
Ja też nie, jedyne czym mogę się pochwalić to występ w filharmonii olsztyńskiej i wykonanie dwóch kawałków autorskich z pogranicza rocka i ballady w wykonaniu: ja i mój hohner.

Co do Zappy i Satrianiego, taką wersję słyszałem. Z kolei Satriani też ma swojego ucznia, ale już nie pamiętam kto. Może właśnie chodzi o Steve'a.
ruga Mutująca Teczka ruszyła - www.nstm.w8w.pl

http://www.nowaps.za.pl

Ferrus

  • Gość
Joe Satriani
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 28, 2003, 09:57:19 pm »
Cytuj
Ja też nie, jedyne czym mogę się pochwalić to występ w filharmonii olsztyńskiej i wykonanie dwóch kawałków autorskich z pogranicza rocka i ballady w wykonaniu: ja i mój hohner.


Jestem pod wrazeniem...

Cytuj
Co do Zappy i Satrianiego, taką wersję słyszałem. Z kolei Satriani też ma swojego ucznia, ale już nie pamiętam kto. Może właśnie chodzi o Steve'a.


Ja właśnie słyszałem, że satriani uczył przez jakiś czas Kirka Hammeta, reszty nie wiem.

BTW LUDZIE MYSLAŁEM, ŻE KTOŚ COŚ POWIE NA TEMAT JEGO TWÓRCZOSCI MUZYCZNEJ I JAK MU SIE TO PODOBA  :D

Offline Kormak

Joe Satriani
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 28, 2003, 10:55:19 pm »
No dobra, to ja powiem. Słyszałem niewiele, ale mi się nie podoba :D

Offline Rex de Tenebris

Joe Satriani
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 29, 2003, 12:06:17 pm »
Cytat: "Ferrus"
Cytuj
Ja właśnie słyszałem, że satriani uczył przez jakiś czas Kirka Hammeta, reszty nie wiem.


Satriani uczył w kolejności hronologicznej (chyba):
Vai, Van Halen i Hammet.

A tak o twórczości, to mi sie wydaje, że zrozumieć ja morze tylko gitarzysta.

Offline Spajder

Joe Satriani
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 29, 2003, 10:36:22 pm »
To w sumie fakt, ale niekoniecznie. Ja podziwiam jego stakatta - są świetne i bardzo łamane. Ale w nastrojach i zwykłych klasycznych pasażach też świetny. Czasami daje czadu i miesza techniki, a czasami odpuszcza im dla fajnej linii melodycznej. To w nim doceniam.
ruga Mutująca Teczka ruszyła - www.nstm.w8w.pl

http://www.nowaps.za.pl

Offline Rex de Tenebris

Joe Satriani
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 30, 2003, 12:28:47 pm »
Ja właśnie przedewszystkim podziwiem w nim właśnie tą linię melodyczną, mniejwięcej z czasów Extremist, bo wedłóg mnie Crystal Planet, to jest jusz popisywanie sie techniką.

Offline Waltari

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 571
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • 27. MFKiG 1-2.10.2016
    • blog
Joe Satriani
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 30, 2003, 04:18:28 pm »
Jestem wielkim fanem Satrianiego. Mam jego kilka plyt, kilka nastepnych bardzo chcialbym miec, ale przeciez nie mozna miec wszystkeigo naraz...
Jak na razie naczesciej slucham koncertowej czesci albumu "Time Machine". Powala. Bardzo fajna jest tez plyta "Joe Satriani" (taka czerwona), gdzie Joe gra sporo rzeczy zalatujacych bluesem. Milutkie.

Ferrus

  • Gość
Joe Satriani
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 30, 2003, 09:20:09 pm »
a co sądzicie o Flying In A Blue Dream Sky??? Tam Satriani śpiewa, choć nie wychodzi mu to najlepiej ale jest troche ciekawego materialu tam

Offline Waltari

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 571
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • 27. MFKiG 1-2.10.2016
    • blog
Joe Satriani
« Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 31, 2003, 05:53:16 pm »
Satriani nie spiewa za wiele, ale to co opuszcza jego gardlo wydaje sie byc poprawne.

Offline Rex de Tenebris

Joe Satriani
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 01, 2003, 10:08:53 am »
No wiesz Waltari. Poprawne a piękne, to dwie rużne sprawy.  :)