Ankieta

Moja ulubiona historia alternatywna to?

"Vaterland" - Robert Harris
9 (29%)
"SS-GB" Len Deighton
2 (6.5%)
"Brunatana rapsodia" - Otto Basil
0 (0%)
Już taki dziwny jestem ;-) że nie lubie takich historii
4 (12.9%)
"Człowiek z wysokiego zamku" - Philip K. Dick
10 (32.3%)
"Xavras Wyżyn"- Jacek Dukaj
6 (19.4%)

Głosów w sumie: 31

Głosowanie skończone: Lipiec 29, 2003, 03:20:25 pm

Autor Wątek: Historia alternatywna?  (Przeczytany 76122 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline krytyk

Historia alternatywna?
« dnia: Lipiec 29, 2003, 03:20:25 pm »
Nie wiem czy umieszczanie tu tego tematu jest właściwe, ale mimo to spróbuje i zobacze czy bedzie na niego jakaś reakcja.
Oprócz tego że interesuje mnie historia (no i kilka innych rzeczy)
lubie też coś z (delikatnie rzecz ujmujac) pogranicza tej problematyki, a mianowicie opowieści nazywane "historiami alternatywnymi". Jest to w końcu miejsce gdzie można popościć wodze wyobraźni i pomyslec co by było gdyby... (rzecz w powaznej historii raczej nie do przyjecia). A wiec proponuje podyskutowac na temat to czytał coś z tej tematyki i jak mu sie to podobało lub nie.
Do tego ankieta, na razie bardzo skromna, bede dodawał pozycje w miare napływania waszych propozycji.

Offline krytyk

Historia alternatywna?
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 29, 2003, 03:28:39 pm »
Tak sie złozyło że wszystkie wymienione przezemnie opowieści dotyczą tylko jednego motywu, mianowicie zwycięstwa III Rzeszy (choćby chwilowego) w II wojnie. Njabardziej znany jest tu "Vaterland" - lata 60-te
zwyciestwo IIIRzeszy w Europie i próba pogodzenia sie z USA. Od tego zaczełem swoja przygode z historiami alternatywnymi i dlatego zagłosowałem właśnie na 'Vaterland". Mimo tego że wydany wcześniej "SS-GB" zawiera podobne motywy. "SS-GB" to opowieść o okupacji Wielkije Brytanii w 1941 roku. Za to "Brunatana rapsodia" to zupełnie "inna bajka". na mnie niesamowite wrażenie robiły zwłaszcza opisy III Rzeszy która powstała po wojnie, a której grozi teraz (tj. w latach 60-tych) konflikt z byłym sojusznikiem Japonią. wszystkie trzy ksiażki moim zdaniem zdecydowanie warte przeczytania.

Offline Vanin

Historia alternatywna?
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 29, 2003, 08:00:44 pm »
Ja bym do tego jeszcze dorzucił "Człowieka z Wysokiego Zamku" Dicka.

Offline krytyk

Historia alternatywna?
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 30, 2003, 10:21:40 am »
Okey dorzuciłem tą pozycje do ankiety.
Szkoda tylko że nic o niej nie napisałeś. Na jakim załozeniu historycznym sie opiera i o czym z grubsza opowiada?

Offline Pokpoko

Historia alternatywna?
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 30, 2003, 11:13:13 am »
włąśnie "człowieka..."mi brakowało-szczególnie że IMHO to jedna z najbardziej znanych książek tego gatunku...napisał ją Dick a opiera sie ona jak wszystkie chyba na tym że Hitler wygrał wojne...w czasi eakcji książki juz nie żyje,a akcja dzeje si ew stanach(stanowiących republike bluszczową)...całośc to kilka równoległych historii a całośc łączy książka o tym jak hitler przegrał wojne-która oczywiści ejest zabroniona...

Offline Vanin

Historia alternatywna?
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 30, 2003, 11:34:08 am »
III Rzesza i Japonia wygrywają wojnę i podbijają świat. Akcja powieści toczy się w Stanach Zjednoczonych podzielonych na strefy okupacyjne/pseudopaństewka, a w coraz bardziej zacofanym kulturowo społeczeństwie amerykańskim popularność zyskuje książka prezentująca świat, w którym naziści i Japończycy II wojnę światową przegrali.

Offline Pers

Historia alternatywna?
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 30, 2003, 11:50:10 am »
Wszystkie te książki przeczytałem z przyjemnościa i po prawdzie nie potrafie wybrac najlepszej.
Jeśli moge cos jeszcze polecić to będzie mikropowieść Jacka Dukaja "Xavras Wyżryn".
Wg niej Polacy przegrali bitwę warszawską i zostali kolejna sowiecka republika. Akcja powieści toczy sie "współcześnie" kiedy to imperium rosyjskie zaczyna upadać, a w kraju pojawia się charyzmatyczny przywódca powstania...

Offline Gollum

Historia alternatywna?
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 11, 2003, 06:12:23 am »
Spekulować, co by było gdyby to ja lubię, owszem, ale wyłącznie na luzie, przy piwie, z kumplami. Z forumowiczami też, tyle że nie widzę przed sobą żadnej pełnej szklanki :(

Offline Baldwin

Historia alternatywna?
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 11, 2003, 12:15:33 pm »
To moze ktoś z wyobraznią zainicjuje jakąś dyspute....

Offline Gollum

Historia alternatywna?
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 11, 2003, 02:54:37 pm »
Cytat: "Baldwin"
To moze ktoś z wyobraznią zainicjuje jakąś dyspute....

Na sucho? to nie ja :wink:

Offline krytyk

Historia alternatywna?
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 12, 2003, 12:02:03 pm »
Cytat: "Baldwin"
To moze ktoś z wyobraznią zainicjuje jakąś dyspute....


Co do tej wyobraźni to u mnie jest to sprawa dyskusyjna, ale moze u was jest z tym lepiej.  Wiec możemy spróbujemy ja poćwiczyć i zabawić sie "gdybaniem" :wink: .
A więc waszym zdaniem co by było gdyby np.
w październiku 1939 roku Adolf Hitler został zabity w zamachu w Warszawie? (podobno próbowano zrobić coś takiego)
Jak wpłynełoby to na losy świata?

No kto bedzie odwazny i zacznie?

Offline Baldwin

Historia alternatywna?
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 12, 2003, 01:17:46 pm »
uch, twardy orzech do zgryzienia.Właściwie, to mogło stac się wiele lub równie dobrze mogło nic sie nie stać.Myślę,że bez Hitlera i jego haryzmy spadłby znacznie pozim bojowiści Niemców.Byc może najazd na Polske byłby ostatnim do jakiego doszło.Ewentualnie doszłoby do starcia z Anglikami i Francuzami z racji toczącej się już wojny i  niechęci do ustepstw.
CHoć z drugiej strony Niemcy zdawali sobie sprawę,że ZSRR ostrzy sobie zebiska na supremację w Europie i to tez mogło by stanowić płaszczyzne do rozpoczęcia konfliktu...
Naprawde trudno przewidzieć, choć gdyby decydujacego głosu nie zdobył najagresywniejszy element kliki rządzącej wtedy Niemcami, to myślę,że polityka Rzeszy byłaby duzo bardziej wyważona i nie byłoby w niej szaleństwa, jak za Hitlera...

Ale to tylko moje skrome dywagacje

Offline Gollum

Historia alternatywna?
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 12, 2003, 05:14:54 pm »
Gdyby Hitler został kropnięty w Warszawie, jego miejsce zająłby prawdopodobnie Rudolf Hess. Niewiele o tym gościu wiadomo. Prawdopodobie miał coś na umyśle, podobnie zreszta jak Hitler. Że nie miał charyzmy jak Adolf? Cóż, Stalin przy Trockim też nie miał, a mimo to wygrał.
W każdym razie szok po zamachu i tarcia przy nowym podziale władzy spowodowałyby opóźnienie wojny o co najmniej kilka miesięcy. Bo nie liczyłbym na to (liczyłbym w czasie przeszłym - co za paradoks), że Anglia i Francja zaatakowałyby korzystając z chaosu w Niemczech.
Nowy przywódca mógłby dogadać się z Zachodem i do układu monachijskiego mogłaby zostać dopisana Polska.
Ale Francja, która zawsze starała się nie dopuścić do zbytniego wzrostu potęgi Niemiec, mogła się w końcu ocknąć, że za bardzo Niemcom popuściła. I mogłaby zawrzeć sojusz z ZSRR jako przeciwwagę dla Niemiec.

Offline krytyk

Historia alternatywna?
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 14, 2003, 12:27:59 pm »
Udany zamach na Hitlera w pażdzierniku 1939 roku spowodowałby wielkie zamiesznanie i walke o władze w Niemczech. Kto by w niej wygrał trudno powiedzieć, mysle że albo ktoś z politycznej (NSDAP) drugiej linni bo Hitler otoczył sie ludzmi mu uległymi (nie byliby wiec zbyt zdolni do działań samodzielnych), albo któryś z dowódców armi. To drugie w przypadku osłabienia NSDAP w walkami o władze. Ocałały by prawopodobnie Dania i Norwegia. Wojna z Francją nie wyszła by z fazy walk granicznych. Prawdopodobnnie zawarto by pokój przy mediacji Włoch. Polska by dużo nie zyskała. Mysle ze była by mocno okrojonym, państwem satelickim Niemiec. Być moze trwałby tu wojna domowa lub przynajmniej ostra walka polityczna (partyzantka i zamachy) miedzy proniemieckimi władzami (policja i lekko uzbrojna armia) a chcącym niepodległosci ruchem oporu. No i prawdpopdobnie komunistami wspieranymi przez ZSRR. Stalin mógłby sie spokojnie przygotowywac do uderzenia na zachód i rozbiłby Niemcy (a przy okazji i nas). Gdyby wojna Niemiecko -Francuska (aliancka) sie przedłużyła to moze byłby sojusz z ZSRR. Tak czy tak granica wpływów komunistycznych byłaba (co najmniej) granicą Francja -Niemcy (jeżeli nie dalej). Brak Hitlera i jego skutecznych ataków na zachód oraz wojna z Japonią odciagneły by USA od zainteresowania jak i interwencji w Europie. Jedyna korzyść dla Polski to prawdopodobny brak milinów ofiar z obozów koncentracyjnych. Prawopodobnie nie zgineło by też tylu Żydów, co być moze utrudniło by im uzyskanie poparcia USA i ogólnie krajów zachodnich dla budowy Izraela.

Offline Ginger

Inna modyfikacja historii
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 03, 2003, 02:33:32 pm »
Proponuję inny scenariusz... II Wojna Światowa, Japonia nie atakuje Pearl Harbour, nie ma wojny pomiędzy nią a USA, USA nie jest w stanie wojny z Niemcami. Ogranicza się tylko do wspierania aliantów ekonomicznie. Czy wtedy Niemcy mogliby zaangażować większe siły na wschodzie? Być może nie przegraliby pod Stalingradem? Może zdąrzyliby zamontować wyrzutnie rakiet V2 i wygrać bitwę o Anglię? Napiszcie, co Waszym zdaniem by się stało! A tak w ogóle to witam wszystkich na forum :) .
ww.landscaper.prv.pl < moje wyprawy