Autor Wątek: Gra o Tron (Game of Thrones)  (Przeczytany 85448 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Hagath

Odp: Gra o Tron (Game of Thrones)
« Odpowiedź #120 dnia: Maj 30, 2012, 12:52:54 am »
Ja już w momencie, gdy zobaczyłam, że Kąsacz ma nos wiedziałam, że Tyrionowi też go nie zlikwidują. Za dużo roboty z charakteryzacją.
Ale odcinek naprawdę super! Tyrion, Joffrey, Bronn, Lancel, Davos... Wszyscy byli świetni. Genialnie też zrobiono scenę z Dzikim Ogniem. Do tego ta muzyka (a czasem właśnie jej brak)... Twórcy serialu stworzyli niepowtarzalny klimat.

Offline Ribald

Odp: Gra o Tron (Game of Thrones)
« Odpowiedź #121 dnia: Maj 30, 2012, 11:42:25 am »
Cytuj
Za dużo roboty z charakteryzacją.


Spoiler: pokaż
Zwłaszcza, że jednak ta postać jeszcze sporo pogra;)



Stannis doskonały, zwłaszcza uśmiechający się (!) na początku i oszalały na koniec. Reszta też, tak jak pisaliście. Ciekawe też stwierdzenie Varysa skierowane do Tyriona o tym, że Stannisa wprowadziłyby na tron mroczne siły - celne podważenie legitymacji moralnej jego powrotu do władzy. Trudno mu w takim układzie jednoznacznie kibicować.


Ciekawe jak teraz wątek Aryi poprowadzą, bo tu się dość mocno rozminięto z książką.
Spoiler: pokaż
Dołączą do Bractwa, a potem duecik z Ogarem?



No i mam nadzieję, że w ostatnim odcinku Deanerys w końcu pokaże się z jakiejś ciekawszej strony.
mam swoje zdanie, z którym się nigdy nie zgadzam

Offline Hagath

Odp: Gra o Tron (Game of Thrones)
« Odpowiedź #122 dnia: Czerwiec 04, 2012, 10:30:44 pm »
No, finał już za nami :eek: . Jak Wam się podobał? Według mnie naprawdę dobre zakończenie, ciekawie poprowadzili wątek Dany no i ostatnia scena...
Spoiler: pokaż
Tylko to wszystko trochę za bardzo "zombie" :razz: . No i nie rozumiem tej akcji z Samem chowającym się za skałą - aż dziwne, że żaden z upiorów go nie zabił. Wiem, że też jeszcze trochę pogra, ale to taki wkurzający mankament, który odrobinę psuje finalny efekt. W książce było to lepiej pomyślane.

Swoją drogą, HBO wyemitowało materiał filmowy o ostatnim odcinku;). Możecie go obejrzeć na Gildii: http://www.film.gildia.pl/news/2012/06/za-kulisami-finalu-gry-o-tron

Offline Dariusz Hallmann

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 391
  • Total likes: 0
  • Batman: Ben Affleck Case
Odp: Gra o Tron (Game of Thrones)
« Odpowiedź #123 dnia: Czerwiec 06, 2012, 06:54:19 pm »
Finał świetny!
Ech, gdyby tak całość serialu była robiona na takim poziomie jak te trzy odcinki na sezon... :doubt:

Offline Ribald

Odp: Gra o Tron (Game of Thrones)
« Odpowiedź #124 dnia: Czerwiec 06, 2012, 09:43:35 pm »
Zgadzam się, bardzo dobry odcinek. Wyszło na plus serialowi, że pozmieniali książkowy wątek z Quarthu - wątek Dany uzyskał efektowną klamrę:) Natomiast bardzo brakowało mi Martinowskiej sceny Stannisa wrzucającego królewskie kasztany do ognia - to był niesamowicie mocny akcent w książce. Nie chcieli spoilerować?:P


Wizja Innych bardzo sugestywna, tylko..co to w ogóle za akcja na koniec odcinka? :O Atak na mur?! Pierwotnie miałem napisać, że dla osób, które nie czytały książek dalszy ciąg serialu i zwroty akcji dotyczące poszczególnych postaci
Spoiler: pokaż
(Shea..aż chciało mi się płakać wraz z Tyrionem)
będą naprawdę zaskakujące. Ale wychodzi, że dla mnie samego są.. chyba że mam kompletną amnezję.


Dziwne trochę sceny z Varysem..nie brzmiało zbyt zgrabnie, gdy przekonywał Tyriona, że sir Mandon był na usługach jego słodkiej siostry (jakby to nie było dość oczywiste). No i rozmowa z "podopieczną" Littlefingera - wyraźnie chcą utrzymać tę aktorkę w serialu.
Spoiler: pokaż
Aczkolwiek nie bardzo widzę pole do jakiejś konfrontacji dwóch członków Małej Rady, bo Littlefinger już długo w Królewskiej Przystani nie pobędzie
.
Spoiler: pokaż
Fajnie, że Bronn przeżył, coś czuję, że rozbudują mu rolę bardziej niż w książce.



Wątek Theona świetny:) Podobnie Brienne i Jaime. No i cała scena w sali tronowej ze szczególnym uwzględnieniem Tywina wjeżdżającego na koniu:)
mam swoje zdanie, z którym się nigdy nie zgadzam

Offline Hollow

Odp: Gra o Tron (Game of Thrones)
« Odpowiedź #125 dnia: Czerwiec 06, 2012, 10:11:06 pm »
Naprawdę dobry koniec sezonu.
Nie czytałem książki więc nie mam porównania, ale najbardziej podobały mi się sceny z Tyrionem i Deaneris. Zwłaszcza motyw z sejfem.

Offline Anonimowy Grzybiarz

Odp: Gra o Tron (Game of Thrones)
« Odpowiedź #126 dnia: Czerwiec 07, 2012, 08:44:19 pm »
W komentarzach do mojej opinii o finale drugiego sezonu (http://mnichhistorii.blogspot.com/2012/06/267-got-02x10-wielki-fina-i.html) zostały poruszone kwestie, na które nie zwróciłem uwagi podczas oglądania, a które teraz mnie zaciekawiły:
"Dlaczego Starkówna nie uciekła z Ogarem? Dlaczego Winterfell zostało spalone, choć Greyjoyowie je opuścili? Dlaczego mali Starkowie musieli uciekać, skoro miasto było oblegane przez ich lennika?"
Nie czytałem książki (ani ja, ani osoba komentująca i zadająca powyższe pytania) - może ktoś odpowiedzieć, w miarę bezspoilerowo, jeśli można?

Pozdro!

Offline Hagath

Odp: Gra o Tron (Game of Thrones)
« Odpowiedź #127 dnia: Czerwiec 07, 2012, 09:53:10 pm »

Wizja Innych bardzo sugestywna, tylko..co to w ogóle za akcja na koniec odcinka? :O Atak na mur?!
Jaki Mur?xD Bracia są już kawał za Murem, bo wyruszyli podajże w 300 osób, by przekonać się o kilku sprawach na własne oczy i po drodze zatrzymali się na, nazwijmy to, górze zwanej Pięścią Pierwszych Ludzi;). Tam też zostali zaatakowani.
W komentarzach do mojej opinii o finale drugiego sezonu (http://mnichhistorii.blogspot.com/2012/06/267-got-02x10-wielki-fina-i.html) zostały poruszone kwestie, na które nie zwróciłem uwagi podczas oglądania, a które teraz mnie zaciekawiły:
"Dlaczego Starkówna nie uciekła z Ogarem? Dlaczego Winterfell zostało spalone, choć Greyjoyowie je opuścili? Dlaczego mali Starkowie musieli uciekać, skoro miasto było oblegane przez ich lennika?"
Nie czytałem książki (ani ja, ani osoba komentująca i zadająca powyższe pytania) - może ktoś odpowiedzieć, w miarę bezspoilerowo, jeśli można?

Pozdro!
1. Sansa nie uciekła z Ogarem, bo po pierwsze boi się Lannisterów, a po drugie boi się samego Ogara. Wciąż ma w głowie rycerzy na białych rumakach i nie dociera do niej, że taki "potwór" jak Ogar może chcieć dla niej dobrze.
2. W serialu tego nie wyjaśniono do końca, ale podejrzewam, że zrobiono to, jak w książce. A więc należy przyjąć, że to właśnie ten "lennik" spalił całe Winterfell, ale winą za to obarczy Żelaznych Ludzi. Do tego wszyscy myślą, że chłopcy nie żyją - lepiej dla nich, by na jakiś czas się ukryli. Postać osoby oblegającej Winterfell powinna się jeszcze pojawić w przyszłych sezonach - wtedy na pewno zrozumiesz ucieczkę Starków;).
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 07, 2012, 10:01:49 pm wysłana przez Hagath »

Offline Radan

Odp: Gra o Tron (Game of Thrones)
« Odpowiedź #128 dnia: Czerwiec 07, 2012, 10:01:10 pm »
Ciekawych barw nabiera relacja Tyriona i Shae. Jednak w książce nie było chyba aż tak romantycznie. Ciekaw jestem jak skończą wątek tej sympatycznej kurtyzany,
Spoiler: pokaż
bo jeśli tak jak w książce, to niejednemu widzowi zrobi się smutno (ale osobiście zaczynam odnosić wrażenie, że w serialu Shae zginie z ręki Tywina i będzie to jedno z głównych wydarzeń, które zaprowadzą pewien bełt z kuszy do jego wnętrzności)
.

Offline Hagath

Odp: Gra o Tron (Game of Thrones)
« Odpowiedź #129 dnia: Czerwiec 07, 2012, 10:03:54 pm »
Jesli skończą wątek Shae tak jak w książce, to
Spoiler: pokaż
Shae awansuje na najbardziej znienawidzoną postać serialuxD. Może nawet prześcignie Joffreya:D.

Offline Anonimowy Grzybiarz

Odp: Gra o Tron (Game of Thrones)
« Odpowiedź #130 dnia: Czerwiec 07, 2012, 10:24:12 pm »
1. Sansa nie uciekła z Ogarem, bo po pierwsze boi się Lannisterów, a po drugie boi się samego Ogara. Wciąż ma w głowie rycerzy na białych rumakach i nie dociera do niej, że taki "potwór" jak Ogar może chcieć dla niej dobrze.
2. W serialu tego nie wyjaśniono do końca, ale podejrzewam, że zrobiono to, jak w książce. A więc należy przyjąć, że to właśnie ten "lennik" spalił całe Winterfell, ale winą za to obarczy Żelaznych Ludzi. Do tego wszyscy myślą, że chłopcy nie żyją - lepiej dla nich, by na jakiś czas się ukryli. Postać osoby oblegającej Winterfell powinna się jeszcze pojawić w przyszłych sezonach - wtedy na pewno zrozumiesz ucieczkę Starków;).

Dziękuję za wyjaśnienia. Będzie ciekawie. Pozwoliłem sobie zacytować Twoją odpowiedź w komentarzu pod moim postem na blogu, mam nadzieję, że to nie problem :smile: Pozdrawiam.

Offline Idaan

Odp: Gra o Tron (Game of Thrones)
« Odpowiedź #131 dnia: Czerwiec 09, 2012, 10:05:40 pm »
Dlaczego Winterfell zostało spalone, choć Greyjoyowie je opuścili? Dlaczego mali Starkowie musieli uciekać, skoro miasto było oblegane przez ich lennika?"
Nie czytałem książki (ani ja, ani osoba komentująca i zadająca powyższe pytania) - może ktoś odpowiedzieć, w miarę bezspoilerowo, jeśli można?

Pozdro!
Nie wiadomo. W książce w tym czasie na Północy toczą się prywatne wojenki lordów o schedę po ostatnim członku jednego z pomniejszych rodów, a po zachodniej części grasują Żelaźni wyspiarze wysłani tam przez Theona, który dostał od ojca więcej niż jeden statek. Natomiast sam Ramsay Snow (czyli bękart lorda Boltona który w serialu miał przybyć z odsieczą Winterfell) cieszy się bardzo złą sławą i jest wyjęty spod prawa. Mimo to Bran rozważa schronienie się u jednego z lordów którego lojalności jest pewien, jednak do pójścia w kierunku Muru nakłaniają go dwie postacie nieobecne w serialu, każąc odszukać mu Trójoką Wronę. Żadnego z tych wątków nie ma w serialu, i o ile jestem w stanie zrozumieć brak czasu i budżetu, to wystarczyło, żeby zamiast tego umierający Luwin powiedział, że Bran nikomu nie może ufać, bo Winterfell spalił jeden z jego lenników i coś złego się święci.
Ogólnie im dalej w las, tym mniej serial trzyma się kupy, wycinając lub zmieniając całe fragmenty tekstu i motywy postaci.

Offline Hagath

Odp: Gra o Tron (Game of Thrones)
« Odpowiedź #132 dnia: Czerwiec 10, 2012, 09:31:59 am »
No, niektóre wątki były strasznie poucinane. Powiem Wam, że książki zaczęłam czytać dopiero po pierwszym sezonie. O ile pierwszą książkę lepiej mi się czytało po obejrzeniu serialu, o tyle mam wrażenie, że bez "Starcia Królów" nie zrozumiałabym połowy drugiego sezonu... I niech mi się twórcy nie zasłaniają budżetem. Mają kasę na wprowadzanie nikomu niepotrzebnej prostytutki, a nie mają na bękarta Boltona i służącego mu Fetora? :doubt:

Offline Ribald

Odp: Gra o Tron (Game of Thrones)
« Odpowiedź #133 dnia: Czerwiec 10, 2012, 10:12:48 am »
Cytuj
Mimo to Bran rozważa schronienie się u jednego z lordów którego lojalności jest pewien, jednak do pójścia w kierunku Muru nakłaniają go dwie postacie nieobecne w serialu, każąc odszukać mu Trójoką Wronę


Myślę, że młodzi Starkowie muszą się z owymi dwoma postaciami spotkać po drodze, inaczej cała fabuła się posypie.


Twórcy serialu chcieli chyba widzów "nieksiążkowych" pozostawić w niepewności co do sytuacji politycznej na północy - jeśli tak, to im się udało:] Ramsay (niech go Chlor przytuli) musi się pojawić w następnym sezonie
mam swoje zdanie, z którym się nigdy nie zgadzam

Offline skil

Odp: Gra o Tron (Game of Thrones)
« Odpowiedź #134 dnia: Czerwiec 14, 2012, 01:23:35 pm »
Nie czytałem książki (całe szczęście, bo bym pewnie farmazolił bez sensu, jak ci co czytali), więc guzik mnie obchodzi czy jeden z bohaterów kichnął, podczas gdy w książce było napisane że kaszlnął. Wątek z Winterfell jest czytelny. Właściwie wszystkie wątki są zrozumiałe (choć niektóre zupełnie niepotrzebne, jak ten z Quarth), natomiast poziom serialu wyraźnie się obniżył. Tylko końcówka (ostatnie 2-3 odcinki) dorównywała pierwszej serii, ale też tylko momentami. 
qui hic minxerit aut cacaverit, habeat deos superos et inferos iratos