trawa

Autor Wątek: Prometeusz  (Przeczytany 14798 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline slay

Prometeusz
« dnia: Lipiec 24, 2012, 09:23:06 pm »
Zobaczyłem "Prometeusz" i muszę przyznać, że nie rozumiem tego całego narzekania wszędzie na ten film. Co prawda jeśli ktoś to odbiera jako origin Alienów to faktycznie nie będzie zadowolony. Jednak jeśli brać to jako całkiem osobną historię to już jest ok. Zdjęcia świetne i cała realizacja. Fabuła tak do połowy filmu też dobra. Typowe SF z lekkim zacięciem na zadawanie trudnych pytań. Potem co prawda film zmienia się w jakiś horror w klimacie kliku nastolatków zamkniętych w domu z mordercą, ale nadal nie jest jakoś źle. Również momentami zdarzają się totalnie nielogiczne momenty fabuły, ale pomijając to wszystko ja się bawiłem naprawdę dobrze i nie nudziłem się w kinie co już jest wielkim plusem. Jak dla mnie całkiem przyjemne kino rozrywkowe i tyle.

Offline potworek

Odp: Prometeusz
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 24, 2012, 11:13:50 pm »
Zobaczyłem "Prometeusz" i muszę przyznać, że nie rozumiem tego całego narzekania wszędzie na ten film. Co prawda jeśli ktoś to odbiera jako origin Alienów to faktycznie nie będzie zadowolony. Jednak jeśli brać to jako całkiem osobną historię to już jest ok. Zdjęcia świetne i cała realizacja. Fabuła tak do połowy filmu też dobra. Typowe SF z lekkim zacięciem na zadawanie trudnych pytań. Potem co prawda film zmienia się w jakiś horror w klimacie kliku nastolatków zamkniętych w domu z mordercą, ale nadal nie jest jakoś źle. Również momentami zdarzają się totalnie nielogiczne momenty fabuły, ale pomijając to wszystko ja się bawiłem naprawdę dobrze i nie nudziłem się w kinie co już jest wielkim plusem. Jak dla mnie całkiem przyjemne kino rozrywkowe i tyle.
Zgadzam się! Film IMO godny uwagi, świetny klimat, przyciąga wzrok. Kawał dobrego kina SF, którego nie było od lat
o Ty wiesz o Mitrilu?

Offline Dziex

Odp: Prometeusz
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 25, 2012, 11:58:54 pm »
Prometeusz

Brak klimatu, nie pasująca ścieżka dźwiękowa (spoczko kawałek leci na napisach końcowych po Chopinie + pojawiające się czasami, lekko zauważalne motywy z jedynki i dwójki Obcego), denerwujący Fassbender i Theron, groteska przy scenie z cesarką, fabuła z masą wadefaków, cliche, cliche, cliche, cliche.

Nie broni się nawet jako zwykłe sf. Sorry Ridley.

Offline KanGax

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 107
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Reputation Power: 92
Odp: Prometeusz
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 26, 2012, 09:09:43 am »
Z Fassbenderem śmiem się nie zgodzić.
Ja podchodziłem jednak bez wielkich oczekiwań - rewelacji nie ujrzałem (kilka głupot w scenariuszu niegodnych Ridleya) ale od razu beznadziejnym bym nie nazwał.
Twoja sygnatura była nieregulaminowa i została usunięta przez moderaturę.
Zapoznaj się z regulaminem.

Offline KanGax

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 107
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Reputation Power: 92
Odp: Prometeusz
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 26, 2012, 09:11:56 am »
Zgadzam się! Film IMO godny uwagi, świetny klimat, przyciąga wzrok. Kawał dobrego kina SF, którego nie było od lat

Często pojawiające się słowa: nie było od lat. OK, podobnego Prometeuszowi sf nie było...ale najwyżej od miesięcy. Dwie produkcje z 2009 roku biją Prometeusza na głowę IMO.
Twoja sygnatura była nieregulaminowa i została usunięta przez moderaturę.
Zapoznaj się z regulaminem.

Offline Dziex

Odp: Prometeusz
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 26, 2012, 11:12:06 am »
Nie twierdzę, ze Fassbender źle zagrał, to świetny aktor. Po prostu jego postać w pewnym momencie zaczęła mnie irytować, być może dlatego, że faktycznie był zbyt "nieludzki".
Po pierwszych recenzjach i opiniach też nie nastawiałem się na arcydzieło, ale i tak czułem się zawiedziony. Prometeusz to średniak nawet jeśli nie weźmie się pod uwagę, że to film gościa "który zdefiniował gatunek sf" jak to powtarzali w materiałach promocyjnych. Beznadziejny nie jest, no ale w którymś temacie musiałem go umieścić, a ten bardziej pasuje ;p

Offline potworek

Odp: Prometeusz
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 26, 2012, 11:21:01 am »
Mówisz masz, teraz masz gdzie o nim pisać :wink: 
Pojawiło się komentarzy o tym filmie, to piszemy tutaj
o Ty wiesz o Mitrilu?

Offline radosiewka

Odp: Prometeusz
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 26, 2012, 05:16:38 pm »
http://www.film.gildia.pl/filmy/prometheus/recenzja


Na stronie pojawiła się recenzja filmu Prometeusz napisana przez Hagath. Ja jeszcze filmu nie widziałam, ale pewnie niedługo też wybiorę się na to do kina. Najpierw jednak nowy Batman:D

Offline TC

  • Moderatorzy
  • Steward
  • *
  • Wiadomości: 6 015
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wylogowany
Odp: Prometeusz
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 26, 2012, 06:15:32 pm »
Podobnie jak Dziex ja także jestem mocno rozczarowany i zawiedziony Prometeuszem... :sad:
« Ostatnia zmiana: Lipiec 26, 2012, 08:58:45 pm wysłana przez TC »
RIP Gildio...

Offline DARKMAN

Odp: Prometeusz
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 26, 2012, 07:48:24 pm »
Podobnie jak wyzej.


P.S. Co to za film Szosty Element? Czy moze chodzilo jednak o piaty :)

Offline Hagath

Odp: Prometeusz
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 27, 2012, 08:30:01 pm »
Darkmnan, tak, chodziło o piąty, przejęzyczyłam sięxD. A najlepsze jest to, że późno ktokolwiek na to zwrócił uwagęxD.
Tutaj mogę pisać bardziej swobodnie, więc powiem konkretnie, co mnie ubodło w tym filmie. Do połowy był naprawdę dobry, ale niestety, potem wszystko się posywało.
Spoiler: pokaż

1. Ellie... Widziałam w filmach wiele, ale ta bohaterka była stanowczo zbyt wytrzymała, przez co film naprawdę stracił na realizmie. Niestety, dlatego ten gatunek nazywa się science-fiction, a nie samo fiction, by było tam trochę ralizmu. A niestety, po takiej operacji na żywca nikt nie dałby rady tyle biegać, co ona...
2. Zagubiona dwójka naukowców... No proszę Was, to było tak na maksa naciągane... Czemu cała ekipa zdążyła się ewakuować w ekspresowym tempie, a tamta dwójka zabłądziła? I wiecie, co jest najlepsze? Że jednym z dwóch był gościu, który odpowiadał za mapy... Rozbroiło mnie też to, że kiedy zostali tam na noc i zobaczyli stos trupów, to na wieść o możliwości występowania życia o mało co się nie zesr... ze strachu. Jednakże chwilę później, kiedy napotkali syczące na nich coś, to zachowywali się prawie tak, jakby spotkali małego, słodkiego kotka...
3. Ten naukowiec, który "zachorował" i został spalony, to... ech... czy on naprawdę był aż tak pijany, że nie przejął się tym, iż David wsadził mu palec do picia?Oo
4. Hej, można oddychać! Zdejmijmy hełmy i nie przejmujmy się ewentualnymi bakteriami/wirusami... No sorry, ale od takich "wielkich naukowców" naprawdę wymagałabym czegoś więcej, a oni tak się przejęli swoim odkryciem, że zapominali o wszelkich procedurach.

Takich głupot wyliczać można naprawdę wiele. Część z nich długo mi nie przeszkadzała, ale scena z Ellie była dla mnie swoistym momentem przełomowym, który zaważył na mojej nieco negatywnej ocenie filmu. Po prostu się zawiodłam. Nie miałam wygórowanych oczekiwań idąc na ten film, a mimo to i tak pozostał niedosyt...

Offline Dariusz Hallmann

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 391
  • Total likes: 0
  • Batman: Ben Affleck Case
Odp: Prometeusz
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 27, 2012, 09:10:31 pm »
Mnie się film bardzo podobał. Ridley Scott znowu w wielkiej formie reżyserskiej, świetny klimat i aktorstwo. Jedyne, co trudno mi zaakceptować, to Guy Pearce w roli starca, jakby nie mogli dać zarobić jakiemuś aktorowi w podeszłym wieku (a przecież Max von Sydow nie tak dawno znakomicie sprawdził się na planie u Scotta :)). Chyba że ta decyzja obsadowa wiąże się z ewentualną kontynuacją - może będzie prequel prequela, a może w sequelu będą retrospekcje? :)

Zarzuty Hagath uważam za naciągane. :) Pewnie, momentami konieczne jest zawieszenie niewiary czy też wzięcie poprawki na grę z konwencją, ale nie przesadzajmy.

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 886
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Odp: Prometeusz
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 27, 2012, 09:31:32 pm »
Ja jeszcze nie oglądałem, ale przyjaciel widział i mi odradził. Mu jakoś udało się przeskoczyć nad, jak to on ujął, toną debilizmów, ale ja prawdopodobnie przy tym nie wyrobię. Jego zarzuty głównie tyczyły się zachowania bohaterów i kilku innych rzeczy.

Offline Dziex

Odp: Prometeusz
« Odpowiedź #13 dnia: Lipiec 27, 2012, 10:39:36 pm »
Cytuj
  Guy Pearce w roli starca
Występował jako młody Wayland w materiałąch promocyjnych, ale też nie mam pojęcia po cholerę uparli się z charakteryzacją.
Cytuj
Zarzuty Hagath uważam za naciągane.
Bohaterowie zachowują się jak idioci.
Spoiler: pokaż
 O ile jeszcze koleś mógł nie zauważyć, że David wsadził mu palucha do drinka, to już zdejmowanie hełmu jest szczytem głupoty po prostu.
Pomyśleć, że 50 lat temu amerykanie bali się, że przywiozą z księżyca mikroby, które wykończą ludzkość.
Zresztą to co wymienia Hagath to tylko parę przykładów na liście nielogiczności i kretyńskich zachowań bohaterów.
 Red Letter Media talks about Prometheus - SPOILERS
Cytuj
zawieszenie niewiary
wtf ;o

Offline Dariusz Hallmann

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 391
  • Total likes: 0
  • Batman: Ben Affleck Case
Odp: Prometeusz
« Odpowiedź #14 dnia: Lipiec 28, 2012, 08:38:22 am »
Ot, faktycznie świat się kończy - androidy są zbyt nieludzkie, ludzie zbyt ludzcy, a panie domu zbyt perfekcyjne.
Indiano Jonesie, zaklinaczu łodzi podwodnych, wracaj czym prędzej! Wskocz znowu do jakiejś lodówki i wskaż nam, jak zwyciężać mamy!