Autor Wątek: Dark Knight Rises  (Przeczytany 11381 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Pierniczek

Odp: Dark Knight Rises
« Odpowiedź #30 dnia: Sierpień 02, 2012, 12:05:58 pm »
"Wali od pani nudą przez pani mądrości, dlatego panią zostawił. 300 zł, następna wizyta za tydzień."  :lol:

Offline potworek

Odp: Dark Knight Rises
« Odpowiedź #31 dnia: Sierpień 02, 2012, 01:58:47 pm »
Zastanawiałeś się nad karierą psychoanalityka? Masz dar.
Gdzie tam, ja po prostu jestem jeszcze gorszy od tych ludzi!
o Ty wiesz o Mitrilu?

Offline Trisz

  • Terminator
  • **
  • Wiadomości: 158
  • Total likes: 0
  • zmuszani do przekraczania własnych granic...
Odp: Dark Knight Rises
« Odpowiedź #32 dnia: Sierpień 03, 2012, 01:19:53 pm »
Moje odczucia:
pierwsze wrażenie super! Dobrze się bawiłam, czas minął szybciutko - to lubię!
ja odwrotnie do twardowkiego polecam jeści i piciu, bo można z głodu umrzeć, ale moze nie moczopędną colę :P Woda i nachos i zero wyjsć do wc :P


Bałam sie kobiety kot, ale w sumie wypadła fajnie, nawet bardzo. Muzyka jeszcze bardziej  bardzo, bardzo!
Ale... jakoś mało batmanowo było, jak pierwsze wrażneie opadlo, to jakis niedosyt sie pojawił. Za mało Batmana, za dużo brzydkiego i złego Bane'a (moze taki najgorszy to on w tym filmie nie był, ale...) Czarny charakter oceniam mizernie, w porównaniu z Jokerem - nie, nie ma porównania!


Ciekawe kiedy Rycerz powróci  :roll:  Stawiam 4 lata, a wy?
Każdy jest nadzwyczajny.

Offline Radan

Odp: Dark Knight Rises
« Odpowiedź #33 dnia: Sierpień 03, 2012, 10:22:06 pm »
Jeśli Nolanowi zależy na tym, żeby nie stracić obecnej reputacji, to pewnie już nie będzie robił kolejnych Batmanów. Tutaj każda kontynuacja byłaby na siłę. Ale może ktoś inny się za to weźmie.

Offline kelen

Odp: Dark Knight Rises
« Odpowiedź #34 dnia: Sierpień 04, 2012, 10:07:37 am »
Nolan od dłuższego czasu powtarza, że kończy już z filmami o Batmanie, a jego filmy to zamknięta trylogia.
Archiwum audycji Prosto z Kadru: https://www.youtube.com/user/ProstozKadru

Offline potworek

Odp: Dark Knight Rises
« Odpowiedź #35 dnia: Sierpień 04, 2012, 04:28:25 pm »
o Ty wiesz o Mitrilu?

Offline Ribald

Odp: Dark Knight Rises
« Odpowiedź #36 dnia: Sierpień 05, 2012, 11:26:55 am »
Mnie się bardzo podobał. Względem pojawiających się zarzutów to skoro nie oczekujemy wielkiego realizmu w filmach o Bondzie to tym bardziej nie spodziewajmy się go po Batmanie - chyba nie o to chodzi w tej konwencji. Trzeba pogratulować Nolanowi ręki do prowadzenia aktorów, Anne Hathaway urzeka, a i Tomowi Hardy'emy trudno odmówić  villainowskiego uroku (Że nie jest Jokerem? Jest Bane'm). Godne zwieńczenie trylogii, w której Nolan skutecznie wyszedł poza ramy filmu li tylko o człowieku-nietoperzu. Dla następnych bat-reżyserów poprzeczka będzie ustawiona wysoko. 
mam swoje zdanie, z którym się nigdy nie zgadzam

Offline skil

p
« Odpowiedź #37 dnia: Sierpień 08, 2012, 07:32:48 am »
The Dark Knight Rises - absolutnie czołówka najgłupszych filmów, na jakich byłem kiedykolwiek w kinie. Irytowało mnie w tym filmie dosłownie wszystko. Batmany w wykonaniu Nolana, wbrew powszechnym opiniom, uważam za niezbyt udane filmy. Wolałbym, żeby reżyser wrócił do kameralnego kina w stylu Memento, bo superprodukcje mu nie wychodzą. Wracając do TDKR, mimo że film mi się nie podobał i oceniam go na 2/10, w kinie bawiłem się doskonale, bo mieliśmy z kumplami olbrzymi ubaw z nieskończonej głupoty filmu.

Tylko Batmana szkoda, bo postać zasługuje na klimatyczne ekranizacje. Obecnie w kinie panuje niestety moda na pseudorealistyczne kino sensacyjne, co psuje zarówno ekranizacje komiksów, ale też np. cykl o Bondzie. Wszystkie te filmy pozbawione zostały swoich charakterystycznych cech i właściwie nie ma znaczenia czy bohaterem filmu jest Batman, Superman, Bond czy Bourn'e albo jakiś inny Vin Diesel..
« Ostatnia zmiana: Sierpień 08, 2012, 07:38:20 am wysłana przez skil »
qui hic minxerit aut cacaverit, habeat deos superos et inferos iratos

Offline Dariusz Hallmann

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 391
  • Total likes: 0
  • Batman: Ben Affleck Case
Odp: p
« Odpowiedź #38 dnia: Sierpień 08, 2012, 02:02:18 pm »
Ja też nie przepadam za Nolanowską wizją "Batmana", ale żeby tak ostatnią część wyzywać od głupich... no, nie wiem, to tylko chyba skill-ekstremista potrafi... :) Ten film jest po prostu nadęty i nudny, ot co...

Natomiast analiza kina sensacyjnego absolutnie chybiona, w każdym razie - źle dobrane przykłady. W dwóch ostatnich "Bondach" właśnie o to chodzi, że fantastycznie udało się połączyć stare z nowym, szczególnie w "Casino Royale". A trylogia z Bourne'em to najlepsze kino akcji, jakie widziałem ever.

Offline skil

Odp: p
« Odpowiedź #39 dnia: Sierpień 08, 2012, 04:03:22 pm »
W dwóch ostatnich "Bondach" właśnie o to chodzi, że fantastycznie udało się połączyć stare z nowym, szczególnie w "Casino Royale".

Udało się pozbyć głównego bohatera, przez co jest to w dużej mierze film akcji jak każdy inny.
qui hic minxerit aut cacaverit, habeat deos superos et inferos iratos

Offline potworek

Odp: Dark Knight Rises
« Odpowiedź #40 dnia: Sierpień 08, 2012, 05:04:05 pm »
Czytałem wszystkie książki Fleminga o Bondzie i zdecydowanie Craig NAJBARDZIEJ go przypomina. Więc nie tyle pozbyli się głównego bohatera, co zbliżyli się do pierwowzoru.
A co do Batmana każdy może mieć swoje zdanie.
o Ty wiesz o Mitrilu?

Offline skil

Odp: Dark Knight Rises
« Odpowiedź #41 dnia: Sierpień 08, 2012, 05:53:07 pm »
Czytałem wszystkie książki Fleminga o Bondzie i zdecydowanie Craig NAJBARDZIEJ go przypomina. Więc nie tyle pozbyli się głównego bohatera, co zbliżyli się do pierwowzoru.

Generalnie filmy o Bondzie zawsze były inne od książek. Moim zdaniem nieważne, że różniły się od pierwowzoru. Zawsze miały swój niepowtarzalny styl, były z przymrużeniem oka, ze sporą mieszanką humoru i absurdu. Kinowy Bond wyraźnie odróżniał się od podobnych filmowych bohaterów. Od kiedy gra go Craig, Bond niewiele różni się od postaci wymienionych przeze mnie wcześniej. To największe odejście od dotychczasowej konwencji od filmów z Daltonem, które też starały się być akcyjniakami bardziej na serio. Mnie się to nie podoba, to tak jakby zrobić z Indiany Jonesa Afrykanina szukającego skarbu Gór Sowich.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 08, 2012, 05:56:38 pm wysłana przez skil »
qui hic minxerit aut cacaverit, habeat deos superos et inferos iratos

Offline potworek

Odp: Dark Knight Rises
« Odpowiedź #42 dnia: Sierpień 20, 2012, 11:09:52 pm »
http://www.filmweb.pl/news/%22Mroczny+Rycerz+powstaje%22+pobi%C5%82+%22Mrocznego+Rycerza%22-88121
Czyżby wina strzelaniny na premierze że zarobił w USA mniej niż na świecie?
o Ty wiesz o Mitrilu?

Offline GoldenMan

Odp: Dark Knight Rises
« Odpowiedź #43 dnia: Sierpień 29, 2012, 11:53:27 am »
Mam mieszane uczucia do nowego Batmana, ale jestem daleki od stwierdzenia że to kiepski film. Warto było go zobaczyć, choć moje oczekiwania były większe.

Offline peta18

Odp: Dark Knight Rises
« Odpowiedź #44 dnia: Wrzesień 08, 2012, 06:17:37 am »
Krazy plotka o tym, ze nowy Batman w wersji na DVD/BD bedzie dluzszy. Nolan podobno nie robi tzw. wersji rezyserskich i to co trafia do kina jest wersja ostateczna, ale byc moze w "kinowym czasie" nie zmiescil tego wszystkiego, co chcial pokazac. Poczekamy, zobaczymy.
Tutaj przeczytacie wiecej: http://hatak.pl/aktualnosci/filmy/24759/Bedzie_wersja_rezyserska_filmu_Mroczny_Rycerz_Powstaje/
Buk, Hodor i Dziczyzna

 

anything