trawa

Autor Wątek: Habibi  (Przeczytany 9562 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Benny Blanco

Odp: Habibi
« Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 16, 2012, 03:44:45 pm »
Ja od wczoraj kiedy to pochłonąłem Habibi jednym kęsem ciągle zastanawiam się nad tym co powinno znaleźć się na miejscu pierwszym najlepszego wydanego w tym roku komiksu. Habibi czy Lost Girls?


Jako rocznik wychowany na filmach w których poprawność polityczna odchodziła na daleki plan smucę się, gdy czytam negatywnie opinie, które wypominają Thompsonowi stereotypowość i obrażanie islamu. Męczy mnie to, że ciągle trzeba być tak cholernie poprawnym. Nawet biedny Tintin okazał się rasistom :sad: Uważam że przedstawienie w taki sposób islamu nikogo nie obraża. Co innego jeśli ktoś specjalnie tworzy aby obrażać.


Trochę więcej o H. na moim blogu.

Offline peta18

Odp: Habibi
« Odpowiedź #16 dnia: Wrzesień 16, 2012, 09:25:42 pm »
Jako rocznik wychowany na filmach w których poprawność polityczna odchodziła na daleki plan smucę się, gdy czytam negatywnie opinie, które wypominają Thompsonowi stereotypowość i obrażanie islamu. Męczy mnie to, że ciągle trzeba być tak cholernie poprawnym. Nawet biedny Tintin okazał się rasistom :sad: Uważam że przedstawienie w taki sposób islamu nikogo nie obraża. Co innego jeśli ktoś specjalnie tworzy aby obrażać.
Ale zaraz zaraz, przeciez nie bylo takich opinii... w tym watku. Stereotypowosc to jedynie moge zarzucic Thomsponowi w kwestii jego politycznej poprawnosci przedstawiania postaci Mahometa ;)

PS. A co do Tintina, to akurat "Tintin w Kongo" jest mega rasitowski - pokazuje jak w czasach kolonialnych traktowano afrykanczykow. Tak poza tym w "Habibi" ow watek jest takze obecny i ma nawet swoje religijne uzasadnienie :/
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 16, 2012, 09:33:51 pm wysłana przez peta18 »
Buk, Hodor i Dziczyzna

Offline Benny Blanco

Odp: Habibi
« Odpowiedź #17 dnia: Wrzesień 16, 2012, 10:10:47 pm »
Ale zaraz zaraz, przeciez nie bylo takich opinii... w tym watku. Stereotypowosc to jedynie moge zarzucic Thomsponowi w kwestii jego politycznej poprawnosci przedstawiania postaci Mahometa :wink:

PS. A co do Tintina, to akurat "Tintin w Kongo" jest mega rasitowski - pokazuje jak w czasach kolonialnych traktowano afrykanczykow. Tak poza tym w "Habibi" ow watek jest takze obecny i ma nawet swoje religijne uzasadnienie :/


Nie, nie! ja nie odnoszę się do Waszych rozmyślań tylko do recenzji które czytałem w sieci (w końcu to wątek ogólnie poświęcony Habibi)


Nie bądź taki okrutny dla Herge - pamiętaj że komiks został stworzony w 1931 i ogólnikowo miał przedstawić kulturę tamtego świata. Czy to że uczyłem się na pamięć Murzynka Bambo (co psoci figluje i na drzewo mamie ucieka) robi ze mnie od razu rasistę?


;)

Offline peta18

Odp: Habibi
« Odpowiedź #18 dnia: Wrzesień 17, 2012, 06:34:28 am »

Nie, nie! ja nie odnoszę się do Waszych rozmyślań tylko do recenzji które czytałem w sieci (w końcu to wątek ogólnie poświęcony Habibi)


Nie bądź taki okrutny dla Herge - pamiętaj że komiks został stworzony w 1931 i ogólnikowo miał przedstawić kulturę tamtego świata. Czy to że uczyłem się na pamięć Murzynka Bambo (co psoci figluje i na drzewo mamie ucieka) robi ze mnie od razu rasistę?


 :wink:

Spoko. Rozumiem, o co Ci chodzi w kwestii Tintina, byl rysowany w takich a nie innych czasach, ktore wygladaly tak jak wygadaly. Niemniej przedstawione w tym komiksie zachowania byly rasistowskie. Co nie znaczy przeciez, ze Herge byl rasista, ale za to Tintin juz napewno tak :)
Buk, Hodor i Dziczyzna

Offline Raf Fariszta

Odp: Habibi
« Odpowiedź #19 dnia: Wrzesień 18, 2012, 09:07:27 am »
Soundtrack z filmu momentami nada się na soundtrack komiksu :wink:
Utwór tytułowy:
Dictator Soundtrack - Habibi - Ali Hassan Kuban.avi
 :wink:
Nocy Matko Dnia

Offline jolan13

Odp: Habibi
« Odpowiedź #20 dnia: Listopad 06, 2012, 06:33:03 am »
Mam pytanie, może głupie:)
Zauważyłem, że etui do Lost Girls ma nadruki/rysunki na sobie, natomiast moje etui do Habibi jest po prostu jednolite, brzydkie. I zastanawiam się, czy taki był zamiar i tak wygląda etui do Habibi (nie ma żadnego nadruku, choćby tytułu komiksu), czy ja trafiłem wybrakowany egzemplarz. Ktoś z etui się wypowie, lub wrzuci fotkę?

Żeby nie było że nic o komiksie - ten jest świetny, historia bardzo fajna, a rysunki to mistrzostwo świata:)

Offline Qwant

Odp: Habibi
« Odpowiedź #21 dnia: Listopad 06, 2012, 06:44:22 am »
Moje etui również jest jednolite (w trochę innym kolorze niż okładka).

Offline jolan13

Odp: Habibi
« Odpowiedź #22 dnia: Listopad 06, 2012, 09:43:06 am »
Widać taki był jednak zamysł, choć zamawiając komiks z etui nie tego się spodziewałem, nie stanowi ono absolutnie nic szczególnego, nie ubogaca samego wydania komiksu.

Offline Death

Odp: Habibi
« Odpowiedź #23 dnia: Grudzień 22, 2012, 12:48:12 am »
Dariusz trochę mnie uprzedził w temacie "O komiksach w mediach" pisząc o tym, ale muszę wrzucić w to miejsce linka do najnowszego odcinka Tygodnika kulturalnego i napisać, że każdy fan "Habibi" usłyszy to co chce usłyszeć, a każdy kto jeszcze do tego albumu się nie przekonał, lub go nie kupił, powinien to najszybciej zrobić (do czego zmusi go wypowiedź redaktora naczelnego "Książek"  :wink: )  Inna sprawa, że nakład albumu jest już na wyczerpaniu. Np. w pewnej księgarni internetowej, w której chwalili się, że mają na stanie ponad 100 sztuk, już tego komiksu nie ma. W sklepie timofa, też już ponoć ostatnie sztuki.


Od 09:40 w tym linku: http://www.tvp.pl/vod/audycje/kultura/tygodnik-kulturalny/wideo/21122012-2220/9283221

Offline Dariusz Hallmann

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 391
  • Total likes: 0
  • Batman: Ben Affleck Case
Odp: Habibi
« Odpowiedź #24 dnia: Styczeń 02, 2013, 10:49:36 pm »
Po tym, jak uprzedziłem Deatha :), Robertos napisał w tamtym temacie o recenzji Orbitowskiego w "Gazecie Wyborczej". Nie czytałem jej przed lekturą "Habibi", moja żona odwrotnie - przeczytała recenzję, a teraz ma zamiar wziąć się za komiks. W każdym razie, kiedy czytałem "Habibi", żona czasami spoglądała mi przez ramię. Ostrzegałem ją wtedy, żeby uważała, bo to przecież jest jak szukanie spoilera. A ona mi tylko odpowiadała "Ok, ok...". Naturalnie teraz, po zapoznaniu się z recenzją, pusty śmiech mnie ogarnia z powodu mojej naiwności i z niedowierzaniem kręcę głową, bo facet w jednym akapicie praktycznie streścił całą fabułę... Za taką recenzencką zbrodnię faktycznie należałoby go wysłać na orbitę! :roll:

A "Habibi" oczywiście świetne! 

Offline silent.bob

Odp: Habibi
« Odpowiedź #25 dnia: Styczeń 21, 2013, 02:50:44 pm »
Właśnie skończyłem czytać. Bez dwóch zdań - mocno chwyta za jaja.

Offline CD Jack

  • Moderator
  • Stolnik bracki
  • *
  • Wiadomości: 1 426
  • Total likes: 25
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie lekceważ potęgi wyobraźni!
    • IGN Polska - komiks
Odp: Habibi
« Odpowiedź #26 dnia: Luty 21, 2019, 12:25:55 pm »
Pod koniec lutego ukaże się nowe, poprawione wydanie "Habibi", tym razem w miękkiej oprawie ze skrzydełkami.

« Ostatnia zmiana: Luty 21, 2019, 12:29:01 pm wysłana przez CD Jack »
Jacek "CD Jack" Gdaniec
- - -
Komiks na IGN Polska: https://pl.ign.com/komiks
- - -

Offline blackwaterpark

Odp: Habibi
« Odpowiedź #27 dnia: Luty 21, 2019, 10:53:15 pm »
Pod koniec lutego ukaże się nowe, poprawione wydanie "Habibi", tym razem w miękkiej oprawie ze skrzydełkami.
Pytanie: poprawki dotyczą tłumaczenia?
Szkoda, że nie ''na twardo'' - wydanie straci trochę uroku...

Offline CD Jack

  • Moderator
  • Stolnik bracki
  • *
  • Wiadomości: 1 426
  • Total likes: 25
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie lekceważ potęgi wyobraźni!
    • IGN Polska - komiks
Odp: Habibi
« Odpowiedź #28 dnia: Luty 21, 2019, 11:19:21 pm »
Pytanie: poprawki dotyczą tłumaczenia?
Szkoda, że nie ''na twardo'' - wydanie straci trochę uroku...
Tak, tłumaczenia. A miękka oprawa oznacza, że będzie taniej, co też ma znaczenie.


- - - - -
Wysłane z Gwiazdy Śmierci przy użyciu Tapatalka

Jacek "CD Jack" Gdaniec
- - -
Komiks na IGN Polska: https://pl.ign.com/komiks
- - -

Offline blackwaterpark

Odp: Habibi
« Odpowiedź #29 dnia: Luty 22, 2019, 02:10:26 pm »
Tak, tłumaczenia. A miękka oprawa oznacza, że będzie taniej, co też ma znaczenie.
A swoją drogą, tak z technicznego punktu widzenia, ciekawe na ile wydawca określiłby różnicę w cenach pomiędzy miękką i twardą okładką? 5 zł 10zł? Jak myślicie?

 

anything