Autor Wątek: Jan Hardy  (Przeczytany 49858 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Nawimar

Odp: Odp: Nowości komiksowe na blogach
« Odpowiedź #30 dnia: Maj 14, 2013, 08:10:44 pm »
Maximumcarnage - skoro masz uprzedzenia na wspomnianą partie i instytucje to proponuję zapoznać się z oryginalnymi dokumentami "władzy ludowej" udostępnianymi w lokalnych oddziałach IPN, a dotyczącymi przedstawicieli tzw. "reakcyjnych, faszystowsko-katolickich band na usługach burżujów z Londynu". Zapewniam Cię, że to bardzo ciekawa i pouczająca lektura o zaskakująco jednoznacznej wymowie.

"Jana Hardego" od dawna wypatruję z niecierpliwością. Pomysł na komiks jak dla mnie genialny. Mam nadzieję, że również wykonanie wypadnie co najmniej bardzo dobrze.

Offline turucorp

Odp: Odp: Nowości komiksowe na blogach
« Odpowiedź #31 dnia: Maj 14, 2013, 08:35:57 pm »
"Jana Hardego" od dawna wypatruję z niecierpliwością. Pomysł na komiks jak dla mnie genialny. Mam nadzieję, że również wykonanie wypadnie co najmniej bardzo dobrze.

szczerze?
daleki jestem od oceny samego komiksu (wiadomo, wypadaloby go najpierw przeczytac), ale widok fejsbookowej strony ONRu, na ktorej odbywa sie agitacja na rzecz "J.H." jest rownie fascynujacy jak Mussolinii trenujacy patenty D'Annunzio.

N.N.

  • Gość
Odp: Odp: Nowości komiksowe na blogach
« Odpowiedź #32 dnia: Maj 14, 2013, 09:13:35 pm »
skoro masz uprzedzenia na wspomnianą partie i instytucje to proponuję zapoznać się z oryginalnymi dokumentami "władzy ludowej" udostępnianymi w lokalnych oddziałach IPN, a dotyczącymi przedstawicieli tzw. "reakcyjnych, faszystowsko-katolickich band na usługach burżujów z Londynu". Zapewniam Cię, że to bardzo ciekawa i pouczająca lektura o zaskakująco jednoznacznej wymowie.

Przepraszam, bo nie zrozumiałem toku twojego myślenia i byłbym wdzięczny za wyjaśnienie. Czy sugerujesz, że fakt, iż ponad sześćdziesiąt lat temu przedstawiciele ustroju, który obaliliśmy ponad dwadzieścia lat temu, lansowali rozmaite głupoty, usprawiedliwia fakt, że dziś  ich przeciwnicy mają prawo legitymować się porównywalną z nimi głupotą. Jeśli tak, to wybacz, ale się nie zgadzam. Jeśli nie, to - proszę - wyjaśnij co miałeś na myśli.

Offline Jaroslaw_D

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 643
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pokolenie TM-Semic
    • Półka z Kulturą
Odp: Odp: Nowości komiksowe na blogach
« Odpowiedź #33 dnia: Maj 14, 2013, 09:57:12 pm »
N.N. ale to nie działo się wiele lat temu, ale jest tak obecnie. Nadal wielu określa ich jak ówczesni przedstawiciele ustroju. Nadal tamci oprawcy są bezkarni a "wyklęci" wyklętymi. Niczego nie obaliliśmy niestety...Np. Ostatni wyrok w sprawie strajkujących w stoczni, gdzie strzelanie do ludzi uznano jako...pobicie.
Przepraszam, że tak wybiórczo. Jutro rozwinę myśl jak jeszcze będzie ten wątek istniał.
"Nie potrafię podać niezawodnego przepisu na sukces, ale mogę podać przepis na porażkę: staraj się wszystkich zadowolić". - Herbert Bayars Swope

Offline turucorp

Odp: Odp: Nowości komiksowe na blogach
« Odpowiedź #34 dnia: Maj 14, 2013, 10:21:42 pm »
Przepraszam, że tak wybiórczo. Jutro rozwinę myśl jak jeszcze będzie ten wątek istniał.

hm... rozwiniesz mysl w kontekscie wsparcia organizacji stricte nacjonalistycznych, ktore wykorzystuja temat dla uprawiania swojej demagogii?
czy moze rozwiniesz mysl, w kontekscie przywolenia autora komiksu na takie "poparcie", bo dzieki temu jest wiecej "lajkow" na fejsie?
bo o tym chyba powinnismy na tym forum rozmawiac (skoro juz taki temat jest poruszony), a nie o rozliczaniu "czerwonych", "strajkujacych" czy "wykletych".

N.N.

  • Gość
Odp: Odp: Nowości komiksowe na blogach
« Odpowiedź #35 dnia: Maj 14, 2013, 10:24:08 pm »
N.N. ale to nie działo się wiele lat temu, ale jest tak obecnie. Nadal wielu określa ich jak ówczesni przedstawiciele ustroju. Nadal tamci oprawcy są bezkarni a "wyklęci" wyklętymi. Niczego nie obaliliśmy niestety...Np. Ostatni wyrok w sprawie strajkujących w stoczni, gdzie strzelanie do ludzi uznano jako...pobicie.
Przepraszam, że tak wybiórczo. Jutro rozwinę myśl jak jeszcze będzie ten wątek istniał.
Jarosławie, żeby była jasność. To, o czym piszesz, ma się nijak do tego, co napisał Nawimar. A moje pytanie nie było podyktowane chęcią wypowiedzenia się przeciwko komiksowi. Było prośbą o precyzję argumentacji: tak za, jak i przeciw.

Offline Nawimar

Odp: Odp: Nowości komiksowe na blogach
« Odpowiedź #36 dnia: Maj 14, 2013, 10:53:17 pm »
N.N. : "Przepraszam, bo nie zrozumiałem toku twojego myślenia i byłbym wdzięczny za wyjaśnienie (...)"

Tym razem to ja nie poradziłem sobie z wielowymiarowością sensu Twego pytania. Mimo wszystko chętnie postaram się odpowiedzieć tak jak potrafię, ale czy wpierw zechciałbyś dookreślić co rozumiesz pod pojęciem głupoty przedstawicieli podobno obalonego ustroju (przy czym w pełni podzielam w tym kontekście zdanie Jarosława) oraz głupotą jego adwersarzy?

N.N.

  • Gość
Odp: Odp: Nowości komiksowe na blogach
« Odpowiedź #37 dnia: Maj 14, 2013, 11:13:53 pm »
N.N. : "Przepraszam, bo nie zrozumiałem toku twojego myślenia i byłbym wdzięczny za wyjaśnienie (...)"

Tym razem to ja nie poradziłem sobie z wielowymiarowością sensu Twego pytania. Mimo wszystko chętnie postaram się odpowiedzieć tak jak potrafię, ale czy wpierw zechciałbyś dookreślić co rozumiesz pod pojęciem głupoty przedstawicieli podobno obalonego ustroju (przy czym w pełni podzielam w tym kontekście zdanie Jarosława) oraz głupotą jego adwersarzy?
Oczywiście: 1. Zaatakowałeś Maxa za to, ze negatywnie wypowiada się o komiksie o Janie Hardym i napisałeś, że wiele lat temu "władza ludowa" rozpowszechniała teksty mówiące o "reakcyjnych, faszystowsko-katolickich band na usługach burżujów z Londynu"temu. Teksty te nazwałem głupotą rozpowszechnianą przez przedstawicieli obalonego ustroju (w przeciwieństwie do Ciebie uważam, że został on obalony, a forum komiksu uważam za miejsce, które nie jest przeznaczone do tego, by wyskakiwać z uwagsami o tym, czy został on obalony na pewno, czy podobno. Na marginesie dodam, że żyłem w tamtym ustroju i dostrzegam różnicę pomiędzy tym, co było i tym, co jest teraz).
Nie widzę związku pomiędzy tym, co napisał Max i tym, co napisałeś Ty. Domyslam się tylko, że skoro  "władza ludowa" rozpowszechniała kiedyś teksty mówiące o "reakcyjnych, faszystowsko-katolickich band na usługach burżujów z Londynu", to teraz jej p[rzeciwnicy mogą robić komiksy o Janie Hardym, które - po opisach sądząc - mają tyle samo sensu, co teksty o faszystowsko-katolickich bandach na usługach burżujów z Londynu. To, ze tak twierdzisz, wywnioskowałem z Twojego posta i wydało mi się mało prawdopodobne, żebyś mógł coś podobnego twierdzić. Dlatego pytam, czy naprawdę tak twierdzisz i jeśli nie, to co właściwie twierdzisz?

Offline Nawimar

Odp: Odp: Nowości komiksowe na blogach
« Odpowiedź #38 dnia: Maj 14, 2013, 11:44:54 pm »
Bez przesady z tym "zaatakowaniem". Do nikogo nie strzelałem ;) Ale do rzeczy.
 
Teksty o których wspominam z reguły nie były rozpowszechniane, jako że stanowiły część z definicji utajnionego zasobu archiwalnego UB, tzw. II Departamentu oraz operujących na terytorium PRL jednostek NKWD. Nie były to zatem elementy propagandy, ale faktyczny, szczery ogląd aktotwórcy na tzw. Chłopaków z Lasu. Jak już wcześniej nadmieniłem ta część zasobu, która nie uległa zniszczeniu w toku wyjątkowo pod tym względem burzliwych lat 1987-1991, jest udostępniana (w dużej mierze nie tylko profesjonalnym historykom), a zatem kolega Maximumcarnage, jeśli tylko zechce, będzie miał sposobność by przekonać się, że przynajmniej w niektórych przypadkach dziejowych - wbrew jego twierdzeniu - jesteśmy w stanie wysnuć jednoznaczną ocenę danego procesu historycznego (np. podbój jednej struktury politycznej przez drugą oraz jednoznaczny oraz stanowczy protest przedstawicieli strony podbijanej). Zwłaszcza, że sam zachęcał do poczytania "(...) czegoś innego niż PIS i IPN". A tak się właśnie sprawy mają w przypadku Żołnierzy Wyklętych co możemy rozpatrywać na podstawie twardych źródeł (na szczęście jest ich nie mało), nie zaś zwykle niemerytorycznej relatywizacji narzucanej przez niektóre ośrodki medialne.
 
Na kompleksową ocenę "Jana Hardego" proponuję poczekać co najmniej do 7 czerwca wystrzegając się sztucznych ocen opartych na ledwie wstępnych opisach. Oczywiście istnieje możliwość, że będzie to dzieło nieudane. Zanim jednak wydasz werdykt proponuję komiks przynajmniej przekartkować.
 
I jeszcze jedna uwaga - w tutejszym wątku poruszono temat komiksu "Jan Hardy", a w jego kontekście uwarunkowania historyczne determinujące taką, a nie inna wymowę utworu. Stąd oceny - trafne bądź też nie - nawiązujące do świata przedstawionego jako swoistego "podobrazia" komiksowej fabuły, są jak najbardziej na miejscu. Może nie do końca w tym wątku, ale w "Luźnych gadkach..." i owszem. Ale to już sfera kompetencji moderatorów.

N.N.

  • Gość
Odp: Odp: Nowości komiksowe na blogach
« Odpowiedź #39 dnia: Maj 15, 2013, 12:04:37 am »
Ale do rzeczy.
 
Teksty o których wspominam z reguły nie były rozpowszechniane, jako że stanowiły część z definicji utajnionego zasobu archiwalnego UB, tzw. II Departamentu oraz operujących na terytorium PRL jednostek NKWD. Nie były to zatem elementy propagandy, ale faktyczny, szczery ogląd aktotwórcy na tzw. Chłopaków z Lasu. Jak już wcześniej nadmieniłem ta część zasobu, która nie uległa zniszczeniu w toku wyjątkowo pod tym względem burzliwych lat 1987-1991, jest udostępniana (w dużej mierze nie tylko profesjonalnym historykom), a zatem kolega Maximumcarnage, jeśli tylko zechce, będzie miał sposobność by przekonać się, że przynajmniej w niektórych przypadkach dziejowych - wbrew jego twierdzeniu - jesteśmy w stanie wysnuć jednoznaczną ocenę danego procesu historycznego (np. podbój jednej struktury politycznej przez drugą oraz jednoznaczny oraz stanowczy protest przedstawicieli strony podbijanej). Zwłaszcza, że sam zachęcał do poczytania "(...) czegoś innego niż PIS i IPN". A tak się właśnie sprawy mają w przypadku Żołnierzy Wyklętych co możemy rozpatrywać na podstawie twardych źródeł (na szczęście jest ich nie mało), nie zaś zwykle niemerytorycznej relatywizacji narzucanej przez niektóre ośrodki medialne.
Zapytałem wcześniej, w jaki sposób te fakty mają usprawiedliwiać fakt, że ktoś dzisiaj robi komiks o polskim superbohaterze bijącym komuchów i wciąż nie mogę doczekać się odpowiedzi na to pytanie.

Cytuj
   
Na kompleksową ocenę "Jana Hardego" proponuję poczekać co najmniej do 7 czerwca wystrzegając się sztucznych ocen opartych na ledwie wstępnych opisach. Oczywiście istnieje możliwość, że będzie to dzieło nieudane. Zanim jednak wydasz werdykt proponuję komiks przynajmniej przekartkować.
Powiedziałęm wcześniej i jeszcze raz powtórzę: moja wypowiedź nie ma nic wspólnego z oceną "Jana Hardego". Twórca tego komiksu ma takie samo prawo do jego robienia, jak Dąbrowski do rysowania "Likwidatora", bracia Minkiewiczowie do opowiadania o Wilq, a ja do stworzenia "Szminki". I tyle. Nie wydaję teraz werdyktu o tym komiksie i proszę, żebyś nie imputował mi, źe coś takiego robię. Skoro jednak o tym mówimy, to chciałem zapytać, czy to przypadkiem nie Ty wydawałeś tutaj werdykt na temat mojej książki na kilkanaście tygodni przed jej wydaniem (czyli w czasie, kiedy nie mi8ałeś szans nawet jej przekartkować), czy też Cie z kimś mylę?

Offline Nawimar

Odp: Odp: Nowości komiksowe na blogach
« Odpowiedź #40 dnia: Maj 15, 2013, 12:23:37 am »
N.N. "Zapytałem wcześniej, w jaki sposób te fakty mają usprawiedliwiać fakt, że ktoś dzisiaj robi komiks o polskim superbohaterze bijącym komuchów (...)"

Po pierwsze: licentia poetica. Autor najwidoczniej uznał to za dobry temat do tzw. obrysowania i z tego co można się zorientować przynajmniej część potencjalnych odbiorców (nie tylko z szeregów ONR czy jakiejkolwiek innej organizacji) prawodpodobnie podziela ten pogląd. Chociaż w gruncie rzeczy wypadałoby o to spytać samego autora, ku czemu być może będzie okazja. W końcu od czego są wywiady.

Po drugie: bo się komuchom, jako reprezentantom imperium zła zniewalającego "prawem" silniejszego nacje Europy i Azji (fakt potwierdzalny źródłowo), po prostu należy. Nawet jeśli - jak mówią - już ich nie ma. W takim wypadku na pohybel ich cieniom.
 
Po trzecie: bo dlaczego nie, skoro Anglosasi napuszczali na Niemców i Japończyków swoich Kapitanów oraz innych Union Jacków, a i nasz Szalony Grześ nawlekł na bagnet niejednego bolszewika. Zatem Jakub Kiyuc podąża utartym szlakiem, co nie oznacza, że wpisuje się w przywołaną przez Ciebie  "głupotę".     

"(...) moja wypowiedź nie ma nic wspólnego z oceną "Jana Hardego" (...)"
 
  "(...) teraz jej p[rzeciwnicy mogą robić komiksy o Janie Hardym, które - po opisach sądząc (...)"

 Dla mnie zabrzmiało to jak wstępna ocena, choć niewykluczone, że nieco nadinterpretowałem Twoją wypowiedź.
 
 O którą książkę Ci chodzi?               
                                                                       

N.N.

  • Gość
Odp: Odp: Nowości komiksowe na blogach
« Odpowiedź #41 dnia: Maj 15, 2013, 12:38:43 am »
Zatem Jakub Kiyuc podąża utartym szlakiem, co nie oznacza, że wpisuje się w przywołaną przez Ciebie  "głupotę". 

Po twoich wyjaśnieniach muszę stwierdzić, że miałem rację rozumiejąc Twoją wypowiedź tak, jak ją zrozumiałem. Dziękuję za wyjaśnienia. Dodam, że wciąż uważam, że jest to chybiony sposób wyjasniania czegokolwiek.   

Cytuj
Zatem Jakub Kiyuc podąża utartym szlakiem, co nie oznacza, że wpisuje się w przywołaną przez Ciebie  "głupotę". 
Zgadzam się z Tobą, że autor podąża utartym szlakiem i mam nadzieję, że zgodzisz się ze mną, że jest to szlak obfitujący w niezbyt mądre pozycje.
 
Cytuj
O którą książkę Ci chodzi?               

A którą oceniałeś przed jej przekarkowaniem?

Offline Nawimar

Odp: Odp: Nowości komiksowe na blogach
« Odpowiedź #42 dnia: Maj 15, 2013, 12:48:13 am »
N.N. "(...) szlak obfitujący w niezbyt mądre pozycje."
 
 Znam co najmniej kilka niezłych. Chociażby przywołany klasyk z okresu międzywojnia.

 "A którą oceniałeś przed jej przekarkowaniem?"

Z reguły tzw. Harlequiny. Zwykle ich nie przekartkowuję, ale ocenę mam co najmniej od paru lat ugruntowaną.
 

Offline turucorp

Odp: Odp: Nowości komiksowe na blogach
« Odpowiedź #43 dnia: Maj 15, 2013, 03:32:42 am »
i wracajac (kolejny raz) to wlasciwego watku w tym temacie (a przy okazji nawiazujac do powyzszej dysputy):
http://turucorp.blogspot.com/2013/05/eksplorujac-zota-ere.html

N.N.

  • Gość
Odp: Odp: Nowości komiksowe na blogach
« Odpowiedź #44 dnia: Maj 15, 2013, 06:18:09 am »

Znam co najmniej kilka niezłych. Chociażby przywołany klasyk z okresu międzywojnia.

Może, jak wyjaśnię to na przykładzie, to będzie łatwiej: Są utwory komiksowe, które w mądry sposób mówią o historii i oddają hołd lub choćby sprawiedliwość bohaterom swoich opowieści. Za ich przykłady uważam takie rzeczy jak "Strefa wojenna Gorazde", "Dzienniki ukraińskie" czy "Berlin". Z naszych rodzimych wymieniłbym tutaj "Westerplatte" czy "Monte Cassino".
Konwencję komiksu superbohaterskiego uważam natomiast za niewłaściwą do oddawania hołdu i sprawiedliwości komukolwiek czy czemukolwiek i nacechowaną brakiem powagi. I dlatego za niepoważną uważam argumentację, że skoro komuniści kiedyś nas gnębili, to mamy teraz moralne prawo robić sobie z nich jaja w komiksach. Nier znaczy to rzecz jasna, że nie ma niezłych komiksów tego typu. Są, są. Ale to, że są niezłe, nie wyklucza faktu, że są głupkowate. Na przykład film "Bękarty wojny" był niezły i zarazem głupkowaty.
Moim zdaniem: mamy prawo robić sobie jaja w komiksach, ale nie powinniśmy tego faktu tłumaczyć, tym, że jest to odwet za dawne krzywdy, ani tym bardziej tym, że jest to nasze moralne prawo, bo czyniąc tak okazujemy lekceważenie naprawdę skrzywdzonym i niezrozumienie tego, czym była owa krzywda.
Krótko mówiąc: nie nalezy wytaczać armat ani przeciw wróblom, ani w ich obronie.
« Ostatnia zmiana: Maj 15, 2013, 06:46:33 am wysłana przez N.N. »

 

anything