trawa

Autor Wątek: Białe plamy polskiej historii  (Przeczytany 34423 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline balum

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #105 dnia: Kwiecień 03, 2007, 10:05:23 am »
Po cholerę powtarzasz ten sam post?

Offline Andrzej I Wielki

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #106 dnia: Kwiecień 03, 2007, 09:27:19 pm »
Cytat: "balum"
Po cholerę powtarzasz ten sam post?[/quote

No, bo może zaczniesz myśleć,a nie powtarzać slogany.
A dlatego,że jest to temat prawdziwy,oczywiście nie zawsze poważni ludzie nim się zajmują.

Offline Lu Tzy

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #107 dnia: Kwiecień 08, 2007, 06:12:35 am »
To jest fakt. Mutatis mutandis, Polski postepowanie wobec ukrainskiego sojusznika niezwykle przypomina tejze Polski traktowanie przez Aliantow dwie dekady pozniej.
Dla mnie to wlasnie zawsze bylo tym brudem na swietlanej narodowej historii.
While shepherds watched their flocks by night
    All seated on the ground,
A high-explosive shell came down
    And mutton rained around.

Offline Andrzej I Wielki

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #108 dnia: Kwiecień 08, 2007, 01:06:14 pm »
Cytat: "Lu Tzy"
To jest fakt. Mutatis mutandis, Polski postepowanie wobec ukrainskiego sojusznika niezwykle przypomina tejze Polski traktowanie przez Aliantow dwie dekady pozniej.
Dla mnie to wlasnie zawsze bylo tym brudem na swietlanej narodowej historii.


Na szczęście nie do końca.Pod koniec 20 roku Polska chyba wyczerpała swoje siły,a Piłsudski miał świadomość sytuacji,za którą przepraszał oficerów ukraińskich.
Natomiast w czasie II wojny alianci mieli siłę/szczegółnie Amerykanie/,a nie mieli chęci,przynajmniej przeprosić.

Offline balum

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #109 dnia: Kwiecień 11, 2007, 10:34:31 am »
Układ sojuszniczy mieliśmy z Wlk Brytanią. To oni dopuscili sie w Jałcie zdrady układając się z Rosją. Takiej jak Polska w Rydze. USA nie miała wobec Polski zobowiazań. Co najwyżej pogwałcili Kartę Atlantycką. Zaś Churchil miał pod koniec wojny takie mozliwości dotrzymania umowy Polsce jak 23 lata wczesniej Piłsudski dotrzymania umowy z Ukrainą.

Offline Andrzej I Wielki

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #110 dnia: Kwiecień 11, 2007, 04:15:40 pm »
Cytat: "balum"
Układ sojuszniczy mieliśmy z Wlk Brytanią. To oni dopuscili sie w Jałcie zdrady układając się z Rosją. Takiej jak Polska w Rydze. USA nie miała wobec Polski zobowiazań. Co najwyżej pogwałcili Kartę Atlantycką. Zaś Churchil miał pod koniec wojny takie mozliwości dotrzymania umowy Polsce jak 23 lata wczesniej Piłsudski dotrzymania umowy z Ukrainą.


Można mieć poważne wątpliwości czy alianci zachodni zawierając traktaty,a nawet wypowiadając wojnę Niemcom mieli udzielić nam faktycznej pomocy.Była to chyba swego rodzaju kontynuacja Monachium - odsunąć problem od siebie.
Piłsudski najprawdopodobniej był szczery w zamiarze powołania federacji,a pod koniec 20-tego roku Polska nie miała siły,podobnie jak Anglia w 45.
Stany,to trochę inna historia.Niestety zmiana prezydenta nastąpiła za późno.

Offline balum

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #111 dnia: Kwiecień 11, 2007, 06:11:45 pm »
Obawiam się, że nie znasz ani treści traktatu sojuszniczego Polski z Wlk. Brytanią, ani Polski z Ukrainą i nie wiesz o czym jest mowa, ani na czym polegały tu zdrady.

Offline ursmar

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #112 dnia: Kwiecień 11, 2007, 06:15:51 pm »
więc je przedstaw

Offline Andrzej I Wielki

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #113 dnia: Kwiecień 12, 2007, 04:57:26 am »
Cytat: "ursmar"
więc je przedstaw


A do mnie pretenje,że nie jestem konkretny.Balum mnie przebił.

Offline balum

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #114 dnia: Kwiecień 12, 2007, 12:15:40 pm »
Oto wyimki z Układu Sojuszniczego polsko - brytyjskiego z 25 sierpnia 1939 roku.

6. Układające się strony będą sobie wzajemnie komunikować teksty zobowiązań pomocy przeciw agresji, które zaciągnęły, albo mogły zaciągnąc w przyszłości w stosunku do państw trzecich.
<...>
Nowe zobowiązania , które układające się strony mogły zaciągnąć w przyszłości, nie powinny ograniczać ani zobowiązań z układu niniejszego, ani stawarzać pośrednio nowych obowiązków między układającą się stroną, nie uczestniczącą w tych zobowiązaniach, a państwem trzecim.

7. Jeśli układające sie strony znalazły się, w skutek zawarcia układu w działaniach wojennych, to nie zawrą one ani rozejmu, ani traktatu pokojowego, inaczej jak ze wspólnym porozumieniem.


A teraz UWAGA !!!!!!!!!!!!
Protokół TAJNY do układu sojuszniczego (fragment bardzo ważny):

3. W razie, gdyby jedna z układających sie stron zaciągnęła wobec państwa trzeciego zobowiązania wymienione w art. 6 układu, będą one sformułowane w taki sposób, aby ich wykonanie nigdy nie naruszyło ani suwerenności ani terytorialnej nienaruszalności drugiej układającej się strony.

Anglicy nie DOTRZYMALI swoich zobowiązań, jak najbardziej od strony prawniczej zapisanych i znakomicie sformułowanych. Nie pisząc już o takich świstkach papieru jak Karta Atlantycka. Wykonanie komunikatu jałtańskiego (i nie tylko) było poważną obrazą prawa traktatów. Tu tylko mały wyimek wrzuciłem. Bo złamania zobowiązań było co nieco więcej.

Offline Lu Tzy

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #115 dnia: Kwiecień 14, 2007, 01:17:12 am »
Cytat: "Andrzej I Wielki"
Cytat: "Lu Tzy"
To jest fakt. Mutatis mutandis, Polski postepowanie wobec ukrainskiego sojusznika niezwykle przypomina tejze Polski traktowanie przez Aliantow dwie dekady pozniej.
Dla mnie to wlasnie zawsze bylo tym brudem na swietlanej narodowej historii.


Na szczęście nie do końca.Pod koniec 20 roku Polska chyba wyczerpała swoje siły,a Piłsudski miał świadomość sytuacji,za którą przepraszał oficerów ukraińskich.
Natomiast w czasie II wojny alianci mieli siłę/szczegółnie Amerykanie/,a nie mieli chęci,przynajmniej przeprosić.


"POlska wyczerpala swoje sily"? A co to za tlumaczenie!!!?
Co kogo obchodza przeprosiny Dziadka!

Anglicy TEZ sie tlumaczyli niedostatkami korpusu ekspedycyjnego.


Ukladow sie dotrzymuje, albo nie.
While shepherds watched their flocks by night
    All seated on the ground,
A high-explosive shell came down
    And mutton rained around.

Offline Andrzej I Wielki

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #116 dnia: Kwiecień 14, 2007, 08:04:36 am »
Cytat: "Lu Tzy"
Cytat: "Andrzej I Wielki"
Cytat: "Lu Tzy"
To jest fakt. Mutatis mutandis, Polski postepowanie wobec ukrainskiego sojusznika niezwykle przypomina tejze Polski traktowanie przez Aliantow dwie dekady pozniej.
Dla mnie to wlasnie zawsze bylo tym brudem na swietlanej narodowej historii.


Na szczęście nie do końca.Pod koniec 20 roku Polska chyba wyczerpała swoje siły,a Piłsudski miał świadomość sytuacji,za którą przepraszał oficerów ukraińskich.
Natomiast w czasie II wojny alianci mieli siłę/szczegółnie Amerykanie/,a nie mieli chęci,przynajmniej przeprosić.


"POlska wyczerpala swoje sily"? A co to za tlumaczenie!!!?
Co kogo obchodza przeprosiny Dziadka!
Anglicy TEZ sie tlumaczyli niedostatkami korpusu ekspedycyjnego.
Ukladow sie dotrzymuje, albo nie.


To jest tłumaczenie hiswtoryczne i niestety bardzo prawdziwe.Niestety Anglicy w znacznym stopniu też mieli rację.

Offline Lu Tzy

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #117 dnia: Kwiecień 19, 2007, 11:44:37 pm »
Anglicy mieli racje? Nie chwytam...
Owszem, mieli sluszne obawy co do uzytecznosci swoich sil zbrojnych, ale to o racji nie przesadza.

A o to mi przeciez chodzi: zlamali traktat. Tak, jak Polska zlamala traktaty zawarte z 'Ukraina Petlury'.
Hmm... Tak na oko, to Zjednoczone Krolestwo nawet zachowalo sie lepiej, skoro umozliwilo potem i sfinansowalo w znacznym stopniu utworzenie polskich sil zbrojnych na swoim terytorium, podczas gdy Najjasniejsza Rzeczpospolita nieomal z marszu przystapila do odukrainiania Ukraincow...
While shepherds watched their flocks by night
    All seated on the ground,
A high-explosive shell came down
    And mutton rained around.

Offline Andrzej I Wielki

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #118 dnia: Kwiecień 20, 2007, 01:27:10 pm »
Cytat: "Lu Tzy"
Anglicy mieli racje? Nie chwytam...
Owszem, mieli sluszne obawy co do uzytecznosci swoich sil zbrojnych, ale to o racji nie przesadza.

A o to mi przeciez chodzi: zlamali traktat. Tak, jak Polska zlamala traktaty zawarte z 'Ukraina Petlury'.
Hmm... Tak na oko, to Zjednoczone Krolestwo nawet zachowalo sie lepiej, skoro umozliwilo potem i sfinansowalo w znacznym stopniu utworzenie polskich sil zbrojnych na swoim terytorium, podczas gdy Najjasniejsza Rzeczpospolita nieomal z marszu przystapila do odukrainiania Ukraincow...


Jednak to trochę nieporównywalne i za bardzo publicystyczne.

 

anything