trawa

Autor Wątek: Białe plamy polskiej historii  (Przeczytany 34440 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Pers

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #30 dnia: Sierpień 18, 2003, 07:20:48 am »
Cytat: "Baldwin"
WIdać na wołyniu realia były inne.COs ich przed wycinaniem ukraińców powstrzymało.


Moim zdaniem byli to po prostu NIemcy. Ukraińcy działali praktycznie przy cichym poparciu Niemców, którym pasowało to, że ktos im czyści zaplecze. Polacy musieli nie tylko walczyc z Ukraińcami ale też z jednostkami Niemieckimi.  Kolejna sprawa, która różni sytuację na Wolyniu z Zamojszczyzną jest skład narodowościowy regionu. W Zamojskiem większość ludności stanowili Polacy wspierający partyzantkę. Na wołyniu każdy ruch polskiego oddziału był obserwowany przez ludność ukraińską, która zawiadamiała o tym swoich...

Offline Gollum

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #31 dnia: Sierpień 18, 2003, 08:03:57 am »
Cytat: "Pers"
Moim zdaniem byli to po prostu NIemcy. Ukraińcy działali praktycznie przy cichym poparciu Niemców, którym pasowało to, że ktos im czyści zaplecze.

Zgoda, ale Niemcy mieli wtedy wystarczająco dużo problemów na frontach, by jeszcze kierować dodatkowe oddziały na Wołyń. Wsparcie było więc prawdopodobnie czyto formalne.

Offline Baldwin

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #32 dnia: Sierpień 18, 2003, 10:48:38 am »
Dokładnie.A wiec mordowali ukraińcy.To oni maja rece upaprane we krwi, a nie my.Przypominam o tym ,to tak a propos naszej dysputy Gollumie,czy to myśmy niby mordowali ukrainców, czy oni nas...

Offline Gollum

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #33 dnia: Sierpień 18, 2003, 02:45:43 pm »
Cytat: "Baldwin"
Dokładnie.A wiec mordowali ukraińcy.To oni maja rece upaprane we krwi, a nie my.Przypominam o tym ,to tak a propos naszej dysputy Gollumie,czy to myśmy niby mordowali ukrainców, czy oni nas...

My ich też. Tyle że nie tylko na Wołyniu, ale także na Chełmszczyźnie i także po wojnie. Osobiście poznłem gościa, który uciekał w 1942 roku (a więc przed Wołyniem!) z Leszczan (wsi, w której się urodziłem) na Wołyń, bo ostrzeżono miejscowych Ukraińców, że AK szykuje rzeź.
Rzeź jednak była, ale juz po wojnie (a może i podczas, tylko że nasi historycy i partyzanci o tym milczą). Oddział NSZ wymordował już po wojnie, w lecie 1945 roku wszystkich mieszkańców ukraińskiej wsi Wierzchowiny pod Chełmem. Na początku lat dziewięćdziesiątych dziennikarz Henryk Pająk, który nagle poczuł w sobie duszę historyka, postawił sobie za cel udowodnienie, że to była robota nie NSZ, lecz że to komunistyczna prowokacja. Na postawieniu celu się skończyło.

Offline Baldwin

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #34 dnia: Sierpień 18, 2003, 09:27:28 pm »
Skoro ktoś go ostrzegł pzred czymś,co nie nastąpiło, to nie ma o czym mówić.Zajście nie było.Natomiast myśmy ich cieli w samoobronie.Zresztą stosunke liczby ofiar pokazuje, kto tu mordował, a kto próbował sie bronić...

Offline Giovanii

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #35 dnia: Sierpień 19, 2003, 07:50:52 am »
Wstdyliwe wydarzenia a raczej zaniechania w historii Polski.
1. Nie zniszczenie zakonu po wielkiej wojnie
2. Nie zniszczenie zakonu po hołdzie pruskim
3. Nie wybudowanie potężniej floty gdy dostaliśmy w swoje ręce inflanty ok 1566
4. Przy pomocy 10 tyś Lisowczyków można było zyskać Śląsk lub Pomorzez Zach w wojnie 30-letniej a i tak cały czas być sojusznikiem Cesarstwa.
5. Brak wojny z Turcją i krymem w 1647 za Władysława IV (to miało b. poważne konsekwencje).
6. Zbyt duże poleganie na Napoleonie.
7. Pozostawienie Petlury i armi Bułaka-Bałachowicza samym sobie(ale to nie jest dokońca nasza wina bo zachód nam w tej wojnie raczej nie pomagał a my nie mogliśmy już jej sami prowadzić)
7. Wiara w "'sojuszników" z zachodu.
http://www.swistak.pl/uzytkownicy/Giovanni4.html  <---Garść historycznych książek:)

Offline Gollum

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #36 dnia: Sierpień 19, 2003, 07:55:47 am »
Cytat: "Baldwin"
Skoro ktoś go ostrzegł pzred czymś,co nie nastąpiło, to nie ma o czym mówić.

Nie nastąpiło, bo Niemcy lub Ukraińcy mieli w AK sprawne wtyczki, a my u Niemców i Ukrainców nie mieliśmy, bo robili z nami co chcieli.

Offline Pers

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #37 dnia: Sierpień 19, 2003, 09:03:28 am »
Cytat: "Gollum"

Nie nastąpiło, bo Niemcy lub Ukraińcy mieli w AK sprawne wtyczki, a my u Niemców i Ukrainców nie mieliśmy, bo robili z nami co chcieli.


To jakim cudem AK przetrwało wojne? I jeszcze walczyło... Choćby akcja "Burza" to na pewno nie były nic nie znaczące potyczki...

Jak  już pisałem wyżej na Wołyniu Polacy walczyli po prostu pośród niezbyt jej sprzyjającej ludności i to przede wszystkim utrudniało im działanie. Ukraińców było tam po prostu więcej i mieli poparcie "tubylców".

Offline Gollum

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #38 dnia: Sierpień 19, 2003, 11:12:16 am »
Cytat: "Pers"
Jak  już pisałem wyżej na Wołyniu Polacy walczyli po prostu pośród niezbyt jej sprzyjającej ludności i to przede wszystkim utrudniało im działanie. Ukraińców było tam po prostu więcej i mieli poparcie "tubylców".

Ale pozostaje pytanie: gdzie była 27 Wołyńska Dywizja AK, gdy mordowano Polaków w Kisielinie itp.

Offline Baldwin

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #39 dnia: Sierpień 19, 2003, 12:12:38 pm »
A jak sadzisz, czemu nie ruszyli z odsieczą?

Offline Gollum

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #40 dnia: Sierpień 19, 2003, 03:45:41 pm »
Cytat: "Baldwin"
A jak sadzisz, czemu nie ruszyli z odsieczą?

Możliwości jest kilka:
1. Wcale ich tam nie było. Możliwe, że partyzantów 27 dywizji namnożyło się już grubo po wojnie, podobnie jak legunów Pierwszej Kadrowej.
2. Dostali odgórny rozkaz by nie interweniować.
3. Zostali wyprowadzeni w pole (a raczej bagna poleskie) przez agentów niemieckich i ukraińskich.
Ja osobiście sądzę, że to któraś z dwóch pierwszych możliwości.

Offline Ginger

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #41 dnia: Wrzesień 03, 2003, 04:00:15 pm »
Dla mnie zdecydowanie największym wstydem w naszej historii jest Zajęcie Zaolzia w 1938... Może to wynik propagandy mojej psorki z geografii. Ale w mojej świadomości było to czyste pasożytnictwo! Niemcy wkroczyli z zachodu, Czesi nie mogli się bronić na Zaolziu, więc sprytni Polacy, mimo, że sytuacja w Europie była napięta za sprawą Adolfa, pomyśleli o własnych korzyściach. Tożto dwulicowość. Dziwimy się, dlaczego Czesi nas nie lubią. Przecież to to samo co zrobili Rosjanie w 1939r u nas! Dobieranie się do słabej ofiary rozszarpywanej juz przez innego.
ww.landscaper.prv.pl < moje wyprawy

Offline Baldwin

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #42 dnia: Wrzesień 03, 2003, 08:24:38 pm »
Fakt, nie było to chlubne zachowanie.Ale nie można zapomnieć w jakich okolicznosciach Czesi odebrali ten teren Polsce.Oko za oko.Choć zaznaczam,ze uwarzam nasz czyn za haniebny

Offline Gollum

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #43 dnia: Wrzesień 04, 2003, 08:06:47 am »
Cytat: "Baldwin"
Fakt, nie było to chlubne zachowanie.Ale nie można zapomnieć w jakich okolicznosciach Czesi odebrali ten teren Polsce.Oko za oko.Choć zaznaczam,ze uwarzam nasz czyn za haniebny

Tyle że Czesi próbowali Śląsk Cieszyński wziąć w uczciwej wojnie. A my weszliśmy od tyłu. Gdyby w 1938 roku Czesi się bronili, mogliby mówić, że wbiliśmy im nóż w plecy.

Offline Watcher

Białe plamy polskiej historii
« Odpowiedź #44 dnia: Wrzesień 04, 2003, 08:28:39 am »
Cytat: "Gollum"
Cytat: "Baldwin"
Fakt, nie było to chlubne zachowanie.Ale nie można zapomnieć w jakich okolicznosciach Czesi odebrali ten teren Polsce.Oko za oko.Choć zaznaczam,ze uwarzam nasz czyn za haniebny

Tyle że Czesi próbowali Śląsk Cieszyński wziąć w uczciwej wojnie. A my weszliśmy od tyłu. Gdyby w 1938 roku Czesi się bronili, mogliby mówić, że wbiliśmy im nóż w plecy.
Gollum, w uczciwej? :D Przypomnę, że zaatakowali nas już po zawartym porozumieniu o podziale Zaolzia i w czasie, gdy prowadziliśmy ciężkie walki na wszystkich niemal granicach :) Nóż w plecy, powiadasz... :) Dodam, że zgoda na podział Zaolzia została na nas wymuszona w warunkach nadciągającej sowieckiej ofensywy. Taak, bardzo uczciwi i rycerscy ci Czesi :) Dodam jeszcze o przymusowej "czechizacji" polskiej młodzieży na Zaolziu połączonej z odosobnionymi na szczęście przypadkami terroru bezpośredniego. To wszystko nie usprawiedliwia hańby 1938, ale pozwala ją lepiej zrozumieć.
Marcet sine adversario virtus

 

anything