trawa

Autor Wątek: Jacek Świdziński  (Przeczytany 7812 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline burberry

Jacek Świdziński
« dnia: Lipiec 14, 2014, 01:23:43 pm »
Niedawno wszedłem w posiadanie Zdarzenia. 1908 Jacka Świdzińskiego. Wiem, że jego twórczość powiązana jest z Maszin, a jako że Zdarzenie nie jest ani jedynym, ani pierwszym wydanym komiksem Świdzińskiego, temat poświęcam ogólnie jego twórczości.


Czy czytaliście Zdarzenie? Jakie są Wasze opinie?


PS. Jeśli ten temat to dubel, kasować. Szukałem odpowiedniego topicu, ale może niezbyt uważnie...
Bóg Cię kocha

Offline Szczoch

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 769
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ani czarny, ani kwadrat, ani na białym tle.
Odp: Jacek Świdziński
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 17, 2014, 02:50:02 pm »
Moim zdaniem działalność grupy Maszin to w ostatnich latach najważniejsze, co wydarzyło się w polskim komiksie.
A prace Świdzińskiego wyróżniają się (nawet na tle tej grupy indywiduów) spójnością artystyczną i przemyślaną konstrukcją. To twórca, który przebył już wielką drogę od czasu "Paproszków" i "Przygód powstania warszawskiego".
"Tesla" i "Zdarzenie" to jakby początek nowego komiksowego universum, skupionego wokół Tesli i groteskowo ujętych teorii naukowych oraz poważnie potraktowanych teorii paranaukowych. Rysunki na pierwszy rzut oka mogą zniechęcać jako abnegackie "gryzmoły" (trochę podobnie jak w "Wilq"). Widzę w nich jednak rewelacyjną biegłość kreski. Jak u najlepszych grafików: trzy ruchy nadgarstka i jest postać o indywidualnym charakterze i precyzyjnie uchwyconym wyrazie "twarzy". Humor - nieoczywisty i ekscentryczny, trochę jak z alternatywnego kina - na pewno nie wywołuje rechotu, ale potrafi do siebie przekonać.

Na koniec dodam link do 100-odcinkowego komiksu Świdzińskiego. Powstał chyba przed "A niech cię, Tesla":
http://komiksodcinkowy.blogspot.com/
A poza tym uważam, że "Iznogud" oraz "Saga o Potworze z Bagien" powinny zostać w całości wydane po polsku.

Offline YohnJossarian

  • Redaktor Gildii Filmu
  • Starszy Mistrz
  • *
  • Wiadomości: 385
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jacek Świdziński
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 11, 2014, 05:36:41 pm »
Właśnie skończyłem "Zdarzenie 1908". Niestety, muszę powiedzieć, że jest to rzecz wyśmienita. Niestety, bo zawsze kiedy czytam tak dobry komiks polskiego autora, to mimowolnie chyta mie za serducho taka trochę zazdrość. "Zdarzenie 1908" jest inteligentne, zabawne w sposób nieoczywisty i nienachalny. Jest przewrotne, napisane z ogromnym wyczuciem. Świdziński opowiada na wielkim luzie bardzo niezwykłą historię. Do tego scenariusz idealnie współgra z ascetycznym, ale zupełnie kompletnym rysunkiem, który niestety (i oczywiście) wielu ludzi zniechęci do lektury. Próbowałem jednak wyobrazić sobie ten scenariusz narysowany kreską jakiegoś z Jimów Lee, i ależ byłby to bubel.
To mój pierwszy kontakt z jakimkolwiek komiksem J. Świdzińskiego, nie znałem wcześniej jego twórczości, ani tej Maszinowej, ani poMaszinowej. I tym jednym komiksem zupełnie mnie do siebie przekonał. Obok "566 kadrów" Dennisa Wojdy i kolejnych "Wilqów", które są chyba moją ulubioną serią komiksową, była to najlepsza polska rzecz, jaką czytałem od dłuższego czasu. A na półce stoją jeszcze nietknięte "Maczużnik" i "Noir".

Offline vivaadeal

Odp: Jacek Świdziński
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 12, 2014, 07:50:49 pm »
To mój pierwszy kontakt z jakimkolwiek komiksem J. Świdzińskiego, nie znałem wcześniej jego twórczości, ani tej Maszinowej, ani poMaszinowej. I tym jednym komiksem zupełnie mnie do siebie przekonał. Obok "566 kadrów" Dennisa Wojdy i kolejnych "Wilqów", które są chyba moją ulubioną serią komiksową, była to najlepsza polska rzecz, jaką czytałem od dłuższego czasu. A na półce stoją jeszcze nietknięte "Maczużnik" i "Noir".

"Zdarzenie 1908" jeszcze przede mną, ale skoro przypadło Ci do gustu, koniecznie przeczytaj "A niech cię Tesla". Powalił mnie tym na łopatki.
A "Maczużnik" i "Noir" to zupełnie inny typ komiksów. Zdecydowanie cięższe historie, ale także bardzo dobre. Zresztą, te trzy komiksy to moje top3 polskiego komiksu ubiegłego roku.

Offline adro

Odp: Jacek Świdziński
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 12, 2014, 08:51:45 pm »
Taaa Pan Ś mnie zmasakrowal, ale juz gdzies to mowilem  :razz:
pzdr
tylko cisza i spokoj moga nas uratować
ALIVE AND KICKING!!!
King of Pop is dead... :(:(
Czesc Semicowi, to JUZ 20 lat!!!!
Czesc Prezydentowi RP i Jego Malzonce!!!
Czesc wszystkim poleglym pod Smolenskiem Bohaterom!!!

Offline YohnJossarian

  • Redaktor Gildii Filmu
  • Starszy Mistrz
  • *
  • Wiadomości: 385
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jacek Świdziński
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 20, 2014, 02:22:48 pm »
Oczarowany "Zdarzeniem 1908" sięgnąłem po "A niech Cię, Tesla!". Doskonała rzecz w bardzo brzydkiej okładce.

Offline Death

Odp: Jacek Świdziński
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 20, 2014, 05:39:31 pm »
Wszyscy tak bardzo chwalą Zdarzenie, a mój znajomy w ogóle uważa ten komiks za arcydzieło, więc sobie wczoraj kupiłem. Aros wystawia na Allegro za -40%. A jeszcze są przecież te kupony -20 zł. Warto go tam kupić, bo tanio jak barszcz. Mnie rozwala kreska Świdzińskiego, jak widzę te jelenie i pociąg na przykładowej planszy, to już się śmieję sam do siebie. Jak przyjdzie, to od razu za to się zabiorę. Obiecuję sobie po tym komiksie bardzo dużo.

Offline peta18

Odp: Jacek Świdziński
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 20, 2014, 06:34:51 pm »
A ja w ogole nie rozumiem tego fenomenu Swidzinskiego. Czytalem Tesle i nie raczej nie siegne po kolejny jego komiks.
Buk, Hodor i Dziczyzna

Offline Death

Odp: Jacek Świdziński
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 27, 2014, 12:57:17 am »
Zdarzenie pękło na dwóch posiedzeniach, a właściwie na poleżeniach, bo zarówno wczoraj, jak i dzisiaj po obiedzie miałem przyjemność leżąc ociężale na brzuchu, być myślami na Syberii. Ostrzegano mnie wcześniej, że to bardzo dobry komiks, ale nikt nie raczył wspomnieć o tym, że w wyprawie po tajdze mym przewodnikiem będzie sam Dersu Uzała, którego to psychofanem jestem, od kiedy obejrzałem jeden z najlepszych filmów w historii kina, który właśnie taką nosi nazwę, jak sam bohater. Obecność maga Rasputina też nie przeszkodziła mi od razu polubić tego komiksu. O czym jest ta opowieść? A o tym, że Rasputin, Dersu Uzała, Aleksandra Fiodorowa z synem, Feliks Dzierżyński i tajemniczy Ogórek wyruszają w sam głąb Syberii, żeby zbadać jakieś tajemnicze zjawisko, a wcześniej większość z nich przejedzie się pociągiem. I to jedno zdanie wystarczyłoby, żeby opisać ten album i już każdy chce to przeczytać, co nie? Reszta też jest dobra, bo komiks jest ciekawie narysowany, niegłupi i ma dobre, zaskakujące zakończenie. Świdziński przemyślał tę historię, a potem fajnie ją narysował. W tym komiksie wszystko jest umowne, bo kreska autora jest taka, a nie inna, nie ma zbyt wielu szczegółów, co jednak nie jest żadnym minusem. Być może warto było przeczytać wcześniej A niech cię Tesla!, bo parę rzeczy mogło mi umknąć.

Komiks liczy aż 320 stron, ale ma lekkie, puchate kartki i poręczny format. Wydaje mi się, że sporym plusem jest fakt, iż bardzo wygodnie będzie się go czytać w pociągu, tramwaju, czy busie. Twarda oprawa, ale album waży tyle co nic. Lekka atmosfera opowieści, niezłe żarty i przejrzysta kreska też nie zaszkodzą. To komiks podróżniczy, gdzie różnym historycznym postaciom, biorącym udział w wyprawie, autor nadał wygląd mieszkańców wypisz-wymaluj Doliny Muminków. Fajna rzecz. Jak ktoś lubi komiksy - ale tak naprawdę lubi, że czyta rzeczy z różnych parafii, a nie tylko np. frankofony, czy tylko superhero - to raczej się na Zdarzeniu nie zawiedzie. To bardzo komiksowy komiks, tego nie da się przełożyć na inne medium, Świdziński bawi się komiksem, lubi to medium, świetnie się w nim czuje i jeśli ktoś ma tak jak on, to spędzi miłe 2-3 godziny na Syberii.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 27, 2014, 01:02:17 am wysłana przez Death »

Offline kosmoski

Odp: Jacek Świdziński
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 15, 2014, 03:50:12 pm »
 "Zdarzenie 1908" jest bardzo niepozorne, kreska z kilku kresek zapakowana w twardą okładkę, na której znajduje się dziwna feeria barw... Na pierwszy rzut oka nic zachęcającego, więc i poleżało sobie dłuższą chwilę na półce.
 I to był błąd, bo z zewnątrz słabo zachęcająca bryła papieru kryje w sobie niesamowitą zawartość ;) Wciągająca, inteligentna fabuła, nafaszerowana żartami, które na szczęście nie wydają się wymuszone i naprawdę bawią. Do tego klimatyczny rysunek (z tych wspomnianych pary kresek), które w zupełności wystarczają by fabuła wciągnęła i trzymała w napięciu i zaciekawieniu do samego końca.
 
 Jestem przyjemnie zaskoczony i o ile w przypadku tak zachwalanego na forum Maczużnika znacznie się zawiodłem, tak w przypadku Zdarzenia, które ukradkiem przemknęło na rynku zostałem fanem i czekam aktualnie na przesyłkę z „Teslą” :)

Offline blackwaterpark

Odp: Jacek Świdziński
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 31, 2015, 12:30:43 pm »
Uwaga: na koniec września zapowiedziano kolejny komiks autorstwa Jacka Świdzińskiego: Wielka ucieczka z ogródków działkowych  (wydawnictwo: Kultura Gniewu, okładka: miękka, ilość stron: 212, format: 160 × 230 mm).

Jeszcze nie wiem, co to takiego, ale można powiedzieć: ''już kupione!''.  :lol:

*** EDIT ***
uzupełniłem dane dot. ilości stron i formatu
 
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 03, 2015, 09:15:47 pm wysłana przez blackwaterpark »

Offline wujekmaciej

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 782
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • City of Smoke...
Odp: Jacek Świdziński
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 24, 2015, 01:00:53 pm »
Wielka ucieczka z ogródków działkowych nie tak dobra jak Zdarzenie, ale lepsza od Tesli. kolejny raz Świdziński buduje komiks w podobny sposób, poprzez zazębiające się historie głównych bohaterów. opowiada natomiast o przygodzie grupki ludzików (i tu mamy przekrój społeczny) zagubionych po wypadku kolejowym. ich wędrówka w poszukiwaniu cywilizacji daje pretekst do ciekawych spostrzeżeń na temat naszych charakterów i bolączek. podoba mi sie sposób w jaki zbudowane są dialogi. abstrakcyjne, szczere, szczerze abstrakcyjne :smile: jeśli zaś chodzi o kreskę, to Jacek Świdziński jest mistrzem minimalizmu i ciężko byłoby go pomylić z innym rysownikiem. pomimo krótkiego stażu jest wg mnie jednym z najbardziej rozpoznawalnych rysowników w Polsce. mam nadzieję, że w 2016 nie zwolni tempa i otrzymamy kolejne małe dziełko :smile:

Offline turucorp

Odp: Jacek Świdziński
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 24, 2015, 01:55:39 pm »
"krótkiego stażu"?

Offline wujekmaciej

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 782
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • City of Smoke...
Odp: Jacek Świdziński
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 24, 2015, 02:01:43 pm »
"krótkiego stażu"?


"o Boże". chodziło mi o ilość pełnometrażowych albumów, a takich to chyba 5 zrobił. nie lubię używać słowa średni. kontent ?

Offline turucorp

Odp: Jacek Świdziński
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 24, 2015, 02:47:03 pm »
Dzizas, po prostu zacząłem się bać, bo jak 9 lat publikowania i tyle albumów to "krótki staż" to hmmm...
No dobra, już się nie wtryniam ;)

 

anything