Autor Wątek: Avengers  (Przeczytany 21361 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kyms

Odp: Avengers
« Odpowiedź #90 dnia: Wrzesień 06, 2015, 07:40:47 pm »
Zapomniałem dać buźki na koniec wpisu, aby było, że żart ;)
http://uniwersumdccomics.com.pl/ - Uniwersum DC Comics

Offline Archie

Odp: Avengers
« Odpowiedź #91 dnia: Wrzesień 06, 2015, 09:01:30 pm »
Nurtuje mnie natomiast jedno: czy za nazwaniem komiksy "New Avengers" kryje się coś więcej niż względy komercyjne?
Nie.
Lord Acton (1834-1902): "All power tends to corrupt and absolute power corrupts absolutely."
Luke Cage: "Shit happens. Every day, in every city, on every corner. Shit muthaf**kin' happens. And it can happen to you."

Offline Gr8responsibility

  • Zbrojmistrz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 058
  • Total likes: 0
  • I'm surrounded by the biggest idiots in the galaxy
Odp: Avengers
« Odpowiedź #92 dnia: Wrzesień 06, 2015, 11:07:17 pm »
Czyli jak X-men zmieniało nazwę na New X-men i gdy Morrison sobie zażyczył żeby jego run się właśnie tym wyróżniał to też chodziło tylko o komercję ? Nic nie jest tak proste jak się niektórym forumowym " znawcom " wydaje.


Z tym New Avengers > New X-men to mi chodziło o runy wlaśnie Morrisona i Bendisa.

Offline Archie

Odp: Avengers
« Odpowiedź #93 dnia: Wrzesień 07, 2015, 08:38:31 am »
Czyli jak X-men zmieniało nazwę na New X-men i gdy Morrison sobie zażyczył żeby jego run się właśnie tym wyróżniał to też chodziło tylko o komercję ? Nic nie jest tak proste jak się niektórym forumowym " znawcom " wydaje.
Mowa o Avengers nie o X-Men, nie mieszaj sytuacji. The New Avengers Vol. 1 wystartowało po Civil War pod skrzydłami Bendisa jako tytuł o rebelianckim zespole prowadzonym przez Cage'a, seria była sukcesem (i jednym z lepszych okresów w historii Avengers), Vol. 2 było odcinaniem kuponów od tego pomysłu, a Vol. 3 prowadzone przez Hickmana jest jego wejściem w znaną już czytelnikowi markę i jednoczesnym odwołaniem się do mini-serii z 2005 roku pt. The New Avengers: Illuminati. Względy komercyjne są oczywiste - potencjalny czytelnik zna i lubi markę (dzięki Bendisowi), więć ją kontynuujemy.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 07, 2015, 08:41:44 am wysłana przez Archie »
Lord Acton (1834-1902): "All power tends to corrupt and absolute power corrupts absolutely."
Luke Cage: "Shit happens. Every day, in every city, on every corner. Shit muthaf**kin' happens. And it can happen to you."

Offline Gr8responsibility

  • Zbrojmistrz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 058
  • Total likes: 0
  • I'm surrounded by the biggest idiots in the galaxy
Odp: Avengers
« Odpowiedź #94 dnia: Wrzesień 07, 2015, 08:50:06 am »
Mowa o Avengers nie o X-Men, nie mieszaj sytuacji. The New Avengers Vol. 1 wystartowało po Civil War pod skrzydłami Bendisa jako tytuł o rebelianckim zespole prowadzonym przez Cage'a, seria była sukcesem (i jednym z lepszych okresów w historii Avengers), Vol. 2 było odcinaniem kuponów od tego pomysłu, a Vol. 3 prowadzone przez Hickmana jest jego wejściem w znaną już czytelnikowi markę i jednoczesnym odwołaniem się do mini-serii z 2005 roku pt. The New Avengers: Illuminati. Względy komercyjne są oczywiste - potencjalny czytelnik zna i lubi markę (dzięki Bendisowi), więć ją kontynuujemy.


Po Civil War ? Seriously ? No właśnie marka znana i lubiana więc bardziej ukłon w stronę czytelników. Jakby to były względy czysto komercyjne to seria nazywała by się Avengers World albo Arena albo coś jeszcze innego.

Offline BlaskowitzPartTwo.rar

Odp: Avengers
« Odpowiedź #95 dnia: Wrzesień 07, 2015, 08:54:02 am »
Obstawiam zwykłe przejęzycznie, Oczywiście chodzi o Disassembled. Znana marka jest względem czysto komercyjnym, bo tytuł jest dobrze kojarzony więc ma szansę lepiej się sprzedać.

Offline Archie

Odp: Avengers
« Odpowiedź #96 dnia: Wrzesień 07, 2015, 09:02:15 am »
Po Civil War ? Seriously ?
Przejęzyczenie + prawda jest taka, że chwilowo wyparłem z pamięci to co było przed dowodzeniem Cage'a. :lol:

No właśnie marka znana i lubiana więc bardziej ukłon w stronę czytelników. Jakby to były względy czysto komercyjne to seria nazywała by się Avengers World albo Arena albo coś jeszcze innego.
Komercja to działalność nastawiona jedynie na osiągnięcie zysku, a więc pchanie konkretnej grupie docelowej dobrze znanej przez nich marki (po to żeby ją zauważyli i kupowali) jest komercją, a nie żadnym miłym gestem. Przypominam, że w USA wydawanie komiksów wśród 2 największych graczy to biznes.
Lord Acton (1834-1902): "All power tends to corrupt and absolute power corrupts absolutely."
Luke Cage: "Shit happens. Every day, in every city, on every corner. Shit muthaf**kin' happens. And it can happen to you."

Offline laf

Odp: Avengers
« Odpowiedź #97 dnia: Wrzesień 07, 2015, 09:17:45 am »
Przejęzyczenie + prawda jest taka, że chwilowo wyparłem z pamięci to co było przed dowodzeniem Cage'a. :lol:

To, o czym pisał Archie "tytuł o rebelianckim zespole prowadzonym przez Cage'a" zaczyna się od NA vol. 1 27 i faktycznie nastąpiło po Civil War. Jaka szkoda, że Mucha nie pociągnęła tego dalej :sad:
Jednocześnie w tym samym czasie zaczęło wychodzić Mighty Avengers, czyli przeciwstawna grupa zarejestrowanych bohaterów.

Offline veritius

Odp: Avengers
« Odpowiedź #98 dnia: Wrzesień 08, 2015, 11:07:32 am »
To, o czym pisał Archie "tytuł o rebelianckim zespole prowadzonym przez Cage'a" zaczyna się od NA vol. 1 27 i faktycznie nastąpiło po Civil War. Jaka szkoda, że Mucha nie pociągnęła tego dalej :sad:
Jednocześnie w tym samym czasie zaczęło wychodzić Mighty Avengers, czyli przeciwstawna grupa zarejestrowanych bohaterów.

Szczerze? Przeczytałem cały ten run i nie wiem czy to taka wspaniała literatura, kilka interesujących wątków z Hoodem ale ogólnie szału nie ma. Już Mighty Avengers wydali mi się ciekawsi i lepiej poprowadzono ich charaktery. Z całej serii NA po Civil War warto przeczytać mini serię NA:Illuminatii  no i jak ktoś jest fanem to Secret Invasion, bo tak naprawdę NA po CW i  śmierci Capa to trochę sztuka dla sztuki.

Offline Archie

Odp: Avengers
« Odpowiedź #99 dnia: Wrzesień 08, 2015, 10:55:04 pm »
Właśnie wątek z Hoodem i cały motyw bycia ściganym przez Mighty Avengers i ukrywaniem się u Strange'a jest bardzo ciekawy. Co prawda widać, że to już nie ten Bendis od Alias czy Daredevila, ale nadal dobrze sobie radzi i szkoda, że wątku Hooda dłużej nie ciągnął, bo pięknie tchnął drugie życie w tę postać. Z resztą tak samo w duet Cage x Iron Fist. Do tego Brian bardzo dobrze rozwinął Luke'a jako postać i zrobienie z niego dowódcy było świetnym ruchem. Niestety droga do Secret Invasion zaczęła wszystko psuć w tym tytule.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 08, 2015, 10:58:27 pm wysłana przez Archie »
Lord Acton (1834-1902): "All power tends to corrupt and absolute power corrupts absolutely."
Luke Cage: "Shit happens. Every day, in every city, on every corner. Shit muthaf**kin' happens. And it can happen to you."

Offline 8azyliszek

Odp: Avengers
« Odpowiedź #100 dnia: Marzec 14, 2016, 07:45:55 pm »
Tak będzie w kinie. :)


Offline misiokles

Odp: Avengers
« Odpowiedź #101 dnia: Marzec 14, 2016, 07:53:50 pm »
Dlatego na polskie tłumaczenie filmu Wojenka Superbohaterów nigdy nie psioczyłem.

Offline Jaxx

Odp: Avengers
« Odpowiedź #102 dnia: Marzec 14, 2016, 08:37:18 pm »
Tak będzie w kinie. :smile:



Co jest zupełnie zrozumiałe, bo gdyby w filmie chcieć upchnąć tyle postaci, to wyszedłby chaos, a nie spójne widowisko. A tak to przynajmniej można kibicować postaciom, a nie tylko oglądać tłukącą się masę anonimowych przebierańców.

Offline misiokles

Odp: Avengers
« Odpowiedź #103 dnia: Marzec 14, 2016, 08:43:59 pm »
W MCU nawet nie ma co upychać, gdyż parę filmów nie wprowadziło tyle postaci z historiami, co sześćdziesiąt lat istnienia Marvela.

Offline SawiK

Odp: Avengers
« Odpowiedź #104 dnia: Marzec 14, 2016, 09:45:16 pm »
Tłoczno to sie zrobi dopiero przy Avengersach part 1 a szczególnie part 2 gdzie dojdą Strażnicy galaktyki, Inhumans czy postacie z Netflixa ;] Gdybając co by było gdyby mogli wykorzystac X-Men i FF ,kocioł na maxa;D