Autor Wątek: Astonishing X-Men  (Przeczytany 3948 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Dariusz Hallmann

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 391
  • Total likes: 0
  • Batman: Ben Affleck Case
Astonishing X-Men
« dnia: Wrzesień 20, 2014, 05:22:20 pm »
Moją przygodę z marvelowskimi komiksami, po przeczytaniu ostatnio ponad 20 albumów, postanowiłem na razie przerwać, spinając to niejako klamrą, czyli lekturą 3. i 4. tomu "Astonishing X-Men" Whedona i Cassadaya. Generalnie przygoda okazała się bardzo satysfakcjonująca, niemniej "AXM" to dla mnie arcydzieło komiksu superbohaterskiego, ze szczególnym uwzględnieniem tomu "Niepowstrzymani". Wszystkie Millary, jak również Brubakery, a nawet Bendisy, mogą się przy Whedonie schować. W życiu bym się nie spodziewał wydźwignięcia tematu superbohaterskiego w wersji standardowej na taki poziom. Niesamowity wstrząs i tym większa siła oddziaływania. 

Offline Maragast

Odp: Astonishing X-Men
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 20, 2018, 09:00:08 pm »
Mam takie pytanko: w jaki sposób została wskrzeszona Jean Grey po śmierci w sadze Mroczna Feniks???

Offline LucasCorso

Odp: Astonishing X-Men
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 20, 2018, 09:21:28 pm »
Mam takie pytanko: w jaki sposób została wskrzeszona Jean Grey po śmierci w sadze Mroczna Feniks???


W Sadze o Mrocznej Phoenix nie ginie Jean Grey
Ginie Phoenix, taka kosmiczna istota, udająca Jean Grey (żeby poczuć jak to jest być człowiekiem)


Jean Grey była wtedy zahibernowana w kokonie na dnie zatoki Hudson. Znaleźli ją członkowie Fantastycznej Czwórki i wybudzili...
Since time immemorial, I and others of my race have beheld the myriad wonders of the universe...

Offline death_bird

Odp: Astonishing X-Men
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 20, 2018, 10:30:35 pm »
"Astonishing X-Men" Whedona i Cassadaya. Generalnie przygoda okazała się bardzo satysfakcjonująca, niemniej "AXM" to dla mnie arcydzieło komiksu superbohaterskiego, ze szczególnym uwzględnieniem tomu "Niepowstrzymani". Wszystkie Millary, jak również Brubakery, a nawet Bendisy, mogą się przy Whedonie schować. W życiu bym się nie spodziewał wydźwignięcia tematu superbohaterskiego w wersji standardowej na taki poziom. Niesamowity wstrząs i tym większa siła oddziaływania.

Przyjdzie mi się zgodzić w około 80%. Whedon udowodnił, że dobrym scenarzystą jest i kilka motywów w jego "Iksach" było tego dobitnym (wręcz takim "serialowym") potwierdzeniem. Ale arcydzieło? Raczej bardzo, ale to bardzo sprawne rzemiosło.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Offline Epekeina

Odp: Astonishing X-Men
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 21, 2018, 06:03:38 am »
Mam takie pytanko: w jaki sposób została wskrzeszona Jean Grey po śmierci w sadze Mroczna Feniks???


Dodam, ze to Byrne w czasie swego runu FF bodajze w 1980 zretconowal mrocza phoenic - Claremontowi bylo i jest to w niesmak. Wielka szkoda ze tak sie stalo, nawet jesli bylo to nieuniknione, ale opowiesc o tym jak sie to stalo jest juz wyjatkowo idiotyczna

Offline laf

Odp: Astonishing X-Men
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 21, 2018, 06:32:40 am »
No to jak już jesteśmy przy tym temacie, to i ja mam pytanko dotyczące X-Menowej heroiny: co się stało z Kitty po wydarzeniach w AX-M i jak to się stało, że uwolniła się z pocisku wystrzelonego z Breakworld?

mkolek81

  • Gość
Odp: Astonishing X-Men
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 21, 2018, 07:04:59 am »
Za powrót Kitty odpowiada Magneto w historii Nation X. To on zawrócił pocisk i używając swoich mocy wyciągnął ją z metalowego więzienia.

Offline laf

Odp: Astonishing X-Men
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 21, 2018, 07:17:59 am »
Dzięki.

A tak na marginesie seria Astonishing X-Men jak dla mnie jest także genialna i godząc @death_birda i @Dariusza Hallmanna stwierdzam, że plasuje ją gdzieś tak pomiędzy sprawnym rzemiosłem a arcydziełem komiksu superbohaterskiego  :biggrin:

Offline Krzysztof_Kuryłło

Odp: Astonishing X-Men
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 21, 2018, 08:10:31 am »
cały czas liczę na dodruk, bo ceny używek dawno przekroczyły jakiekolwiek dopuszczalne normy :neutral:

Offline Maragast

Odp: Astonishing X-Men
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 21, 2018, 08:14:23 am »
Ja ostatnio przeczytałem dwa tomy New X-Men Morrisona wydane w WKKM i jestem mega zadowolony z lektury.
Fajnie by było jakby ten Run wydano w całości.

Offline misiokles

Odp: Astonishing X-Men
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 21, 2018, 08:20:37 am »
I w formacie Sprawiedliwości!

Offline death_bird

Odp: Astonishing X-Men
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 21, 2018, 08:49:58 am »
Dzięki.

A tak na marginesie seria Astonishing X-Men jak dla mnie jest także genialna i godząc @death_birda i @Dariusza Hallmanna stwierdzam, że plasuje ją gdzieś tak pomiędzy sprawnym rzemiosłem a arcydziełem komiksu superbohaterskiego  :biggrin:

Rzecz w tym, że d_b wcale nie napisał "sprawne rzemiosło".  :razz: To byłoby mimo wszystko krzywdzące. "A. X-Men" stoi jakieś pół poziomu wyżej i zasługuje na co najmniej jedno "bardzo" więcej. ;)
Natomiast z tych w sumie niewielu (jak na tutejsze standardy) komiksów, które w życiu przeczytałem określenie "arcydzieło" podpiąłbym na razie jedynie pod "Elektra Assassin".
Jak dla mnie pierwsze dwa tomy stoją trochę niżej niż trzeci i czwarty. Gdybym nie zdecydował się na dokupienie Muchy uważałbym tę urwaną historię jedynie za "niezłą". Na tyle na ile pamiętam fabułę wszystko co najlepsze zaczyna się od t.3.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Offline laf

Odp: Astonishing X-Men
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 21, 2018, 09:13:51 am »
Rzecz w tym, że d_b wcale nie napisał "sprawne rzemiosło".  :razz: To byłoby mimo wszystko krzywdzące. "A. X-Men" stoi jakieś pół poziomu wyżej i zasługuje na co najmniej jedno "bardzo" więcej. :wink:
A no faktycznie, nie zwróciłem uwagi na drugie "bardzo".  :lol:

Jak dla mnie pierwsze dwa tomy stoją trochę niżej niż trzeci i czwarty. Gdybym nie zdecydował się na dokupienie Muchy uważałbym tę urwaną historię jedynie za "niezłą". Na tyle na ile pamiętam fabułę wszystko co najlepsze zaczyna się od t.3.
Mam dokładnie tak samo  :biggrin:

Offline Jutrzen

Odp: Astonishing X-Men
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 21, 2018, 05:16:11 pm »

W Sadze o Mrocznej Phoenix nie ginie Jean Grey

Zgiń, przepadnij siło nieczysta za sugerowanie, że to może być prawda.

Offline nayroth

Odp: Astonishing X-Men
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 21, 2018, 05:40:27 pm »
Astonishing w różnych zestawieniach występuje zawsze w ścisłej czołówce x-menowych historii.
I nie ma w tym chyba przesady, bo to jest najlepsza lub jedna z najlepszych rzeczy z mutantami ever.

A tymczasem u nas w ramach tzw. Klasyki Marvela od egmontu wychodzą "klasyki" pokroju X-men Mordercza Geneza czy Spider-Man i Czarna Kotka... :/

 

anything