Autor Wątek: Fatale  (Przeczytany 12420 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline spence

Odp: Fatale
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 10, 2015, 07:15:53 pm »
w trzecim tomie warto odnotować zmianę kolorysty z Dave'a Stewarta na Elizabeth Breitweiser w połowie tomu. Bardzo dobrą robotę ta pani robi.
https://kasetablog.wordpress.com - jak na razie, nowy adres, po przeprowadzce, zobaczymy jak dalej.

ramirez82

  • Gość
Odp: Fatale
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 14, 2015, 11:25:13 am »
Dla mnie trzeci tom Fatale, nieznacznie słabszy od poprzednich. Te cztery krótkie historie, nie są tak zajmujące jak te długie, bardziej rozwinięte z pierwszego i drugiego tomu, przez co jakby nie miały w sobie aż tyle mocy. Zastanawiam się czy za przenoszeniem akcji aż do średniowiecza, nie kryje się tylko chęć autorów opowiedzenia czegoś w tych klimatach. Co nie zmienia faktu, że każda z tych historii przypadła mi do gustu.

cztery osobne epizody rozgrywające się w różnych czasach połączone postacią Josephine.

No właśnie, czy aby na pewno
Spoiler: pokaż
bohaterki drugiej i trzeciej historii to Josephine? Mam wrażenie, że Mathilda i Bonnie to zupełnie inne osoby, ale mające podobne zdolności co Josephine. Nawet w czwartym epizodzie jest mowa o "poprzedniczce" Josephine.


Ale rzeczywiście wciąż Brubaker mało niewiadomych przed nami odkrywa, dzięki czemu tym bardziej wyczekuje się dalszego ciągu. Nowa kolorystka tak dobrze się wpasowała, że nawet nie zauważyłem jej pojawienia się. Mimo lekkiego zawodu trzecim tomem, Fatale wciąż pozostaje moją ulubioną amerykańską serią na rynku, obok Sagi, Parkera i Locke & Key.
« Ostatnia zmiana: Październik 14, 2015, 11:28:14 am wysłana przez ramirez82 »

Offline Archelon

  • Zbrojmistrz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 221
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mane, tekel, fares
Odp: Fatale
« Odpowiedź #17 dnia: Październik 14, 2015, 12:16:01 pm »


No właśnie, czy aby na pewno
Spoiler: pokaż
bohaterki drugiej i trzeciej historii to Josephine? Mam wrażenie, że Mathilda i Bonnie to zupełnie inne osoby, ale mające podobne zdolności co Josephine. Nawet w czwartym epizodzie jest mowa o "poprzedniczce" Josephine.




Dokładnie jest jak piszesz. Josephine jest bohaterką 1 i 4 historii. Sprytny zabieg spinający klamrą początkową i końcową opowieść główną bohaterką.
"Seria jest bardzo fajna. Ten kto nie kupi jest nędznym sclavusem. Albo innym Bazyliszkiem."

Offline VooDoo79

Odp: Fatale
« Odpowiedź #18 dnia: Październik 18, 2015, 03:28:43 pm »
W porównaniu do pierwszych dwóch tomów stojących na bardzo wysokim poziomie trzeci troszkę mnie rozczarował, bardzo szybko się go czytało i czuję lekki niedosyt.... ale coś czuję że kolejne tomy nadrobią  ;-)

Offline Leyek

Odp: Fatale
« Odpowiedź #19 dnia: Październik 18, 2015, 08:54:48 pm »
W porównaniu do pierwszych dwóch tomów stojących na bardzo wysokim poziomie trzeci troszkę mnie rozczarował, bardzo szybko się go czytało i czuję lekki niedosyt.... ale coś czuję że kolejne tomy nadrobią  :wink:

Mam identyczne odczucia. Po dwóch świetnych tomach ten był tylko dobry. I raczej nie popychający akcji do przodu,
Spoiler: pokaż
 choć pewnie te księgi z końcówek 2 i 3 części jeszcze swoją rolę odegrają.
No i rysunki wg mnie słabsze niż we wcześniejszych tomach, jakby były robione w większym tempie bo terminy goniły.

Lokus

  • Gość
Odp: Fatale
« Odpowiedź #20 dnia: Październik 19, 2015, 06:46:58 am »
Zarówno w tym temacie jak i w wątku o "Sadze" padły zdania o gorszych rysunkach bo terminy goniły. Czy panowie wiedzą jak działa Image Comics czy tak po prostu sobie palnęli? :wink:

Offline absolutnie

Odp: Fatale
« Odpowiedź #21 dnia: Październik 19, 2015, 08:20:55 am »
Czy panowie wiedzą jak działa Image Comics czy tak po prostu sobie palnęli? :wink:


Ja nie wiem. I chętnie bym się dowiedział. Mogę prosić o wyjaśnienie?
Imaginary enemies are not hard to conjure into being.

Lokus

  • Gość
Odp: Fatale
« Odpowiedź #22 dnia: Październik 19, 2015, 08:29:47 am »
W Image nie ma czegoś takiego jak "terminy". Niby jakieś tam podaje się przy zapowiedziach, ale przesunąć o tydzień  czy miesiąc to nie problem i nie pierwszyzna. Aby jednak tego uniknąć, większość serii z Image ukazuje się w systemie: pierwsza historia - parę miesięcy przerwy by narysować co trzeba - kolejna historia. Tak na przykład wydawana jest "Saga", której rocznie wychodzi 8-9 numerów, więc nie ma tu mowy o słabszych rysunkach "bo terminy". "Fatale" zaś, z tego co pamiętam, nie miało ani dłuższych przerw (góra dwumiesięczne), ani większych opóźnień. Phillips jest stosunkowo szybkim rysownikiem.

Oczywiście nie zmienia to faktu, że część tytułów łapie spore poślizgi, a część w pewnym momencie przestaje ukazywać się zupełnie, lecz te publikowane w naszym kraju do nich nie należą. Niemniej w Image kompletnie nie ma sztywnego trzymania się terminów choćby nie wiem co, tak jak w Marvelu czy DC. Tak więc jeśli uważacie że rysunki w tym czy tamtym tomie są słabsze, to na pewno nie z tego powodu.

Offline kosmoski

Odp: Fatale
« Odpowiedź #23 dnia: Październik 19, 2015, 11:13:33 am »
A mi się trzeci tom bardzo spodobał, taki fajny przerywnik uzupełniający uniwersum, dający chwilę oddechu przed dalszą, właściwą akcją.

Offline kuba g

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 949
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • a fuel injected suicide machine
Odp: Fatale
« Odpowiedź #24 dnia: Październik 19, 2015, 11:24:15 am »
Z perspektywy osoby, która ma za sobą całe Fatale... ja do trzeciego tomu wracam najczęściej. Te jednoodcinkowe historie uwielbiam, a zeszyt #13 (ten z "Black" Bonnie) jest jednym z moich ulubionych momentów całości serii.


Rzekłem.
perły przed wieprze

Offline Anonimowy Grzybiarz

Odp: Fatale
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 02, 2015, 04:50:52 pm »
Dla mnie te zamknięte historie to oczekiwany powiew świeżości i pisarski popis Brubakera. Równie dobre, co cała seria.
http://mnichhistorii.blogspot.com/2015/11/fatale-na-zachod-od-pieka-recenzja.html

Offline wujekmaciej

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 782
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • City of Smoke...
Odp: Fatale
« Odpowiedź #26 dnia: Marzec 06, 2016, 05:52:09 pm »
Modlitwa o deszcz bardzo dobra. widać, że fabuła powoli posuwa się ku końcowi. Brubaker udziela kilku "półodpowiedzi", kilka rzeczy zaczyna się klarować. świetne dialogi, mroczny klimat, nutka tajemnicy. chciałbym przeczytać już ostatni, piąty tom, aby poznać ostateczny los Josephine i zobaczyć czy Bru utrzyma bardzo wysoki poziom całości. Sean Phillips jak zwykle doskonały (choć Lark i Aja dla mnie jednak wyżej w tej konwencji).

JanT

  • Gość
Odp: Fatale
« Odpowiedź #27 dnia: Marzec 20, 2016, 11:00:26 am »
W czwartym tomie wycieli okładki. Nawet nie dali zbiorczo jak w drugim (co już było nie fajne)  :doubt:

Offline Nawimar

Odp: Fatale
« Odpowiedź #28 dnia: Marzec 20, 2016, 12:18:00 pm »
Tradycyjnie podzielam entuzjazm wobec kolejnych odsłon tej serii. Nie wiem jak Brubaker to robi, ale z tomu na tom jest ona coraz lepsza. Dobrze, że na jej zwieńczenie nie będzie trzeba długo czekać.

Offline radef

Odp: Fatale
« Odpowiedź #29 dnia: Maj 23, 2016, 10:05:28 pm »
Wcześniej nie pisałem o tej serii, ale od początku mi się spodobała. Jedynie mam zastrzeżenia do trzeciego tomu, który zawierał swego rodzaju poboczne historie, był bardzo dobry, ale jednak o poziom niżej niż poprzednie.
Natomiast czwarty tom to powrót do znakomitej formy. Historia przenosi się w coraz to bliższe nam i Nicolasa Lasha, mimo że często w takich seriach czuć po kilkunastu zeszytach pewne zmęczenie, tu tego nie widać. Historia z zespołem jest bardzo ciekawa, trzymająca w napięciu, klimatyczna i niezwykle dobrze narysowana. Lecz to co jest deserem, czyli sceny z teraźniejszości, to najlepsze strony całego komiksu, co by powiedzieć, po każdej sekwencji z teraźniejszości domagam się poznania dalszego rozwoju akcji. I mam nadzieję, że ostatni, piąty tom, który powinien pojawić się w najbliższym czasie, nie zawiedzie mnie. Jakby co serię gorąco polecam, ponieważ a) jest znakomita, b) w miarę tania [wbrew pozorom przy obecne ilości wydawanych komiksów jest to ważny argument].
I jeszcze pytanko: bardzo mi się podobają Fatale i Baśnie, natomiast Chew już nie, więc jakie inne amerykańskie komiksy polecacie (nie-superhero)?
Czytaj Kaczą Agencję Informacyjną - http://www.komiksydisneya.pl/
Kupuj na Book Depository wspierając KAI - http://www.bookdepository.com/?a_aid=kaczaagencja