Autor Wątek: Scream Comics  (Przeczytany 552556 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline SkandalistaLarryFlynt

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #3120 dnia: Listopad 09, 2018, 03:20:32 pm »
Dzięki.Uuuuuu, różnica jest faktycznie spora. I co wiadomo czy mają zamiar coś z tym zrobić, czy wszystko jest gites w/g nich?

Offline -gościu-

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #3121 dnia: Listopad 09, 2018, 03:31:41 pm »
Nie jestem w temacie, ale chyba wydawnictwo się do tego nie ustosunkowało. I biorąc pod uwagę, że chyba ostatnio najlepiej nie przędą, skoro niemal ograniczają się do Manary i wydań kolekcjonerskich, a w tym komiksie już poprawiali grzbiet, to wątpię by z planszami coś jeszcze zrobili.

Offline roble

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #3122 dnia: Listopad 11, 2018, 06:02:17 pm »
Dzięki.Uuuuuu, różnica jest faktycznie spora. I co wiadomo czy mają zamiar coś z tym zrobić, czy wszystko jest gites w/g nich?


bla bla bla.. rysunki zajebiste, wydanie super, szukacie problemu tam gdzie to nie ma. Fakt że był błąd drukarni ale mimo to wg mnie to przyjemność obcować z tymi rysunkami. Mistrzowska seria. Tylko brać i cieszyć się tymi komiksami od scream..


Offline gobender

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #3123 dnia: Listopad 11, 2018, 06:16:23 pm »
"bla bla bla" tak długo jak jest na temat, to istota forum. jak Ci się nie podoba nie czytaj.
A to wydanie jest dalekie od super. Nie trzeba szukać tego problemu, bo sam się znalazł.
Niemniej nikt Ci nie broni zakupu.

Offline -gościu-

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #3124 dnia: Listopad 11, 2018, 06:20:06 pm »
Jeśli komiks czarno-biały wydany jest jako szaro-biały i jest to super wydanie, a narzekanie na to, to szukanie problemu tam gdzie go nie ma, to nie ma sensu na nic narzekać. Jakby nie było, dobrze jest!

Offline Klint

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #3125 dnia: Listopad 11, 2018, 07:34:41 pm »
Wygląda na to że artbook Manary będzie w ograniczonym nakładzie niestety.

Offline isteklistek

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #3126 dnia: Listopad 11, 2018, 07:45:01 pm »
"Nakład będzie zmniejszony w porównaniu do innych wydań dzieł Manary".

Offline robbirob

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #3127 dnia: Listopad 14, 2018, 08:06:47 am »
Scream ogłosił na FB, ze ma ostatnie sztuki Incala w etui i chwilę potem ich nie było na ich sklepie.
Z tego co widziałem wczoraj, to nigdzie chyba nie ma. Więc poszło im to szybko.

Offline gobender

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #3128 dnia: Listopad 14, 2018, 09:00:53 am »
Ja go widzę w tym sklepie nadal...  :doubt:




@V  Ok, kumam
« Ostatnia zmiana: Listopad 14, 2018, 09:40:44 am wysłana przez gobender »

Offline robbirob

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #3129 dnia: Listopad 14, 2018, 09:01:39 am »
Ja go widzę w tym sklepie nadal...  :doubt:
Ale po dołożeniu do koszyka jest przekroczony stan magazynowy, nie da się zamówić.

Offline -gościu-

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #3130 dnia: Listopad 14, 2018, 09:04:24 am »
Może zabukowali sobie te kilka egzemplarzy na najbliższe targi, jako cudem ocalałe unikaty?  :roll:

Offline midar

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #3131 dnia: Listopad 14, 2018, 09:47:05 am »
Ja wczoraj odebrałem swój egzemplarz. Ładnie wydane, brzegi stron barwione na czarno, dorzucony plakat. W porównaniu z Edeną wypada gorzej: karton bez napisów (mało istotne), plastikowy slipcase całkowicie przeźroczysty (w Edenie napisy z okładki były przeniesione na plastik).

Offline marvis

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #3132 dnia: Listopad 14, 2018, 02:51:21 pm »
Incal w wersji limitowanej dostępny jest jeszcze na fantastyczneswiaty.pl .

Offline robbirob

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #3133 dnia: Listopad 14, 2018, 04:51:46 pm »
@up
Faktycznie jest. Wczoraj nie było jak sprawdzałem.

To chyba ostatnie miejsce gdzie można kupić te wydanie.

Offline gobender

Odp: Scream Comics
« Odpowiedź #3134 dnia: Listopad 14, 2018, 06:51:30 pm »
Okładka mnie jakoś nie powala, ale grzbiet ma znacznie lepszy niż nielimitowanie wydanie. W nielimitowanym, jakby pożyczyli tego niewidomego grafika z Egmontu...  Czarne brzegi po jednym otwarciu zrobiły się trwale szare, brak napisu na etui rozczarowujący (może niewidomy grafik nie podołał wyzwaniu ;) . Edena wygrywa tę konkurencję.