trawa

Autor Wątek: Marvel NOW!  (Przeczytany 567376 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline LordDisneyland

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #3990 dnia: Maj 29, 2018, 11:11:08 am »
Xanarze- dziękuję, może wreszcie się w tem wszystkim połapię.

Offline sum41

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #3991 dnia: Maj 29, 2018, 08:58:16 pm »
Jeden gościu z Comic Weekly twierdził iż to dobrze ze tak krótkie serie no i proszę jaki burdel ludzie niewiedza co gdzie z czym czytać ach gdzie te czasy gdy Avengers odbiło do 400 numeru...
Jeśli do patelni teflonowej nic się nie przykleja podczas smażenia to jak teflon został przyklejony do patelni?

Offline Itachi

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #3992 dnia: Czerwiec 03, 2018, 09:14:03 pm »
Szybka recka

Gromowładna 8/10

Aaron to obecnie chyba jedyna gwarancja udanego scenariusza w Marvelu. Jason umie pisać przygody Boga, widać że sprawia mu to przyjemność. Historia ma polot, została świetnie zilustrowana. Podoba mi się sposób w jaki potraktowany został Thor, Aaron w albumie ocenia go jako pewnego siebie chama, bazującego na sile jaką otrzymał, przez co nie wykorzystuje w pełni swojego intelektu, dając się ponosić pierwszym emocjom, niepotrzebnie ryzykując życiem swoim i poddanych. Surowo. Brutalnie, bez litości. W końcówce jesteśmy świadkami małego odkupienia, jednak wyrzut w Gromowładnej jest dosadny.

Seria wraca na właściwą drogę, będąc symbolicznym odpowiednikiem pierwszego tomiku przygód Thora w Marvel Now.

Polecam z czystym sumieniem jaką jedyną serię obecnie wydawaną u Nas, jaką koniecznie warto posiadać na półce. Niestety po trzecim tomie przygód Hawkeya mam ochotę udusić Fractiona za kompletny odlot i stworzenie jednej z najdurniejszych historii ever. Miało być zabawnie, wyszło kiczowato z bezmyślnie wkomponowanymi postaciami drugiego planu. Bee!

Offline wonaps

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #3993 dnia: Czerwiec 05, 2018, 10:33:06 pm »
Wielkim fanem współczesnych superbohaterów nie jestem ale z racji że dawno nie czytałem to na sprawdzenie kupiłem kilka numerów Superior Spider-Mana. Pomijając fabułę to odnośnie samego wydania nie podoba mi się że brak jasnego zaznaczenia kiedy się kończy dany numer;)
Preferowałbym okładka, komiks, okładka.... etc nie wiem jak to tam fachowo opisać ale wiadomo o co chodzi;)

Offline mibartek

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #3994 dnia: Czerwiec 05, 2018, 10:45:03 pm »
Wielkim fanem współczesnych superbohaterów nie jestem ale z racji że dawno nie czytałem to na sprawdzenie kupiłem kilka numerów Superior Spider-Mana. Pomijając fabułę to odnośnie samego wydania nie podoba mi się że brak jasnego zaznaczenia kiedy się kończy dany numer;)
Preferowałbym okładka, komiks, okładka.... etc nie wiem jak to tam fachowo opisać ale wiadomo o co chodzi;)


Mi tego od dawna w wielu komiksach brakuje. To jest też dodatkowy smaczek wiedzieć kiedy autor kończył zeszyt i z czym zostawiał czytelnika. Często da się domyśleć gdzie to było, ale często umyka. Pomaga to też jak ktoś nie ma czasu na przeczytanie całego TPB i dzieli na kilka razy lekturę

Offline OokamiG

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #3995 dnia: Czerwiec 05, 2018, 11:45:25 pm »
Egmont uznaje to za ekskluzywny dodatek,  w wydaniach twardookładkowych takie zaznaczenia są obecne.


JanT

  • Gość
Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #3996 dnia: Czerwiec 06, 2018, 12:16:22 am »
Fajnie jakby po Secret Wars wprowadzili te "loga" na końcu każdego zeszytu jak w Rebirth  :smile:

mkolek81

  • Gość
Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #3997 dnia: Czerwiec 06, 2018, 05:32:36 am »

W przypadku zbiorczych Marvel Now to są wydane jak oryginały tpb (prawie, pamiętny drugi tom Strażników Galaktyki). Zresztą nieraz macie przedzielenie najczescie dwie oddzielne historie. Z DC Odrodzeniem jest inaczej bo tam Egmont robi własne wydania. A w przypadku Klasyki to wydania bazują na innych materiałach niż że zwykłych tpb.

Pomaga to też jak ktoś nie ma czasu na przeczytanie całego TPB i dzieli na kilka razy lekturę
Zawsze można użyć zakładek, to bardzo pomaga, a jak ktoś kupuje dużo komiksów w dyskontach to powinien mieć ich całą stratę.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 06, 2018, 06:48:58 am wysłana przez mkolek81 »

Offline mibartek

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #3998 dnia: Czerwiec 06, 2018, 06:29:31 am »
Zawsze można użyć zakładek, to bardzo pomaga, a jak ktoś kupuje dużo komiksów w dyskontach to powinien mieć ich całą stratę.


Nie zrozumieliśmy się :smile: Chodziło mi o to, że takie wyraźnie odznaczone zeszyty wskazują naturalnie miejsca gdzie można przerwać czytanie a nie urywać w losowym momencie. Jak czytam książki to też staram się kończyć rozdział zawsze, żeby następnego dnia zacząć od nowego.

JanT

  • Gość
Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #3999 dnia: Czerwiec 06, 2018, 06:44:50 am »
Z DC Odrodzeniem jest inaczej bo tam Egmont robi własne wydania.
Tylko okładki daje na koniec  :smile: Pewnie jakby chcieli to mogliby oznaczać zakończenie zeszytów jak w Rebirth.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 06, 2018, 07:25:09 am wysłana przez JanT »

Offline misiokles

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #4000 dnia: Czerwiec 06, 2018, 07:38:55 am »

Chodziło mi o to, że takie wyraźnie odznaczone zeszyty wskazują naturalnie miejsca gdzie można przerwać czytanie a nie urywać w losowym momencie.

Mam dokładnie odwrotnie. Zeszyty w obrębie jednego tpb/story-arcu są pisane tak, czy zakończyły się małymi cliffhangerami. Dlatego wolę zdecydowanie lekturę odłożyć w trakcie opowieści jak jest 'cisza przed burzą' i spokojnie iść spać ;)


Offline Szczoch

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 769
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ani czarny, ani kwadrat, ani na białym tle.
Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #4001 dnia: Czerwiec 21, 2018, 11:16:02 am »
Dwa najnowsze Marvel NOW od Egmontu moim zdaniem są oczko niżej, niż tomy poprzednie.

"Avengers: Czas się kończy" cz. 2 - po "odświerzającej" części 1 to trochę taki obowiązkowy ciąg dalszy. Do tego jest to prolog do wstępnej poszturchiwanki superbohaterów przed większą bijatyką w "Tajnych Wojnach". Trochę zbyt schematyczne odfajkowywanie koniecznych wypadków. Nadal nie podoba mi się zbieranina pospiesznie odwalających robotę rysowników, a także kapral Rogers, który do bucowatości w jaką popchnął go Hickman dodał jeszcze zgryźliwość starego tetryka.
Opinia ta brzmi może bardzo surowo, ale aż tak źle nie jest. W gruncie rzeczy czyta się to całkiem dobrze. Nie mam też np. zastrzeżeń do intrygującego wątku Avengers-Multiversum.

"Moon Knight" cz. 2 - jestem zwolennikiem 1 tomu, a ten mnie trochę rozczarował. Być może krytykom cz. 1 ten właśnie przypadnie bardziej do gustu. Nie chcę niczego zdradzać, dlatego napiszę tylko, że tym razem mamy jedną historię, pewne rozwinięcie wątku wielu osobowości bohatera, do tego bez naiwnie rozumianej poprawności politycznej, co powinno ucieszyć jej krytyków. Rysunki bez takiej narracyjnej inwencji, jak w tomie 1, ale nadal są mocną stroną: wyraziste, stylowe i z energią.
A poza tym uważam, że "Iznogud" oraz "Saga o Potworze z Bagien" powinny zostać w całości wydane po polsku.

Offline eridraven

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #4002 dnia: Czerwiec 27, 2018, 02:26:35 pm »
Z mojej perspektywy najnowszy tom Uncanny Avengers: Kontrewolucjoniści to najlepsze co wyszło z tej serii jednocześnie z wszystkimi wadami tego runu. Miła rozrywka na jeden wieczór w nawiązaniu do klasyki :wink:


EDIT: na tylnej okładce mamy ponownie numerację Uncanny Avengers #1-5 a zeszyt numer 6. Ciekaw jestem jak Egmont rozegra to w przyszłości.



"Moon Knight" cz. 2 - jestem zwolennikiem 1 tomu, a ten mnie trochę rozczarował. Być może krytykom cz. 1 ten właśnie przypadnie bardziej do gustu. Nie chcę niczego zdradzać, dlatego napiszę tylko, że tym razem mamy jedną historię, pewne rozwinięcie wątku wielu osobowości bohatera, do tego bez naiwnie rozumianej poprawności politycznej, co powinno ucieszyć jej krytyków. Rysunki bez takiej narracyjnej inwencji, jak w tomie 1, ale nadal są mocną stroną: wyraziste, stylowe i z energią.


I masz rację. Drugi tom znacznie lepszy poprzez zawiązanie spójnej intrygi na dwóch płaszczyznach:
- zabójstwa
- mitologi Knonshu.
Szczerze mam nadzieję, że 3 tom będzie w podobnym stylu. [/size][/font]
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 29, 2018, 01:41:29 pm wysłana przez eridraven »
Ziemia 616 ponad wszystko! ^o^

https://www.facebook.com/comixxy/

Offline Maragast

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #4003 dnia: Czerwiec 29, 2018, 08:22:57 pm »
Mam kilka pytań odnośnie czytania mutantów z Marvel Now:
- All-New X-Men i Uncany X-Men pisze jeden autor (Bendis) czy zatem te serie są tak ściśle związane jak Avengers i New Avengers? Bo wiem, że w evenvie Bitwa Atomu obie serie spotykają się ale nie wiem co jest dalej. Czy po Bitwie Atomu obie serie rozdzielają się i każda idzie dalszym torem czy w może jakiś sposób odnoszą się do siebie i się "spotykają"?
- Wiem, że w Bitwie Atomu pojawiają się zeszyty serii Wolverine i X-Man ale nie wiem czy sama seria jest niezbędna do zrozumienia tego eventu. Czy jak nie interesuje mnie ta seria to pomijając ją zrozumiem cały event?
- Jak najlepiej czytać te serie do Bitwy Atomu? Czy naprzemiennie czy mogę najpierw przeczytać 3 tomy All-New X-Men, potem 2 tomy Uncany X-Men, potem opcjonalnie 3 tomy Wolverine i X-Ma, a na końcu Bitwę Atomu???
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 29, 2018, 09:25:42 pm wysłana przez Maragast »

Offline death_bird

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #4004 dnia: Lipiec 23, 2018, 03:51:22 pm »
Rozochocony wczorajszą lekturą "Sagi o potworze..." postanowiłem siłą rozpędu kontynuować nadrabianie zaległości i wziąłem się za piąty tom U. X-Men. Ujmując rzecz w skrócie: jeżeli za t. 4 Bendis powinien dostać po łapach (chodzi o motyw
Spoiler: pokaż
mutanta Omega
, to t. 5 jest (z przeproszeniem) szajsem, który powinien Mu zamknąć na zawsze drogę powrotną do świata mutantów. Jedyny wyraz, który przychodzi mi do głowy w zw. z tym tomem i kwestią "
Spoiler: pokaż
mutanta Omega
" (o ile to jakikolwiek spoiler) to "bezczelność".
Nawet jeśli na tamtym etapie Bendis uważał, że X-Men to Jego prywatna piaskownica w której może robić co Mu się żywnie podoba to jednak ktoś stojący nad nim powinien był to podrzeć i wyrzucić do kosza. Fakt, że nikt tego nie zrobił i materiał poszedł do druku sprawia, że na chwilę obecną jest to chyba najgorsza rzecz "z mutantami" jaką kiedykolwiek czytałem. Jak dla mnie ten scenariusz to kpina z czytelników. A fakt, iż daje się to dostrzec nawet na tle całościowo dosyć miałkiej fabuły "Iksów" z MN świadczy o tym, że ktoś tutaj wziął pieniądze gorzej niż za nic, bo niemal za sabotaż. Ostatni raz tak zdegustowany byłem po "Young Avengers Style>Substance", ale tutaj na dodatek jestem zwyczajnie zły.
Biorąc pod uwagę, że tego samego dnia wchłonąłem "Potwora..." mogę napisać tylko: "z nieba do piekła". 
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."