trawa

Autor Wątek: Marvel NOW!  (Przeczytany 677516 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

mkolek81

  • Gość
Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #4155 dnia: Grudzień 21, 2018, 07:26:20 pm »
Ja myślę że tu chodzi bardziej o całokształt. Relacja Steve'a i Tony'ego popsuła się od Wojny Domowej, poprzez wydarzenia z New Avengers, aż po ostatni tom Wieczni Avenges.

Offline Maragast

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #4156 dnia: Grudzień 21, 2018, 08:26:48 pm »
Ale na początku Avengers i New Avengers Hickmana ich relacja była normalna.

Offline OokamiG

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #4157 dnia: Grudzień 22, 2018, 12:33:39 am »
Z tego co pamiętam to Cap nie zgadzał się z planami iluminatów, więc wyczyścili mu pamięć żeby nie stawiał oporu. Potem Cap miał przebłyski i sobie przypomniał nieczyste zagrywki towarzyszy. Spowodowało to rozłam.Ale czytałem to już dawno więc mogłem coś pomieszać.

Offline Maragast

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #4158 dnia: Grudzień 22, 2018, 07:17:44 pm »
Tak, tak.
Ale Cap z resztą Illuminatów się dogadał ale nie ze Starkiem.
Za wyczyszczenie pamięci odpowiadali wszyscy, a Cap później tylko wobec Starka miał urazę - reszcie zaufał, Tonnemu nie.

mkolek81

  • Gość
Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #4159 dnia: Grudzień 22, 2018, 08:00:04 pm »
Bo to nie pierwszy raz kiedy Tony dał ciała: Wojna Domowa, Tajna Inwazaja i Iluminati (niszczenie światów, wyczyszczenie pamięci itd.), sporo się tego nazbierało i stąd ta złość i nieufność wobec Tonego.

Offline R~Q

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #4160 dnia: Grudzień 27, 2018, 07:04:23 am »
To po prostu bad writing Hickmana: o ile nieufność Capa do Tony'ego można zrozumieć, to nienawiść, którą on przejawia w "Czas się kończy" dosłownie zagraża istnieniu świata. Cap z "CzSK" woli dopaśc Tony'ego niż ratować świat.
Widać, że Hickman nie umie kończyć. O ile pierwsze tomy "New Avengers" są super, to końcówka "Czas Się Kończy" oraz same Tajne Wojny (nie mówią już o spin-offach) zawodzą.

JanT

  • Gość
Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #4161 dnia: Grudzień 27, 2018, 07:30:42 am »
To zakończenie miał narzucone. Mi się całościowo podobają Avengers Hickmana  :smile: Wciąż czekam na jego FF.

Offline Antari

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #4162 dnia: Grudzień 27, 2018, 09:41:13 am »
Zakończenie może i miał ale środek już nie i nie ma wytłumaczenia dla jego nieudolnego poprowadzenia niektórych wątków.

Samo Secret Wars było ok, choć pozostał niedosyt. Ogółem cały run dobry; zaczął się ambitnie, a pod koniec już mocno oscylujący wokół średnio-niskiego z drobną zwyżką formy w SW. Tie-iny słabiutkie.

Offline eridraven

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #4163 dnia: Grudzień 27, 2018, 10:06:52 am »

Samo Secret Wars było ok, choć pozostał niedosyt. Ogółem cały run dobry; zaczął się ambitnie, a pod koniec już mocno oscylujący wokół średnio-niskiego z drobną zwyżką formy w SW. Tie-iny słabiutkie.
Pozwolę sobie nie zgodzić się. Civil War i Odnowić Śluby dają radę.
Ziemia 616 ponad wszystko! ^o^

https://www.facebook.com/comixxy/

Offline pocztar

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 740
  • Total likes: 0
  • Zastępca Redaktora Naczelnego MoviesRoom.pl
    • Movies Room!
Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #4164 dnia: Grudzień 27, 2018, 12:45:10 pm »
Tie-iny słabiutkie.
Tie-iny były koszmarne... zarówno fabularnie, jak i graficznie. Ten ze Spider-Manem tylko był w miarę OK.

Offline R~Q

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #4165 dnia: Grudzień 28, 2018, 10:08:01 am »
Tie-iny to absolutne marnowanie czasu. Najgorsze są te najbardziej wychwalane, jak Siege czy Battleworld Journal.

Mi podobał się "E is for extinction", który był jawną i bezczelną parodią New X-Men Morrisona i to było fajne. Jeszcze "Weirdworld" jest ok ze względu na rysunki.

Offline Maragast

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #4166 dnia: Styczeń 11, 2019, 12:46:26 pm »
Właśnie doczytałem do końca "Moon Knighta" i...
NIE PODOBAŁ MI SIĘ.


Same zachwyty i pozytywne opinie zachęciły mnie do zakupu i teraz trochę żałuje. Nie twierdzę, że to zły komiks ale po prostu nie dla mnie.
Rysunki są super i budują fajny klimat - to prawda, brutalność też na plus.
Co mi się nie podobało to fakt, że pojedynczy tomik czyta się w pół godziny przez dla mnie lektura była kompletnie nie angażująca - jak tu się zaangażować kiedy przykładowo 3 tom składa się głównie z pojedynczych zeszytów, które czyta się po 5 minut (więc jak tu się wciągnąć w historię, która zaraz się kończy).
Przeczytałem z jakąś takąś obojętnością.


A jak wam się czytało ten komiks???

Offline erol

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #4167 dnia: Styczeń 11, 2019, 01:17:44 pm »

Mnie się bardzo podobał pierwszy tom, drugi może być, trzeci już takie meehh. Trzeba czekać na Lemire'a.
Z tego co pamiętam w internecie to raczej chwalili tylko tom Ellisa, a patrząc na nazwiska Wood i Bunn trzeba było raczej się spodziewać zjazdu jakości.


Offline rand34

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #4168 dnia: Styczeń 11, 2019, 01:27:20 pm »
A mnie właśnie wkrecił 2gi tom  :smile: . Przy pierwszym miałem podobne wrażenie jak @Maragast. Szybko się czytało ale jakoś bez emocji. Ładnie wyglądał zeszyt zrobiony na wzór filmu Raid/Sędzia Dredd ale to była pojedyncza historia z zerową ilością dialogów, po prostu ciekawie spędzone 5 minut. 3ci tom najsłabszy, ogólnie seria ok, ale bez szału, zdecydowanie lepiej wypadł Hawkeye, bo widzę tu podobieństwo w opiniach i historii na zasadzie totalnego odejścia od świata Marvela.

Offline OokamiG

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #4169 dnia: Styczeń 11, 2019, 02:10:48 pm »
Pierwszy tom Moon Knighta jest najlepszy. Kolejne dwa tomy nawet się do nie zbliżyły, choć przynajmniej dwójka to nadal kawałek niezłego komiksu. Trzeci z nich jest najsłabszy, jednak całościowo to nadal czołówka Now wydanego u nas. Po prostu to Ellis ustanowił poziom, którego pozostała dwójka nie była w stanie utrzymać. Trójka autorów sprawia też, że czuć poszatkowanie całości. Lemire'a u nas nie potwierdzono, ale są plotki że się pojawi.  Całość ma 14 zeszytów i trzyma świetny poziom przez cały czas. Osobiście dla mnie Lemire jest lepszy niż to co do tej pory otrzymaliśmy, mamy jedną historię konsekwentnie prowadzoną od początku do końca. Autor umiejętnie wprowadza egipską mitologię, budując klimat niepokoju. Nic, tylko czekać na wydanie tego po polsku.

 

anything