trawa

Autor Wątek: Marvel NOW!  (Przeczytany 678573 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline Szczoch

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 769
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ani czarny, ani kwadrat, ani na białym tle.
Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #1020 dnia: Styczeń 02, 2016, 07:35:37 pm »
Widocznie wobec Sępa zastosowano zasadę z nauk przyrodniczych: jeśli gatunek ma dwie nazwy, prawidłową jest ta starsza. W Polsce więc Sęp z 1990  ;-)
A poza tym uważam, że "Iznogud" oraz "Saga o Potworze z Bagien" powinny zostać w całości wydane po polsku.

Offline kelen

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #1021 dnia: Styczeń 02, 2016, 08:43:03 pm »
Uzasadnienie z animacją ciekawe, bo dla wielu odbiorców (w tym mnie) to jeden z pierwszych kontaktów ze Spider-Manem, ale z uwagi na to, że w niektórych serialach pewne pseudonimy tłumaczone są dość... radośnie... i bez uwzględniania wiedzy z uniwersum, byłbym ogólnej opinii, by w takich sytuacjach pierwszeństwo miały komiksy (oczywiście z wyjątkami, gdy to konieczne).

Serial to faktycznie dobre źródło, pamiętać jednak trzeba, że niektóre ksywki były tłumaczone w taki sposób, aby można było wygodnie dostosować ruch ust postaci do wymowy, dlatego też mamy Noso (strzelam, że w polskich komiksach ta nazwa się nie pojawiła?)
Archiwum audycji Prosto z Kadru: https://www.youtube.com/user/ProstozKadru

Offline Koalar

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #1022 dnia: Styczeń 02, 2016, 09:50:07 pm »
Sęp był na pewno w TM-Semicowym "Spider-manie" 6/90 (tym o Sępie i... SĘPOWCACH).
Także mi tam pasuje Sęp (bezpośrednie, krótkie, bez wątpliwości i umotywowane w semicowej tradycji a także tym neologizmie "Sępowcy").

Tylko że tradycyjnie w TM-Semic to był raczej Vulture (tak to zapamiętałem, jak czytałem parę miesięcy temu wszystkie Spider-Many od TM-Semic). W tych pierwszych numerach Spidera rzeczywiście pojawił się Sęp, ale potem zaczęto używać imienia Vulture. Na WAK-u piszą o Vulturze w Spiderach 12/92, 1/93, 7/93 (jest tam "kartoteka" Vulture'a), 8/93, 9/93, 8/96, 9/96, 6/97, 7/97 (jeśli ktoś ma te numery, to może sprawdzić, czy dobrze pamiętam).
Jak dla mnie może być i Sęp, i Vulture.
http://pehowo.blogspot.com/ - moje komiksy (Buzz, PEH, Horror)

Offline graves

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #1023 dnia: Styczeń 02, 2016, 10:16:16 pm »
w Spiderach 12/92,
Raczej Sęp :smile:

"It is an old maximum of mine that when you have excluded the imposible, whatever remains, however improbable, must be the truth."

Offline 8azyliszek

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #1024 dnia: Styczeń 03, 2016, 01:23:26 pm »
Polski Sęp może być (mam ten numer o Sępowcach :) ). Przecież to jest bezpośrednie i wierne tłumaczenie tego pseudonimu na nasz język. Chociaż też jestem za tym by ksywek nie tłumaczyć i zostawić je w oryginale.

Offline Antari

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #1025 dnia: Styczeń 08, 2016, 09:14:16 pm »
Ja tam z nowego Deadpoola z linii Now od Egmontu się średnio cieszę, bo od dawna mam wydanie zagraniczne. Jakoś bardziej mi leżą wydania oversized HC z Now. Czekam na inne zapowiedzi.

Offline radoslaw96

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #1026 dnia: Styczeń 09, 2016, 10:42:01 am »
Witam, mam dwa pytania odnośnie serii All New X-Men z Marvel Now
1. Czy jeżeli zbieram tę serię to konieczne jest też czytanie Guardians of the Galaxy, bo serie łącza się w Trail of Jean Grey, czy dużo nie stracę jeżeli sobie odpuszczę?
2. Właśnie skończyłem drugi tom i zaczął się wątek Uncanny X-Men. Czy te serie się jakoś przeplatają i wypadałoby się zorientować co tam się dzieje, czy można czytać samą serie All New X-Men?

Offline Julek_

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #1027 dnia: Styczeń 09, 2016, 11:13:26 am »
Cały myk w Marvelu polega właśnie na tym, że jego serie się przeplatają. Nie inaczej jest w tym przypadku - trudno być na bieżące z "All New" nie wiedząc co dzieje się u Cyclopsa i jego ekipy (bo wątki się zazębiają) i jakoś prowadzą do "The Battle of Atom", tak samo jest z "Trail of Jean Grey". Niby wydawnictwo zapewnia, że da się czytać osobna, ale w praktyce jest to niewykonalne, bo między odcinkami w innych seriach dochodzi do wydarzeń, które mają wpływ (często kluczowy) na dany on-going. Jasne, da się tą wiedzę nadrobić w inny sposób (streszczenia), ale tak na dobrą sprawą to w sumie wszystko można przeczytać ze streszczenia...

Offline 8azyliszek

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #1028 dnia: Styczeń 10, 2016, 01:00:03 pm »

Nie bazyluj :wink: Mimo, że jako wierny czytelnik DD bardzo polecam run Waida (choć trzeba przyznać też, że można wsadzić sporo "ale" co do sensu startu tej serii w PL).

Pierwszy tom runu Waida w DD i tak w Polsce wyjdzie. We wrześniu będzie "Sound and Fury" w WKKM. Ciekawe czy Egmont zdecyduje się na start tej serii i czy da dubel, czy może zacznie od 2 tomu? I czy to, że mają prawa do większości serii Marvel Now nie koliduje jakoś, z ciągle istniejącymi planami Sideci by jednak wydać u nas cały run Waida. Ale jeśli Egmont wydałby to taniej, to brałbym ich wersję.

Offline kuba g

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 949
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • a fuel injected suicide machine
Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #1029 dnia: Styczeń 10, 2016, 01:34:23 pm »
Pierwszy tom runu Waida w DD i tak w Polsce wyjdzie. We wrześniu będzie "Sound and Fury" w WKKM. Ciekawe czy Egmont zdecyduje się na start tej serii i czy da dubel, czy może zacznie od 2 tomu? I czy to, że mają prawa do większości serii Marvel Now nie koliduje jakoś, z ciągle istniejącymi planami Sideci by jednak wydać u nas cały run Waida. Ale jeśli Egmont wydałby to taniej, to brałbym ich wersję.


Znów nie ogarniasz tego o czym się mądrzysz... "Sound and Fury" to nie część Marvel Now. Run Waida zaczął się wcześniej, restart wraz z Moon Knightem Bendisa i Punisherem Rucki. Egmont już zapowiedział, że na ten moment (póki wychodzi WKKM) wydaje tylko od restartów M-N więc jeżeli wyda DD to od drugiego restartu w ramach runu Waida (tzw. Vol 4, z All-New).
perły przed wieprze

Offline 8azyliszek

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #1030 dnia: Styczeń 10, 2016, 01:42:10 pm »
Dzięki za wyjaśnienie, nie wiedziałem że run Waida miał dwa początki. Czyli jeśli Egmont wyda, to dubli nie będzie i ja jestem happy. Chociaż nie jestem obiektywny, bo w sumie zamierzam wziąć wszystko co tam zostanie wydane po 25 zł.

Offline radef

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #1031 dnia: Styczeń 10, 2016, 02:11:11 pm »
bo w sumie zamierzam wziąć wszystko co tam zostanie wydane po 25 zł.
Za 40 (- zniżka księgarni, nigdy nie wiesz za ile dokładnie kupisz).
Czytaj Kaczą Agencję Informacyjną - http://www.komiksydisneya.pl/
Kupuj na Book Depository wspierając KAI - http://www.bookdepository.com/?a_aid=kaczaagencja

Offline 8azyliszek

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #1032 dnia: Styczeń 10, 2016, 04:32:17 pm »
Nie ma się o co kłócić. Póki Mestro-niePrzeczytane daje rabaty 35-37%, to Marvel Now (i S&B PE) jest najbardziej opłacalnym komiksem Marvel/DC wydawanym w Polsce (poza Olimpia Comics :) ). Żal ich nie kupować. Zwłaszcza, że mimo wszystko historie są minimum dobre, rozwijają wątki z WKKM i idą w stronę Secret Wars 2015.

Po 40 zł to ja haszety kupuję. A po 50 niestety muszę bulić za DCeki. :/

Offline mack3

Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #1033 dnia: Styczeń 10, 2016, 05:13:30 pm »
Run Waida zaczął się wcześniej, restart wraz z Moon Knightem Bendisa i Punisherem Rucki. Egmont już zapowiedział, że na ten moment (póki wychodzi WKKM) wydaje tylko od restartów M-N więc jeżeli wyda DD to od drugiego restartu w ramach runu Waida (tzw. Vol 4, z All-New).
Czyli rozumiem, że DD z Marvel Now można spokojnie czytać bez znajomości wcześniejszych zeszytów Waida w DD?

Offline kuba g

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 949
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • a fuel injected suicide machine
Odp: Marvel NOW!
« Odpowiedź #1034 dnia: Styczeń 10, 2016, 06:41:51 pm »
Czyli rozumiem, że DD z Marvel Now można spokojnie czytać bez znajomości wcześniejszych zeszytów Waida w DD?


Niby można, ale traci to bardzo dużo. Oczywiście na początek dostaniesz wyjaśnienie co, jak i dlaczego ale koniec końców ten run to jedna całość. Cóż, Waid opowiadał jedną historię, którą przez przymus edytorski musiał rozbić na dwa segmenty żeby oszukać czytelników, że idzie "nowe". Zmiana numeracji i vol w przypadku tego konkretnego runu była kwintesencją bezsensu. Jak rozumiem takie zmiany gdy wymieniają twórców to tu było to najzwyczajniej zbędne.
perły przed wieprze