Autor Wątek: Hachette  (Przeczytany 305680 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline kaczogród

tertium non datur

Kijanek

  • Gość
Odp: Odp: Odp: Hachette
« Odpowiedź #601 dnia: Styczeń 02, 2017, 07:37:40 pm »
Superior Spider-Man, X-Men itd z Marvel Now to też serie i też raczej czytam je na bieżąco. Dla mnie to taka sama sytuacja, bo wydawnictwa są równe. Każdy może zwiększyć liczbę swoich tytułów i nie ma co hejtować tylko Hachette.
Widzisz tylko że jak pisałem wcześniej poza komiksami SL, większość pozycji masz w ciągłej sprzedaży. Nikt nie hejtuje Hachette nikt nie neguje słuszności kolekcji, piszemy że bomba gruchnęła niespodziewanie. Wypuszczenie kolekcji MMH przed końcem drugiej 60 jest trochę poronionym pomysłem.
Sorki wiele osób ma porozpoczynane serie, które będą się kończyć w najbliższych miesiącach, możliwość ustalenia sobie harmonogramu zakupów. Model sprzedażowy kolekcji zazwyczaj jest 2 tygodnie na reakcję lub prenumerata, albo modlitwa o rynek wtórny, a z tym różnie bywa.
Podając przykład MN można kupić 25-40 PLN, WKKM, WKKDC można kupić 30 (?)-40, więc 

Offline rzem

Odp: Odp: Odp: Hachette
« Odpowiedź #602 dnia: Styczeń 02, 2017, 08:05:41 pm »
Ja przyznaję, że odpuściłem ostatnie numery WKKM, które rozważałem, na rzecz SBM właśnie.
Nie z powodów finansowych, bo bym to dźwignął, ale "na co mnie tego tyle?"
Jedyne co rozważam, to Marvel lata 70', ale to poczekam do głębszych opinii o tym, tu, na forum.


Tak więc w moim przypadku SBM nieco skanibalizowało WKKM - udział w moim portfelu Hachette będzie mieć taki sam.

Offline kaczogród

Odp: Odp: Hachette
« Odpowiedź #603 dnia: Styczeń 12, 2017, 07:24:14 pm »
Czy te wymienione przez Ciebie włoskie kolekcje Disneya były wydawane we Włoszech przez Hachette?  Bo jeśli nie , to mamy problem.  I czy wydając komiksy Disneya Hachette nie musiałoby się jakoś dogadać z Egmontem,  o ile ktokolwiek oprócz Egmontu może wydawać w Polsce komiksy Disneya  (a wątpię w to ). Co do tłumaczeń książek Karola Maya chodziło mi, że Hachette w niektórych przypadkach musi korzystać z domen publicznych, bo czasami istnieje tylko jeden przekład i to do tego jest w domenie publicznej. Oczywiście taka sytuacja jest tylko czasami i naprawdę wątpię by Hachette tłumaczyło od nowa te pozycje i zatrudniała tłumaczy. Minimalizacja kosztów.
tertium non datur

Offline 8azyliszek

Odp: Hachette
« Odpowiedź #604 dnia: Styczeń 19, 2017, 11:45:02 am »
Ktoś już napisał do Hachette w sprawie fatalnego tłumaczenia i dostał standardową odpowiedź.

"Bardzo przepraszamy za błędy, które znalazły się w tekście pierwszego tomu kolekcji Superbohaterowie Marvela. Wszystkie uwagi zostały przekazane do licencjodawcy i z naszej strony dołożymy wszelkich starań, aby jakość tłumaczenia i korekty była jak najwyższa i aby taka sytuacja nie powtórzyła się w kolejnych tomach kolekcji. Zapewniamy, że zostały już w tym celu podjęte wszelkie niezbędne kroki. "

Ja mimo wszystko mam nadzieję, że wydawnictwo naprawdę coś zrobi, ochrzani podwykonawców i jakość tłumaczenia i korekty się poprawi.

JanT

  • Gość
Odp: Hachette
« Odpowiedź #605 dnia: Styczeń 19, 2017, 11:54:24 am »
Ja mimo wszystko mam nadzieję, że wydawnictwo naprawdę coś zrobi, ochrzani podwykonawców i jakość tłumaczenia i korekty się poprawi.
I co? tłumacz nagle leveluje o kilka poziomów?  :smile: Może do korekty się przyłożą ale jak nie zmienią tłumaczy to tłumaczenia nadal będą kiepskie.

Offline 8azyliszek

Odp: Hachette
« Odpowiedź #606 dnia: Styczeń 19, 2017, 12:11:28 pm »
Dadzą im nowy słownik +5 EXP, nowy laptop z Wordem i officem +15 do umiejętności korekty, nowy korektor +5 do umiejętności korekty. :)
No i jak nie zmieniają tłumacza? Raz robił Jakub Jankowski, raz Mateusz Jankowski. :)
Może wywalą ich dyscyplinarnie i zmienią?

Mnie właśnie przysłali na maila tą samą odpowiedź.

Witam,

Bardzo przepraszamy za błędy, które znalazły się w tekście pierwszego tomu kolekcji Superbohaterowie Marvela. Wszystkie uwagi zostały przekazane do licencjodawcy i z naszej strony dołożymy wszelkich starań, aby jakość tłumaczenia i korekty była jak najwyższa i aby taka sytuacja nie powtórzyła się w kolejnych tomach kolekcji. Zapewniamy, że zostały już w tym celu podjęte wszelkie niezbędne kroki.

Z pozdrowieniami

 

Pozdrawiam
Dominika Wawryn

BIURO OBSŁUGI KOLEKCJI
« Ostatnia zmiana: Styczeń 19, 2017, 12:15:54 pm wysłana przez 8azyliszek »

JanT

  • Gość
Odp: Hachette
« Odpowiedź #607 dnia: Styczeń 19, 2017, 03:19:36 pm »
Mnie właśnie przysłali na maila tą samą odpowiedź.
To może miało być do mnie bo ja nie dostałem  :smile: Chyba że chodziło o drugi tom  :lol:

endriu84

  • Gość
Odp: Hachette
« Odpowiedź #608 dnia: Styczeń 21, 2017, 02:03:29 am »
W tym przypadku sprawę lepiej byłoby zgłosić nie go Hachette, a do do Marvela - to oni są licencjodawcami.
Jestem przekonany że Marvel ma swoje własne guideliney np. dotyczące oficjalnego nazewnictwa i mogłoby im się bardzo nie spodobać, ze są nieprzestrzegane. Jakość tłumaczenia moze tez stanowic naruszenie licencji, jesli przeklada się to na negatywny odbior samego produktu/brandu.

Formularz kontaktowy: http://marvel.com/help/contact

Offline 8azyliszek

Odp: Hachette
« Odpowiedź #609 dnia: Styczeń 21, 2017, 05:28:30 pm »
Winnetou tom 1 przeczytany i jestem bardzo zadowolony. Za 15 zł to świetna propozycja - 2 dobre książki w dobrym tłumaczeniu. Było parę literówek (Willom zamiast Willem, Tangua zamiast Tanguy) ale tylko czasem i nie siedział tutaj błąd na błędzie jak w MMH. Czytało mi się świetnie i to już 3 raz tą książkę. Wreszcie mam własny egzemplarz.

I Hachette z ta Kolekcją weszło w dobrej chwili. Bo w lutym Winnetou wyjdzie w kolekcji Axel Springera i miałem zamiar kupować tamte wydanie. A tak, za tą samą cenę dostanę jeszcze scyzoryk, Przez Pustynię i Old Shatterhanda. Kolejna Kolekcja Hachette dostaje Znak Jakości 8azyliszka. :biggrin:

https://literia.pl/klubpodroznika


To forum komiksowe. Mimo, że to temat o Hachette - to piszemy tylko o komiksach tego wydawcy.
graves
« Ostatnia zmiana: Styczeń 21, 2017, 10:46:41 pm wysłana przez graves »

Offline 8azyliszek

Odp: Hachette
« Odpowiedź #610 dnia: Styczeń 23, 2017, 09:08:57 pm »

Jak już pisałem kilka razy, sam właściciel licencji mówi(ł), że nie ma Mega Collection w planach na żadnym nieanglojęzycznym rynku... B/8azyliszku, wstydź się, jesteś fake news.

Kto, gdzie i kiedy tak mówił? Jakieś linki poproszę. Jak zawsze podpieram się logiką historii. Jeśli Dredd dobrze sprzedaje się na Wyspach, to ktoś w koncu postanowi spróbować na kontynencie. Nie mówię od razu, że że gdzieś wyjdą wszystkie numery, ale trialu bym się spodziewał. Tym bardziej, że taka MMH przez 4 lata też wychodziła tylko na wyspach. Ale Hachette się zebrało i nagle ją puściło w Czechach, Francji, Niemczech i oczywiście u nas. Tak że - poceka, poceka, Mega Kolekcja PL będzie. Nie wiem kiedy ale będzie. :) Podrygi dreddowe SL, O i E tylko mnie w tym utwierdzają.

Offline kuba g

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 949
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • a fuel injected suicide machine
Odp: Hachette
« Odpowiedź #611 dnia: Styczeń 23, 2017, 09:13:54 pm »
Jakieś linki poproszę.


Nie mam powodu nagrywać rozmów, które prowadzę koleżeńsko z ludźmi... ale po raz wtóry, jak dziecku, PR Rebellion/2000AD, właściciel licencji, przekazał, że nie ma obecnie planów, ani nie toczą się żadne prace nad przeniesieniem kolekcji na nieanglojęzyczne rynki.

Chyba to kiedyś już Ci sugerowałem ale serio, bierz witaminki to będziesz pamiętał o czym już kiedyś tu rozmawiałeś.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 23, 2017, 09:17:19 pm wysłana przez kuba g »
perły przed wieprze

Offline 8azyliszek

Odp: Hachette
« Odpowiedź #612 dnia: Styczeń 24, 2017, 07:40:58 am »
A ja też to już mówiłem - jak Hachette i Eaglemoss kupowały licencje od Marvela i DC to brały to na całą Europę a nie jeden kraj. Tutaj może być analogicznie. Wszystko zależy od tego czy Hachette dobrze zarabia na Mega Kolekcji. Jeśli tak, to z czasem się rozszerzy, żeby zdążyć przed Brexitem.

JanT

  • Gość
Odp: Hachette
« Odpowiedź #613 dnia: Styczeń 24, 2017, 07:49:07 am »
Jakby polskie Hachette chciało wydać Dredda to myślę że problemu by z tym nie było. Najpierw niech Star Wars wydadzą bo na pewno prędzej to niż Dredda  :smile:

Offline Cringer

Odp: Hachette
« Odpowiedź #614 dnia: Styczeń 24, 2017, 08:00:31 am »
A ja też to już mówiłem - jak Hachette i Eaglemoss kupowały licencje od Marvela i DC to brały to na całą Europę a nie jeden kraj.
skąd pewność że nie kupili licencji na jeden kraj a potem dokupili na kolejne? Wywalać tak szmal w ciemno i od razu kupić licencje na całą Europę to zbyt duże ryzyko. Przynajmniej na starcie.