Autor Wątek: Hachette  (Przeczytany 307118 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Sokratesik

Odp: Hachette
« Odpowiedź #855 dnia: Kwiecień 23, 2017, 02:41:08 pm »
Czytałem pięć Conanów os as-editor z wypiekami na twarzy. Wydawało mi się to wtedy podobne do Thorgala. Jakież było potem moje rozczarowanie Conanem wydawanym przez tm-semic... Przez to zniechęcenie tom mandragory i te od egmontu nadal stoją na półce nieprzeczytane (ile to już lat...).
Tak więc jak pozostałe historie są zbliżone poziomem do zeszycików as-editor to bardzo chętnie bym kupował


Offline amsterdream

Odp: Hachette
« Odpowiedź #856 dnia: Kwiecień 23, 2017, 02:47:37 pm »
W moim zamyśle nie było żadnego czepiania, ot zwykła ciekawość z którą wiążą się dwa kolejne pytania - jak radzisz sobie z przechowywaniem tak dużej ilości komiksów (wynająłeś jakiś magazyn? :wink: ) i kiedy to wszystko udaje Ci się przeczytać? :smile:

JanT

  • Gość
Odp: Hachette
« Odpowiedź #857 dnia: Kwiecień 23, 2017, 03:06:05 pm »
Właśnie ostatnio problem z miejscem (ale na razie  :smile: ) Z czasem jeszcze jakoś wyrabiam ale też chyba zacznie brakować  :doubt:

Offline 8azyliszek

Odp: Hachette
« Odpowiedź #858 dnia: Kwiecień 23, 2017, 03:21:09 pm »
Janek czyta w pracy bo tam ma dużo wolnego czasu. :D Ostry, brutalny Conan z kategorią R to może być coś co mnie ruszy. Nawet w czerni i bieli. No i zawsze jest ten pierwszy tom za 14,99. Nie podejdzie, to można sobie dac spokój. Ale ja i np. Motyl się zgodziliśmy, ze te 4 pierwsze numery raczej kupimy.

Offline rzem

Odp: Hachette
« Odpowiedź #859 dnia: Kwiecień 23, 2017, 03:57:57 pm »
Czytałem pięć Conanów os as-editor z wypiekami na twarzy. Wydawało mi się to wtedy podobne do Thorgala. Jakież było potem moje rozczarowanie Conanem wydawanym przez tm-semic... Przez to zniechęcenie tom mandragory i te od egmontu nadal stoją na półce nieprzeczytane (ile to już lat...).
Tak więc jak pozostałe historie są zbliżone poziomem do zeszycików as-editor to bardzo chętnie bym kupował


Te z Mandry i TM-Semic byly inne, fakt (ten Semicowy to typowa telenowela), ale historia o sypiących się w świetle dnia, goniących Conana i jego ziomka szkieletorach, spotkaniu przybysza z innej planety w wieży, czy przeciwniku będącym lustrzanym odbiciem bohatera, to chyba mocno nawiązywały do prozy samego Howarda, prawda? Czy coś mylę?
Miało to swój urok w wersji komiksowej.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 23, 2017, 04:01:26 pm wysłana przez rzem »

Offline Wojtpil

Odp: Hachette
« Odpowiedź #860 dnia: Kwiecień 23, 2017, 05:01:30 pm »
Mi się podobał Conan wydawany przez Egmont (Kurt Busiek) wydany w PL w 2004 r.
Tego w kolekcji się obawiam. Oby to czytało się lepiej niż ramotki wydawane w ramach WKKDC (na końcu).
Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami.

Offline dziku77

  • Czeladnik
  • ***
  • Wiadomości: 270
  • Total likes: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • "Lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystk
Odp: Hachette
« Odpowiedź #861 dnia: Kwiecień 23, 2017, 06:45:40 pm »
Super sprawa z tymi Conanami.
Po ostatnich zapowiedzach zaczynam się zastanawiać nad kupnem kolejnego regału.

Offline 79ers

Odp: Hachette
« Odpowiedź #862 dnia: Kwiecień 23, 2017, 07:14:09 pm »
Mi się podobał Conan wydawany przez Egmont (Kurt Busiek) wydany w PL w 2004 r.
Tego w kolekcji się obawiam. Oby to czytało się lepiej niż ramotki wydawane w ramach WKKDC (na końcu).

Moim zdaniem najsłabiej wypadł Conan od Tm-Semic - jak napisał rzem to taka talenowela. Niestety historie z Dark Horse (Egmont 2004 ) również przeciętne, chociaż odrobinę ciekawsze niż z TM-S i wcale bym się nie obraził gdyby ktoś chciał u nas wydał jeszcze coś z DH. SSoC to zupełnie inna jakość - okładki, historie, rysunki, klimat; właściwie wszystko na raz i na wysokim poziomie. Kiedyś marzyły mi się oryginalne wydania zbiorcze(ok.500stron), które były dostępne za 80-90zł(obecnie 150-160) i był to jedyny tytuł, który skłonny byłem brać w oryginalnym wydaniu. Na aledrogo ktoś nawet wystawia 10 takich cegiełek, byćmoże na wieść o kolekcji. Na całe szczęście w rodzimym komiksowie zaczęło się dziać lepiej i odpuściłem. Był jeszcze u nas komiks Hyborian adventures ale trudno traktować to wydanie poważnie. Ze swojej strony polecam SSoC i dodam, że bardzo często powracam do histori od As-Editor bo to coś pięknego.

Offline pokia

Odp: Hachette
« Odpowiedź #863 dnia: Kwiecień 23, 2017, 07:46:07 pm »
Te Conany, to coś pięknego. Oczywiście, nie całość, ale tak do połowy lat osiemdziesiątych (ok. sto pierwszych zeszytów). To co robił Buscema i spółka jest po prostu piękne, więc dla samych rysunków warto kupić choć kilka numerów. Jeśli cena będzie w okolicy 20-25 zł, to może nawet w to wejdę na stałe.

Jeśli chodzi o Conana, to należy jeszcze mieć na uwadze fanów książek, którzy na co dzień nie są czytelnikami komiksów, a jednak w taką kolekcję mogą wskoczyć.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 23, 2017, 07:56:31 pm wysłana przez pokia »

Offline Archelon

  • Zbrojmistrz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 221
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mane, tekel, fares
Odp: Hachette
« Odpowiedź #864 dnia: Kwiecień 23, 2017, 07:53:30 pm »
SSoC klimatem najbardziej przypomina oryginalne opowiadania Howarda (kilka komiksów to adaptacje twórczości Howarda). Kompletne wydanie historii z SSoC po polsku to moje marzenie. Do tej pory pojawiło się u nas tylko 9? opowiadań (z SSoC). Szkoda, że Hachette wydaje komiksy z tymi paskudnymi panoramami.
Hyborian adventures, w Polsce, pojawił się podczas premiery gry z Conanem. Był dodany do czasopisma (nie pamiętam jakiego). Był to początek opowieści. Traktować należy to jako formę reklamy.


Jeśli chodzi o Conana, to należy jeszcze mieć na uwadze fanów książek, którzy na co dzień nie są czytelnikami komików, a jednak w taką kolekcję mogą wskoczyć.


Trafne spostrzeżenie.
"Seria jest bardzo fajna. Ten kto nie kupi jest nędznym sclavusem. Albo innym Bazyliszkiem."

Offline Cringer

Odp: Hachette
« Odpowiedź #865 dnia: Kwiecień 23, 2017, 08:51:17 pm »
Jeśli cena będzie w okolicy 20-25 zł, to może nawet w to wejdę na stałe.
cena to będzie co najmniej 40zł. Ceny tej kolekcji za granicą są takie same jak WKKM i SM.
Ciekawe jest to że we Włoszech prenumeratorzy płacą 2.90 € za przesyłkę i pakowanie. Jeśli dobrze to translator przetłumaczył:

Cytuj
Successivamente, ogni mese circa, riceverà 2 uscite dell’Opera al prezzo di 12,99 € ciascuna più 2,90 € per ogni invio come contributo spese di spedizione e imballo. Con la prima spedizione riceverà anche la mug di Conan e 3 stampe di Conan da collezione in omaggio. Con la quarta spedizione riceverà in omaggio anche la t-shirt di Conan.
[/size]
Cytuj
Następnie co miesiąc lub tak, otrzyma dwa wyjścia opery w cenie 12.99 € każda oraz 2,90 € za pozycję jako wkład do wysyłki i pakowania. Z pierwszej dostawy można otrzymać kubek Conan Conan 3 i grafik ze zbiorów za darmo. Czwarty wyprawa będzie również otrzymać wolne koszulkę Conan.[/size]

Offline bluebeery

Odp: Hachette
« Odpowiedź #866 dnia: Kwiecień 23, 2017, 09:09:56 pm »
Conan w Polsce to dla mnie jak na razie news tego roku. Oby wypaliło. Tak czy tak kupię pierwsze numery. :)

Offline Funny

Odp: Hachette
« Odpowiedź #867 dnia: Kwiecień 23, 2017, 09:44:10 pm »
Conan będzie pierwszą serią z ostatnio wydawanych, którą zakupię.
Do tej pory doskonale wspominam zeszyty As Editor Młyn, Pełzające Bóstwo czy Klejnoty Gwahlura - dlatego jestem nią zainteresowany.

Trzymam kciuki za ten projekt.


Offline 8azyliszek

Odp: Hachette
« Odpowiedź #868 dnia: Kwiecień 23, 2017, 10:01:17 pm »
Archelon taki problem to nie problem. Jeśli się ładnie poprosi pokię i będzie miał on chęć i wenę to stworzy projekty obwolut, które zakryją niepasującą ci panoramę.


Cieszy mnie że jednak większość forumowiczów rozsądnie cieszy się z nadchodzącej kolejnej Kolekcji Hachette a nie szuka dziury w całym. A 40 zł za ok 160 stron to kolekcyjny standard.

Offline Gazza

Odp: Hachette
« Odpowiedź #869 dnia: Kwiecień 24, 2017, 07:20:13 am »
@up

Thorgal od H pokazał, że standard cenowy nie istnieje. Tak więc liczę, że będą bardziej elastyczni i nie przeszarżują. 30 zł wydaje się rozsądniejsze w tym momencie.

 

anything