trawa

Autor Wątek: Krótki łuk kontra proca  (Przeczytany 4846 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Overkill

Krótki łuk kontra proca
« dnia: Sierpień 28, 2003, 01:01:21 am »
1234567890987654321

Offline Giovanii

Krótki łuk kontra proca
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 28, 2003, 08:37:49 am »
jeszcze śmieszniejsze jest jej porównanie do długiego łuku- taka sama siła. To tak jakby Anglicy mogli obrzucać francuskie rycerstwo kamieniami z proc i wygrać bitwe:)
Ale Mordheim to tylko gra.
http://www.swistak.pl/uzytkownicy/Giovanni4.html  <---Garść historycznych książek:)

Offline Overkill

Krótki łuk kontra proca
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 28, 2003, 09:35:25 pm »
dsfkuhdsfkjhdsfjkhds

Offline drachenfeles

Krótki łuk kontra proca
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 28, 2003, 11:22:21 pm »
Z procą jest taki kłopot, że tak naprawdę to była dość groźna broń, lecz jedynie przeciwko nie albo lekko opancerzonym jednostkom.
Dlatego też wyszła z użycia, gdy tylko wynaleziono metalowy pancerz.

Powinna mieć S3, ale +1 Save dla przeciwnika, pod warunkiem, że nosi pancerz.

Offline Overkill

Krótki łuk kontra proca
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 29, 2003, 12:48:20 am »
1234567890987654321

Offline Giovanii

Krótki łuk kontra proca
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 29, 2003, 10:11:29 am »
A proca to ma wogule duży zasięg. Sam widziałem jak mój dziadek z takiej strzelał.Nie wiem ile to było w metrach ale raczej dużo- na pół pola we wsi koło Dziemian:)
http://www.swistak.pl/uzytkownicy/Giovanni4.html  <---Garść historycznych książek:)

Offline drachenfeles

Krótki łuk kontra proca
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 29, 2003, 11:35:48 am »
Nie ma co dyskutować o tym co jest źle i co należałoby poprawić.
Łatwiej wymienić plusy tej gry, właśnie ktoś coś znajdzie?

Ja wymieniam niepowtarzalny klimat i możliwości rozwoju (settingi)
i na tym chyba zakończę, a wy?

Offline Overkill

Krótki łuk kontra proca
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 29, 2003, 11:49:42 am »
1234567890987654321

Offline Overkill

Krótki łuk kontra proca
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 29, 2003, 11:50:27 am »
1234567890987654321

Offline Giovanii

Krótki łuk kontra proca
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 29, 2003, 12:15:07 pm »
To co wy plus ładne figurki i kilmat zbliżony do Warhammera rolplejki, plus rozwój moich zdolności manulanych bo ostatnio siedze i robie budynki z tektury.
http://www.swistak.pl/uzytkownicy/Giovanni4.html  <---Garść historycznych książek:)

Offline Vatt'ghern

Krótki łuk kontra proca
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 02, 2003, 10:44:53 am »
emocje zwiazane z rozwijaniem bandy w kierunku, ktory sobie zyczysz (ach, te combosy umiejetnosci!) - co za tym idzie strach przed strata tego, co sie juz ma.

poza tym wielkim plusem jest fakt, ze potyczka nie zajmuje duzo czasu.

Offline nahar

Krótki łuk kontra proca
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 02, 2003, 11:24:16 am »
Cena - co u nas nie jest do pogardzenia. za całkiem male pieniadze masz kilka band i grasz.
Porównajcie to battlem (ja nie gram w WFB), zeby miec powiedzmy 4 armie na 2000 to ile to kosztuje, a cztery bandy (sam mam 3)? I to ze jak grasz ludzmi to praktycznie z masz nieogranioczone mozliwosci, z milicji i innych figurek do imperium i bretonii zestawiasz wszystko co chcesz (poza averlandem niestety). Nawet łowców czarownic.
paweł

Offline Overkill

Krótki łuk kontra proca
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 02, 2003, 12:48:37 pm »
1234567890987654321

Offline Dracon2

Krótki łuk kontra proca
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 02, 2003, 02:03:53 pm »
Zawsze można zacząć od Mordheim'a i później przejść na warhamca

Offline skolo

Krótki łuk kontra proca
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 02, 2003, 06:58:35 pm »
bleee