Autor Wątek: Marek Szyszko  (Przeczytany 14009 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Nawimar

Marek Szyszko
« dnia: Listopad 30, 2015, 07:02:09 pm »
Niewykluczone, że przegapiłem temat poświęcony temu autorowi; na wszelki wypadek zakładam.

Marek Szyszko niestety od lat nie tworzy już komiksów. A szkoda, bo m.in. opisana przez kolegę Jarosława "Ostatnia przystań" należała do jednej z najciekawszych propozycji schyłkowego PRL. Na obecnym etapie ów autor tworzy ilustracje z myślą o takich magazynach jak "Bitwy Tytanów" oraz okładki m.in. do książek z serii "Historyczne Bitwy". Oto kilka z nich:           

 
Na jego zupełnie nowe komiksy pewnie nie ma co liczyć. Ale może pewnego dnia doczekamy się wznowień dawnych tytułów tego autora we współczesnej jakości poligraficznej.
« Ostatnia zmiana: Listopad 30, 2015, 07:05:41 pm wysłana przez Nawimar »

Offline keram

Odp: Marek Szyszko
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 30, 2015, 07:51:22 pm »
Szyszko potrafi rysować, to fakt, jednak "Ostatnia przystań" zupełnie mi się nie podoba, zdecydowanie wolę "Tajemnicę Kipu".
W jednym z wywiadów pan Szyszko wspomina, że narysował dla KAWu komiksy o Juliuszu Cezarze i Marco Polo jednak gdy wydawnictwo padło plansze zaginęły - wielka szkoda.

Offline Archelon

  • Zbrojmistrz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 221
  • Total likes: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mane, tekel, fares
Odp: Marek Szyszko
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 30, 2015, 08:32:42 pm »
Pan Marek Szyszko, to jeden z moich ulubionych twórców komiksu w latach 70/80-tych. Uważam artystę za jednego z klasyków polskiego komiksu. Niestety, mam wrażenie, że o Panu Marku w obecnych czasach zapomniano (takie subiektywne odczucie). Chętnie bym nabył wznowienie jego prac. Szkoda, że od 1989-90 (?) roku przestał tworzyć komiksy. Pierwsze prace pojawiły się w magazynie Relax pod koniec lat 70-tych. Dorobek twórczy artysty (przez około 10-11) jest bogaty i różnorodny tematycznie. Ja darzę sentymentem krótkometrażowe komiksy Marka Szyszki.


Prace Mara Szyszki:
Pilot śmigłowca (2 tomy)
- Kraksa
- Cel dla myśliwców
Początki państwa polskiego (3 tomy)
- Bolesław Krzywousty
- Władysław Łokietek
- Kazimierz Wielki
Polscy podróżnicy (3 tomy)
- O Sygurdzie Wiśniowskim
- O Bronisławie Grąbczewskim
- O Henryku Sienkiewiczu
Leśny Klub Sportowy (2 tomy)
- Były w lesie raz igrzyska
- Cukierenka pod liściem
Inne albumy komiksowe
- Tajemnica kipu
- Sąd Parysa
- Wyspa skarbów
- Ostania przystań cz. 1 i 2
- Dr Jekyll i mr Hyde
Inne krótkie
- Pierwszy Polak w powietrzu
- Ogień nad Tajgą  (o katastrofie tunguskiej, taki nasz Ian Kaledin)
- Olbrzym z Cardiff (na podstawie autentycznej historii)
- Przeobrażenie (zbiorek Ogień nad Tajgą)
Krótkie z Relaksu
- Pięć kroków wstecz
- Lew z brązu
- Konus
- Na surowym korzeniu
- W mocy wielkiej bogini
"Seria jest bardzo fajna. Ten kto nie kupi jest nędznym sclavusem. Albo innym Bazyliszkiem."

Offline Nawimar

Odp: Marek Szyszko
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 30, 2015, 08:38:51 pm »
Właśnie zbiór krótkich form z "Relaxu" (i oczywiście "Tajemnica Kipu") marzy mi się najbardziej. Skoro już nawet "Binio Bill" doczeka się wznowienia to może i te komiksy...

Offline Archelon

  • Zbrojmistrz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 221
  • Total likes: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mane, tekel, fares
Odp: Marek Szyszko
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 30, 2015, 09:02:59 pm »
Tajemnica Kipu to komiks oparty na świetnej historii. Przy odpowiednim budżecie można by było zrobić dobry film (jak ze złotym pociągiem :smile: ) w stylu Indiana Jones.
Ponoć w zamku w Niedzicy znaleziono inkaskie kipu. Historia wiąże się ze szlachcicem, który wyemigrował do Ameryki Południowej i poślubił inkaską księżniczkę. Ich córka była żoną bratanka Tupaca Amaru II. Po wybuchu powstania i prześladowań rodzina ucieka do Europy. Giną zasztyletowani przez ścigających ich Hiszpanów. Jeden z potomków przeżywa. Jest on spadkobiercą Inki o czym świadczyć ma tajemnicze kipu spisane przez emisariuszy inków.
Potomkiem tego rodu był Andrzej Benesz (1918-1976) marszałek PRL.
Bardzo ciekawa historia.


Kto ma chęć poczytać o śladzie inków w naszym kraju niech zajrzy tu:
http://www.poselska.nazwa.pl/wieczorna2/historia-nowozytna/tajemnica-kipu-znalezionego-w-nidzicy-i-rzekomo-odkrytego-skarbu-wg-poglosek


Edit:
Olbrzym z Cardiff to także opowieść oparta na autentycznym wydarzeniu.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Gigant_z_Cardiff


Natomiast Ogień nad Tajgą jest związany z katastrofą tunguską. Na jej temat powstało kilka książek.




« Ostatnia zmiana: Listopad 30, 2015, 09:19:59 pm wysłana przez Archelon »
"Seria jest bardzo fajna. Ten kto nie kupi jest nędznym sclavusem. Albo innym Bazyliszkiem."

Offline tucoRamirez

  • Zbrojmistrz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 010
  • Total likes: 2
  • Hijo de una gran puta!
Odp: Marek Szyszko
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 30, 2015, 09:58:41 pm »
Właśnie zbiór krótkich form z "Relaxu" (i oczywiście "Tajemnica Kipu") marzy mi się najbardziej. Skoro już nawet "Binio Bill" doczeka się wznowienia to może i te komiksy...
"nawet"????!
Tajemnica Kipu to komiks oparty na świetnej historii. Przy odpowiednim budżecie można by było zrobić dobry film (jak ze złotym pociągiem :smile: ) w stylu Indiana Jones.
Ponoć w zamku w Niedzicy znaleziono inkaskie kipu. Historia wiąże się ze szlachcicem, który wyemigrował do Ameryki Południowej i poślubił inkaską księżniczkę. Ich córka była żoną bratanka Tupaca Amaru II. Po wybuchu powstania i prześladowań rodzina ucieka do Europy. Giną zasztyletowani przez ścigających ich Hiszpanów. Jeden z potomków przeżywa. Jest on spadkobiercą Inki o czym świadczyć ma tajemnicze kipu spisane przez emisariuszy inków.
Potomkiem tego rodu był Andrzej Benesz (1918-1976) marszałek PRL.
Bardzo ciekawa historia.


Kto ma chęć poczytać o śladzie inków w naszym kraju niech zajrzy tu:
http://www.poselska.nazwa.pl/wieczorna2/historia-nowozytna/tajemnica-kipu-znalezionego-w-nidzicy-i-rzekomo-odkrytego-skarbu-wg-poglosek


Edit:
Olbrzym z Cardiff to także opowieść oparta na autentycznym wydarzeniu.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Gigant_z_Cardiff


Natomiast Ogień nad Tajgą jest związany z katastrofą tunguską. Na jej temat powstało kilka książek.

cała trójka to świetne komiksy, dorzuciłbym jako bonus "Pięć kroków wstecz", wprawdzie trochę krótkawy, ale jak on działał na wyobraźnię, gdy się miało wtedy tych kilka lat ;)
Z wszystkiego, co kiedykolwiek napisano, lubię tylko to, co autor napisał własną krwią.

Offline greg0

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 667
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • bardzo lubimy nasze tłumaczenie
Odp: Marek Szyszko
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 30, 2015, 10:27:59 pm »
Pan Marek Szyszko, to jeden z moich ulubionych twórców komiksu w latach 70/80-tych. Uważam artystę za jednego z klasyków polskiego komiksu. Niestety, mam wrażenie, że o Panu Marku w obecnych czasach zapomniano (takie subiektywne odczucie). Chętnie bym nabył wznowienie jego prac. Szkoda, że od 1989-90 (?) roku przestał tworzyć komiksy. Pierwsze prace pojawiły się w magazynie Relax pod koniec lat 70-tych. Dorobek twórczy artysty (przez około 10-11) jest bogaty i różnorodny tematycznie. Ja darzę sentymentem krótkometrażowe komiksy Marka Szyszki.
Kto wie , może gdyby Pan Szyszko dorobił się chociaź jednej dłuższej serii komiksowej , lub jednego rozpoznawalnego bohatera ?
To bohater lub seria czyni artystę nieśmiertelnym.
Kto  by dziś pamiętał Mieczysława Wiśniewskiego- gdyby nie Kloss ,Tadeusza Raczkiewicza -gdyby nie Tajfun lub Bogusława Polcha -gdyby nie Wiedźmin. :D

"Jesteś podwójnym sobą."

Offline Archelon

  • Zbrojmistrz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 221
  • Total likes: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mane, tekel, fares
Odp: Marek Szyszko
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 30, 2015, 10:55:10 pm »
Kto wie , może gdyby Pan Szyszko dorobił się chociaź jednej dłuższej serii komiksowej , lub jednego rozpoznawalnego bohatera ?
To bohater lub seria czyni artystę nieśmiertelnym.
Kto  by dziś pamiętał Mieczysława Wiśniewskiego- gdyby nie Kloss ,Tadeusza Raczkiewicza -gdyby nie Tajfun lub Bogusława Polcha -gdyby nie Wiedźmin. :biggrin:




Masz rację. Jednak nie zawsze seria lub bohater jest gwarancją.
Przykładem niech będzie Andrzej Nowakowski. Pamiętam, że Doman był popularnym komiksem (7 tomów). Plus Dwa miecze (4 tomy), Zemsta Harpera (3 części).
Najbardziej podobał mi się komiks z Fantastyki "Larkis". Sporo pracy musiał kosztować. W jednym z wywiadów przeczytałem, że Larkis został dokończony. Wilcze Imperium też niezłe.
Niezłą niespodzianką (zaskoczenie dekady) było by wydanie pełnej wersji Larkisa.
"Seria jest bardzo fajna. Ten kto nie kupi jest nędznym sclavusem. Albo innym Bazyliszkiem."

Offline Nawimar

Odp: Marek Szyszko
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 01, 2015, 05:38:52 pm »
TucoRamirez: "nawet"????!  - bo strasznie długo to trwało, a powinniśmy już dawno cieszyć pełną edycją albumową tej serii.
 
Archelon: "Niezłą niespodzianką (zaskoczenie dekady) było by wydanie pełnej wersji Larkisa."
 
Obawiam się, że rozdęte do granic możliwości ego szanownego pana autora skutecznie uniemożliwi taką ewentualność. Mam natomiast wrażenie, że z Markiem Szyszko dałoby się dogadać.

Offline keram

Odp: Marek Szyszko
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 01, 2015, 05:43:07 pm »
A o co chodzi z tym rozdętym ego Nowakowskiego?

Offline Nawimar

Odp: Marek Szyszko
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 01, 2015, 06:30:20 pm »
Keram - jeśli masz konto na FB to proponuję przeczytać wywiad z tym autorem na profilu "Kultowe Komiksy PRL". Zwłaszcza w kontekście "Larkisa". Niewykluczone, że przesadzam. Dlatego najlepiej oceń sam.

Offline tucoRamirez

  • Zbrojmistrz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 010
  • Total likes: 2
  • Hijo de una gran puta!
Odp: Marek Szyszko
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 01, 2015, 06:44:36 pm »
TucoRamirez: "nawet"????!  - bo strasznie długo to trwało, a powinniśmy już dawno cieszyć pełną edycją albumową tej serii.
 
Rozumiem... wcześniej myślałem, że poddajesz w wątpliwość słuszność wznawiania/wydawania Binia.
Kto wie , może gdyby Pan Szyszko dorobił się chociaź jednej dłuższej serii komiksowej , lub jednego rozpoznawalnego bohatera ?
To bohater lub seria czyni artystę nieśmiertelnym.
Kto  by dziś pamiętał Mieczysława Wiśniewskiego- gdyby nie Kloss ,Tadeusza Raczkiewicza -gdyby nie Tajfun lub Bogusława Polcha -gdyby nie Wiedźmin. :biggrin:
Wiedźmin? heheh, no tak... dobre!
Ja myślę, że powodem, dla którego jedni "dawni" autorzy są u nas bardzo popularni, a inni prawie zapomniani, jest to, że wydawcy, gdy już wyczują jakiś trendzik lub modę, to rzucają się w kierunku danego autora/bohatera/serii i eksploatują aż do granic możliwości, dzięki takiemu podejściu dostajemy czasem totalne popłuczyny, a nie dostajemy prawdziwych perełek, no i przysłowiowe "nowe pokolenia" nie pamiętają o takim świetnym artyście, jak np. Marek Szyszko.
Z wszystkiego, co kiedykolwiek napisano, lubię tylko to, co autor napisał własną krwią.

Offline Archelon

  • Zbrojmistrz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 221
  • Total likes: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mane, tekel, fares
Odp: Marek Szyszko
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 01, 2015, 08:31:36 pm »
Keram - jeśli masz konto na FB to proponuję przeczytać wywiad z tym autorem na profilu "Kultowe Komiksy PRL". Zwłaszcza w kontekście "Larkisa". Niewykluczone, że przesadzam. Dlatego najlepiej oceń sam.


To ten sam wywiad, czy inny?
http://kzet.pl/2011/08/andrzej-nowakowski.html



"Seria jest bardzo fajna. Ten kto nie kupi jest nędznym sclavusem. Albo innym Bazyliszkiem."

Offline keram

Odp: Marek Szyszko
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 01, 2015, 08:38:43 pm »
Keram - jeśli masz konto na FB to proponuję przeczytać wywiad z tym autorem na profilu "Kultowe Komiksy PRL". Zwłaszcza w kontekście "Larkisa". Niewykluczone, że przesadzam. Dlatego najlepiej oceń sam.

Nie mam.

Jeśli chodzi o pana Szyszko to w wywiadzie opowiadał, że miał możliwość zrobienia kariery na zachodzie, ale z przyczyn rodzinnych zrezygnował z wyjazdu i zastąpił go Zbigniew Kasprzak. Wynikałoby z tego, że to Szyszko był pierwszym kandydatem do przejęcia Yansa, ale w Monografii Rosińskiego nie ma chyba o tym mowy.

Wywiad o którym piszę ukazał się w książce "Trzask Prask" - nie mam w tej chwili do niej dostępu, więc nie przytoczę dokładnie tekstu.

Offline Nawimar

Odp: Marek Szyszko
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 01, 2015, 08:54:01 pm »
Archelon - inny, nieco nowszy:
 
https://www.facebook.com/Kultowekomiksy/posts/876932695708556
   
Fragment w kontekście "Larkisa": "Cały komiks „Larkis” będzie można przeczytać, jeśli zdecyduję się go wydać… Jak do tej pory nie miałem poważnych propozycji... Po tych które miałem - brzuch mnie boli od śmiechu."

 

anything