Autor Wątek: Coś dla fanów Star Wars.  (Przeczytany 5943 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline punkhoff

Coś dla fanów Star Wars.
« dnia: Kwiecień 25, 2016, 06:59:54 am »
Siemanko, zakupiłem nie dawno laser CNC, i udało mi się wyskrobać coś takiego :


http://olx.pl/oferta/nowoczesny-wieszak-wiszacy-na-ubrania-star-wars-yoda-i-r2d2-CID628-IDfblZ7.html

Offline Epikur

  • Wyzwoleniec
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Total likes: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • Śmierć to tylko początek nowej, wielkiej przygody
Odp: Coś dla fanów Star Wars.
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 23, 2016, 09:09:59 pm »
Jakby to ująć? Hmmm... Fatalny wzór, który jest aż nazbyt krzykliwy przez co prawie nieopłacalny w stosowaniu.

Offline sergiej

Odp: Coś dla fanów Star Wars.
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 21, 2019, 01:37:24 pm »
A mi tam się podoba :) Bardzo fajny przedmiot ;)

Offline Thanoseid_FolRolDeOlRol

Odp: Coś dla fanów Star Wars.
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 04, 2019, 05:10:44 pm »

Popiersie Dartha Vadera z finału filmu: "Gwiezdne Wojny: Epizod VI. Powrót Jedi", to pierwszy z dwóch gwiezdnowojennych okazów, w które chciałbym się zaopatrzyć i uzupełnić swoją geekowską kolekcję. Upadek i odkupienie. To popiersie wygląda cudownie!



Drugi z okazów tudzież statuetek, który chciałbym mieć, z całego swojego fanowskiego serducha w prywatnej gwiezdnowojennej kolekcji, jest figurka Jawy - jednego z przedstawicieli humanoidalnych, niskich istot, skrytych pod starymi sfatygowanymi brązowymi szatami, często rozprutymi na brzegach. Kaptur, który wieńczy szatę typowego stworzenia z tej rasy, która zamieszkuje Tatooine i jest bardzo problematyczna jeśli chodzi o ,handel" jakimkolwiek towarem (najczęściej droidami), zakrywa twarz do tego stopnia, że widać tylko ziejące na miodowy lub pomarańczowy kolor małe oczy Jawy.


Gdy tworzono figurkę Jawy z "Epizodu IV Star Wars, Nowej Nadziei", a była to jedna z pierwszych figurek w historii Gwiezdnych Wojen w ogóle, na prototyp modelu ,,szkieletu" Jawy, który później zaprezentowano George'owi Lucasowi nałożono część uciętej brązowej skarpety. Nie ukrywam, że taką oto figurkę Jawy chciałbym mieć w swojej kolekcji.




I co sądzicie? Kupilibyście, nawet, gdyby trzeba było czekać na przesyłkę do dwóch tygodni?