trawa

Autor Wątek: Ciekowostki ze świata Aarklash  (Przeczytany 10952 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Fenris

Ciekowostki ze świata Aarklash
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 23, 2004, 07:40:43 pm »
Cytat: "BeRsErK"
Oj Fenris, Fenris - Drugie Shamir zostało wybudowane o kilka dni drogi od pierwszego a nie na nim - masz to pokazane na mapie jak i pisze na karcie do któregoś z Alchemickich herosów. Zdaje się, że tu chodzi o drugą stolice :D




Hmmm drugie Shamir napewno stoi całe i zdrowe. bo wspominając o spaleniu pierwszego nie dodałem ze było to jeszcze za cichym przyzwoleniem Dirzta, który troche później zmarł ja niestety nie mam mapki więc wspomagam siętylko opowieścia, ale skoro tak twierdzisz to może faktyczi chłopaki zbudoali je troszkę dalej. Ale tak czy siak jeśli chodzi o napaść Inkwizytorów to chodzi o pierwsze Shamir, którego przyczyny zniszczenia jak na razie były owiane tajemnicą > ijuż nie czepiaj się szczegułów :P
ff through the new day's mist I run
Out from the new day's mist I have come
I hunt

Offline BeRsErK

Ciekowostki ze świata Aarklash
« Odpowiedź #16 dnia: Styczeń 23, 2004, 07:48:16 pm »
No cóż, troszkę to zburzyło fajną otoczkę tajemniczej siły niszczącej Pierwsze Shamir - a tu zwykłe Gryfole  :|
Tak czy siak szykuje się nowa mapka skoro pierwsze Shamir odbudowano.

Offline Fenris

Ciekowostki ze świata Aarklash
« Odpowiedź #17 dnia: Styczeń 23, 2004, 07:55:16 pm »
Cytat: "BeRsErK"
No cóż, troszkę to zburzyło fajną otoczkę tajemniczej siły niszczącej Pierwsze Shamir - a tu zwykłe Gryfole  :|
Tak czy siak szykuje się nowa mapka skoro pierwsze Shamir odbudowano.




chyba się nie zrozumielismy. Po spaleniu pierwszego Alchemicy zbudowali drugie i ono stoi do tej pory. Jużnic innego nie odbudowali. No poza Laboratorium głównym Dirzta :)
ff through the new day's mist I run
Out from the new day's mist I have come
I hunt

Offline BeRsErK

Ciekowostki ze świata Aarklash
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 01, 2004, 12:21:52 am »
Oki, kolejna ciekawostka pochodzi z jednej z kart Tan-Kair'a i pośrednio
dotyczy(kto by pomyslał ;) ) Midnorskiego Dominanta(big fish u Midków ;) )
Otóż nietrudno zauważyć, że ów pan nie ma ręki, zamiast, której sterczy mu cos na kształt piecyka ;)
Tin jako świeżo nominowany dowódzca poprowadził pierwsza, przeprowadzoną na olbrzymią skalę, kontrofensywe przeciwko ich opętanym kuzynom prowadzonym przez...Yh-Khtan'a - najstraszliwszego z Dominantów.
Bitwa Krwawych Kamieni, jak został potem nazwana, kosztowała armię  Tin-Kair'a wielu wojowników a jego samego ramię.
Uratowało to jednak Fom-Nur'a od ataku od tyłu i w rezultacie pewnego upadku twierdzy.

 - być może umieszczenie tego jegomościa na karcie Tan'a(jako osobistego wroga) daje nam szansę na ujrzenie jego figsa  :twisted:


A teraz apel - niech każdy z Was zamieszcza tu ciekawostki, które wyczytał na kartach jednostek, czarów, cudów, przygód itp - często można tam wyczytać wiele informacji nie tylko o swoich armiach.
Pomóżmy sobie nawzajem w stworzeniu pełniejszej wizji świata Aarklash :)
 

Offline Piter

Ciekowostki ze świata Aarklash
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 01, 2004, 12:34:05 am »
Jak rozkazales tak zrobilem. Wlasnie sie dowiedzialem strasznie ciekawych rzeczy ! Otoz bratem Miry jest Arkhos a Alderan za zycia byl pantoflarzem i jak zdal sobie z tego sprawe po spladrowaniu miasta centaurow Koldan, popelnil samobojstwo a jego panna jest teraz zakleta w mieczu !!

Apdejcik do Alderana:
Alderan byl poteznym wladca, ktory zbudowal prawdziwe imperium uzywajac jedynie sily. Jednak milosc do kobiety spowodowala jego upadek. Kobieta dla ktorej Alderan nasz kochany stracil glowe byla jego branka wojenna o imieniu Phedris. W krotkim czasie ta pani uczynila Wielkiego Wojownika praktycznie swoim niewolnikiem. Nie byla ona jednak zwykla kobieta - tak naprawde byla kaplanka sluzaca zlym mocom ( :mrgreen: ), ktore jeszcze nie objawily sie czlowiekowi. Uzywala Alderana do swych niecnych planow (to krowa !). Alderan zorientowal sie ze jest manipulowany wlasnie po spladrowaniu centaurowego miasta Koldan, podczas ktorego zgineli wszyscy jego ludzie. Zakonczyl swoje zycie przebijajac sie wlasna bronia. Wkrotce potem pojawil sie znowu tym razem taki jakiego znamy, a dusza tej niedobrej jedzy na zawsze zostala zakleta w jego mieczu dzieki czemu odczytujemy rany linijke nizej !

Historia prawie jak z Iliady
img]http://img79.imageshack.us/img79/4121/w1uo0.jpg[/img]

Offline Mythos

Ciekowostki ze świata Aarklash
« Odpowiedź #20 dnia: Kwiecień 01, 2004, 09:31:30 pm »
Trochę fluffu do Rozpruwaczy:)

Yllia Bogini Księżyca stworzyła Worgów, pierwszych Wilczarzy, jednak zrobiła to gdyż została oszukana przez Arh-Toltha boga Alchemików. Teraz nie poświęca ona zbyt dużej uwagi swych niechcianym dzieciom, owszem odpowiada czasem na modlitwy i prośby, ale nie dba o nich. To jeden z powodów dla których rytuały są tak krwawe i brutalne - Wilczarze mają nadzieję, że w ten sposób zwrócą na siebie uwagę bogini.

Kilka lat przed Rytuałem Świtu, na Aarklashu pojawił się samotny wilczarz Vile-Tis, z jakiego stada pochodził nikt nie potrafi powiedzieć. Wędrował po całym kontynencie głosząc prawdę objawioną przez Bestię. W trakcie jednej z takich wędrówek spotkał stado Ellisa, lojalnych wyznawców Ylliy. Stado to po wysłuchaniu jego opowieści o prawdziwych uczuciach ich bogini matki ruszyło razem z nim by głosić prawdę. Tak powstało pierwsze stado Rozpruwaczy. W jego skład wchodzili między innymi Zeiren i sam Ellis, wkrótce zostali nagrodzeni przez Bestię, po raz pierwszy Wilczarze poczuli, że są dostrzeżeni przez Boga.

"Ostatnio" Rozpruwacze pojawiąją się już na całym kontynencie, nikt dokładnie nie wie ilu ich jest. Czy jest to tylko kilka stad które błyskawicznie przemieszczają się z miejsca na miejsce, czy też może Wilczarze masowo opuszczają swoją boginię.

Rozpruwacze nie nienawidzą Wilczarzy, to Wilczarze nienawidzą rozpruwaczy, uważają ich za wynaturzenie ich jestestwa, za antytezę wszystkiego tego co reprezentuje sobą Yllia, traktują ich jak zarazę którą trzeba wyplenić. Rozpruwacze natomiast widzą Wilczarzy jako zabłąkanych krewnych, którzy jeszcze nie poznali prawdy. Może wydawać się to dziwne ale każdy z Rozpruwaczy ruszy na pomoc każdemu Wilczarzowi. W końcu każdy oświecony Wilczarz będzie służył chwle Bestii - a jedynie żywi Wulfeni mogą poznać prawdę.

Jednak, żebyście nie miali złudzeń. Rozpruwacze nie są zbieraniną bogobojnych Wilczarzy, to nie są łagodne istoty głoszące słowa wiary. Niewiele ich dzieli od wejścia na Ścieżkę Ciemności, już samych Wilczarzy część ras Aarklashu widzi jako oszalałe, brutalne bestie. Rozpruwacze idą krok dalej. Przyjęli miano Rozpruwaczy nie bez powodu. Wilczarze nie zjadają się nawzajem, jest to jedno z najsilniejszych plemiennych tabu. Rozpruwacze zjadają zmarłych, swoich poległych towarzyszy i wrogów (szczególnie wrogów), Rozpruwacze nie mają problemu ze spożywaniem przedstawicieli każdej rasy z Aarklashu (nawet Mid-Nor).
url=http://www.mythos.pl][/url]

Offline BeRsErK

Ciekowostki ze świata Aarklash
« Odpowiedź #21 dnia: Kwiecień 01, 2004, 09:44:25 pm »
Warto też wspomnieć, że Arh-Tolth jest "adoptowanym" bogiem Alchemików - jego zapomniany kult odrodził się wraz z odkryciem przez wyznawców Dirz'a ruin na pustyni Syharhalna.

ps.(Midki też się nie wachają korzystać ze skór Rozpruwaczy :P )

Offline Ryogaty

Ciekowostki ze świata Aarklash
« Odpowiedź #22 dnia: Kwiecień 01, 2004, 10:00:22 pm »
Midki korzystają ze wszystkiego jakto padlinożercy :P
Co do Miry - według opisów z jej kart wynika, że miecz i pancerz nie tyle dostała co ukradła (swoją drogą dziwnym trafem jedyny kobiecy pancerz? :P) oraz, że odnalazła grób Arcaviusa
amten frajer z drugiej strony to odwieczny wróg,
Rozkaz pada, rzucasz granat, on już jest bez nóg.
Miał 20 lat jak ty i chciał rzucić też.
Ty dostaniesz wielki order, z niego tryska krew.

Offline Mythos

Ciekowostki ze świata Aarklash
« Odpowiedź #23 dnia: Kwiecień 03, 2004, 12:41:54 am »
Jak sie okazuje, to nie Krasnoludy z Tir-Na-Bor przekazały Gryfom z Akkylanii sekret prochu. Zrobiły to Elfy z Cynwall. No no, swoją drogą ciekawe jak to Francuzi teraz zrobią - armia elfów, smoczych jezdzców z bronią palną :?
url=http://www.mythos.pl][/url]

Offline BeRsErK

Ciekowostki ze świata Aarklash
« Odpowiedź #24 dnia: Kwiecień 03, 2004, 12:57:35 am »
Niekoniecznie ;)
Z tego co wiem one same też go odziedziczyły po innej rasie - być może znają sekret prochu ale uznają go za coś niegodnego(jak rycerstwo średniowieczne kuszę) i nie używają go.
Jedno co jest pewne to to, że żałują teraz tego nieroztropnego podarunku.

Offline Maru1

Ciekowostki ze świata Aarklash
« Odpowiedź #25 dnia: Kwiecień 03, 2004, 12:57:50 am »
etam Elfy na odrzutowych smokaCH - CO WY PRACHETA NIE czytata :)
Coraz bardziej lubie devorverów :)   Uchachaca - oswieceni zabujcy :)
rup Bellamy'ego szczerniały i suchy
Wisi pod Kingston, aż brzęczą łuńcuchy

Offline BeRsErK

Ciekowostki ze świata Aarklash
« Odpowiedź #26 dnia: Kwiecień 10, 2004, 09:22:45 pm »
A teraz coś dla maniaków fluffowych ;)
Geneza powstania Uniwersum Aarklash - podaje ją w orginale, gdyż przekład mógł by zmienić wymowę tekstu. Do ciekawostek należy to iż można tam się doszukać (znając dobrze fluff swojej armii) bogów panujących nad naszymi nacjami.
................................... ................................... ................................... ..
Dear Vistan,
Here is the transcription of a texte found on a small island off of Akkylania by the mage Kyllion the Elder.
The whole text was represented by a series of pictograms carved in an ancestral language,
doubtless with ties to Gheim Dialect or the Hermetic and Typhonic Numerical Circles.
The interpretative difficulties do not guarantee a perfectly valid translation, and thus extreme caution is recommended...
I hope that this modest transpositino will help you in your quest.

Your friend,
C.

Even Creation had to be birthed.
Time did not exist...
There was nothign but emptiness, infinite Void of possibilities.
Then came the Breath.
The Breath crossed the Void. Creation formed itself into many worlds. But these were too close and banged together,
creating an indescribable tantrum.
Then the Breath returned to its point of origin and the tantrum became a melody.

From this melody was born All.
All, charmed by the melody of the worlds, started to dream. The worlds started to order themselves,
the melody came to an end.
All opened it's eyes. Light flooded Creation, mixing with the Darkness of the Void.

From the meeting of Darkness and Light came forth Conscience.

From the meeting of Light and Darkness came Beauty.

From All's unfinished dreams came Inspiration.

All contemplated it's god-children and went back to sleep, rocked by the memory of the melody of the worlds.

Only Conscience possessed a shred of identity. Only Beauty had a form. At a loss of being incomplete,
Beauty and Conscience bound themselves to one another and exchanged a part of themselves.
Inspiration stayed alone, invisible to the eyes of its bretheren.
It's essence allowed it to change shape and identity at a whim.
Beauty and Creation wandered in Creation, discovering the marvels created by All's dream. Using their incredible power,
they awoke and named all creatures they met...all but Inspiration.
Inspiration followed Beauty and Conscience, discovering Creation after them. She renamed some creatures and
remodeled others on a whim, giving them dreams and nightmares.
Inspiration dreamt of Beauty.

...
Thinking they had discovered and named all Creation, Beauty and Conscience decided to create by themselves.
They became one again and from their combined powers came three new gods, the Children of Felicity.

Conquest came to creation on burning wings.

Wisdom came naked, in her saddened heart was the secret of the measure of all things.

Desire was born like an excess of fury.

misshapen and insane. He sent all that crossed his path back to the Void and disappeared in a deep cave
where his own existance no longer tortured him.
Inspiration breathed dreams to the Children of Felicity and was caught in it's own trap.

Desire, stronger than all, stoked the dreams of Inspiration.
Conquest, with wings of glory revealed to him that Beauty would be his.
Wisdom broke through the secrets of Inspiration and taught him patience and resolution.
As Conscience tried to calm down Desire, Inspiration visited Beauty and made her his.
When Conscience came back from it's impossible quest, it saw that Beauty was full and radiant.
Fully understanding what had happened, Conscience felt the work of his three children,
yet knew none of them had been one with Beauty.
Conscience, weakened by his battle with Desire, discovered anger.
It promised Beauty that if she didn't tell the name of who she had been one with,
the birthing she was expecting would be painful.
Beauty, remembering nothing but the joy given by Inspiration,
could not say a word and gave birth to her two children in horrible pain.

Cycle came filled with pleasure and pain, even though it could feel neither.

Torment came upon the world covered with fresh blood and armed with a spear of pain. Wherever he went,
always misfortune would come before him and follow him.

Conscience watched the Children of Suffering, went into a mad rage and cursed Beauty.
She was banished to the end of Creation, in a place where Darkness was the sky and Light never came.

Inspiration came to Beauty in her dark abode and brought clarity. They had no more children,
for the fear of suffering and the curse of Conscience had convinced Beauty to never create again.
After anger, Conscience discovered pain. The pain that stems from doubt. It left to regain it's strength.
...

The Children of Felicity and the Children of Suffering found themselves left to themselves.
Cycle and Conquest united without knowing the consequence of their action. And thus were born the four Children of Destiny.

Virtue and Vice were twins.
Neither good nor evil, both found satisfaction in taking the other's place.

Instinct caressed the animals and the plants.
Possessed by an incomprehensible folly, it could see through the masks of Inspiration
...but none but Wisdom could ever understand it and calm it down.

Hope was born with a mark on it's face.
Il mingled with the creatures to flee from the mocking laughs of the gods.
And the gods conquered Creation, shaping it to their wills.

From the Uncertainty between Vice and Virtue came discord. The gods opposed one another on the future of some creatures,
fighting about others, and destroying a few.
The gods waged war.
Beauty and Inspiration shaped the Darkness, giving them new faces.
They ordered their creations to go destroy all that Conscience held dear.
Conquest gave many names to beings, to be sure that they would never be entirely forgotten.
Desire welcomed wounded creatures in it's cavern, where a magnificent garden would await to rest in.
Cycle betrayed Conquest by stealing the first name of the creatures.
Torment was in every battle, at the creatures side, fighting parents or siblings.
Vice tried to unseat Virtue and tore out one of Virtue's eyes.
Virtue cursed Vice and changed it's shape so that they would no longer look alike.
Instinct was led astray by a simple creature. Il made it undergo a terrible retribution and cursed all it's descendence.
Wisdom watched Creation, unmoving.
Hope mingled with the creatures and passed off as one of them.
The war of gods changed Creation deeply.
The fury of the battles, the cries of the wounded and the groaning of the shattering worlds created a new melody
which troubled the sleep of All.
All awoke.
The Breath came anew.
The worlds were separated by uncrossable frontiers.
The melody of the End of Creation was thus suspended. The gods were all banished, each to a Kingdom.
And thus came forth Time, scourge of the gods.
Every creature recieved a spark of their divinity and each god recieved the worship of a race.
All but Inspiration who had not been seen.
All but Hope who had been forgotten.
...

Creation took shape a second time.
The gods spoke to the creatures who had faith in them.
They predicted that the melody would start anew someday and that only the most devoted would survive.
Conscience gave them faith and will. Beauty incarnated the nightmares and dreams of Inspiration.
Conquest gave the fire of knowledge to his faithful and Wisdom gave justice.
Cycle taught them the real names. Torment gave them steel, honour and war.
Virtue offered the treason of mercy while Vice revealed the splendor of shadows.
Instinct granted the bounty of nature.
And the spectre of war resurfaced. But this time, the gods were no longer walking the earth of the creatures .

Offline Mythos

Ciekowostki ze świata Aarklash
« Odpowiedź #27 dnia: Maj 24, 2004, 07:10:21 pm »
Tekst o najnowszym magu z Alahanu:

The Battle of Kerr

Allmoon, barony of legends of the Eternal winter. A covered carriage, escorted by two riders, progresses slowly in the covered forest plains of snow. No one could say from where these travelers come or where they go. Those which crossed them often shook the head: foolish people, undoubtedly adventurers. Who would take the risk to convoy a cargo with a so small escort and far from the protected paths?

One hour earlier, the two riders stopped at the inn of the borough of Kerr. One of them said to the landlord that he was a forester in the barony of Doriman, before setting out again with haste with some provisions.

The other rider is a hooded woman. She did not enter the humble tavern. A child came to play with his dog not far from it: the frightened reaction of the animal to its contact was so sharp that nobody dared to approach to ask her name.

Nobody saw the abominable prowler who opens the way of this strange convoy. A hunter will soon find its traces in snow and will return at his place, fear eating his belly.

- - -

The baron Mirvilis of Allmoon, governor of the area which bears the name of his family, is a Master magician affiliated to the order of the Chimera of Alahan. For better taking care of the domain placed under his responsibility, he traced magic glyphs in many places. As spies, these occult symbols make it possible for the magus to project his senses through space and to observe the things as if he was in several places at the same time. One of these symbols, engraved on the bulwark of a statue laid out at the crossroad of two ways, protects the borough from Kerr.

Seated in his study in a rich part of his castle, Mirvilis saw the Wolfen zombie which preceded the convoy prowl in wood. He also saw the dorimian guide spellbound by the mysterious rider of Darkness. Alas, the glyph did not enable him to distinguish the contents of the carriage...

The baron of Allmoon gave the order to his warriors to intercept the envoys of the Obscure ones, but time is short! By examining the Geological Survey maps of the barony, those where secret information appears, Mirvilis realized that the convoy was very close to a famous bewitched place: the cave of murmurs. A dark presentiment seized the magus of the Chimera whereas he rises and calls his servants to don his battle armor.

The valiant warriors of the Lion will not have time to intervene; he will have to do it in person. To so quickly traverse the distance which separates his castle from the cave of murmurs, it would be necessary to be faster than the wind!

Mirvilis is now on the platform at the top of the highest tower. The face whipped by the icy wind of Allmoon, he calls upon the absolute power of Light. A scintillating gleam appears within the hollow of his hands and, suddenly, a flash sets ablaze the dull sky: Guided by the invocation of the magician and gorged with his power, a being of Elementary Light appeared. After a short exchange of words in an unknown language, the creature of Light spreads its majestic wings and carries the baron of Allmoon in the skies.

- - -

When Mirvilis arrives finally at the cave of murmurs, Evil has already achieved its work. The necromancer Azaël the Unfaithful has sacrificed the guide. From the suffering of the unfortunate and the magic of Unfaithful is born a Gate of Darkness which vomits a flood of undead warriors. The terrible Crâne warrior Melmoth, dissimulated in the carriage until then, is now at the head of a horde from beyond the tomb and prepares to perpetrate many massacres in the name of the Ram of Acheron.

Thus the battle of Kerr starts.
url=http://www.mythos.pl][/url]

Offline BeRsErK

Ciekowostki ze świata Aarklash
« Odpowiedź #28 dnia: Wrzesień 07, 2004, 09:52:43 pm »
Czas na historię Fortecy Kaiber i jej obsadę:

675 - Zdrada Acheronu i pierwsza bitwa o Kaiber
676 - Opuszczenie Starych Murów. Pakt Kodeksu Behemota.
677 - Konstrukcja umocnień wokól murów
678 - Budowa fortu.
679 - Przygotowanie serca cytadeli.
681 - Budowa umocnionych murów.
683 - Budowa Wrót Sprawiedliwości.
690 - Budowa Katedry Akkylanian.
900 - Budowa sali narad.
971 - Kyro zostaje zaprzysiężony na dowódcę Cynwalli w Kaiber.
996 - Syd, syn Kyro, traci brata w misji na terenie wroga.
1001 - Druga bitwa o Kaiber.
1002 - Spodziewana data zakończenia napraw w fortecy.


A teraz obsada(z której można wywnioskować mi. co do fortyfikacji dostaną Gryfulce ;) )

Lions:
Commander: Kyllion the Young.

Fort regiment:
5 units (+ banner in the fifth, and unnamed, unit):

Infantry Ost:
300 Kaiber Guards
300 Alahan Lancers
200 Alahan Archers

Archery Ost:
100 Kaiber Guards
100 Alahan Guards
700 Alahan Archers

Ost of Bravery:
300 Alahan Guards
200 Alahan Lancers
250 Alahan Swordsmen

Ost of the Ragged:
125 Kaiber Guards
75 Kelt Warriors
100 Alahan Archers

Nameless unit:
300 Alahan Paladins
+
Banner of the Amaranth, under Talsegur and 50 Paladins.

The Order of the Chimera regiment, under Seskar Thelune:
6 units:

1st Banner of Clarity:
20 Kaiber Guards
20 Alahan Archers
10 Alahan Bards

2nd Banner of Clarity:
20 Kaiber Guards
20 Alahan Archers
10 Alahan Bards

Hermetic Banner:
20 Kaiber Guards
20 Alahan Archers
10 Alahan Bards

Antinomian Banner:
20 Kaiber Guards
20 Alahan Archers
10 Alahan Bards

Kephalis Banner:
20 Kaiber Guards
20 Alahan Archers
10 Alahan Bards

Kelt Banner:
20 Kelt Fianna
10 Kelt Druids
10 Oracles of Danu

Reserve regiment:
5 Units:

Cavalry Ost:
100 Knights
15 Equestrian brothers
30 Musicians

Reconnaissance Ost:
50 Alahan Swordsmen
100 Alahan Reapers
50 Alahan Falconers

Strike Ost:
200 Alahan Swordsmen
50 Alahan Reapers
50 Alahan Archers

Kelt Ost:
20 Kelt Hunters
30 Danu Warriors
30 Spasm Warriors

Kelt Ost:
60 Kelt Centaurs
20 Barbarian Giants


Griffins:
Commander: Orthu the Imperial Legate

Under whom is:

Praetorian Guard:
10 Praetorian Guards

Guards of the Planning Room:
10 Griffin Magistrates
20 Thallions
20 Fusillers

4 Regiments:

The "Centurie" of the Grey:
6 Units:

1st Fusillers batallion:
150 Griffon Fusillers
100 Griffon Conscripts

2nd Fusillers batallion:
150 Griffon Fusillers
100 Griffon Conscripts

3rd Fusillers batallion:
150 Griffon Fusillers
100 Griffon Conscripts

4th Fusillers batallion:
150 Griffon Fusillers
30 Dwarven crossbowmen
15 Dwarven Boors

1st Artillery batallion:
150 Artillerymen
75 Griffon cannons
50 Dwarven bombardiers

2nd Artillery batallion:
150 Artillerymen
75 Griffon cannons
50 Dwarven bombardiers

Centurie of the Levant Wall regiment:
3 units:

5th Fusillers batallion:
200 Griffon Fusillers
100 Griffon Conscripts

8th Fusillers batallion:
200 Griffon Fusillers
100 Griffon Conscripts

2nd "Alien" batallion:
100 Griffon Fusillers
30 Khor Warriors

Centurie of the Ponant Wall (in repairs) regiment:
2 Units:

Sharpshooters of the Ponant:
Griffon Longrifle
10 Griffon Fusillers

1st "Alien" batallion:
45 Dwarven crossbowmen
25 Griffons Fusillers
45 Dwarven Boors

Centurie de l'Inquisition:
7 Units:

1st Sacred Company:
10 Inquisitors
40 Inquisition Templars

2nd Sacred Company:
10 Inquisitors
40 Inquisition Templars

3rd Sacred Company:
10 Inquisitors
40 Inquisition Templars

4th Sacred Company:
10 Inquisitors
40 Inquisition Templars

5th Sacred Company:
10 Inquisitors
40 Inquisition Templars

1st Special Company:
5 Darkness Hunters
10 Griffon Thallions

2nd Special Company:
8 Darkness Hunters
2 Griffon Thallions

Cynwall
Commander: Kyro the cynwall Commander

The army has three branches:

The Dragin Knights, under Myldien:
4 units:

Caer Maloth

Seyar Maloth

Vardan Maloth

Elan Maloth

The Heliast Workshop, under Lys Mendkenn:

Echahyms

Sychronyms

Workshop, under Horlenn the Embalmer

The Equanim Monks, under the Hermitry:

10 Equanim brotherhoods, each composed of a Noesian Master and fifteen Equanim brothers



Z liczby Elfów można wywnioskować, że tak smoczy jeźdźcy jak i mnisi są cholernie potężni.
W mieście są też ich gildie "mechaników" - ciekawe czy udostepniają tą wiedzę tylko Cynwallom?? ;)

Offline BeRsErK

Ciekowostki ze świata Aarklash
« Odpowiedź #29 dnia: Październik 18, 2004, 10:55:15 am »
Historia Aarklash:

Epoka Bitew

? - Pojawienie się Worgów(olbrzymich przodków Wilczarzy)
? - Wygnanie bogów
0 - Zima Bitew

Epoka Renesansu

1    - Krasnoludy kolonizują Aegis, pojawiają się pierwsi Keltowie
20   - Odłączenie się Drune od Keltów
100 - Krasnoludy odkrywają Gobliny
150 - Pojawienie się Elfów

Epoka Złota

50   - Podział Keltów na wiele pomniejszych klanów
200 - Właniaja się klany Lhanhars i Ylliar
250 - Wyswobodzenie się Goblinów z niewoli krasnoludzkiej
255 - Wojna Sojuszu Ophidian z Utopia Sfinksa
270 - Założenie Klune
419 - Założenie Krulestwa Alahanu
558 - Serrelis, konflikt sukcesyjny pomiędzy Elhan'em a Silmae
(Cynwalle odłączają sie od Daikinee)
573 - Założenie Akkylanii

Epoka Żelaza

675 - Zdrada Baronii Acheronu - Pierwsza bitwa o Kaiber
676 - Odkrycie herezji Dirz'a
684 - Narodziny Despoty
701 - Inwazja Ashinân - początek królestwa Scaëlin (Akkyshan odrywają się od Daikinee)
706 - Sojusz Krasnoludów i Akkylan
808 - Stworzenie orków w Shamir
832 - Bitwa o Gliniany Mur - Niepodległość Cadwallonu
852 - Revolta Orków
999 - Pierwsze pojawienie się Devourersów
1000 - Rytuał Świtu

 

anything