trawa

Autor Wątek: Jessica Jones - Alias  (Przeczytany 17186 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline laf

Odp: Jessica Jones - Alias
« Odpowiedź #90 dnia: Czerwiec 04, 2018, 11:04:01 am »
Mi chodziło, że szkoda iż Puls jest taki krótki.
Aa, OK. Nie zmienia to faktu, że Alias również krótkie, a szkoda  :wink:

mkolek81

  • Gość
Odp: Jessica Jones - Alias
« Odpowiedź #91 dnia: Czerwiec 04, 2018, 11:22:43 am »
Teraz to trochę marudzicie. :smile: Będą jeszcze 3 tomy Jessici Jones, które wyda Mucha. Początek może trochę słaby ale końcówka to wynagradza. Scenariuszowo to jest coś pomiędzy Alias a Pulse. A w komplecie będzie to 8 tomów (Alias, Pulse oraz Jessica Jones), to już całkiem sporo.
A jak ktoś chce poczytać jeszcze o perypetiach Jessici po ślubie z Cagem, to polecam zapoznać się z New Avengers, napisanych przez Bendisa.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 04, 2018, 11:57:40 am wysłana przez mkolek81 »

Offline laf

Odp: Jessica Jones - Alias
« Odpowiedź #92 dnia: Czerwiec 04, 2018, 11:35:58 am »
A jak ktoś chce poczytać jeszcze o perypetiach Jessici po ślubie z Cagem, to polecam zapoznać się z New Avengers, napisanych przez Bendisa.
Już tyle lat czekam na kontynuację od Muchy  :sad: Drugiego omnibusa New Avengers też ani widu ani słychu  :???: ??:

I nie marudzę  :smile: . Jak dla mnie JJ: Alias to NAJLEPSZA seria od Marvela, tak więc nic dziwnego, że chciałbym więcej.

Offline Maragast

Odp: Jessica Jones - Alias
« Odpowiedź #93 dnia: Lipiec 05, 2018, 03:57:46 pm »
Hejka.
Czytam sobie Puls (super lektura, inna niż Alias ale równie dobra) i zauważyłem w opisie, że w skład wydania nie wchodzi 10 zeszyt. Czy był to tie-in do jakiegoś eventu czy łączy się z inną serią???

Offline Marvelek

Odp: Jessica Jones - Alias
« Odpowiedź #94 dnia: Lipiec 05, 2018, 04:00:45 pm »
Hejka.
Czytam sobie Puls (super lektura, inna niż Alias ale równie dobra) i zauważyłem w opisie, że w skład wydania nie wchodzi 10 zeszyt. Czy był to tie-in do jakiegoś eventu czy łączy się z inną serią???
Tak - to część eventu "Ród M".

Offline death_bird

Odp: Jessica Jones - Alias
« Odpowiedź #95 dnia: Grudzień 28, 2018, 11:57:08 pm »
Nikomu nie chce się nic skrobnąć?
J.J. wraca i to z przytupem. Może Bendis przestał pić/ćpać/odstawił leki (tak, dowcipkuję jeno  :cool: ) i wrócił do formy a może po prostu nigdy nie powinien był pchać się w nic innego niż street level hero, bo to zupełnie inny człowiek niż koleś od porażki "U. X-Men". Zastanawiałem się jak to będzie wejść drugi raz do tej samej rzeki i wbrew wszelkim obawom poszło nadspodziewanie lekko, łatwo i przyjemnie. Historia nie jest przesadnie zakręcona, ale jak na mój gust ciekawsza od tego co zaserwowano w pierwszym tomie "Alias" (a ten czytało się dobrze).
Po Netflixowej J.J. myślałem, że trudno będzie się przestawić z powrotem na taką a nie inną kreskę, ale i to nie okazało się być problemem - "J.J. Uncaged" to jak powrót starej znajomej. I tylko (ponownie) alternatywne okładki na końcu przypominają, że nasza bohaterka nie ma 45 lat i kilku nieudanych operacji plastycznych za sobą.  :badgrin: Ale poważnie: nie spodziewałem się, że Bendis wydobędzie z siebie cokolwiek ciekawego i przyznaję się - nie miałem racji. Po dzisiejszej lekturze czekam na kolejny tom. Niecierpliwie.
P.S. Jeśli ktoś jeszcze nie czytał tych wszystkich tasiemców "New Avengers", "Avengers T.R.O." i "Tajne wojny" to dostanie spoilerem po oczach tak bardzo, że aż będzie bolało. Tego akurat nie przewidziałem. Ale co tam. Ważne, że Jess wróciła i jest w formie.  :cool:
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Offline Marvelek

Odp: Jessica Jones - Alias
« Odpowiedź #96 dnia: Grudzień 29, 2018, 10:18:23 am »
Do powyższej wypowiedzi można jedynie dodać, że kolejne tomy są jeszcze lepsze. To rzeczywiście stary, dobry Bendis, który pokazuje, że o ile tytuły i rozwiązania fabularne nie są mu narzucane lub redaktorzy nie każą kończyć serii bo zbliża się kolejny idiotyczny event, potrafi pisać świetne rzeczy. Rzeczywiście w ulucznych historiach Bendis czuje się najlepiej. Przy tym kolejny raz fenomenalnie prowadzi historię na tle wydarzeń w całym uniwersum. Mam nadzieję, że Mucha wyda również bardzo dobrze ocenianą Jessicę Kelly Thompson. Takich przyziemnych komiksów w trykociarstwie wciąż w Polsce brakuje, więc dobrze, że Mucha konsekwentnie idzie w te tytuły.

JanT

  • Gość
Odp: Jessica Jones - Alias
« Odpowiedź #97 dnia: Grudzień 29, 2018, 11:28:48 am »
Też się zdziwiłem że takie to dobre. Jakby nie teraźniejsze wydarzenia to bym pomyślał że to jakiś stary scenariusz Bendisa  :smile: Choć dla mnie pierwszego Alias nie przebija na pewno. Historia się tak zaczyna że nie wiadomo w ogóle o co chodzi ("coś się gdzieś wcześniej działo?"  :smile: ) i dopiero później się wszystko wyjaśnia.
Spoiler: pokaż
Ja za cholerę nie dałem nabrać na ten przekręt w przekręcie w ostatnim zeszycie  :smile:
Naprawdę dobrze się to czyta (zwłaszcza po ostatnich słabych Muchowych Marvelach jak UXF 3 i Iron Fist 3) Polecam i też liczę na Kelly Thompson.

Takich przyziemnych komiksów w trykociarstwie wciąż w Polsce brakuje
Ale takich tytułów chyba za dużo nie ma?

Offline Marvelek

Odp: Jessica Jones - Alias
« Odpowiedź #98 dnia: Grudzień 29, 2018, 11:37:38 am »

Ale takich tytułów chyba za dużo nie ma?
Już samo Marvel Noir to chyba 9 tytułów, inprint MAX ma mnóstwo tytułów, podczas gdy w Polsce  z tej serii ukazały się jedynie JJ, Luke Cage i Punisher. Poza nimi jest wiele jeszcze komiksów, które nie mają znaczka "tylko dla dorosłych" a są poważnymi historiami skierowanymi do dojrzałego odbiorcy chociażby Kapitan Ameryka Brubakera.


Offline Bartek Gawron

Odp: Jessica Jones - Alias
« Odpowiedź #99 dnia: Grudzień 29, 2018, 11:50:53 am »
(...)  Historia się tak zaczyna że nie wiadomo w ogóle o co chodzi ("coś się gdzieś wcześniej działo?"  :smile: ) i dopiero później się wszystko wyjaśnia.
Medias in res.
Jedyne co przeraża mnie w śmierci to to, że można umrzeć nie z miłości.
Obserwowany
Moderowany
Wyciszony

JanT

  • Gość
Odp: Jessica Jones - Alias
« Odpowiedź #100 dnia: Grudzień 29, 2018, 12:19:51 pm »
inprint MAX ma mnóstwo tytułów, podczas gdy w Polsce  z tej serii ukazały się jedynie JJ, Luke Cage i Punisher.
Z lepszych z MAX poza resztą Punishera to zostało tylko Supreme Power i Fury MAX. Marvel Noir to nic specjalnego.
Medias in res.
Nie tak do końca ale niech będzie  :smile:
« Ostatnia zmiana: Grudzień 29, 2018, 12:23:47 pm wysłana przez JanT »

Offline Marvelek

Odp: Jessica Jones - Alias
« Odpowiedź #101 dnia: Grudzień 29, 2018, 12:55:36 pm »
Z lepszych z MAX poza resztą Punishera to zostało tylko Supreme Power i Fury MAX. Marvel Noir to nic specjalnego.
Nie czytałem wszystkiego z Noir, ale Punisher, DD, Spider-Man a zwłaszcza Luke Cage, który moim zdaniem jest rewelacyjny zasługują na uwagę. Z MAX niezły jest też Wolverine, choć początek jest kulawy. Świetnie się prezentuje Blade, mógłbym zresztą wymienić jeszcze kilka tytułów.

« Ostatnia zmiana: Grudzień 29, 2018, 01:03:59 pm wysłana przez Marvelek »

Offline Bartek Gawron

Odp: Jessica Jones - Alias
« Odpowiedź #102 dnia: Grudzień 29, 2018, 01:16:16 pm »
Nie tak do końca ale niech będzie  :smile:
Nie do końca? A to szkoda. A już miałem kupić i jeszcze na dodatek polecać wszem i wobec. Ale jesli nie do końca, to będę wszem i wobec odradzał. Dzięki za ostrzeżenie.
Jedyne co przeraża mnie w śmierci to to, że można umrzeć nie z miłości.
Obserwowany
Moderowany
Wyciszony

Offline death_bird

Odp: Jessica Jones - Alias
« Odpowiedź #103 dnia: Grudzień 29, 2018, 02:39:34 pm »
Też się zdziwiłem że takie to dobre. Jakby nie teraźniejsze wydarzenia to bym pomyślał że to jakiś stary scenariusz Bendisa  :smile: Choć dla mnie pierwszego Alias nie przebija na pewno.
Z tym starym scenariuszem to ciekawa uwaga, natomiast dla mnie pierwszy tom "J.J." jest jednak ciut lepszy od pierwszego "Alias". W tym drugim wypadku zgrzytało mi kilka detali (swoje wątpliwości wyartykułowałem zresztą kilkanaście miesięcy/kilka stron wcześniej) natomiast fabuła nowego tomu jest w zasadzie - cytując klasyka - flawless. Jak bywam czepialski tak teraz nie dostrzegam żadnych rys. I w tym upatruję niewielką, ale jednak przewagę nowego otwarcia.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Offline Marvelek

Odp: Jessica Jones - Alias
« Odpowiedź #104 dnia: Grudzień 29, 2018, 03:47:11 pm »
Z tym starym scenariuszem to ciekawa uwaga, natomiast dla mnie pierwszy tom "J.J." jest jednak ciut lepszy od pierwszego "Alias". W tym drugim wypadku zgrzytało mi kilka detali (swoje wątpliwości wyartykułowałem zresztą kilkanaście miesięcy/kilka stron wcześniej) natomiast fabuła nowego tomu jest w zasadzie - cytując klasyka - flawless. Jak bywam czepialski tak teraz nie dostrzegam żadnych rys. I w tym upatruję niewielką, ale jednak przewagę nowego otwarcia.
To bardzo ciekawa uwaga. Być może jest to spowodowane faktem, że "Alias" było pierwszą serią z inprintu MAX. Pomimo przeznaczenia jej dla dorosłego odbiorcy widać, że Bendis stosował trochę autocenzurę np. mówiąc o przeszłości Jessici i Purple Mana. W nowej serii podoba mi się to klasyczne bendisowskie stopniowe rozwijanie wątków i rozpisywanie się i wydaję mi się, że osadzanie Jessici w uniwersum Marvela jest tutaj poprowadzone zgrabniej niż w "Alias".

 

anything