trawa

Autor Wątek: Gdzie kupować komiksy?  (Przeczytany 295924 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Antari

Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #2955 dnia: Grudzień 08, 2017, 11:16:44 pm »
Ravelo 5/6 uszkodzone. Obite rogi, podrapane okładki, a na paczkach ani śladu..

Z ciekawości wysyłka realizowana przez?

Ravelo niestety na dłuższą metę nie zdaje egzaminu.

Ubite paczki to zawsze wina przewoźnika, a nie księgarni. Wszystkim z Ravelo pakują tak samo. Zawsze mnie fascynuje, że ludzie nie rozumieją, że wina leży po stronie przewoźnika, a nie księgarni. Nie wydaje Ci się dziwne, że przy pakowaniu w ten sam sposób część osób dostaje ubite, a część w stanie igła.

Hmm o co może chodzić, zastanówmy się...  :roll:

W ramach ciekawostki nadmienię ciekawą sytuację. W firmie wysyłam sporą ilość paczek każdego dnia. Raz wysyłałem do kobiety produkt ze szkła.  Po tygodniu napisała, że otrzymała produkt potłuczony, pokazała zdjęcia. Wysłałem raz jeszcze, tym razem zabezpieczone pancernie, tona bąbla, wypełniacze, podwójny karton, na paczce adnotacje uwaga szkło itd. Paczka przyszła potłuczona. Wysłałem raz jeszcze. Pakując w potrójny karton i jeszcze więcej bąbla. Paczka przyszła potłuczona. Po trzecim razie odmówiłem wysyłki i zwróciłem pieniądze. Wątpię, że doszło do próby wyłudzenia towaru, bo był dość tani, zresztą wysyłała zdjęcia wszystkich 3 produktów razem. Co ciekawe przy standardowym pakowaniu 9/10 klientów otrzymuje niepotłuczone. Ale jak widać przewoźnik realizujący usługę w Pani okolicy jest "profesjonalistą". Oczywiście wszelkie próby zrozumienia tego przez Panią zakończone fiaskiem  :lol: Niestety wbrew powszechnej opinii, która roztacza się na forach niczym jakaś choroba, nie istnieje metoda na zabezpieczenie produktu, która zagwarantuje, że ten nie uszkodzi się w trakcie przesyłki (chyba, że wyślesz w sejfie pancernym ale pewnie i tak by się udało). I żadna w tym wina pakującego. Jeżeli przewoźnik chce to uszkodzi każdą paczkę. I większość robi to perfidnie i bez większych skrupułów. Dlaczego? Lenistwo, polska życzliwość jak zwał tak zwał. Oczywiście klient leci z mordą na pakującego  :roll: Na swój sposób fascynujące. 
« Ostatnia zmiana: Grudzień 08, 2017, 11:31:09 pm wysłana przez Antari »

Offline pokia

Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #2956 dnia: Grudzień 09, 2017, 09:38:38 am »
Do mnie do pracy kurierzy przywożą paczki z ulotkami i folderami. Papier - wiadomo, ciężki jak cholera. W GLS pracuje młoda filigranowa wręcz dziewczyna, ale zazwyczaj dostarcza paczki w bardzo dobrym stanie. Dla kontrastu w DPD jeździ kolo nabity jak Arnie, tyle że pół metra niższy i tutaj zawsze pudła są rozpier@#$. Kiedyś, jak przez tydzień, codziennie, kazaliśmy wypisywać mu protokół szkody (a koledze ewidentnie pisanie ręczne przysparza kłopotów), to zaczął dostarczać paczki w zadziwiająco dobrym stanie.

Podsumowując, wiele zależy od samego kuriera.

Zawsze można wysłać PP:

Offline Murazor

Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #2957 dnia: Grudzień 09, 2017, 09:48:14 am »
Z ciekawości wysyłka realizowana przez?
RUCH. Rzadko dochodzą obite paczki, często jest ślad po tej przeklętej tasiemce, którą ściskają kilka paczek, a komiksy (z merlina, czy ravelo) to małe paczki i są zazwyczaj na górze, więc kilka razy oberwały. To rozumiem, zdarza się, ale jeżeli kartony są idealne, a komiksy mają obite grzbiety, rysy na kilkanaście cm, miękkie okładki potargane to znaczy, że takie spakowano i tego nie toleruje.

Offline cro_no

Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #2958 dnia: Grudzień 09, 2017, 03:19:54 pm »
Antari, ale obicie paczki jako całość to jedno, a obite komiksy to druga sprawa. Bo jak wytłumaczyć fakt, iż komiksy owinięte są w tonę folii bąbelkowej, karton wygląda jakby dopiero teraz został wyprodukowany, a komiksy mają ubite rogi? Takie po prostu zostały wysłane.

Offline Itachi

Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #2959 dnia: Grudzień 09, 2017, 07:18:36 pm »
Ubite paczki to zawsze wina przewoźnika, a nie księgarni. Wszystkim z Ravelo pakują tak samo. Zawsze mnie fascynuje, że ludzie nie rozumieją, że wina leży po stronie przewoźnika, a nie księgarni. Nie wydaje Ci się dziwne, że przy pakowaniu w ten sam sposób część osób dostaje ubite, a część w stanie igła.

Kolejna złota sentencja? Jak ktoś wkłada kilogramowy komiks do kartonowego pudełka to chyba liczy się z tym, że może zostać uszkodzony prawda? Nawet jak kurier uważa z paczkami, to wystarczy że gwałtowniej zahamuje i uszkodzenie gotowe. Lepsze pakowanie mniej uszkodzeń, to podstawa. Zdarzają się sytuacje ekstremalne, że ktoś (jak na filmiku inpostu) wyrzuca pudła z samochodu, tego już nikt nie może przewidzieć.

Offline amsterdream

Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #2960 dnia: Grudzień 10, 2017, 09:16:12 am »
Kurierzy rzucający paczkami to najmniejszy problem. Bo przeważnie przesyłki ulegają uszkodzeniu na sortowni gdzie paczkami rzuca się praktycznie zawsze. Jak podjedzie samochód to wszystko leci na ziemię, często nawet z 2 metrów a potem przesyłki wrzucane są do koszów. Nikt się z nimi nie cacka i nie przenosi. To tam powstają te wszystkie ubite rogi. Dlatego to do księgarni powinno należeć takie zabezpieczenie towaru, żeby nie dało się go zniszczyć od upadku. Szkło się rządzi własnymi prawami, ale komiks da się zabezpieczyć w taki sposób żeby nie dało się go ubić. Jak kilka lat temu zacząłem pakować pancernie to nie miałem jeszcze żadnej reklamacji (a w tym czasie sprzedałem setki komiksów).

Offline Death

Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #2961 dnia: Grudzień 10, 2017, 10:40:01 am »
Mail z Bonito:

Dzień dobry


kontaktuję się w sprawie zamówienia złożonego w naszej księgarni.

Chciałabym poinformować i jednocześnie przeprosić, ale z powodu
błędnych

stanów magazynowych pozycja "Thorgal, 40 lat. Artbook" jest u
nas

niedostępna - bardzo przepraszam za zaistniałą sytuację. Bardzo proszę
o

informację odnośnie realizacji zamówienia.


Zawsze myślałem, że Bonito sprzedaje to co ma już na stanie. Ale widać nie. Sprzedają to, co już zamówili o dostawcy.
A że tym razem dostawca - jak wiadomo od tygodnia - już nie miał, to goły tyłek. Dobrze że kupiłem ten album na Incalu. Co prawda będzie uszkodzony, ale będzie.
Strasznie mi na czymś tego typu zależało od czasów kiedy okazało się, że Monografia Rosińskiego nim nie jest. Właśnie o takim albumie marzyłem - pełnym obrazów Rosińskiego, jego okładek bez napisów i innych malunków. Mam nadzieję, że się nie zawiodę i będzie przynajmniej większość. Oczywiście to jeszcze nie jest to. Bo chciałoby się obrazów Rosińskiego na okładki Yansów i innych komiksów, które wydrukowano by na całą stronę w takim artbooku.

Offline celtic

Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #2962 dnia: Grudzień 10, 2017, 07:51:54 pm »
Szkoda że nie ma w nim wszystkich obrazów które można znaleźć w sieci.


Offline pokia

Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #2964 dnia: Grudzień 10, 2017, 09:26:08 pm »
Nie wysprzedał się jeszcze?
Łe, ci paskudni Francuzi, na sztuce się nie znają, a komiksie to już ani trochę...

Offline Death

Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #2965 dnia: Grudzień 10, 2017, 09:51:06 pm »
Może we Francji nie bawili się w jakiś śmieszny nakład i starczy dla wszystkich chętnych.

Offline Itachi

Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #2966 dnia: Grudzień 11, 2017, 11:39:34 am »
Inbook to najgorsza księgarnia z jaką miałem styczność. Dziadostwo do potęgi entej. Bok woła o kpinę, kasy nie oddają... Kurde ile im potrzeba czasu na dokonaniu zwrotu? Miesiąca? Inne sklepy oddają pieniążki po 1-2 dniach. Łaskawe paniska cholera jasna. I jeszcze ten motyw, że zwracaną kasę należy samemu sobie wypłacić - no po prostu mistrzostwo świata. Ani towaru, ani kasy :evil:

Offline hugon

Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #2967 dnia: Grudzień 12, 2017, 11:08:16 am »
Ostatnio Bonito  bardzo pogorszyło się pod względem jakości sprzedawanych egzemplarzy.

Standardowo ignorują komentarze do zamówienia, można pisać żeby sprawdzili przed wysyłce a i tak przychodzą obite i pogięte okładki. Zdarzały się też porozrywane kartki w środku ale to już jestem w stanie zrozumieć, że nie sprawdzą każdego albumu kartka po kartce. Ale na zewnątrz to widać od razu jak ściągają z półki. Z książkami analogicznie, potrafią przyjść brudne, poplamione i poobijane.

I nie chodzi o końcówki stanów magazynowych zdarza się, że jest danej pozycji i kilkadziesiąt na stanie. Ostatnio już przekroczyli wszelkie granice bo odesłałem raz a w zamian przysłali jeszcze gorszy egzemplarz. Dopiero za trzecim razem przyjąłem ale i tak okładka była z uszkodzeniami.

Wolę już kupować drożej ale nie szarpać się z nimi i reklamować co kawałek. Od nowego roku nie będę już w bonito kupował bo to szkoda czasu i nerwów. Nie wspominając o stracie wiarygodności po ostatnim anulowaniu zamówień na artbooki Thorgala.

Offline LucasCorso

Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #2968 dnia: Grudzień 12, 2017, 11:13:50 am »
Naprawdę muszę dać na mszę dziękczynną...
Razem z żoną wydaliśmy u nich w 2017 roku służbowo i prywatnie 8372,82 zł, i ANI JEDNEGO uszkodzonego na poziomie sklepu lub transportu egzemplarza...

ALLELUJA!!!!
Since time immemorial, I and others of my race have beheld the myriad wonders of the universe...

Offline roble

Odp: Gdzie kupować komiksy?
« Odpowiedź #2969 dnia: Grudzień 12, 2017, 01:54:55 pm »
Też nie pamiętam co to reklamacja u nich, od roku same igły. Choć przyznaję że biorę tam tylko nowości. A wydałem połowę tego co fragsel..

 

anything