Autor Wątek: Egmont 2017  (Przeczytany 603856 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline gobender

Odp: Egmont 2017
« Odpowiedź #4485 dnia: Listopad 16, 2017, 02:07:03 pm »
A ja rozumiem o co chodzi. Natomiast problem jest, że Egmont odbierze pewnie to inaczej i po prostu zakończy wydawanie danej serii nie kończąc jej (a już tak było)

Czyli co, mam zamknać dziub i cieszyć się, że wydają? Bicz pliz.. Jakoś nauczę się żyć z faktem, że nie mam jakiegoś komiksu. Ale traktować się w ten sposób, jako klient nie pozwolę.

Offline 2rcfrt

Odp: Egmont 2017
« Odpowiedź #4486 dnia: Listopad 16, 2017, 02:23:30 pm »
Nie kupowanie to nie rozwiązanie, bo tylko zmniejszy nakład i cena wzrośnie.
Mamy do czynienia ze swoistym monopolem, bo nikt inny tego nie wyda w najbliższym czasie.

Skoro klienci są zbywani to może w kopii warto dać oryginalnego wydawcę. Tylko wtedy po angielsku.

Offline LucasCorso

Odp: Egmont 2017
« Odpowiedź #4487 dnia: Listopad 16, 2017, 02:32:48 pm »
Czyli czy dobrze was rozumiem: kupujecie produkt z którego jesteście niezadowoleni bo się boicie, że przestaną go produkować?



@gobender
Nie masz się zamykać. Kup coś inneg
Since time immemorial, I and others of my race have beheld the myriad wonders of the universe...

Kijanek

  • Gość
Odp: Egmont 2017
« Odpowiedź #4488 dnia: Listopad 16, 2017, 03:33:37 pm »

Nie masz się zamykać. Kup coś inneg


Chcę pozycję z DC, Vertigo, Hellboya - mam wybór tylko Egmont, Egmont odwala fuszerkę to go powiadamiam, Twoje rozumowanie to taki troling, siedź cicho, ciesz się z spapranego wydania, jak ci się nie podoba to nie kupuj, lub kup coś innego.
Człowieku zastanów się co piszesz.
Płacą Ci za te wpisy ?

Offline Ryba2111

Odp: Egmont 2017
« Odpowiedź #4489 dnia: Listopad 16, 2017, 04:18:33 pm »
Czasami wysyłamy co dwa miesiące


Znajdziecie mnie również na Avalon MarvelComics.pl
http://www.marvelcomics.pl/publicism/list/type/other

Offline Antari

Odp: Egmont 2017
« Odpowiedź #4490 dnia: Listopad 16, 2017, 04:21:59 pm »
Kołodziejczak albo jakiś jego podnóżek musi tu zaglądać. W maju na jednym spotkaniu szydził z jednego gościa, który lubi mieć wszystko w HC, jak domyślam się chodziło o mnie. Zresztą padło też jakieś zdanie o forum gildii.

Offline isteklistek

Odp: Egmont 2017
« Odpowiedź #4491 dnia: Listopad 16, 2017, 04:42:57 pm »
Historyjki z forum są fajne i śmieszne, a gdy ich zabraknie, to można się posłużyć własnym materiałem np. można zadać zagadkę czym się różni bratanek, siostrzeniec i kuzyn.

Offline LucasCorso

Odp: Egmont 2017
« Odpowiedź #4492 dnia: Listopad 16, 2017, 04:43:28 pm »
Ludzie, zachowujecie się jakby komiksy Egmontu to były jedyne komiksy na rynku. Albo jakby DC przestało drukować w oryginale i zostaly tylko polskie wersje. Po wpadce z tłumaczeniem Komedianta powiedziałem sobie dość. I żyję. To jest uzależnienie, ale żaden drug nie ma tylko jednego dilera...

Dc i Marvel tylko w oryginale. Takiej fuszerki nie da sie tolerować, a jak ktoś ma mnie w dupie, to nie będę maili wysyłał jak dziecko.
To nie PRL, czy wczesne 90. Jak mi się nie podoba nie kupuję. Trzeba się szanować.
Since time immemorial, I and others of my race have beheld the myriad wonders of the universe...

JanT

  • Gość
Odp: Egmont 2017
« Odpowiedź #4493 dnia: Listopad 16, 2017, 04:46:41 pm »
to można się posłużyć własnym materiałem np. można zadać zagadkę czym się różni bratanek, siostrzeniec i kuzyn.
Ale o tym też było na forum (patrz tłumaczenie Flash Rebirth vol 1)  :smile:

Offline radef

Odp: Egmont 2017
« Odpowiedź #4494 dnia: Listopad 16, 2017, 05:51:25 pm »
Nie narzekajcie na tłumaczenia Tomka Kłoszewskiego, w historii Egmontu bywało gorzej, np. z "Życiem i czasami Sknerusa McKwacza" z wyd. z 2000 roku. Gdzie bratanek był siostrzeńcem, march był marcem, a Will Eisner Waltem Disneyem.
Cały artykuł na blogu: http://www.komiksydisneya.pl/2017/11/droga-do-zicsm-bad-na-bedzie-o-polskich.html
Czytaj Kaczą Agencję Informacyjną - http://www.komiksydisneya.pl/
Kupuj na Book Depository wspierając KAI - http://www.bookdepository.com/?a_aid=kaczaagencja

JanT

  • Gość
Odp: Egmont 2017
« Odpowiedź #4495 dnia: Listopad 16, 2017, 06:04:37 pm »
Gdzie bratanek był siostrzeńcem
Bratanek/siostrzeniec jest trudny do przetłumaczenia bo trzeba znać pokrewieństwo (a z treści może to nie wynikać) a Tomasz Kłoszewski pomylił matkę z ojcem i ostatnio:

TK: Wally był kuzynem Iris.
or: Wally was Iris' nephew.

 :biggrin:

Tylko dlatego że kiedyś było koszmarki tłumaczeniowe to mamy się na nie godzić cały czas?
« Ostatnia zmiana: Listopad 16, 2017, 06:08:43 pm wysłana przez JanT »

Offline radef

Odp: Egmont 2017
« Odpowiedź #4496 dnia: Listopad 16, 2017, 06:09:17 pm »
Bratanek/siostrzeniec jest trudny do przetłumaczenia bo trzeba znać pokrewieństwo (a z treści może to nie wynikać)
Tylko że kadr dalej Sknerus mówił "jestem synem twojego brata".
I w wersji 2000 roku najpierw mówi, że jest siostrzeńcem, a kadr później, że jest synem brata.
Czytaj Kaczą Agencję Informacyjną - http://www.komiksydisneya.pl/
Kupuj na Book Depository wspierając KAI - http://www.bookdepository.com/?a_aid=kaczaagencja

Offline Murazor

Odp: Egmont 2017
« Odpowiedź #4497 dnia: Listopad 16, 2017, 06:13:35 pm »
Takiej fuszerki nie da sie tolerować, a jak ktoś ma mnie w dupie, to nie będę maili wysyłał jak dziecko.
To nie PRL, czy wczesne 90. Jak mi się nie podoba nie kupuję. Trzeba się szanować.
Po co się w ogóle odzywasz skoro to Cie nie interesuję? Nie kupujesz tego komiksu, nie masz problemu, czemu boli Cie że, ktoś chce sobie wysłać maila?

A co do nie kupowania -> zmiana standardu to jesteś w błędzie. Na spadek sprzedaży danego tomu może mieć wpływ naście powodów. Co jeżeli Egmont stwierdzi, nie kupują, bo im się nie podoba historia, albo (o zgrozo!) rysunki Mignoli? I wymyśli po swojemu: nie sprzedaję się to zmniejszmy nakład, podnieśmy cenę, albo w ogóle nie wydajmy następnym tomów.

Zwróci im kilkanaście osób uwagę to może, ale tylko może, pojawi się taki malutki, malusieńki pomysł -> skontrolujmy drukarnie/druk.

Offline Mati29

Odp: Egmont 2017
« Odpowiedź #4498 dnia: Listopad 16, 2017, 06:19:48 pm »
Po co mają kontrolować drukarnię? Skoro nakład schodzi a Was ma za "pieniaczy z Gildii".
Z punktu widzenia szefa firmy zarabiającej na sprzedanych egzemplarzach nie ma sensu dokładać kosztów na lepsze tusze czy droższą kontrolę jakości. Po co skoro nakłady się wyprzedają?


Zgadzam się tu z LucasCorso - to nie PRL i książka zażaleń - w kapitalizmie liczy się liczba sprzedanych kopii i ten kto sprzedaje więcej ten ma rację.

Offline LucasCorso

Odp: Egmont 2017
« Odpowiedź #4499 dnia: Listopad 16, 2017, 06:22:33 pm »
Byście się zdecydowali, bo niektórzy z was mówią, że trzeba dać Egmontowi znać, a inni sugerują, że ma tu armię podżegaczo szpicli...

Jakieś błędy w komunikacji chyba...

Zaatakowano jednego z forumowiczów. Powiedziano, że zamiast wstawiać hahaszki powinien się wylogować i siąść co prędzej do maila.

To ja mówię, że to też nie jest działanie. Ja mówię: przestańcie kupować. Egmont rozumie tylko pieniądze.

Nie kupicie jednego, drugiego, trzeciego, to się będzie musiał sam zastanowić.

Wysłał mu ktoś maila przecież. Był tu podlinkowany. Egmont splunął mu w twarz. Chcecie napisać, żeby samemu nie sprawdzić, czy to nie był przypadkiem deszcz?

To piszcie.

Tylko, że tak naprawdę macie świadomość, że to tylko kilka osób w kółko prowadzi tutaj w kółko te same jałowe dyskusje, a na spotkaniach z Kołodziejczakiem całe sale biją mu brawo pokrzykując radośnie w takt kolejnych ujawnianych premier...
I Ci ludzie kupią wszystko.

A ja zamiast maila piszę tutaj. I co na to poradzisz?
Dziwię się, bo mam do tego prawo. Ale będzie mi miło jak w tej sprawie do mnie też napiszesz majla...
Since time immemorial, I and others of my race have beheld the myriad wonders of the universe...

 

anything