Autor Wątek: Gotham Central  (Przeczytany 13401 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Death

Gotham Central
« dnia: Październik 19, 2016, 06:16:16 pm »
Zakładam nowy wątek, choć o serii dyskutowano już np. tutaj: http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,39144.msg1359901.html#msg1359901 (warto zwrócić uwagę na ten znakomity post Garfa, gdzie wyjaśnia parę prawniczych spraw).
Zakładam ten temat, ponieważ serię pisze nie tylko Brubaker, ale też Rucka i nieco dziwne jest dyskutowanie o tym komiksie w wątku tylko jednego scenarzysty. Tym bardziej, że seria została nagrodzona Harveyem i Eisnerem właśnie za historię napisaną przez Ruckę.
Mam kilka pytań i uwag, ponieważ nie jestem znawcą świata Batmana.
1. Ten konkretny Batman, to Bruce Wayne? Gordon przeszedł na emeryturę, więc myślę, że Wayne też mógł i zastępuje go ktoś inny. Czytałem Mroczne odbicie i tam był inny Batman. Na 99% to Wayne, ale wolę się upewnić.
2. Kiedy seria wychodziła w pojedynczych tomach (bo tutaj zebrano dwa w integral zawierający Gotham Central 1-10), to pierwszy zawierał Gotham Central 1-5 oraz Detective Comics 747 i Batman Chronicles 16. W zbiorczym, które mamy w PL tych dodatkowych zeszytów innych serii nie dostaliśmy. W tych zeszytach jest coś o sprawie
Spoiler: pokaż
Harveya Bullocka? W Gotham Central jest napisane, że był partnerem policjantki Montoya. Na początku wydanego u nas tomu Gotham Central jest mowa, że w czymś pomógł policjantom, a potem nagle w którymś z zeszytów, że coś tam w międzyczasie nawyczyniał.
Ale nie wiadomo co. Przypuszczam, że było coś w zeszycie jakiejś innej serii, która wychodziła w tym samym czasie co Gotham Central. Ktoś ogarnia sytuację? Wygooglowałem sobie te dwa zeszyty i nic nie znalazłem. Pewnie trzeba ogarniać wszystkie serie o Gotham, żeby mieć pełny obraz tego, co dzieje się w Gotham Central. Ciekawe czy o tej
Spoiler: pokaż
sprawie Bullocka
było jednak w tych zeszytach, które kiedyś dodawano do Gotham Central, czy w jeszcze innych miejsach.
3. Kompletnie nie ogarniam o co chodzi z tym
Spoiler: pokaż
Two-Facem i policjantką Montoyą.
Pewnie też trzeba mieć jakąś ogólną wiedzę. U mnie było tak, że czekałem na wielkie rozwiązanie sprawy i zostałem z niczym. Nagle pada stwierdzenie,
Spoiler: pokaż
że za wszystkim stoi Two-Face
, ale jako ktoś, kto nie siedzi w batmanowych seriach kompletnie nie wiedziałem skąd się to wzięło. No szkoda. Ale pewnie moja wina, bo zapewne 99% czytelników Gotham Central wyłapuje wszystkie smaczki i ma wiedzę o świecie Batmana, żeby bawić się jeszcze lepiej, niż ja.

Świetna jest tak seria. Nie mogłem się oderwać. Szkoda tylko, że nie ogarniam świata Batmana na tyle, żeby rozumieć wszystko co tam się dzieje.

Offline Leyek

Odp: Gotham Central
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 19, 2016, 08:48:05 pm »
Bardzo dobrze, że założyłeś nowy temat, bo o niektórych komiksach/seriach jest dużo ciekawych postów w tematach wydawców, a potem to "przepada" po jakimś czasie, zakopane nowymi tematami.
GC niedawno skończyłem 2 tom i podobał mi się bardziej niż pierwszy. Mniej Batmana co pozytywnie wpłynęło na poziom scenariuszy. Brak było tego co mnie denerwowało w tomie pierwszym, czyli przez 2-3 zeszyty detektywi zajmowali się sprawą, a nagle znikąd pojawiał się Batman i dodawał brakujące elementy układanki, o których nie wiadomo skąd się dowiedział/wytropił. Drugi tom jedynie lekko obniżył poziom graficzny przez wprowadzenie dodatkowych rysowników (bardzo słaby ten co rysował historię zaczynającą się
Spoiler: pokaż
od pogrzebu
, jak przeglądałem album przed czytaniem to wyglądało jakby rysunki były źle wydrukowane - jakoś nienaturalnie rozciągnięte twrze).


Offline kosmoski

Odp: Gotham Central
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 19, 2016, 09:24:19 pm »
Death poczytaj sobie drugi tom i sprawa Bullocka będzie dla Ciebie jasna. W ogóle rewelacyjnie ten kolejny tom uzupełnia pierwszy, nawet dla ludzi co Gotham i jego historii nie mają w jednym palcu fajnie przybliża i wyjaśnia pewne zagwozki i i niedopowiedzenia. Oczywiscie nie wszystkie, żeby ci, co więcej wiedzą i dużo więcej czytali mieli jeszcze więcej frajdy niż świeżaki ;)

Offline kelen

Odp: Gotham Central
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 19, 2016, 10:57:38 pm »
Nie pamiętam teraz zbyt dobrze 1 tomu Gotham Central i nie wiem dokładnie wobec czego masz wątpliwości, ale może wynikają one z tego, że
Spoiler: pokaż
jeśli dobrze pamiętam, Dent i Montoya mieli kilka spotkań podczas No Man's Land, które działo się wcześniej i nie było wydane w Polsce
.

A Batmanem jest naturalnie Bruce Wayne. Gordon przeszedł na emeryturę zdaje się zaraz po No Man's Land.

Zmiana tożsamości Batmana nastąpiła tylko podczas Knightfall (Azrael, a potem na chwilę Dick Grayson - tego w Polsce nie było) i po Final Crisis (wtedy ponownie do gry wchodzi Dick Grayson), podczas "Mrocznego Zwycięstwa" działa już dwóch Batmanów - zarówno Bruce (werbował zespół do Batman, INC), jak i Dick Grayson (został w Gotham).

A te dwa brakujące zeszyty, o których mówisz, były w drugim tomie starego wydania i są chyba właśnie wyrwane z No Man's Land.
« Ostatnia zmiana: Październik 19, 2016, 11:01:45 pm wysłana przez kelen »
Archiwum audycji Prosto z Kadru: https://www.youtube.com/user/ProstozKadru

Offline Death

Odp: Gotham Central
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 19, 2016, 11:02:56 pm »
Właśnie na siłę przerwałem czytanie drugiego tomu, bo nie chcę zjeść całego tego kawioru na jeden raz. Drugi tom jest jeszcze (dużo) lepszy i absolutnie rewelacyjny. Przecież ten komiks jest co najmniej o klasę lepszy od osławionego DKR. Co najmniej. Na tropie Catwoman, gdzie też było mało Batmana i występował komisarz z Gotham Central bardzo mi się podobało, ale to był tylko dobry/bardzo dobry komiks, a Gotham Central to miazga.
Spoiler: pokaż
Końcówka drugiego zeszytu z tym reflektorem i początek kolejnego, kiedy mamy widok z dołu na komisariat z tym śniegiem, dziennikarzami i nagle pojawia się światło reflektora i od razu gaśnie, dziennikarze panikują, a policjanci, którzy dopiero co odpowiadali na pytania na konferencji patrzą w górę
- no to jest coś pięknego! Jak to jest opowiedziane, jak to jest skadrowane, jak ten rysownik ustawia kamerę. Ostatni raz widziałem tak przytłaczające miasto chyba podczas oglądania strzelaniny na ulicy w Gorączce. I jeszcze to, że
Spoiler: pokaż
padają strzały, a strzelca nie widać. Tylko narastająca panika. I te plotki, że to Joker i wszyscy się boją. Normalnie jak w pierwszym Obcym, kiedy nie było widać antagonisty. Jest spokój, spokój i nagle znowu nie wiadomo skąd bestia atakuje. No w końcu zrobili z niego absolutne zło.
Zastanawiam się nad dziesiątką dla drugiego integrala. Jestem skrajnie zachwycony. To się nazywa komiks.

Fajnie, że się wyjaśni
Spoiler: pokaż
sprawa Bullocka
. :smile:

Offline BlaskowitzPartTwo.rar

Odp: Gotham Central
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 19, 2016, 11:11:56 pm »
Przecież ten komiks jest co najmniej o klasę lepszy od osławionego DKR. Co najmniej.
Znowu odpływasz. ;) Co do duetu Dent-Montoya, to (nie wydaje mi się, żebym teraz jakoś specjalnie spoilerował) kiedy Gotham było w ruinie, splotem różnych wypadków obie te postaci zawiązały sojusz, wypracowały pewną nić porozumienia, a  - nawet! - Dent minimalnie przy Motoi znormalniał. A przynajmniej tak to zapamiętałem.

Offline Death

Odp: Gotham Central
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 19, 2016, 11:21:25 pm »
Zatem żagiel na maszt, zluzować cumy i odpływamy do krainy, gdzie rum leje się strumieniami, a Gotham Central rozwala DKR w skata w każdym rozdaniu.

Offline Szczoch

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 769
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ani czarny, ani kwadrat, ani na białym tle.
Odp: Gotham Central
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 20, 2016, 08:13:08 am »
Właśnie na siłę przerwałem czytanie drugiego tomu, bo nie chcę zjeść całego tego kawioru na jeden raz. Drugi tom jest jeszcze (dużo) lepszy i absolutnie rewelacyjny. Przecież ten komiks jest co najmniej o klasę lepszy od osławionego DKR. Co najmniej.
Ale przecież DKR i "Gotham Central" to są dwa tak odmienne komiksy, że trudno je w ogóle porównywać. Nie mówiąc już o epoce, która je dzieli. To już lepiej zadać sobie pytanie: co mi się bardziej podobało - GC, czy "Alias"...
[Mnie jednak "Alias", ale "Alias" znam całe, a GC czytam od Egmontu, więc może to się jeszcze zmieni.]

A a propos relacji Montoyi i Bullocka warto może przypomnieć banalną rzecz, że postać Montoyi zadebiutowała nie w komiksie, lecz w słynnym serialu animowanym (zdaje się, że w odcinku "POV"), gdzie była właśnie partnerką Bullocka.
A poza tym uważam, że "Iznogud" oraz "Saga o Potworze z Bagien" powinny zostać w całości wydane po polsku.

Offline Death

Odp: Gotham Central
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 20, 2016, 08:20:59 am »
Alias i Gotham Central też ciężko porównywać. Ten pierwszy to bardziej obyczajówka z elementami kryminału, w którym oglądamy świat oczami jednej osoby, a ten drugi to głównie kryminał, ale z elementami obyczaju i wieloma bohaterami. Dobra, napiszę że wszystkie te komiksy są świetne i nie będziemy się kłócić co lepsze. No, ale nie powiem, Gotham Central w drugim tomie dorzuciło do pieca.  :smile:

JanT

  • Gość
Odp: Gotham Central
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 20, 2016, 08:37:37 am »
@Death
Po tych słowach może Rucka i Bru wrócą do GC  :smile: Tak jak Bendis i Gaydos do Alias (podobno po polskim sukcesie  :biggrin: )

Też bym postawił GC ponad (ale tylko troszkę) DKR  :smile:

Offline winckler

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 460
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Gotham Central
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 20, 2016, 08:46:04 am »
Przecież ten komiks jest co najmniej o klasę lepszy od osławionego DKR. Co najmniej. 

Też bym postawił GC ponad (ale tylko troszkę) DKR  :smile:

Naprawdę... naprawdę zdumiewające.

Może czas zasklepi rany.
„Wszelkie zbieranie jest konserwatywne".

„I absolutnie nie piszę tego złośliwie, tylko tak to obiektywnie wygląda z mojego puntu widzenia".

JanT

  • Gość
Odp: Gotham Central
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 20, 2016, 08:52:27 am »
Może czas zasklepi rany.
I może twój ból d...  :biggrin:

Offline winckler

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 460
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Gotham Central
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 20, 2016, 08:59:28 am »
Zdumiewający jest nie tylko sąd, ale też Twój sposób wyrażenia go: arbitralnie, bez uzasadnienia, ja wiem i porządkuję. Bardzo to w stylu 8azyliszka, którego sądy (popraw mnie, jeśli się mylę) od czasu do czasu krytycznie komentujesz. I zaznaczyć należy, że często (i wielokrotnie słusznie)  krytykowany 8azyl nigdy nie wszedł na poziom, na który zsunął się Twój powyższy post.

Smutne. Miałem dobre zdanie. 
„Wszelkie zbieranie jest konserwatywne".

„I absolutnie nie piszę tego złośliwie, tylko tak to obiektywnie wygląda z mojego puntu widzenia".

JanT

  • Gość
Odp: Gotham Central
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 20, 2016, 09:01:37 am »
To był dokładnie ten sam poziom co twoje:
Może czas zasklepi rany.
Nie dało się coś w tym stylu:
Znowu odpływasz. :wink:
?
« Ostatnia zmiana: Październik 20, 2016, 09:08:16 am wysłana przez JanT »

Offline SirBlackheart

Odp: Gotham Central
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 20, 2016, 09:15:21 am »
A a propos relacji Montoyi i Bullocka warto może przypomnieć banalną rzecz, że postać Montoyi zadebiutowała nie w komiksie, lecz w słynnym serialu animowanym (zdaje się, że w odcinku "POV"), gdzie była właśnie partnerką Bullocka.

Serio? Bo mi się zdaje, że ja ją juz widziałem w TM-semicowych Batmanach. No ale, mogło być tak, że postac Montoyi z animacji do komiksu ściągnięto dość wcześnie.