trawa

Autor Wątek: OMG! Wytwórnia Słowobrazu  (Przeczytany 38792 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Itachi

Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #90 dnia: Listopad 29, 2017, 06:51:49 pm »
Przykro mi bardzo, ale była to edycja wysoce limitowana i wszystko nam się wyprzedało, tak naprawdę zanim jeszcze zdążyliśmy wyprodukować...  :neutral:

A to szkoda, bo jakoś bez echa przeszła ta zapowiedź. Tak mi się wydaje, że jeszcze trochę by się Wam tego sprzedało :smile:

Offline midar

Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #91 dnia: Listopad 29, 2017, 07:04:44 pm »
A to szkoda, bo jakoś bez echa przeszła ta zapowiedź. Tak mi się wydaje, że jeszcze trochę by się Wam tego sprzedało :smile:


Nie powiedziałbym, że bez echa. Było ogłaszane i na tym Forum i na Facebooku. Ja dowiedziałem się z wątku na Forum, napisałem maila i o dziwo zdążyłem. A większa ilość nie wchodziła w rachubę, bo było to prawdziwe rękodzieło, coś dla prawdziwy kolekcjonerów.

Offline winckler

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 460
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #92 dnia: Listopad 29, 2017, 07:51:48 pm »

Prawdziwy kolekcjoner? A kto to?
„Wszelkie zbieranie jest konserwatywne".

„I absolutnie nie piszę tego złośliwie, tylko tak to obiektywnie wygląda z mojego puntu widzenia".

Offline Itachi

Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #93 dnia: Listopad 29, 2017, 08:26:42 pm »
Nie powiedziałbym, że bez echa. Było ogłaszane i na tym Forum i na Facebooku. Ja dowiedziałem się z wątku na Forum, napisałem maila i o dziwo zdążyłem.

Czy każdy musi śledzić wszystkie posty wydawnictw na fb? Ten temat jakoś na tym forum furory nie robi, a więc łatwo przegapić post z informacjami o takim wydaniu.

A większa ilość nie wchodziła w rachubę, bo było to prawdziwe rękodzieło, coś dla prawdziwy kolekcjonerów.

Podbijam pytanie wincklera. I nie wiem skąd założenie, nie wchodziła w rachubę? Z jakiego powodu ileś tam egzemplarzy nie poszło do gildii? Co w tym przeszkadzało? Dziwna polityka dla mnie, jakby nie chcieli więcej $ zarobić.

Offline Szekak

Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #94 dnia: Listopad 29, 2017, 08:41:56 pm »
To co,  chciałbyś reklamę w telewizji czy jak? Od początku założenie było takie, że nakład będzie bardzo limitowany, samo wydawnictwo o tym mówiło. Może Ci się nie podobać takie podejście, mi jako kolekcjonerów i lu iacemu mieć rzadkie rzeczy takie podejście się bardzo podoba i brawa dla wydawnictwa.

Offline Itachi

Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #95 dnia: Listopad 29, 2017, 09:02:50 pm »
Incale, Żółwie, Dekalogi też były limitowane i nie przeszkadzało to w tym, aby pojawiły się w 2-3 specjalistycznych sklepach. O Małym Nemo nie wspominając...

Offline Szekak

Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #96 dnia: Listopad 29, 2017, 09:07:06 pm »
Dekoloryzacja był tak limitowany, że do dziś zalega, reszta podobnie. Tutaj nie było robienia jaj tylko to była faktycznie edycja limitowana, około 20 sztuk z tego co pamiętam.

Offline Itachi

Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #97 dnia: Listopad 29, 2017, 09:20:20 pm »
No to teraz już kompletnie nie rozumiem tej polityki. O ile 20 sztuk to prawda.

Offline misiokles

Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #98 dnia: Listopad 29, 2017, 09:21:28 pm »
Slipcase'y na Incale i Metabaronów też były limitowane. I informacja o nich jakoś specjalnie się nie różniła od informacji od OMG!

offtopowo - nie wiem w jaki sposób przeglądacie forum, ale używanie opcji 'pokaż wątki od ostatniej wizyty' po czym klikanie na znaczek NEW jest bardzo wygodne i minimalizuje przegapienie interesujących postów.

Offline Szekak

Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #99 dnia: Listopad 29, 2017, 09:25:56 pm »
No to teraz już kompletnie nie rozumiem tej polityki. O ile 20 sztuk to prawda.
Po prostu Slipcase to nie był sposób na dodatkowy zarobek, a bajer dla kolekcjonerów i fanów wydawnictwa, więc jeszcze raz brawa dla wydawnictwa, które zapowiedziało podobne akcje w przyszłości, więc miej rękę na pulsie. Na allegro może się jeszcze pojawi, więc jak Ci bardzo zależy to może jeszcze dorwiesz. ;)

Offline misiokles

Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #100 dnia: Listopad 29, 2017, 09:31:16 pm »
No to teraz już kompletnie nie rozumiem tej polityki. O ile 20 sztuk to prawda.
Ktoś z wydawnictwa, bądź z jego bliskich znajomych poszedł do drukarni, wydrukował dwadzieścia grafik, po czym wziął teksturę, nożyczki, scyzoryk, klej i chałupniczo zrobił slipcase'a. Zrobienie jednego takiego egzemplarza zajęło mu jedno popołudnie. Całość - 20 dni? Czy naprawdę jesteśmy już tak zmanierowani że nie rozumiemy idei prezentu, upominku? Musimy być wiecznie dobrymi wujkami z Ameryki, że wszystko musimy robić hurtowo, by zadowolić jak najszerszą rzeszę czytelników? Slipcase'a osobiście nie mam ale kompletnie nie mam problemu z tym, że ktoś postanowił robić coś ekstra dla kilkunastu klientów...

Offline OMG! Wytwórnia Słowobrazu

Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #101 dnia: Listopad 29, 2017, 11:21:57 pm »
No, trochę to inaczej wyglądało z tym robieniem slipcase'a  :wink:
Slipcase'y wykonała firma Introligator Gliwice według wspólnego projektu z OMG!
Były w limitowanej edycji, gdyż była to akcja promocyjna, a nie sprzedażowa - finalnie wytworzenie oraz przekazanie do klientów zajęło nam kilka tygodni przy kosztach na granicy opłacalności.
Samo zapakowanie jednego kompletu slipcase + komiksy/ komiksy wymagało dość dużej akrobatyki, biorąc pod uwagę, w jaki sposób traktowane są przez kurierów paczki... Zabezpieczaliśmy podwójnym pakowaniem.

Jeśli chodzi o kanały dotarcia z informacją do klientów, staramy się przekazywać informacje podobnie do innych wydawców. Ale być może coś nam umyka. Zachęcam do dyskusji w tym temacie.


Dlaczego nie przekazaliśmy slipcase'ów do sklepów stacjonarnych? Może dlatego że jest to towar bardzo delikatny, każde zabrudzenie, przetarcie dyskwalifikuje go całkowicie ze sprzedaży, a zatem należało ograniczyć maksymalnie liczbę pośredników w procesie dostarczenia.


Mam nadzieję, że rozwiałam wątpliwości wszystkich  :smile:
« Ostatnia zmiana: Listopad 30, 2017, 01:11:10 am wysłana przez OMG! Wytwórnia Słowobrazu »

Feldkurat

  • Gość
Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #102 dnia: Listopad 30, 2017, 10:26:39 am »
Czy każdy musi śledzić wszystkie posty wydawnictw na fb? Ten temat jakoś na tym forum furory nie robi, a więc łatwo przegapić post z informacjami o takim wydaniu.

Podbijam pytanie wincklera. I nie wiem skąd założenie, nie wchodziła w rachubę? Z jakiego powodu ileś tam egzemplarzy nie poszło do gildii? Co w tym przeszkadzało? Dziwna polityka dla mnie, jakby nie chcieli więcej $ zarobić.

Może również chcieli utrudnić życie spekulantom, którzy następnie za kilka miesięcy sprzedawaliby to na Allegro za kilkukrotnie wyższą cenę, tak jak np. ma to miejsce z Conanami 1-4, czy darmowym komiksem "Polska mistrzem Polski"?

Offline Itachi

Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #103 dnia: Listopad 30, 2017, 03:46:54 pm »
Może również chcieli utrudnić życie spekulantom, którzy następnie za kilka miesięcy sprzedawaliby to na Allegro za kilkukrotnie wyższą cenę, tak jak np. ma to miejsce z Conanami 1-4

Proszę podaj przykład. Operuj liczbami. Proszę bardzo, czekam. Komplet Conanów poszedł na allegro od złotówki. Jeśli masz problemy z liczeniem to pomogę.

czy darmowym komiksem "Polska mistrzem Polski"?

Który nie jest nigdzie dostępny zapomniałeś dodać. Na allegro chodził za większe stawki. Skąd ta irytacja? Czyżby dlatego, że Żabole są przed legią?

Slipcase'y na Incale i Metabaronów też były limitowane. I informacja o nich jakoś specjalnie się nie różniła od informacji od OMG!

Tylko w tym wypadku po premierze były dostępne w sklepie gildii i wydawnictwa. A to spora różnica.

Czy naprawdę jesteśmy już tak zmanierowani że nie rozumiemy idei prezentu, upominku? Musimy być wiecznie dobrymi wujkami z Ameryki, że wszystko musimy robić hurtowo, by zadowolić jak najszerszą rzeszę czytelników? Slipcase'a osobiście nie mam ale kompletnie nie mam problemu z tym, że ktoś postanowił robić coś ekstra dla kilkunastu klientów...

Ja mam z tym zgrzyt. Projekt był wart uwagi. Jakościowo wypadł podobno znacznie lepiej od tego z Incali, w którym ostatni tom trzeba było upychać na siłę. I nie podoba mi się Twoja definicja życia w biało czarnych kolorach. Od dwudziestu egzemplarzy przeskoczyłeś do jakieś masówki :smile: A pomiędzy tym było jeszcze jakiś kilka levelów.

Były w limitowanej edycji, gdyż była to akcja promocyjna, a nie sprzedażowa - finalnie wytworzenie oraz przekazanie do klientów zajęło nam kilka tygodni przy kosztach na granicy opłacalności.
Samo zapakowanie jednego kompletu slipcase + komiksy/ komiksy wymagało dość dużej akrobatyki, biorąc pod uwagę, w jaki sposób traktowane są przez kurierów paczki... Zabezpieczaliśmy podwójnym pakowaniem.

Może przy większej ilości byłoby to bardziej opłacalne z Waszej strony? To małe gdybanie, bo nie da się policzyć czas, wysiłku i pracy aby je później porozsyłać. Projekt wypadł zacnie i tak  po prostu szkoda, że został przeznaczony dla małej grupki i tak niewielkiej społeczności komiksowej. Będę się starał obserwować i wspierać ewentualne kolejne.

Offline mappy

Odp: OMG! Wytwórnia Słowobrazu
« Odpowiedź #104 dnia: Listopad 30, 2017, 03:59:55 pm »
Itachi niestety nie jesteś prawdziwym kolekcjonerem.