trawa

Autor Wątek: Wydawnictwo Fantasmagorie - wątek zamknięty  (Przeczytany 557499 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Kijanek

  • Gość
Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #975 dnia: Kwiecień 24, 2017, 11:19:44 am »
Ale naprawdę takie tłumy prosiły o te Żółwie? Pamiętam jednego, góra dwóch użytkowników. Sam przekonałem się dopiero po ogłoszeniu akcji, wcześniej kompletnie nie byłem zainteresowany tym tytułem.
Raczej nie, z żółwiami chyba się gdzie przewinęło w luźniej rozmowie, a później uderzenie z grubej rury, spoko jako test modelu sprzedaży dobry tytuł, bohaterowie znani i lubiani choć dla większości nie w takiej "mrocznej wersji", jakby na to nie spojrzeć nakład wcześniej czy później zejdzie.
Termin akcji może nie fortunny trochę, ale cytując "damy radę"

Offline Gazza

Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #976 dnia: Kwiecień 24, 2017, 12:00:48 pm »
Królika samuraja zbieram i jestem z niego dumny (mam nawet rysografy Stana Sakai) ale żółwie...? Realy...?
Może dla wsparcia wydawnictwa wezmę egzemplarz ale to trochę nie moja bajka już...
Czytam tylko, że to "mroczna wersja" żółwi - coś więcej ktoś? :)

Offline BlaskowitzPartTwo.rar

Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #977 dnia: Kwiecień 24, 2017, 12:05:06 pm »
Ja też uważam że czytanie o żółwiach uwłacza mi jako dojrzałemu czytelnikowi. Jeszcze jakby to misie koala były. Ale żółwie?

Offline kuba g

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 949
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • a fuel injected suicide machine
Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #978 dnia: Kwiecień 24, 2017, 12:06:06 pm »
Królika samuraja zbieram i jestem z niego dumny (mam nawet rysografy Stana Sakai) ale żółwie...? Realy...?
Może dla wsparcia wydawnictwa wezmę egzemplarz ale to trochę nie moja bajka już...
Czytam tylko, że to "mroczna wersja" żółwi - coś więcej ktoś? :smile:


Pójdę na lenia i zacytuję sam siebie  :badgrin:

Ten komiks to taki podziemny trybut (i pastisz zarazem) dla monster stories Kirbiego i Frank Millera (Daredevil ale też i Ronin). To jest bardzo ważne. Z jednej strony ten komiks nie jest wybitną historią, z drugiej strony jest... właśnie wybitny wg. mnie.

To są ważne słowa klucze w tym pierwszym zdaniu, underground, kirby, miller, ten komiks bawi się pewną formą i robi to wzorowo, do tego flow na The Warriors Waltera Hilla i masz perłę, którą warto znać.Trzeba wyrzucić z głowy bzdury z filmów, animacji (no dobra, nie wszystkie animacje były złe) i pieprzone cowobunga.

Serio, gdyby kogokolwiek obchodziła moja opinia to jest najlepszy pomysł na wydanie czegoś ponownie w Polsce, który porównam tylko z uznaniem jaki mam dla wydania ostatnio Ranxa od KG czy czy katalogiem 2000AD z Lain (przepraszam, że pomijam Ongrysa i pomijam tu Fantasmagorie ale trzeba oddać szacunek temu kto wziął pod skrzydła coś czego nikt inny od dekady brać nie chciał).
perły przed wieprze

mgnesium

  • Gość
Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #979 dnia: Kwiecień 24, 2017, 12:07:45 pm »
ja cały czas czekam na dekonstrukcję troskliwych misiów (coś jak watchmen, albo dkr).

Kijanek

  • Gość
Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #980 dnia: Kwiecień 24, 2017, 12:12:48 pm »
Królika samuraja zbieram i jestem z niego dumny (mam nawet rysografy Stana Sakai) ale żółwie...? Realy...?
Może dla wsparcia wydawnictwa wezmę egzemplarz ale to trochę nie moja bajka już...
Czytam tylko, że to "mroczna wersja" żółwi - coś więcej ktoś? :smile:
mailto:https://www.amazon.com/Teenage-Mutant-Ninja-Turtles-Collection/dp/1613770073/ref=pd_sim_14_4?_encoding=UTF8&pd_rd_i=1613770073&pd_rd_r=5R22QHMSNYF2DZWBSYXK&pd_rd_w=TtVdj&pd_rd_wg=xuYuL&psc=1&refRID=5R22QHMSNYF2DZWBSYXK
Tu możesz zobaczyć przykładowe strony poszczególnych tomów.
Co do "mroczniejszej wersji", to co było w kreskówkach i Semikach to taka bajka dla grzecznych dzieci, te żółwie to taki pierwszy Usagi,

mkolek81

  • Gość
Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #981 dnia: Kwiecień 24, 2017, 12:19:44 pm »
Królika samuraja zbieram i jestem z niego dumny (mam nawet rysografy Stana Sakai) ale żółwie...? Realy...?
Może dla wsparcia wydawnictwa wezmę egzemplarz ale to trochę nie moja bajka już...
Czytam tylko, że to "mroczna wersja" żółwi - coś więcej ktoś? :smile:
było już ale linkuje jeszcze raz:

Offline Szczoch

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 769
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ani czarny, ani kwadrat, ani na białym tle.
Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #982 dnia: Kwiecień 24, 2017, 12:27:23 pm »
Królika samuraja zbieram i jestem z niego dumny (mam nawet rysografy Stana Sakai) ale żółwie...? Realy...?
Może dla wsparcia wydawnictwa wezmę egzemplarz ale to trochę nie moja bajka już...
Czytam tylko, że to "mroczna wersja" żółwi - coś więcej ktoś? :)
Kuba g wyłożył to szczegółowo i kompetentnie. Ja tylko dodam banał, ale może nie dla każdego jednak oczywisty:
Te Żółwie, o których mowa to nie to samo co wszyscy z tą marką kojarzą - z serialu animowanego, cyklu filmów z lat 90., zabawek i wreszcie serii kolorowych komiksów wydawanych przez TM-Semic (?).
Oryginalne, pierwsze Żółwie (które zainspirowały te późniejsze) to komiks undergroundowy i - jak na underground przystało - nieco szalony i parodystyczny. Jego niewielki wycinek kiedyś się zresztą u nas ukazał, o ile dobrze kojarzę (miałem w każdym razie w ręku czarno-biały zeszyt w polskim przekładzie).
A poza tym uważam, że "Iznogud" oraz "Saga o Potworze z Bagien" powinny zostać w całości wydane po polsku.

Offline Gazza

Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #983 dnia: Kwiecień 24, 2017, 12:28:56 pm »
Ja też uważam że czytanie o żółwiach uwłacza mi jako dojrzałemu czytelnikowi. Jeszcze jakby to misie koala były. Ale żółwie?
Być może nieprecyzyjnie to ująłem.
Nie chodzi mi o antropomorfizm sam w sobie (nie mam nic przeciwko niemu czego Usagi, Cat Shit One czy Folwark zwierzęcy przykładem) ale pamięć o mocno młodzieżowych filmach czy kreskówce dla dzieciaków z początku lat 90.

@kuba g, Kijanek, Szczoch, mkolek81 - dzięki za informacje. To już nieco zmienia postać rzeczy. :wink: Faktycznie mocno zinowo to wygląda.

Offline kuba g

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 949
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • a fuel injected suicide machine
Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #984 dnia: Kwiecień 24, 2017, 12:46:51 pm »
Co do "mroczniejszej wersji", to co było w kreskówkach i Semikach to taka bajka dla grzecznych dzieci, te żółwie to taki pierwszy Usagi,


Nie no, oddajmy jednak trochę Semicowi szacunek bo zanim wydawał te bazujące na serialu żółwie to wypuścili trzy zeszyty tych prawdziwych żółwi z Mirage.
perły przed wieprze

KukiOktopus

  • Gość
Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #985 dnia: Kwiecień 24, 2017, 01:00:23 pm »
Ja też uważam że czytanie o żółwiach uwłacza mi jako dojrzałemu czytelnikowi. Jeszcze jakby to misie koala były. Ale żółwie?
Pelna zgoda. Ja jeszcze dodam, ze z zolwiami to ja mam traume, bo jak bylem maly, to mnie jeden zwyrodnialec zolwiami poszczul i tak mnie gonily i gonily, a ja przez te ploty i ploty, i podworza caly we lzach uciekalem, uciekalem, az spodenki podarlem... Do dzis nie moge zrozumiec, jak takiego bezbronnego siedemnastolatka tak mozna bylo potraktowac. 

Offline 8azyliszek

Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #986 dnia: Kwiecień 24, 2017, 01:25:58 pm »
Zatem drogi bazylu, jeśli chcesz czegoś od danego wydawnictwa najpierw je wesprzyj później mów ,że ja chcę to i to, nigdy na odwrót.

 :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Większego nieporozumienia to ja już dawno z twoich ust nie słyszałem (choć rozsiewasz niesprawdzone plotki). Sorry ale to wydawnictwo ma być dla mnie, czy ja dla niego? Tobie się Kijanek ustroje pomyliły. W kapitaliźmie nie można już zmuszać do transakcji wiązanej. Nie będę wykładał kasy na RR, Valiant, czy Żółwie które mnie w ogóle nie interesują, żeby wydawnictwo zarobiło i wtedy może wyda Conana jak coś wspominali wcześniej w tym temacie. Nie ma mowy. To producent ma zaspokajać potrzeby klienta a nie odwrotnie.

Podobna sytuacja jest z Sidecą - jak chcą sobie wydawać jakieś niepoważne Rorki, Koziorożce czy Konkwistadory i tracić na tym kasę, to ich sprawa. Ja kupie od nich dopiero Daredevila.

Offline peta18

Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #987 dnia: Kwiecień 24, 2017, 01:34:59 pm »
@8azyl A co Ci sie w komiksach Valianta nie podoba?
Taki Quantum i Woddy to spokojnie moglby byc w ramach Marvel Now, a Ty z gory postawiles na nim krzyzyk. Jak masz gdzies Fantasmagorie to nie smiec watku swoimi wpisami.

Ponawiam pytanie, czytal ktos Wstrzas?
Buk, Hodor i Dziczyzna

mkolek81

  • Gość
Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #988 dnia: Kwiecień 24, 2017, 01:40:14 pm »
Nie będę wykładał kasy na RR, Valiant, czy Żółwie które mnie w ogóle nie interesują, żeby wydawnictwo zarobiło i wtedy może wyda Conana jak coś wspominali wcześniej w tym temacie. Nie ma mowy. To producent ma zaspokajać potrzeby klienta a nie odwrotnie.
Nie znam się ale się wypowiem. Wydawca jasno postawił sprawę zasad wydania Żółwi, wcale cię nie zmusza. Sugerował, że jak to wypali to na podobnej zasadzie będzie chciał wydać inne tytuły (w obszernych wydaniach - czytaj omnibusach) które wybiorą czytelnicy. Sorry ale jak Hachettowi się nie spodoba ilość sztuk jakie zostaną sprzedane to ukręci kolekcji łeb po rzucie testowym.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 25, 2017, 08:59:46 am wysłana przez mkolek81 »

KukiOktopus

  • Gość
Odp: Wydawnictwo Fantasmagorie
« Odpowiedź #989 dnia: Kwiecień 24, 2017, 01:43:28 pm »
Ponawiam pytanie, czytal ktos Wstrzas?

tutaj sa sami kolekcjonerzy, a nie czytacze - wiadomo, ze czytanie niszczy komiks i zaden normalny kolekcjoner nie bedzie ryzykowal czytania. jak Ci sie nie podoba, to sobie takie pytania zadawaj na forum literatury, a nie tu.

wstrzas zamierzam czytac w weekend (oczywiscie egzemplarz pozyczony od pewnego jelenia, bo z wiadomych wzgledmow nie swoj), to dam znac.

 

anything