trawa

Autor Wątek: R.I.P. Stan Lee  (Przeczytany 1838 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mappy

R.I.P. Stan Lee
« dnia: Listopad 12, 2018, 07:00:49 pm »
Stan Lee nie żyje. Zmarł w wieku 95 lat.
http://www.tmz.com/2018/11/12/stan-lee-dead-dies-marvel-comics/
Ogromna strata ale wiek piękny.

Offline gobender


Offline Marvelek

Odp: R.I.P. Stan Lee
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 12, 2018, 09:19:59 pm »
Długie, wspaniałe życie. Człowiek, dzięki któremu powstało coś wielkiego i ważnego dla milionów na całym świecie. Dzięki za wszystko Stan.

Offline Antari

Odp: R.I.P. Stan Lee
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 12, 2018, 10:32:04 pm »
Fantastyczny człowiek, piękny wiek. Co ważne do końca sprawny fizycznie i psychicznie. Takie życie godne pozazdroszczenia. Dziękujemy Stan za te wszystkie lata.

Najpewniej na końcu Avengers 4 będzie dedykacja dla Stana. Albo w Captain Marvel.

Offline Szczoch

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 769
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ani czarny, ani kwadrat, ani na białym tle.
Odp: R.I.P. Stan Lee
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 12, 2018, 10:52:35 pm »
Stan Lee był jak Walt Disney albo Alfred Hitchcock: trudno sobie bez niego wyobrazić kulturę popularną XX wieku.
Mimo że jego wkład artystyczny w poszczególne zeszyty był zapewne mniejszy niż Jacka Kirby'ego (a niektórzy dziś w ogóle nie magą już znieść jego tekstów), to jednak jako spiritus movens poszczególnych serii, jako redaktor Marvela, legendarny autor Bullpen Bulletins i w końcu jako nieformalny ambasador świata komiksu oraz jego żywa ikona odegrał rolę ogromną. I chyba nikt już nigdy w tej branży nie będzie od niego "większy"...
Mnie osobiście krzepi to, że zmarł jako człowiek spełniony. Nie tylko dlatego, że dożył w świetnej formie tak słusznego wieku, ale dlatego że na jego oczach zrealizowało się jego największe marzenie: jego postacie zawojowały Hollywood. Na pewno pomyślimy o tym na kolejnych premierach.
A poza tym uważam, że "Iznogud" oraz "Saga o Potworze z Bagien" powinny zostać w całości wydane po polsku.

Offline death_bird

Odp: R.I.P. Stan Lee
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 13, 2018, 07:45:04 am »
Niby człowiek wie, że należy się spodziewać, ale jak przyjdzie co do czego ciężko uwierzyć...
Z Bogiem Stanley.  :sad:
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Offline R~Q

Odp: R.I.P. Stan Lee
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 13, 2018, 10:08:19 am »
Gość tylko wpisywał teksty do dymków już wymyślonych i narysowanych historii i wy dobrze o tym wiecie. Przypisano mu jednak autorstwo takich postaci, jak Spider-Man, X-Meni itp.

Wy, co ronicie łzy nad jego śmiercią pewnie znacie go tylko jako tego przyjaznego dziadziusia z filmów, nie zdajecie sobie sprawy, jak wykorzystywał ludzi i gardził nimi. W tej kwestii bardzo podobny jest do Boba Kane'a, Walta Disneya, Thomasa Edisona itp.
To, co piszę powyżej, to nie jest żadna prowokacja, tylko fakty.

Offline Nawimar

Odp: R.I.P. Stan Lee
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 13, 2018, 10:52:10 am »
R~Q: "Gość tylko wpisywał teksty do dymków już wymyślonych i narysowanych historii"
 
Kolega zdaje się "co nieco" przegapił. A koncept "startowy" i zasadniczy zarys fabuły? Bo także te etapy procesu twórczego należały do Lee... A doszlifowanie nierzadko "przyciężkich" pomysłów Kirby'ego, Ditko i innych rysowników? Proszę nie popadać w tendencyjność i upraszczanie.

Offline sum41

Odp: R.I.P. Stan Lee
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 13, 2018, 02:04:54 pm »
Również szkoda mi gościa jednak same zachwyty - wiadomo źle na zmarłego sie nie mówi - jednak miał swoje za uszami jak kolega wspomniał.
Jeśli do patelni teflonowej nic się nie przykleja podczas smażenia to jak teflon został przyklejony do patelni?

Offline SawiK

Odp: R.I.P. Stan Lee
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 13, 2018, 06:12:39 pm »
Wielka strata i wielki smutek :cry: Niedawno odszedł Norm, teraz drugi ,tak potężny cios w serce fanów.

Offline Jutrzen

Odp: R.I.P. Stan Lee
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 13, 2018, 06:24:00 pm »
Ze swej strony chciałbym dodać, że stopki redakcyjne widoczne w klasycznych komiksach Marvela - z nazwiskami twórców i przedziwnymi przymiotnikami/imiesłowami - były pomysłem Stana, ktoremu zależało, by czytelnik wiedział, komu zawdzięcza ulubione komiksy.
jak wykorzystywał ludzi i gardził nimi.
Żeby wszyscy gardzili ludźmi jak Stan Lee, to ten świat byłby lepszym miejscem.
Ale smroda i tak puściłeś.

Deg

  • Gość
Odp: R.I.P. Stan Lee
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 13, 2018, 08:51:33 pm »
Pewnie wielu jest doskonalszych (przynajmniej w swoim mniemaniu), ale żegnamy legendę. I to wystarczy (w moim mniemaniu)...

Offline robbirob

Odp: R.I.P. Stan Lee
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 14, 2018, 08:21:25 am »
...ale żegnamy legendę. I to wystarczy (w moim mniemaniu)...
W moim też. Bez dwóch zdań.

Offline sum41

Odp: R.I.P. Stan Lee
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 14, 2018, 09:54:33 am »
Ciekawa dyskusja Comics Weekly #3 – Stan Lee (1922-2018)
https://www.youtube.com/watch?v=ugx7WBI-u2c
Jeśli do patelni teflonowej nic się nie przykleja podczas smażenia to jak teflon został przyklejony do patelni?

Offline wonaps

Odp: R.I.P. Stan Lee
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 16, 2018, 09:48:57 am »
Wielka szkoda