Autor Wątek: Kolekcja Star Wars De Agostini  (Przeczytany 49346 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline sum41

Odp: Kolekcja Star Wars De Agostini
« Odpowiedź #60 dnia: Styczeń 07, 2018, 10:15:42 am »
Nabyłem 1 tom i hmm słabiutko pod względem wydania, żadnego wstępu, żadnych informacji na końcu no i co najgorsze to już totalne  oszczędzanie i brak okładek. Cena w prenumeracie to 37 zl taka powinna być normalna za takie coś a w prenumeracie z 33 zl - jedyny plus tej kolekcji to kompletne historie bo reszta ...
Jeśli do patelni teflonowej nic się nie przykleja podczas smażenia to jak teflon został przyklejony do patelni?

Offline LucasCorso

Odp: Kolekcja Star Wars De Agostini
« Odpowiedź #61 dnia: Styczeń 07, 2018, 10:18:09 am »
Ale jaki wstęp i informacje?
Przecież to absolutnie pierwsze co powstało w świecie gwiezdnych wojen.
W tej sytuacji jakakolwiek informacja to albo powielanie treści komiksu albo spoiler ;)
Since time immemorial, I and others of my race have beheld the myriad wonders of the universe...

Offline sum41

Odp: Kolekcja Star Wars De Agostini
« Odpowiedź #62 dnia: Styczeń 07, 2018, 10:21:16 am »
Coś w stylu wydań hachette.
Jeśli do patelni teflonowej nic się nie przykleja podczas smażenia to jak teflon został przyklejony do patelni?

Offline LucasCorso

Odp: Kolekcja Star Wars De Agostini
« Odpowiedź #63 dnia: Styczeń 07, 2018, 10:24:38 am »
No wlasnie mówię.
Hachette robi wstępy by przybliżyć co Cię ominęło, podczas gdy tutaj...
to absolutnie pierwsze co powstało w świecie gwiezdnych wojen.
W tej sytuacji jakakolwiek informacja to albo powielanie treści komiksu albo spoiler :wink:
Since time immemorial, I and others of my race have beheld the myriad wonders of the universe...

Offline Garf

Odp: Kolekcja Star Wars De Agostini
« Odpowiedź #64 dnia: Styczeń 07, 2018, 10:44:43 am »
Ja przeczytałem całość pierwszego tomu dopiero wczoraj (miałem go od września, ale trafił na "kupkę wstydu" i dopiero teraz premiera kolekcji mnie zmotywowała). Nawet mi się podobał, choć może to wynikać z tego, że ciekawie było dla mnie jako fana SW zobaczyć takie ujęcie przygód gwiezdnowojennych. Trudno mi powiedzieć, jak może to odbierać ktoś "spoza kręgu" - zobaczymy też, czy przez następnych 11 tomów uda mi się utrzymać takie zaciekawienie :smile:

Postaram się co jakiś czas wrzucać tu parę ciekawostek związanych z komiksami. Na początek:

Baza Rebeliantów na Yavinie 4 mieściła się wewnątrz jednej ze starożytnych świątyni rozsianych po księżycu. Została one zbudowana przez wojowników Massassi służących lordowi Sithów Nadze Sadowowi, który schronił się na Yavinie 4 ok. 5000 lat BBY* po porażce Sithów w Wielkiej Wojnie Nadprzestrzennej**.
Podczas Wojen Klonów jedna ze świątyni Massassi była sceną pierwszego pojedynku między padawanem Jedi Anakinem Skywalkerem a Mroczną Jedi Asajj Ventress służącą hrabiemu Dooku.
Po bitwie na Endorze, w roku 11 ABY, Luke Skywalker założył na Yavinie 4 Prakseum Jedi, placówkę, w której szkolili się jego pierwsi uczniowie Jedi.***
Sithańska historia tego miejsca sprawiła im na przestrzeni lat trochę kłopotów. Prakseum zostało całkowicie zniszczone w roku 26 ABY podczas inwazji Yuuzhan Vongów****. Po jej zakończeniu Luke zdecydował się przenieść szkolenie młodych Jedi do nowo odbudowanej Akademii Jedi na Ossusie - kolejnym świecie silnie związanym z użytkownikami Mocy.
--------------------------------------------------------------
* Standardowa rachuba czasu w Legendach: BBY - Before Battle of Yavin, ABY - After Battle of Yavin. Rok zniszczenia pierwszej Gwiazdy Śmierci jest "rokiem zerowym" w historii Galaktyki.
** Więcej o tej historii przeczytamy w serii "Opowieści Jedi" (tomy 67-70)
*** Jedna z misji tych młodych Jedi zostanie opisana w serii "Jedi Academy: Leviathan" w tomie 46.
**** O inwazji Vongów opowiada odpowiednio nazwana seria "Inwazja" (tomy 47-48) :smile:

Wszystkie obrazki pochodzą z Wookiepedii.
http://garfield.com/ -  codziennie świeży Garfield!

Przypuszczalny skład kolekcji "Star Wars" od De Agostini i opisy tomów:
Część pierwsza (tomy 1-31): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1417973.html#msg1417973
Część druga (tomy 32-46): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1418058.html#msg1418058
Część trzecia (tomy 47-70): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1418124.html#msg1418124

A Kamala Khan to Ms Marvel, a nie Miss Marvel, do jasnej ciasnej!

Offline LucasCorso

Odp: Kolekcja Star Wars De Agostini
« Odpowiedź #65 dnia: Styczeń 07, 2018, 11:12:57 am »
No zobacz, @sum41
Niech to będzie taki wstęp albo informacja na końcu napisana przez Garfa.

Toż to istna kopalnia spojlerów z komiksów i innych utworów napisanych/nagranych/zanimowanych DEKADY (!!!) później


Siedzę w tym świecie dość mocno, a nie powinienem był czytać ponad połowy z tego co napisał :wink:
Since time immemorial, I and others of my race have beheld the myriad wonders of the universe...

Offline Anionorodnik

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 255
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Sebastian Smolarek
Odp: Kolekcja Star Wars De Agostini
« Odpowiedź #66 dnia: Styczeń 07, 2018, 11:58:52 am »
Garf, fajnie, że chce ci się wypisywać nam ciekawostki i urozmaicić w ten sposób ten wątek, ale miałbym prośbę, żebyś podawał, które z nich nadal obowiązują w nowym kanonie, a które są już tyko legendami.  :wink:

Offline Garf

Odp: Kolekcja Star Wars De Agostini
« Odpowiedź #67 dnia: Styczeń 07, 2018, 12:54:52 pm »
Garf, fajnie, że chce ci się wypisywać nam ciekawostki i urozmaicić w ten sposób ten wątek, ale miałbym prośbę, żebyś podawał, które z nich nadal obowiązują w nowym kanonie, a które są już tyko legendami.  :wink:

Kolekcja dotyczy Legend i zasadniczo wszystko to, o czym piszę, odnosi się do chronologii Legend. Moja relacja z nowym kanonem jest raczej... hm... burzliwa. Jeśli odniosę się do czegoś z nowego kanonu, na pewno to zaznaczę, ale generalnie używam zasobów ze starego Expanded Universe.

Toż to istna kopalnia spojlerów z komiksów i innych utworów napisanych/nagranych/zanimowanych DEKADY (!!!) później
Siedzę w tym świecie dość mocno, a nie powinienem był czytać ponad połowy z tego co napisał :wink: 

Przepraszam, jeśli coś Ci zepsułem, ale celowo starałem się nie siać znacznymi spojlerami. Wielka Wojna Nadprzestrzenna opisana jest w komiksie "The Fall of the Sith Empire", co raczej już na starcie wskazuje wynik konfliktu  :wink:

W następnych notkach zwrócę zdwojoną uwagę na ewentualne spojlery.
http://garfield.com/ -  codziennie świeży Garfield!

Przypuszczalny skład kolekcji "Star Wars" od De Agostini i opisy tomów:
Część pierwsza (tomy 1-31): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1417973.html#msg1417973
Część druga (tomy 32-46): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1418058.html#msg1418058
Część trzecia (tomy 47-70): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1418124.html#msg1418124

A Kamala Khan to Ms Marvel, a nie Miss Marvel, do jasnej ciasnej!

Offline LucasCorso

Odp: Kolekcja Star Wars De Agostini
« Odpowiedź #68 dnia: Styczeń 07, 2018, 01:08:06 pm »
Spokojnie, nic się nie dzieje. Nic mi nie zepsułeś...

Rzeczywiście większość tego co napisałeś to dla mnie nowość, ale akurat Star Wars to jedno z niewielu Universów, w których nie przejmuję się tak bardzo spojlerami.

Tyle tylko, że akurat w przypadku pierwszych 12 tomów tej kolekcji wszystko jest spojlerem, więc nie wiem po prostu jak chcesz unikać ich "siania" :wink:

@Garf
{taka ciekawostka: od Ciebie przed chwilą dowiedziałem się, że było coś takiego jak Imperium Sithów. Marvel nic o tym nie wspominał. Więc co tu w ogóle mówić o jakiejś Wojnie Nadprzestrzennej} :wink:


{No OK, żartuję. pewnie było w którymś filmie o tym  :smile: }


Zresztą...
Rozmowa o spoilerach, gdy komiksy Star Wars wychodzą w Polsce od ponad dwóch dekad jest przesadą.
Więc spokojnie się nie przejmuj moimi żarcikami i dostarczaj dalej te niesamowite informacje...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 07, 2018, 06:21:12 pm wysłana przez graves »
Since time immemorial, I and others of my race have beheld the myriad wonders of the universe...

Offline Kokosz

Odp: Kolekcja Star Wars De Agostini
« Odpowiedź #69 dnia: Styczeń 09, 2018, 08:43:46 am »
Więc moje postulaty, w kolejności od najistotniejszych, byłyby następujące


Szczerze mówiąc liczyłem na jakąś dyskusję. Gdybyście mieli możliwość poprawienia zawartości kolekcji Star Wars, jakie zmiany by to były? Czy zgadzacie się z moimi propozycjami, czy macie zupełnie inne pomysły?

Offline Garf

Odp: Kolekcja Star Wars De Agostini
« Odpowiedź #70 dnia: Styczeń 09, 2018, 10:06:25 pm »

Szczerze mówiąc liczyłem na jakąś dyskusję. Gdybyście mieli możliwość poprawienia zawartości kolekcji Star Wars, jakie zmiany by to były? Czy zgadzacie się z moimi propozycjami, czy macie zupełnie inne pomysły?

Jeżeli o mnie chodzi, to za priorytet uważam dodanie brakujących tomów "Mrocznych czasów", żeby historia się nie urywała ("Star Wars"/"Republic" na drugim miejscu).

Co do uzupełnienia kolekcji o nowe serie, osobiście nie płakałbym, jeśliby do tego nie doszło. Biorąc pod uwagę, że od 36 tomu przechodzą na cykl tygodniowy, miałbym spore trudności z zakupem wszystkich tych niewydanych w Polsce rzeczy w ograniczonym czasie dostępności kolekcji (a wiele tych rzeczy prawdopodobnie wyda w końcu Egmont w swojej serii Legend). To jednak tylko moje samolubne rozważania :smile:

Nie włączałem się za bardzo do dyskusji po części dlatego, że napisałem maila do DeAgostini z pytaniami, czy znają już listę 70 tomów, czy pokrywa się ona z portugalską, czy jest szansa na ewentualne przedłużenie z dodatkowymi seriami, czy dodadzą brakujące zeszyty "Mrocznych czasów" i czy użyją starych tłumaczeń w przypadku serii, które już wyszły u nas od Egmontu. Na razie dostałem tylko odpowiedź od BOK-u, że przekazali mój list do zespołu redakcyjnego kolekcji. Jak coś odpiszą, dam znać :smile:

--------------------------------------------------------------------------------

Aha, i przy okazji jeszcze kolejna ciekawostka:

 Jak już pisaliśmy w tym wątku, pierwsza adaptacja komiksowa „Nowej nadziei” powstawała wyłącznie na podstawie scenariusza filmu i paru fotosów. Oprócz paru nieścisłości wizualnych (z których najsłynniejszą jest dwunożny, wysoki Jabba), skutkowało to też kilkoma potknięciami w wersji tekstowej.

W pierwszym wydaniu komiksów w USA jednostka, do której należał Luke Skywalker podczas ataku na Gwiazdę Śmierci, nazywała się „Blue Squadron” – „Eskadra Niebieskich” zamiast „Red Squadron”, czyli „Eskadra Czerwonych”. Taka sama nieścisłość pojawia się w książkowej adaptacji filmu. Wynika ona z tego, że zastosowane pierwotnie na modelach myśliwców niebieskie oznaczenia trzeba było na późnym etapie prac nad filmem zamienić na czerwone, aby były widoczne podczas kręcenia scen na tle „niebieskiego ekranu” („bluescreen”).



(ten obrazek pożyczyłem z https://theroarbots.com/2014/star-wars-6-marvel/ )

W polskim wydaniu tekst został poprawiony, by odpowiadać ostatecznej wersji filmowej (zobaczcie np. s. 91-92), ale ostała się rozmowa Luke’a i Biggsa z „dowódcą Niebieskich” na s. 88. Można jednak uznać, że i ona nie jest sprzeczna ze starym kanonem, ponieważ późniejsze źródła podały, że w bitwie o Yavin faktycznie brała udział licząca sześciu pilotów Eskadra Niebieskich (obok Eskadr Czerwonych, Złotych i Zielonych).




(a ten z prezentacji od mariana381: http://filmozercy.com/wpis/kolekcja-komiksy-star-wars-1-klasyczne-opowiesci-tom-1-prezentacja-komiksu )
« Ostatnia zmiana: Styczeń 09, 2018, 10:11:34 pm wysłana przez Garf »
http://garfield.com/ -  codziennie świeży Garfield!

Przypuszczalny skład kolekcji "Star Wars" od De Agostini i opisy tomów:
Część pierwsza (tomy 1-31): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1417973.html#msg1417973
Część druga (tomy 32-46): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1418058.html#msg1418058
Część trzecia (tomy 47-70): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1418124.html#msg1418124

A Kamala Khan to Ms Marvel, a nie Miss Marvel, do jasnej ciasnej!

Offline koziorozec1979

Odp: Kolekcja Star Wars De Agostini
« Odpowiedź #71 dnia: Styczeń 10, 2018, 01:47:18 pm »
a wiadomo mniej iwęcej o czym będą traktowac następne fabuły - tom 2 i 3 kolekcji? np czy opowiesc o wspolnej misji Aniego, Obiego i Vadiego pojawi sie juz teraz czy to jakis dalszy numer serii?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 10, 2018, 02:07:12 pm wysłana przez koziorozec1979 »

Offline Anionorodnik

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 255
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Sebastian Smolarek
Odp: Kolekcja Star Wars De Agostini
« Odpowiedź #72 dnia: Styczeń 10, 2018, 02:12:10 pm »
a wiadomo mniej iwęcej o czym będą traktowac następne fabuły - tom 2 i 3 kolekcji? np czy opowiesc o wspolnej misji Aniego, Obiego i Vadiego pojawi sie juz teraz czy to jakis dalszy numer serii?
Ta historia pojawi się dopiero w trzecim tomie.

Okładki oraz przykładowe kadry, a także opisy fabuł i recenzje poszczególnych numerów klasycznych Gwiezdnych Wojen z Marvela można znaleźć na tym blogu pod tagiem "Force in Focus": http://www.therealgentlemenofleisure.com/search/label/Force%20in%20Focus

Offline koziorozec1979

Odp: Kolekcja Star Wars De Agostini
« Odpowiedź #73 dnia: Styczeń 10, 2018, 02:37:51 pm »
Dziękuję uprzejmie. na ten numer z Anakinem i Vaderem obok siebie czekam szczególnie  :biggrin:
« Ostatnia zmiana: Styczeń 10, 2018, 02:49:08 pm wysłana przez koziorozec1979 »

Offline Szaw

Odp: Kolekcja Star Wars De Agostini
« Odpowiedź #74 dnia: Styczeń 10, 2018, 04:09:56 pm »
Ojoj, dzięki wielkie za liczne komentarze!


Nabyłem 1 tom i hmm słabiutko pod względem wydania, żadnego wstępu, żadnych informacji na końcu no i co najgorsze to już totalne  oszczędzanie i brak okładek. Cena w prenumeracie to 37 zl taka powinna być normalna za takie coś a w prenumeracie z 33 zl - jedyny plus tej kolekcji to kompletne historie bo reszta ...


^ ja uważam, że pod względem wydania właśnie super, po co wstęp? Przed tymi wydarzeniami nic się nie działo, więc nie rozumiem w jakim celu mieliby jeszcze dodawać jakiś wstęp:D




Co do ramotek - to według mnie ma to swój urok, zależy co kto lubi. Mnie się osobiście ten ,,stary styl'' podoba.


Co do ceny - są komiksy po 60 zł i więcej. A za takie wydanie- w twardej okładce myślę, że to nie jest jakaś
wygórowana cena :biggrin: