trawa

Autor Wątek: Alan Moore  (Przeczytany 113502 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Borys

Alan Moore
« Odpowiedź #60 dnia: Marzec 18, 2006, 07:29:29 pm »
Ja bym tego nie mieszał... Superherosi z Marvela to nie to samo, co dreszczowce z Vertigo. Z resztą wydaje mi się, że to co widziemy w Essentialach, jest starsze... a DD już na pewno.

Poza tym, chyba była jakaś "reaktywacja" Swamp Thinga?

TADAM! 500-ny post!!!
tylko głupiec słucha plotek
tylko głupiec ich NIE słucha
Neil Gaiman

N.N.

  • Gość
Alan Moore
« Odpowiedź #61 dnia: Marzec 18, 2006, 07:39:58 pm »
Cytat: "Borys"
Ja bym tego nie mieszał... Superherosi z Marvela to nie to samo, co dreszczowce z Vertigo. Z resztą wydaje mi się, że to co widziemy w Essentialach, jest starsze... a DD już na pewno.

Poza tym, chyba była jakaś "reaktywacja" Swamp Thinga?

TADAM! 500-ny post!!!


"Swamp Thing" zaczął się ukazywać w 1071 roku. Rysował go wtedy Bernie Wrightson - klasyj dorównujący wielkością Barry'emu Windsor-Smithowi (temu od Conana). W "Zbirze" jest wiele nawiązań do jego stylu rysowania, budowania napięcia i kreowania potworów. Na dobrą sprawę jest to najbardziej klasyczny ze wszystkich klasyków - jak najbardziej wart wydania.

Problem jednak w tym, że "Swamp Thing" to komiks-rzeka: reaktywowany, zmieniany, opowiadany na wiele sposobów. Są w tej serii momenty lepsze i gorsze. A te gorsze bywają bardzo złe.
W Polsce, gdzie wydanie siedemdziesięciu pięciu odcinków "Sandmana" jest perzedsięwzięciem na całe długie lata, wydawanie "Swampthinga"  (trzy raze więcej odcinkówq) jest po prostu niedorzecznością...

Offline tequira

Alan Moore
« Odpowiedź #62 dnia: Marzec 18, 2006, 08:30:22 pm »
Witam
To mój pierwszy występ u Państwa więc witam wszystkich serdecznie.
Z ciekawością przyglądam się dyskusji o Alanie i jego ST. Nie miałem wcześniej pojęcia o tym komiksie, więc ściągnąłem z Vertigo probki, zeby zobaczyć to "badziewie"
i uważam, że nie jest tak źle. Bardzo fajne okładki, intrygująca, grafika w środku, wygląda staro, ale naprawdę mi sięspodobała.
Moim zdaniem ST wygląda nieciekawie na pierwszy rzut oka, temat taki niefajny mi się wydawał, przynajmniej na początku odrzuciła mnie ta seria, dlatego jak przeglądałem komiksy Vertigo, minąłem tą pozycję. Ale pokopałem i przejrzałem na oczy. Ciekawi mnie czy ta seria ciągnie się z odcinka na odcinek?

Cytuj
Są w tej serii momenty lepsze i gorsze. A te gorsze bywają bardzo złe.


Może możliwe jest wydanie części Moora? Zastanawiam się nad zakupem kilku tomów w oryginale, do jakiego momentu komiks wart jest uwagi?
Wszystko Moora dobre czy on też nawalił? Podpowiedzcie prosze.


Co do innych komiksów Moora "From Hell" kupiłbym bez zastanowienia. Najlepiej w całości lub pocięte na niewiele części.
Bardzo by mi się spodobało swietnej jakości wydanie. Mistrzowie komiksu to dobry trop.

Offline Kingpin

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 273
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Official Mroja Spokesman
Alan Moore
« Odpowiedź #63 dnia: Marzec 18, 2006, 08:30:40 pm »
Cytat: "N.N."

"Swamp Thing" zaczął się ukazywać w 1071 roku.

Nooo, to stary ten Swamp Thing. ;)  ;)
Pewnie jakaś średniowieczna legenda ludowa... :lol:
Fajnie wyszło z tym 1071 rokiem ;)

N.N.

  • Gość
Alan Moore
« Odpowiedź #64 dnia: Marzec 20, 2006, 01:28:43 am »
Cytat: "tequira"

Może możliwe jest wydanie części Moora? Zastanawiam się nad zakupem kilku tomów w oryginale, do jakiego momentu komiks wart jest uwagi?
Wszystko Moora dobre czy on też nawalił? Podpowiedzcie prosze.


Pierwszego "Swamp Thinga" pisanego przez Moore'a wydano w TP jako "Saga of the Swamp Thing", więc jak zaczniesz od pierwszego tomu sagi, to się nie zawiedziesz....
A do którego - do momentu, gdy Moore przestał pisać, czyli sześć pierwszych TP.

J.K. Gordon III

  • Gość
Alan Moore
« Odpowiedź #65 dnia: Marzec 24, 2006, 01:59:31 pm »
biedny pan Moore... kolejna ekranizację mu robią. Tym razem "Strażnicy".
Podobno ma grać Gibson, Cusack i Zeta-Jones.
i tak się boję..

Offline Pan Rado

Alan Moore
« Odpowiedź #66 dnia: Kwiecień 14, 2006, 09:57:33 pm »
Coś mi się przypomniało, bo akurat w odtwarzaczu poszło.

O talentach Moore'a jako scenarzysty wiele już mówiono, chciałbym za to zwrócić uwagę na jego dokonania wokalne:

http://www.harpercollins.com/hc/images/om/JB/SinisterDucks-MarchoftheSinisterDucks.mp3

Miłego słuchania.

Offline dany.s

Alan Moore
« Odpowiedź #67 dnia: Kwiecień 16, 2006, 06:52:09 pm »
Cholera, posłuchałem tego.
Było tak jak sie obawiałem, jednak Alan niech zostanie przy pisaniu, odprawianiu czarów czy co on tam jeszcze robi, ale śpiewanie se może chłop odpuścić.
A tak wogóle, to może by ktoś coś jego wydał? Chyba ze 2 lata już nic nowego nie było. Taurus mógłby sie za coś zabrać, najlepiej za Swamp Thinga (6 tomów - akurat w 2 lata jakieś by wydali), może coś z ABC. Nie chce oryginałów kupować (zwłaszcza, że Moore pisze zwykle dość skomplikowane historie, z moim angielskim pewnie zgubiłbym wątek gdzieś na 3-iej stronie), ale troche sie za jego tekstami stęskniłem. :cry:

Offline Pan Rado

Alan Moore
« Odpowiedź #68 dnia: Kwiecień 16, 2006, 08:26:06 pm »
Cytat: "dany.s"
Było tak jak sie obawiałem, jednak Alan niech zostanie przy pisaniu, odprawianiu czarów czy co on tam jeszcze robi, ale śpiewanie se może chłop odpuścić.


Coś w tym jest, ale przyznasz, że to wykonanie pasuje do wizerunku szalonego dziwaka jaki Moore wyrobił sobie przez lata.

A tekst kapitalny ;)

Offline reston

Alan Moore
« Odpowiedź #69 dnia: Kwiecień 16, 2006, 11:48:24 pm »
A mi się podobało  :D . Hipnotyczne pianinko, zawodzący w tle saksofon i głos Moora = ciekawa mieszanka. Wydał on w ogóle jakąś płytę? Orientujecie się?

A tak kontynuując wątek muzyczny? próbował ktoś zagrać "Szatański kabaret" z VforVendetta? Ja słyszałem kiedyś mp3-kę z tym. W końcu musze namówić swą dziewczynę do artystycznego występu z "Kabaretem,,," gdyż nuty mi w zupełności obce.


ps. pasuje na święta akurat  :D
http://pip.rubberfeet.org/stuff/ducks.html - "teledysk"

http://www.michaelhanscom.com/eclecticism/2004/01/march_of_the_si.html - tekst

Offline Pan Rado

Alan Moore
« Odpowiedź #70 dnia: Kwiecień 17, 2006, 01:16:27 am »
Cytat: "reston"
Czy Moore nagrał jakąś płytę?


Nagrał. Nawet kilka:

http://www.amazon.co.uk/exec/obidos/search-handle-form/203-1716237-5751136

Stąd chyba będzie najbliżej ;)

Cytat: "reston"
Próbował ktoś zagrać "Szatański kabaret" z VforVendetta?


Z forumowiczów czy globalnie?

Bo globalnie to ten pan, który wspołpracował z Moorem przy okazji kaczorów - być może właśnie to wykonanie słyszałeś. Ja tyle szczęścia nie miałem :(

Natomiast kolejny tom Ligii (nie Vol.3, tylko Black Dossier) ma ponoć, jako bonus, zawierać materiał muzyczny z wokalem Moore'a (na dodawanej płycie). Nie mogę się doczekać ;)

Pewną ciekawostką jest też napisana przez Moore'a piosenka - The Murders on the Rue Morgue - którą na łamach magazynu Negative Burn w komiksowej formie przedstawił Neil Gaiman. I to nie tak, że napisał scenariusz - scenariusza nie było (tylko słowa piosenki).

Neil ten tekst zilustrował ;)

Offline reston

Alan Moore
« Odpowiedź #71 dnia: Kwiecień 17, 2006, 05:41:41 pm »
Dawno temu chyba ktoś z forum podał link do "Szatańskiego kabaretu" w wersji audio. Z tego co pamiętam, to też cały czas taka monotonna melodia leciała - kilka akordów na pianinie.

Chodziło mi, czy któryś z forumowiczów próbował zagrać "Kabaret", bo globalnie to na pewno ktoś próbował  :)

Masz więcej informacji na temat tego komiksu Gaimana? Jakieś linki? Z chęcią bym poczytał.

A "Marsz złowieszczych kaczek" non stop mi chodzi po głowie i ilekroć odpalam kompa to musze go sobie kilka razy posłuchać. Idealnie się wpasował ten utwór jeżeli chodzi o naszą scenę polityczną  :D . Pewnie Moore napisał go na zamówienie PO  :) .

Offline C.H.U.D.Y.

  • Redakcja KZ
  • Szafarz bracki
  • *
  • Wiadomości: 2 222
  • Total likes: 0
  • Angry Comic Book Nerd
    • KZ
Alan Moore
« Odpowiedź #72 dnia: Kwiecień 17, 2006, 07:44:05 pm »
Chętnie bym posłuchaj Szatańskeigo Kabaretu.... Niech ktoś podeśle linka  ;)

Offline reston

Alan Moore
« Odpowiedź #73 dnia: Kwiecień 19, 2006, 12:25:52 am »
http://www.fortunecity.com/victorian/durer/229/amoore.htm

"Sztański kabaret" - fragment

Całość ściągnąłem - gdyby ktoś miał problemy ze znalezieniem to wykonawca nazywa się David J (podobno kumpel Moora).

Z tego co wiem, sceny gdy V śpiewa "Kabaret..." nie ma w filmie, a  jest to scena idealnie nadająca się do sfilmowania (jedna z wielu w komiksie).

Offline Buttman

Alan Moore
« Odpowiedź #74 dnia: Maj 12, 2007, 05:53:11 pm »
Njus do popołudniowej bawarki.

Z dzisiejszego wpisu na blogu Neila Gaimana:

"Dziś po południu muszę wylecieć do Zjednoczonego Królestwa na sobotni ślub Alana Moore i Melindy Gebbie."
Kościół Logiki Rozmytej / Church of the Fuzzy Logic