Autor Wątek: Bez paniki, forum zostaje!  (Przeczytany 24848 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline surmik

Odp: Bez paniki, forum zostaje!
« Odpowiedź #270 dnia: Marzec 18, 2019, 09:13:19 am »
Tak, dzisiaj wieczorem zmienię skrypt i style.
Pozdrowienia,
Marek

Offline bosssu

Odp: Bez paniki, forum zostaje!
« Odpowiedź #271 dnia: Marzec 20, 2019, 02:36:57 pm »
Lajki to była moja prywatna inicjatywa (po sugesti CD Jacka). Dodałem je dla tych co zostali. Niestety wcześniej nie miałem takiej możliwości, czego żałuję...
U mnie zadziałało w drugą stronę. Jak widzę te like to nie chce mi się nawet na forum wchodzić. Większość na forum to 40-latkowie  z czego widzę, a jaki jest sens wzajemnej adoracji? Po za tym główna strona w kwadratach średnio się prezentuje.

Offline Sybirak

Odp: Bez paniki, forum zostaje!
« Odpowiedź #272 dnia: Marzec 20, 2019, 06:46:40 pm »
sama koncepcja lajków mi nie przeszkadza,ale  są za bardzo oczojebne.

Offline kas1

Odp: Bez paniki, forum zostaje!
« Odpowiedź #273 dnia: Marzec 29, 2019, 07:46:18 am »
Szczególnie przy tematach. Zresztą tam są chyba zbędne.

Offline robbirob

Odp: Bez paniki, forum zostaje!
« Odpowiedź #274 dnia: Marzec 29, 2019, 12:42:48 pm »
są za bardzo oczojebne.
Strasznie, dziś pierwszy raz od dawna się zalogowałem i przestraszyłem.

Offline freshmaker

Odp: Bez paniki, forum zostaje!
« Odpowiedź #275 dnia: Marzec 29, 2019, 02:34:00 pm »
potwierdzam lepiej to wygląda bez lajków przy topikach. przy komentarzach ok.
"...żyję jak król i łamię non-stop prawo..."
mój ulubiony aktor antysemita Mel Gibbons

Offline AvengerGT

Odp: Bez paniki, forum zostaje!
« Odpowiedź #276 dnia: Marzec 30, 2019, 10:12:54 am »
Wracam po dłuższej przerwie i jednak cieszę się, że forum zostaje. Szkoda, że z udziałem tylu perturbacji informacyjnych i późnych decyzji, ale liczy się efekt końcowy. Ten ostatni jest jeszcze nie do końca znany, więc dołożę cegiełkę w postaci poparcia powyższych wypowiedzi.


Lajki przy tematach są zdecydowanie zbędne i mało estetyczne. Te w postach w sumie też nieco drażnią oczy niczym krzykliwe reklamy. Podoba mi się rozwiązanie na pewnych forach, gdzie znaczek typu like/strzałka w górę jest transparentny a zmienia swój kolor dopiero po kliknięciu go przez innego użytkownika.


Być może zdecydowany kolor tego przycisku ma przyzwyczaić nas i nowych użytkowników do tej funkcji. Może jest to jakieś rozwiązanie na początek.

Offline Corran Horn

Odp: WYŁĄCZENIE FORUM - ankieta
« Odpowiedź #277 dnia: Kwiecień 12, 2019, 06:51:28 pm »
Mimo tego FB nadal mówię nie.
Szanuję Cię za taką postawę. Ja po kliku latach niedawno powróciłem na FB (założyłem ponownie konto). Bardzo szybko zauważyłem, że filtry (algorytmy) stały się okrutne i jeszcze bardziej niesprawiedliwe, za byle co usuwają komentarz lub blokują profil. Musisz być osobą o określonych poglądach lub nic nie pisać. Znajomy napisał, że są tylko dwie płcie (tak go uczyli na biologii) i dostał za to komunikat, że jego komentarz został usunięty za mowę nienawiści. Ja z kolei zgłaszałem do administracji zdjęcie dziewczyny, która wkłada sobie pewien symbol religijny między pośladki i mimo zgłoszeń zdjęcie dalej jest na FB. Na tym portalu społecznościowym jest bardzo dużo stron z nagością, a nawet całe profile oferujące usługi seksualne i nasycone pornografią. Teoretycznie jest to niezgodne z mitycznymi standardami FB, w praktyce wolno wszystko z wyjątkiem krytyki niektórych środowisk, które na FB są nietykalne.

Moim skromnym zdaniem internet kilkanaście lat temu był fajniejszy. Ludzie tworzyli strony w języku HTML, rozmawiali poprzez komunikatory (np. Gadu Gadu), wypowiadali się na forach podobnych do Forum Gildia (aż dziw, że do teraz istniejecie!). Kiedyś zdjęcia dodawano na FotoBlogach, a każda strona miała swój system dodawania komentarzy. Obecnie Google, Facebook, Twitter i Disqus mają praktycznie monopol na większość internetowych usług. Konto Google lub FB mogą Ci usunąć za byle co, w ciągu chwili można stracić maila (GMAIL) i np. profil na YouTube.

Mam nadzieję, że nie jest za późno i zmiany prawne potocznie zwane ACTA2 i TERREG nie zniszczą for takich jak niniejsze na którym mam właśnie przyjemność pisać.

Moim zdaniem centralizacja zaszkodziła internetowi, centralizacja doprowadziła do tego, że kilka korporacji ma monopol i może nakładać cenzurę. Jedynym ratunkiem jest walka o decentralizację sieci, wspieranie for, zachęcanie do korzystania z komunikatorów nie należących do FB lub Google itp. czynności.
"Człowiek bez wrogów, to człowiek bez honoru" - bośniackie przysłowie

"Pieniądze, kiedy odchodzą, mają setki nóg, kiedy przychodzą, tylko dwie" - bośniackie przysłowie.

Mój numer GG: 65916063

Offline Dzidek

Odp: WYŁĄCZENIE FORUM - ankieta
« Odpowiedź #278 dnia: Kwiecień 14, 2019, 09:20:33 pm »
Moim skromnym zdaniem internet kilkanaście lat temu był fajniejszy. Ludzie tworzyli strony w języku HTML, rozmawiali poprzez komunikatory (np. Gadu Gadu), wypowiadali się na forach podobnych do Forum Gildia (aż dziw, że do teraz istniejecie!).
Nie wspominając o IRCu  :D  To był dopiero czad! Moje pierwsze kroki z netem, oczywiście modem tepsy. Ale radość z połączenia po kilkudziesięciu minutach oczekiwania i możliwość pogadania z ludźmi - coś pięknego.

Offline Corran Horn

Odp: Bez paniki, forum zostaje!
« Odpowiedź #279 dnia: Kwiecień 19, 2019, 09:38:15 am »
Wiesz co jeszcze kiedyś było piękne? Nie żebym się wywyższał, na tym forum jest zapewne wiele osób mądrzejszych niż ja ale faktem jest jednak to, że kiedyś tylko niektórzy "ogarniali internet". Dawniej nie było Bloggera (blogspota) i tego typu serwisów na których można było utworzyć blog /stronę. Kiedyś poznawaliśmy język HTML, szukaliśmy serwerów oferujących domeny i wrzucaliśmy magiczne pliczki index.html i resztę rodzinki  :lol: :lol: :lol:  Tak więc żeby prowadzić swoją stronę internetową trzeba było trochę pokombinować, dokształcić się. Ja korzystałem ze wspomagania w postaci programu Pajączek, niektórzy moi znajomi tworzyli strony w HTML-u bez wspomagania. Dziś byle kto może sobie założyć blog na Bloggerze i nawet nie ogarniać, że to wszystko należy do korporacji Google. Obecny internet jest nie tylko scentralizowany ale również masowy, nawet ktoś z bardzo niskim poziomem wiedzy może (dzięki korporacjom) tworzyć blogi i to moim zdaniem nie jest dobre.


Żyjemy w czasach, w których większość posiadaczy smartfonów nawet nie wie, że Android należy do Google. Znam osoby, które twierdzą, że nie wiedzą "co to konto Google" - osoby te mają jednocześnie Gmaila i smartfony z Androidem! Moim zdaniem korporacjom zależy na tym, żeby masy były takie "technologicznie głupiutkie". Dzięki temu można im wciskać bez problemu spersonalizowane reklamy, tworzyć "bombelki informacyjne" i inwigilować do woli.


Moim zdaniem jedynym ratunkiem dla sieci jest szeroka akcja informacyjno-uświadamiająca. Ludzie powinni poznać alternatywy dla Chrome, Google, Facebooka. Kto obecnie wie czym jest portal deviantart.com albo flog.pl? Kto korzysta z Gadu-Gadu, kto ma maila gdzieś indziej niż na GMAIL-u? Ile osób wie, że fora takie jak Forum Gildia jeszcze istnieją i stanowią alternatywę dla grup dyskusyjnych na Facebooku? Takich osób jest mało i to stanowi problem  :(
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 19, 2019, 10:02:30 am wysłana przez Corran Horn »
"Człowiek bez wrogów, to człowiek bez honoru" - bośniackie przysłowie

"Pieniądze, kiedy odchodzą, mają setki nóg, kiedy przychodzą, tylko dwie" - bośniackie przysłowie.

Mój numer GG: 65916063

Offline LucasCorso

Odp: Bez paniki, forum zostaje!
« Odpowiedź #280 dnia: Kwiecień 19, 2019, 04:20:55 pm »
Kto teraz jeździ furmanką? Czerpie wodę ze studni? Myje garnki piaskiem i popiołem?

Przykłady zresztą można mnożyć...
Since time immemorial, I and others of my race have beheld the myriad wonders of the universe...

Offline Corran Horn

Odp: Bez paniki, forum zostaje!
« Odpowiedź #281 dnia: Kwiecień 20, 2019, 01:14:09 pm »
Kto teraz jeździ furmanką? Czerpie wodę ze studni? Myje garnki piaskiem i popiołem?

Przykłady zresztą można mnożyć...


Czyli musimy godzić się na postęp nawet jeśli jest zły i oznacza monopol wielkich korporacji i cenzurę internetu? Wiesz twój sposób myślenia jest (delikatnie mówiąc) krótkowzroczny. Spójrz człowieku szerzej na świat bo z mojego punktu widzenia jesteś jak pani w banku, która dziś mi wciska, że pieniądz bezgotówkowy jest cudem, a kiedy ją spotykam na mieście to płacze, że z powodu nowoczesności banki zamykają swoje placówki.


Kurcze zaraz mnie poniesie żeby ktoś bronił molochów typu Facebook i wciskał mi, że to postęp i tak musi być.


Nie każdy postęp jest dobry, SKYNET w filmach z serii Terminator też był postępem. Tylko głupcy mają różowe klapki na oczy i bezrefleksyjnie cieszą się z faktu, że dookoła nich pojawiają się technologie, które na pozór "za darmo" ułatwiają życie.
"Człowiek bez wrogów, to człowiek bez honoru" - bośniackie przysłowie

"Pieniądze, kiedy odchodzą, mają setki nóg, kiedy przychodzą, tylko dwie" - bośniackie przysłowie.

Mój numer GG: 65916063

Offline gobender

Odp: Bez paniki, forum zostaje!
« Odpowiedź #282 dnia: Kwiecień 20, 2019, 09:33:30 pm »
Podawanie za przykład filmowej fikcji - bezcenne.


Nie za darmo, za reklamy. Ale to jeszcze nie skynet, więc nie panikuj

Offline LucasCorso

Odp: Bez paniki, forum zostaje!
« Odpowiedź #283 dnia: Kwiecień 21, 2019, 11:04:59 am »


Czyli musimy godzić się na postęp nawet jeśli jest zły i oznacza monopol wielkich korporacji i cenzurę internetu?

Raczej powinnismy sie pogodzic z tym, ze kazdy wybiera co mu pasuje i tak powinno byc...

Chcesz posylac z wiadomoscia kruka Twoja sprawa. Wolisz wygode i szybkosc kosztem nabijania kabzy korporacjom i utraty anonimowosci tez Twoja sprawa.

I kazdy kto z powodu jednego lub drugiego wyboru nazywa cie krótkowzrocznym (a w domysle ograniczonym) niech sie ogarnie i przestanie sam Cie ograniczac.

Czasem wychodze z domu i rozmawiam z ludzmi. Najczesciej mlodzieza... I wbrew powszechenj opinii ludzie korzystajacy ze znienawidzonych przez Ciebie narzedzi nie sa ograniczeni, ale doskonale wiedza co wybrali i znaja powody swoich wyborów.

Bilans zyska i strat, pozytywy i negatywy oraz wartosc dodana. Latwosc kontaktu pozwalajaca zalatwiac sprawy blyskawicznie bez straty czasu i funduszy.

Sam nie pamietam ile razy uratowal mnie/ulatwil awans/pozwolil mi zarobic (lub nie stracic) fakt, ze niemal zupelnie obcy ludzie (lub tacy, z którymi dekade wczesniej stracilem kontakt) potrafili mnie szybko znalezc w niezbyt anonimowym Internecie lub ze ja moglem sie z kims niezbyt mi bliskim skontaktowac w czasie ponizej kwadransa...

Zapisujac sie do tych wszystkich programów czytalem regulamin i wiem na co sie decyduje. Ale nadal to wybieram, bo straty sa mniejsze niz realne i potencjalne zyski... Swiadomie wiec i z szerokim horyzontem myslowym korzystam z wszelkich przydatnych nowinek technologiczno-korporacyjnych o ile przynosza mi korzysci.

A jak znajde cos fajnego to nienachalnie zaproponuje ludziom, którzy chca sluchac... Ale zeby szerokie akcje informacyjne proponowac? Gdzie? Jak? Po co? Zejdz na ziemie!
Since time immemorial, I and others of my race have beheld the myriad wonders of the universe...

Offline Corran Horn

Odp: Bez paniki, forum zostaje!
« Odpowiedź #284 dnia: Kwiecień 21, 2019, 06:47:08 pm »
Podawanie za przykład filmowej fikcji - bezcenne.


Nie za darmo, za reklamy. Ale to jeszcze nie skynet, więc nie panikuj


Za reklamy powiadasz? A słyszałeś kiedyś o zbieraniu danych osobowych, personalizacji lub inwigilacji? Big Data obiło się o uszy? Słyszałeś o algorytmach, które cenzurują treści, które dodajesz? Czytałeś o algorytmach, które analizują maile na GMAIL-u? Weź razem z tamtym gościem idźcie na całość i jeszcze mi napiszcie magiczny zwrot: "Bo ja nie mam nic do ukrycia".


Kiedy uświadamiam sobie, że po tym czego się dowiedzieliśmy dzięki Snowdenowi są jeszcze ludzie tacy jak wy to, delikatnie mówiąc ogarnia mnie smutek.


Czytałeś chociaż jedną książkę poświęconą zagadnieniu cyberbezpieczeństwa, inwigilacji, Big Data? "Zbrodnie przyszłości" autorstwa agenta FBI Marca Goodmana, "Pożeracze danych", Dane i goliat" książek tego typu trochę jest i uwierz mi takie gadanie, że za portale społecznościowe płacisz reklamą jest bardzo krótkowzroczne i dowodzi tego, że temat znasz tylko powierzchownie. 
"Człowiek bez wrogów, to człowiek bez honoru" - bośniackie przysłowie

"Pieniądze, kiedy odchodzą, mają setki nóg, kiedy przychodzą, tylko dwie" - bośniackie przysłowie.

Mój numer GG: 65916063

 

anything