trawa

Autor Wątek: Kanon. Stary, czy nowy?  (Przeczytany 273 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Corran Horn

Kanon. Stary, czy nowy?
« dnia: Kwiecień 21, 2019, 07:13:33 pm »
W 2014 roku Disney wywrócił całe uniwersum Star Wars do góry nogami. Wszystkie komiksy, książki i gry które powstawały od lat 70-tych XX w. zostały wyrzucone do kosza. Fabułę brutalnie przerwano, już nie poznamy dalszych losów naszych ulubionych bohaterów takich jak np. (córka Hana i Lei) Jaina Solo lub Tahiri Veila, Vestara Khai, Ben Skywalker, Valin i Jysella Horn oraz wiele innych.


Oceniam bardzo krytycznie decyzje Disneya. Moim zdaniem dzięki książkom i komiksom w latach 90-tych XX w. kanon Star Wars zyskał dużą popularność. Książki i komiksy oraz gry przyciągnęły wielu fanów i bardzo poszerzyły uniwersum Star Wars. Wyrzucenie tak po prostu trzech dekad ciężkiej pracy do kosza jest w moim mniemaniu zachowaniem nie fer w stosunku do fanów, którymi Disney się nie przejmuje.


Kilka przydatnych linków odnośnie kanonu:


"Disney zmarnował nam życie!" - https://www.star-wars.pl/Forum/Temat/18941


"Star Wars odarte z unikalności" - https://naekranie.pl/artykuly/star-wars-odarte-z-unikalnosci


"Nie podoba mi się to co Disney zrobił z kanonem Gwiezdnych Wojen" -https://ziemialubawska.blogspot.com/p/nie-podoba-mi-sie-to-co-disney-zrobi-z.html
"Człowiek bez wrogów, to człowiek bez honoru" - bośniackie przysłowie

"Pieniądze, kiedy odchodzą, mają setki nóg, kiedy przychodzą, tylko dwie" - bośniackie przysłowie.

Mój numer GG: 65916063