Autor Wątek: Darkwave, gothic czyli mroczne klimaty:)  (Przeczytany 6140 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Ferrus

  • Gość
Darkwave, gothic czyli mroczne klimaty:)
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 06, 2003, 08:55:58 pm »
Cytuj
A słyszał ktoś o XIII Stoleti??


kumpel ma tego plyte, to czeski bodajze gotyk spiewajacy w jezyku narodowym  :D

Offline BeRsErK

Darkwave, gothic czyli mroczne klimaty:)
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 06, 2003, 09:35:48 pm »
Niedawno dostałem od kumpla płytkę Nosferatu i też mówił mi, że to gotyk ale jak powiedziałem o tym swojej kumpeli Venie - ekspertce od gotyku w moim towarzystwie to się obruszyła :P

Offline Kormak

Darkwave, gothic czyli mroczne klimaty:)
« Odpowiedź #17 dnia: Październik 06, 2003, 10:57:18 pm »
Cytuj
"metal robiący się na gotyk" ?? - przecież te gatunki przenikają się na każdej lini wiec to stwierdzenie jest dość dla mnie niezrozumiałe...

to jest właśnie najgorsze co mogło się stać - metalowcy, którzy myślą, że to co grają to jest gotyk (czyli walnijmy klawisze tu i tam...) ta zaraza przyszła z Niemiec, zagłębia obciachowej muzyki :D
Gotyk ma swoje korzenie w punkrocku i nowej fali - Bauhaus, wczesne The Cure, Alien Sex Fiend, zespoły związane z klubem Bat Cave... to jest dla mnie gotyk!

Anonymous

  • Gość
Darkwave, gothic czyli mroczne klimaty:)
« Odpowiedź #18 dnia: Październik 06, 2003, 11:47:05 pm »
A dla mnei gotyk to okres historyczny i styl architektoniczny. jak ktos nei wie czym sie charakteryzuje niech siegnie do dowolnego zrodla.
Muzyka gotycka nazwywam wszelaka muzyka inspirowana melodiami z tego okresu historycznego, stylami. Niekoneicznie z klawiszami.
I raczej taka, ktora ma w sobie styl, wdziek. Nie chamskie udawanie. Taka, ktora ma w sobie kawal dobrej muzyki. A nie kicz.

Offline BeRsErK

Darkwave, gothic czyli mroczne klimaty:)
« Odpowiedź #19 dnia: Październik 07, 2003, 12:28:19 am »
W pierwszej części wypowiedzi zgadzam się z AGR, mi też Gotyk kojarzy się bardziej z muzyką i klimatem średniowiecza ale w drugiej czytamy "I raczej taka, ktora ma w sobie styl, wdziek. Nie chamskie udawanie. Taka, ktora ma w sobie kawal dobrej muzyki. A nie kicz." - to zależy tylko i wyłącznie od odbiorcy, dla Kormaka Theatre of Tragedy, Sirenia czy Tristania to może być muzyczka dla 15 latek dla mnie jest bardzo interesująca pozycja na muzycznym rynku...

[A kto poweidział że średniowiecze? Nie średnkiowiecze a gotyk... ehh... Tristania ma w sobie ciekawy kawał muzyki, a ToT juz nie. QED nie chce mi sie dalej klocic. - A'G'R]

"Gotyk ma swoje korzenie w punkrocku i nowej fali " - zdziwił byś się jak dużo spośród kapel Metalowych zaczynało od Punk rocka albo się nim inspirowało - choć by sławny przykład King Diamond'a, który zaczynał od kapeli punkowej.
Także jeśli to miało mi udowodnić różnicę między gotykiem a metalem to raczej był chybiony strzał.
Co do zarazy z Niemiec, stolicy obciachu - jak dla mnie obciach to Alien Sex Fiend i Bauhaus(i nie mówię tego złośliwie - naprawdę) bo grają muzykę, która jest już mocno nieaktualna, dla The Cure mam szacunek za kilka kawałków(w tym Boys don't cry) ale z gotykiem jak dla mnie mają tyle wspólnego co ja z HH. Poza tym dowiedziałem się, że Bauhaus to ponoć Dark Wave, nie wiem, nie bedę kwalifikował - przesłuchałem parę kawałków i trąci (stigmata martyr) Sisterkami, które kiedyś i może były uznawane za gotyk ale dziś słucha się ich jak leciusieńkiego rock'a.
Mam nadzieję, że nie odbierzecie tego jako forme ataku, podkreślam, że to moje zdanie i nie zamierzam wchodzic w jałową dyskusje na temat co jest lepsze - moje czy Twoje, bo to zawsze będzie kwestia prywatnego wyboru ;)
Pozdrowionka.

Ferrus

  • Gość
Darkwave, gothic czyli mroczne klimaty:)
« Odpowiedź #20 dnia: Październik 07, 2003, 08:07:47 am »
Cytuj
to jest wlasnie najgorsze co moglo sie stac - metalowcy, ktorzy mysla, ze to co graja to jest gotyk (czyli walnijmy klawisze tu i tam...) ta zaraza przyszla z Niemiec, zaglebia obciachowej muzyki  
Gotyk ma swoje korzenie w punkrocku i nowej fali - Bauhaus, wczesne The Cure, Alien Sex Fiend, zespoly zwiazane z klubem Bat Cave... to jest dla mnie gotyk!


poczytaj sobie jakies metal hammery, dowiesz sie ze sie mylisz :wink:

[A ja nie wierze MetalHammerom. Dla mnie to zadne arbitrum... - A'G'R]

Offline Waltari

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 571
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • 27. MFKiG 1-2.10.2016
    • blog
Darkwave, gothic czyli mroczne klimaty:)
« Odpowiedź #21 dnia: Październik 08, 2003, 12:38:27 am »
Bauhaus to rock gotycki jakich malo. Sisters Of Mercy tez. Klasyka. Z mlodszych pokolen - Lacrimosa jest niezla. A co do dark wave, to polecam Das Ich, Deine Lakaien czy Diary Of Dreams.

Offline Raymond Luxury-Yacht

Darkwave, gothic czyli mroczne klimaty:)
« Odpowiedź #22 dnia: Październik 08, 2003, 11:44:25 am »
Cytuj
PS "metal robiący się na gotyk" ?? - przecież te gatunki przenikają się na każdej lini wiec to stwierdzenie jest dość dla mnie niezrozumiałe...
Wskaz mi, uprzejmie prosze, miejsca w ktorch przenika sie muzyka Halloween i Bauhaus. Jak to zrobisz przekonujaco to dotkne ustami Twojego czlonka i przyznam sie ze nie znam sie na muzyce.
Cytuj
Taka, ktora ma w sobie kawal dobrej muzyki. A nie kicz.
Powyzsze zdanie nie ma sensu.
A czy ja napisalam że ma? To, co ja uznaję za kicz, dobre i złe, to moja prywatna sprawa. I proszę się w to nie wtrącać. Mam prawo mieć własne zdanie. - A'G'R
Po pierwsze dlatego ze kiczowata muzyka nie musi byc zla (wezmy takie electro, to co robi miss kittin jest pelne kiczu, ale nie mozna powiedziec ze jest zle. Depeche Mode tez jest kiczowate, kraftwerk... te zespoly graja kiczowata muzyke, a sa przy okazji bardzo dobre)
Po drugie dlatego ze obecnie muzyka gotycka jest bardzo kiczowata. wystarczy przejsc sie na peirwsza lepsza taka impreze. Pozatym fani. 90% strojow ludzi na castle party to kicz potworny, ale mysle ze kicz zamierzony.
Ale dla mnie to nie jest gotyk tylko jakiś pseudo- bzdet. I już. Nie chce mi się kłócić, nei mam nastroju, i nie widzę celu. - A'G'R
y name is spelt 'Luxury Yacht' but it's pronounced Throatwobbler Mangrove.

Offline BeRsErK

Darkwave, gothic czyli mroczne klimaty:)
« Odpowiedź #23 dnia: Październik 08, 2003, 01:21:21 pm »
Cytat: "Raymond Luxury-Yacht"
Cytuj
PS "metal robiący się na gotyk" ?? - przecież te gatunki przenikają się na każdej lini wiec to stwierdzenie jest dość dla mnie niezrozumiałe...


Wskaz mi, uprzejmie prosze, miejsca w ktorch przenika sie muzyka Halloween i Bauhaus. Jak to zrobisz przekonujaco to dotkne ustami Twojego czlonka i przyznam sie ze nie znam sie na muzyce.


Aż strach odpowiedzieć  :?  - uprzedzam, że rezygnuje z "nagrody" jak by co ;)

Wybrałeś dość skrajne kapele(do porównania ma się rozumieć) - ciężko mi porównywać Helloween, który znam nieźle ze, znanym mi tylko z paru kawałków, Bauhaus,em - B. grają w stylu z lat 80 ale i tu można się dopatrzeć lini melodycznych i podobieństw znanych nam np. w Helloween:
Nie jestem muzykologiem i z tąd nie będę się wypowiadał na temat muzycznej budowy poszczególnych utworów ale dam Ci przykłady "do przesłuchania" i sam stwierdź (postaraj się być obiektywnym) czy nie wychwytujesz podobieństw - Stigmata Martyr-Bauhaus'u i Forever and One z pierwszego krążka Helloween'a.
Życzę owocnego badania;)

Offline Madcatter

Darkwave, gothic czyli mroczne klimaty:)
« Odpowiedź #24 dnia: Październik 08, 2003, 02:45:42 pm »
Cytuj
Poza tym dowiedziałem się, że Bauhaus to ponoć Dark Wave, nie wiem, nie bedę kwalifikował - przesłuchałem parę kawałków i trąci (stigmata martyr) Sisterkami, które kiedyś i może były uznawane za gotyk ale dziś słucha się ich jak leciusieńkiego rock'a.


Yyy... no cóż, nie mam zamiary nawracać Cię na "jedyną słuszną muzykę gotycką", ale pewne błędy trzeba wyjaśnić. Kto tu trąci kim? Bauhaus zaczynał dużo wcześniej niz Sisters of Mercy, którzy swój debiut wydali w roku 1985, a Bauhaus wydał In the Flat field (z którego pochodzi wymieniany przez Ciebie często i jakże genialny Stigmata Martyr) w 1980. Bauahaus był jednym z założycieli rocka gotyckiego i to nim większość późniejszych twórców się inspirowała.

Cytuj
jak dla mnie obciach to Alien Sex Fiend i Bauhaus(i nie mówię tego złośliwie - naprawdę) bo grają muzykę, która jest już mocno nieaktualna


Od kiedy muzyka nieaktualna = obciachowa. To tak samo jakby powiedzieć coś takiego o Beethovenie, Vivaldim, Doorsach, Nat King Cole'u. Taka była epoka i taki gatunek; może Ci się podobać lub nie, ale to nie znaczy że ponieważ nie jest współczesny (mniej lub bardziej) to od razu spisuje go to na straty. Bo innego wytłumaczenia Twego stwierdzenia nie znajduję. Gdyby jeszcze te zespoły nadal tworzyły (podobno nastąpiła rezurekcja bauhausu, ale jeszcze żadnego albumu nie wydali)

Cytuj
Nie jestem muzykologiem i stąd nie będę się wypowiadał na temat muzycznej budowy poszczególnych utworów ale dam Ci przykłady "do przesłuchania" i sam stwierdź (postaraj się być obiektywnym) czy nie wychwytujesz podobieństw - Stigmata Martyr-Bauhaus'u i Forever and One z pierwszego krążka Helloween'a.


Kolego, ja również muzykologiem nie jestem, ale wydaję mi się że to domniemane podobieństwo nie aż tak trudno wytłumaczyć. Cóż, zarówno Bauhaus, jak i Helloween to zespoły w dużej mierze gitarowe, agresywne no i grające w mniej więcej tym samy okresie. Możliwe ze pewne elementy były dość uniwersalne w tamtym okresie. Ale tak jak i w przypadku Sisters of Mercy, Helloween musiał wzorować się na Bauhausie - debiut Helloweena 1985 rok. Jeśli nie wierzysz sprawdź w Google (ja sprawdziłem :))

Cytuj
A dla mnei gotyk to okres historyczny i styl architektoniczny. jak ktos nei wie czym sie charakteryzuje niech siegnie do dowolnego zrodla.
Muzyka gotycka nazwywam wszelaka muzyka inspirowana melodiami z tego okresu historycznego, stylami. Niekoneicznie z klawiszami.


Goth, żeby nie mylić z gotykiem, ma z tym średniowiecznym prądem w sztuce i architekturze wcale nie tak wiele wspólnego. Już prędzej z romantycznym gotycyzmem, czyli zainteresowaniem średniowieczną architekturą (ze względu na jej mroczność, wyrafinowanie i tajemniczość), elementami nadprzyrodzonymi itd. I tak początkiem gotyku, o jakim w tym temacie rozmawiamy, była nie budowa pierwszej budowli gdzieś w XII czy XIII wieku, lecz "Zamczysko w Otranto" Walpole'a. Goth i jego estetyka jest kierunkiem bardzo przesiąkniętym preromantycznymi elementami. Romantyzm sam w sobie nawiązywał do średniowiecza, ale na swój własny indywidualny sposób tworząc przy tym coś zupełnie nowego. Jedynym typowo średniowiecznym hasłem, które przesiąka tę subkulturę jest "memento mori" :), bo tak poza tym niewiele tego widać. Reszta jest już bardzo punkowa: stroje, światopogląd (może nie anarchia, ale również kontestowanie wszystkiego, wizja rozkładu świata) tylko że Zabarwionych na czarno :)
Owszem współczesny goth bardzo nawiązuje do sławnych chorałów i innych pierdół stylizowanych na Wieki Średnie, ale to już objawy "niemieckiej zarazy" (ja nie wiem czy tego nie zapoczątkował Clan of Xymox), o której mówił Kormak. Zarazy polegającej na coraz większym odejściu od korzeni tego gatunku - punku, w kierunku krainy prymitywnych (moim zdaniem) syntetyzatorów i mrrocznego śpiewania, albo "operowych" popisów mrocznych div.

Niestety ( :D ) ja również lubię przede wszystkim wczesny goth; zespoły takie jak Bauhaus, Siouxsie and the Banshees - swoją drogą też dosc kiczowata, ale urocza, Christian Death, Cocteau Twins (z okresu Lullabies, Garlands i Head over Heels, późniejsze tez są niesamowite, ale na pewno nie goth) Dead Can Dance (uznawani za ethereal goth :)), Joy Division (choć jego gothowośc jest dyskusyjna) i takich tam.


Ale to która z nich jest lepsza to pusta dyskusja, bo de gustibus.... sami znacie resztę ;)
I dont necessarily believe there is a cure for this/so  I might join your century but only as a doubtful guest/I was too precarious removed as a caesarian/behold the worlds worst accident/I AM THE GIRL ANACHRONISM" Amanda Palmer, The Dresden Dolls

Offline BeRsErK

Darkwave, gothic czyli mroczne klimaty:)
« Odpowiedź #25 dnia: Październik 08, 2003, 03:33:27 pm »
Oki zaczynam sprostowania ;) :
 
"Cytat:
Poza tym dowiedziałem się, że Bauhaus to ponoć Dark Wave, nie wiem, nie bedę kwalifikował - przesłuchałem parę kawałków i trąci (stigmata martyr) Sisterkami, które kiedyś i może były uznawane za gotyk ale dziś słucha się ich jak leciusieńkiego rock'a.  


Yyy... no cóż, nie mam zamiary nawracać Cię na "jedyną słuszną muzykę gotycką", ale pewne błędy trzeba wyjaśnić. Kto tu trąci kim? Bauhaus zaczynał dużo wcześniej niz Sisters of Mercy, którzy swój debiut wydali w roku 1985, a Bauhaus wydał In the Flat field (z którego pochodzi wymieniany przez Ciebie często i jakże genialny Stigmata Martyr). Bauahaus był jednym z założycieli rocka gotyckiego i to nim większość późniejszych twórców się inspirowała. "

- nie wypowiadałem się tu na temat kto był wcześniej (faktem jest , że nie wiedziałem) ale, że po prostu w znanych mi utworach zespoły te są podobne.

"Cytat:
jak dla mnie obciach to Alien Sex Fiend i Bauhaus(i nie mówię tego złośliwie - naprawdę) bo grają muzykę, która jest już mocno nieaktualna


Od kiedy muzyka nieaktualna = obciachowa. To tak samo jakby powiedzieć coś takiego o Beethovenie, Vivaldim, Doorsach, Nat King Cole'u. Taka była epoka i taki gatunek; może Ci się podobać lub nie, ale to nie znaczy że ponieważ nie jest współczesny (mniej lub bardziej) to od razu spisuje go to na straty. Bo innego wytłumaczenia Twego stwierdzenia nie znajduję. Gdyby jeszcze te zespoły nadal tworzyły (podobno nastąpiła rezurekcja bauhausu, ale jeszcze żadnego albumu nie wydali)"

- sam napisałeś " może Ci się podobać lub nie" i mi się nie podoba ale przecież to moje zdanie i nie zamierzałem prowadzić krucjaty majacej wam narzucić własne poglądy ;)
Troche przedobrzyłem z tą nieaktualniością, chodziło mi bardziej o pewne znurzenie muzyka jaką prezentują.
- natomiast klasyke do, której się odwołujesz lubię ale do dyskusji o "nieaktualności" bym raczej jej nie wprowadzał bo fundamenty muzyki nie przemina nigdy...
Na temat Doorsów się nie wypowiem bo prawie wogóle nie miałem z nimi styczności.


"Cytat:
Nie jestem muzykologiem i stąd nie będę się wypowiadał na temat muzycznej budowy poszczególnych utworów ale dam Ci przykłady "do przesłuchania" i sam stwierdź (postaraj się być obiektywnym) czy nie wychwytujesz podobieństw - Stigmata Martyr-Bauhaus'u i Forever and One z pierwszego krążka Helloween'a.  


Kolego, ja również muzykologiem nie jestem, ale wydaję mi się że to domniemane podobieństwo nie aż tak trudno wytłumaczyć. Cóż, zarówno Bauhaus, jak i Helloween to zespoły w dużej mierze gitarowe, agresywne no i grające w mniej więcej tym samy okresie. Możliwe ze pewne elementy były dość uniwersalne w tamtym okresie. Ale tak jak i w przypadku Sisters of Mercy, Helloween musiał wzorować się na Bauhausie - debiut Helloweena 1985 rok. Jeśli nie wierzysz sprawdź w Google (ja sprawdziłem ) "

- mi tego nie tłumacz to raczej powinieneś skierować do Raymond Luxury-Yacht

Offline Madcatter

Darkwave, gothic czyli mroczne klimaty:)
« Odpowiedź #26 dnia: Październik 08, 2003, 03:46:51 pm »
Cytuj
Kolego, ja również muzykologiem nie jestem, ale wydaję mi się że to domniemane podobieństwo nie aż tak trudno wytłumaczyć. Cóż, zarówno Bauhaus, jak i Helloween to zespoły w dużej mierze gitarowe, agresywne no i grające w mniej więcej tym samy okresie. Możliwe ze pewne elementy były dość uniwersalne w tamtym okresie. Ale tak jak i w przypadku Sisters of Mercy, Helloween musiał wzorować się na Bauhausie - debiut Helloweena 1985 rok. Jeśli nie wierzysz sprawdź w Google (ja sprawdziłem ) "

- mi tego nie tłumacz to raczej powinieneś skierować do Raymond Luxury-Yacht


Wiedziałem, że w tak długim poście na pewno mi się wątki pomylą  :oops:

Teraz sprostowanie: Możliwe ze pewne elementy były dość uniwersalne w tamtym okresie; ale tak poza tym te zespoły nie mają ze sobą nic wspólnego. Począwszy od stylistyki, poprzez wokal, estertykę, na tekstach kończąc.

A tak już kończąc a propos znużenia. Jeśli Cibie nuży Bauhaus...to co można powiedziec o koszmarnie monotonnym Helloweenie....oj przepraszam, wkraczam tu na terytoria gustów i upodobań....grzecznie wycofuję więc moją krucjatę :)
I dont necessarily believe there is a cure for this/so  I might join your century but only as a doubtful guest/I was too precarious removed as a caesarian/behold the worlds worst accident/I AM THE GIRL ANACHRONISM" Amanda Palmer, The Dresden Dolls

Offline Raymond Luxury-Yacht

Darkwave, gothic czyli mroczne klimaty:)
« Odpowiedź #27 dnia: Październik 08, 2003, 06:31:04 pm »
Cytuj
A czy ja napisalam że ma? To, co ja uznaję za kicz, dobre i złe, to moja prywatna sprawa. I proszę się w to nie wtrącać. Mam prawo mieć własne zdanie. - A'G'R


Chodzi mi tylko o to ze uzylas wyrazu kicz jako przeciwenstwa dobrej muzyki. To tak jak ja bym powiedzial ze muzyka dzieli sie na dobrą i na iron maiden. A jak jzu wpsomnialem moze byc i dobry kicz - DM i zly kicz - ICH TROJE. Wiadomo ze mozna miec wlasne zdania i szanuje to ze je masz. Ale mimo wszsytko sa pewne granice. I sie nie wtracam, tylko dyskutuje. do tego sluza fora. Jesl chcesz miec wlasne niepodwazalne zdanie to zmoderuj wszsytkich kyorzy sie z tym nie zgadzaja.


Cytuj
Ale dla mnie to nie jest gotyk tylko jakiś pseudo- bzdet. I już. Nie chce mi się kłócić, nei mam nastroju, i nie widzę celu. - A'G'R


chyba najlepiej wiedza czym jest gotyk fani takiej muzyki. w koncu oni tworza koniunkture na taka muzyke, i sa grupa osob dla ktorych dani muzyce glownie tworza.

Przepraszam, wtrącę się jeszcze raz - mam nadzieję, że ostatni. Proszę nie komentować. Naprawę. Nie będę się kłócić. Nie będę usprawiedliwiać. - A'G'R

Cytuj
Nie jestem muzykologiem i z tąd nie będę się wypowiadał na temat muzycznej budowy poszczególnych utworów ale dam Ci przykłady "do przesłuchania" i sam stwierdź (postaraj się być obiektywnym) czy nie wychwytujesz podobieństw - Stigmata Martyr-Bauhaus'u i Forever and One z pierwszego krążka Helloween'a.


Nie moge tego porownac. nie mam skad wizac helloween. pozatym nie bylbym obiektywny. mam zbyt duza awersje do metalu. A napisalem to co napisalem tylko dlatego ze denerwuje mnie wrzucanie metalu i gotyku do jednje szufladki.
y name is spelt 'Luxury Yacht' but it's pronounced Throatwobbler Mangrove.

Offline BeRsErK

Darkwave, gothic czyli mroczne klimaty:)
« Odpowiedź #28 dnia: Październik 08, 2003, 07:53:39 pm »
"A tak już kończąc a propos znużenia. Jeśli Cibie nuży Bauhaus...to co można powiedziec o koszmarnie monotonnym Helloweenie....oj przepraszam, wkraczam tu na terytoria gustów i upodobań....grzecznie wycofuję więc moją krucjatę "

I chwała Ci za to bo zaczynało się offtopować ;)

"Cytat:
Nie jestem muzykologiem i z tąd nie będę się wypowiadał na temat muzycznej budowy poszczególnych utworów ale dam Ci przykłady "do przesłuchania" i sam stwierdź (postaraj się być obiektywnym) czy nie wychwytujesz podobieństw - Stigmata Martyr-Bauhaus'u i Forever and One z pierwszego krążka Helloween'a.
 


Nie moge tego porownac. nie mam skad wizac helloween. pozatym nie bylbym obiektywny. mam zbyt duza awersje do metalu. A napisalem to co napisalem tylko dlatego ze denerwuje mnie wrzucanie metalu i gotyku do jednje szufladki."

No w związku z tym 2 sprawy:
- skoro nie znasz wcześniejszych kawałków Helloween a do tego, jak sam przyznałeś, masz awersję do metalu to z kąd przekonanie, że gotyk i metal nie czerpia z tych samych żródeł i nie są podobne w kilku aspektach?? (to nie jest temat dyskusji w związku z czym nie rozwijajcie go, chodzi o pewien rodzaj konsekwencji wypowiedzi)
Poza tym nie widzę abym gdzieś pisał, że "wrzucam metal i gotyk do jednej szufladki" - pisałem, że te gatunki czesto się przenikają i mają wiele wspólnego - a, że są różnice to zrozumiałe w końcu dlatego jest i metal i gotyk .
Uff zakończmy tą dyskusje, proszę - kontynuujmy temat zawarty przez twórcę topiku.

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 563
  • Total likes: 0
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
Darkwave, gothic czyli mroczne klimaty:)
« Odpowiedź #29 dnia: Październik 09, 2003, 03:41:20 pm »
Cytat: "Nilgar"
Próbowałem kiedyś wprowadzić się w ten klimat. Miałem kumpla, który oprócz punkrocka mocno sie tym zajmował i był jakiś doroczny festiwal na jakiejś wyspie? w jakimś zamku...(Bolkowo?) Więc pomyślałem pojadę, ale koleś jak to usłyszał to zaczął mnie bardzo prosić żebym nie przyjeżdzał i żeby tam nie robić drugiego J-93. No to sie wkur... i nie pojechałem.


Bylem na ostatnim Castle Party i bylem tez w Jarocinie w 93 i szczerze mowiac nie widze zadnych punktow wspolnych.

Wlasnie Diary Of Dreams grali w tym roku, ale jesli o mnie chodzi to wole ich studyjne rzeczy bardziej.

Theatre Of Tragedy to fajna kapela. Mam ich dwa klipy nawet gdzies na DVD. Nadaje sie dla fanow jakiejkolwiek muzy.

Duzo rzeczy z kregu nowego gotyku to produkty strasznie wtorne, przynajmniej moim zdaniem. Ale zawsze mozna posluchac bez obrzydzenia (chyba ze ktos np. oglada klipy Umbra Et Imago).  8)

Aha - to jeszcze napisze, ze co prawda Siostry pierwszego LP wydali w 85, ale jednak debiutowali juz w 1980 singlem Damage Done.
Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.

 

anything