Autor Wątek: Poszukuje starego komiksu o żywych trupach  (Przeczytany 446 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ichi33

Poszukuje starego komiksu o żywych trupach
« dnia: Kwiecień 06, 2020, 09:57:46 pm »
Hej,
Pozwoliłem sobie stworzyć nowy wątek gdyż nie znalazłem zbiorczego wątku la osób, które poszukują tytuły zapomnianych komiksów. Mój przypadek możliwe, że nie jest odosobniony - bardzo chciałbym odnaleźć komiks, który czytałem za młodu, a nie pamiętam jego tytułu. Jedynie kilka, dość charakterystycznych szczegółów.

Poszukuje starego komiksu, który był wydany w Języku polskim (co nie znaczy, że był polski). Czytałem go na początku lat 90, ale premierę mógł mieć znacznie dawniej. Pamiętam z niego kilka elementów, mianowicie...

Historia opowiadała o typowej wsi (dość swojskie klimaty), która w nocy została napadnięta przez żywe trupy. Nie był to typowy horror, a coś pomiędzy grozą i czarnym humorem z domieszką makabry. Bardzo charakterystycznym elementem były skaczące trupie głowy, które wyglądały jak głowy typowych wiejskich chłopów z wąsami. W historii tej pojawił się również bohater (chyba na koniu? a może motorze?), który rozprawił się z trupami. Na końcu komiksu udał się o starego młynu, w którym coś na niego czekało.

Z góry dziękuję za wszelkie uwagi, wskazówki i jakąkolwiek pomoc, która pozwoli mi zlokalizować tę pozycję. Przepraszam również za ewentualne umieszczenie tego wątku w nieodpowiednim miejscu.

Pozdrawiam,
Ichi

Offline absolutnie

Odp: Poszukuje starego komiksu o żywych trupach
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 07, 2020, 02:56:34 pm »
Komiks nosił tytuł "Zbyt długa jesień", ukazywał się w magazynie "Fan" i nie został dokończony. W żadnym albumie się nie ukazał.


https://www.facebook.com/BestiariuszSlowianski/photos/a.497791946910341/564666480222887/?type=3&theater

Imaginary enemies are not hard to conjure into being.

Offline ichi33

Odp: Poszukuje starego komiksu o żywych trupach
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 07, 2020, 10:50:16 pm »
Tak, to jest to! Dzięki Ci wielkie za pomoc i wskazanie tytułu, którego tak długo poszukiwałem. Widać, jak wiele wspomnień się zatarło i zmieniło...

Dzięki raz jeszcze! :)
Pozdrawiam,
Ichi