trawa

Autor Wątek: Dragon Ball  (Przeczytany 66545 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Dino

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #60 dnia: Maj 07, 2009, 09:35:50 pm »
jakośc obrazu możliwe że też będzie w następnych odcinkach lepsza (taka jak w openingu) ;p
W to raczej wątpię. Jestem jedynie pewny, że jakieś co ważniejsze pojedyncze sceny czy ujęcia będą takie ładne bo było tak już podczas walki z Raditzem. Pewnie walka z Vegetą będzie miała kilka takich ślicznotek, wcześniej może śmierć Piccolo. Któż to wie.

Offline Hollow

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #61 dnia: Maj 26, 2009, 01:14:34 pm »
Muszę przyznać, że Dragon Ball Kai ma niezłe tempo. Jest dopiero 8 odcinek, a na Ziemi już wylondował Vegeta (w normalnej serii było to chyba koło 20 odcinka).

Offline Dino

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #62 dnia: Maj 26, 2009, 02:41:03 pm »
W Zetce między zabiciem Goku a przybyciem Vegety i Nappy był okropnie przedłużony trening Gohana. Nigdy nie podobały mi się te bajery z sierocińcem itp. więc cieszę się że już tego nie ma. Poza tym sam bieg Goku po Drodze Węża i jego trening u Kaio był w Zetce przedłużony, był pokazywany bardzo dziwny i bardzo głupi trening Kuririna i spółki u Wszechmogącego i była w sumie niezła akcja Vegety i Nappy na planecie Arlia. Fajno że teraz nie ma tych wszystkich filerów.

Offline Jackal

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #63 dnia: Maj 26, 2009, 05:43:32 pm »
No i o to chodzi wszystko gna aż miło. Nie ma się takiego odczucia przeciągania itd.

Offline Dino

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #64 dnia: Maj 26, 2009, 05:53:10 pm »
Chyba jedyna do tej pory rzecz przedłużająca mangowe wydarzenia to Gregory. W mandze Goku łapał tylko Bubblesa, Gregoryego tam w ogóle nie było, dopiero w DBZ go wymyślili. No ale to akurat szybko przeszło.

Offline Hollow

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #65 dnia: Maj 26, 2009, 06:08:03 pm »
Tylko, że teraz trening z Gregorym to kilka minut odcinka, a w poprzedniej serii było to ok półtora odcinka.

Offline Dino

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #66 dnia: Maj 26, 2009, 06:11:40 pm »
Szczerze to nie pamiętam ile trwało ganianie Gregoryego w DBZ ale tak czułem że sporo dłużej. Dobrze w każdym razie że teraz się z tym szybko uwinęli.

Offline Jackal

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #67 dnia: Czerwiec 02, 2009, 12:21:59 pm »
o jaaaa! ep9 wypas, żywa moc. Niby tyle razy się to oglądało a ciągle porywa. Świetny był  8)
Czekam teraz na popisówke krilana i techina oraz później poświecenie piccolo - to jest coś.

Offline Dino

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #68 dnia: Czerwiec 02, 2009, 10:31:53 pm »
No zgodzę się, 9 epek super. Nie podobały mi się tylko dwie rzeczy. Pierwsza to pozostałość z DBZ czyli transmisja telewizyjna. W mandze o ile dobrze pamiętam tego nie było. Tam Bulma i pozostali obserwowali sytuację wyczuwając energię wojowników przy pomocy skautera, który zresztą wybuchł bodajże kiedy Goku zapuścił pałera ale pewny nie jestem. Druga rzecz to strasznie przedłużony moment kiedy Saibaman trzymał Yamchę. To powinno być tak że on wyskakuje, łapie Yamchę i natychmiastowo się wysadza a tu porobili jeszcze jakieś przemyślenia innych bohaterów, jakieś zaciskanie się uścisku. Aż chciało się wrzasnąć do obserwujących Piccolo i spółki "ruszcie dupy i mu pomóżcie!". To powinno się rozegrać o wiele szybciej i byłoby dużo lepiej. Za to już po śmierci Yamchy znów było wszystko super, bardzo fajna muzyka. Tylko chłopaka szkoda, bardzo go lubię a w Zetce (no już teraz nie Zetce ale wiecie co mam na myśli) zrobili z niego taką popierdółkę xD No ale i w tej roli ma swój urok xD Zresztą trzeba oddać Dragon Ballowi że ciężko w jakimś innym anime utrafić taką akcję, gdzie w jednej bitwie główni dobrzy bohaterowie padają jeden po drugim ^^ Rzecz jasna wracają potem do życia ale nie zmienia to faktu, że rzeź jest przednia ^^ Mam nadzieję że śmierć Piccolo wyjdzie naprawdę dobrze, liczę na super muzykę.

Offline Hollow

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #69 dnia: Czerwiec 03, 2009, 10:57:08 am »
Yamcha chyba ogólnie był najsłabszy w tej całej ekipie. Właściwie to przestał walczyć juz w połowie Cell sagi

Offline Dino

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #70 dnia: Czerwiec 03, 2009, 11:48:59 am »
Słabszy był tylko Chaoz czy jak tam się go pisze bo co źródło to jest inaczej xD W każdym razie ostatni prawdziwy pojedynek Yamchy mieliśmy właśnie w tym epku. W sadze Frizera nie będzie walczył już nic, w sadze cyborgów zostanie z miejsce położony przez Numer 20 a potem dostanie jeszcze od Cell Juniora na Cell Game a w sadze Buu całkiem zrezygnuje z walki a i tak okrutny los skaże go na śmierć przez zjedzenie przez Buu jako czekolady. Tak więc ogólnie patrząc jego najlepszą walką była ta z Ten Shinhanem podczas drugiego w serii Tenkaichi Budokai. Tam wprawdzie też przegrał ale walka były extra.

Offline Jackal

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #71 dnia: Czerwiec 03, 2009, 12:27:20 pm »
Tak więc ogólnie patrząc jego najlepszą walką była ta z Ten Shinhanem podczas drugiego w serii Tenkaichi Budokai. Tam wprawdzie też przegrał ale walka były extra.
To fakt pokazał tam klasę.
Szkoda, że genialny żółw tak szybko skończył karierę, świetna walka z piccolo.

Offline Hollow

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #72 dnia: Czerwiec 03, 2009, 01:08:06 pm »
Chciałbym, żeby zrobili też remake odcinka specjalnego o ojcu Goku. To jeden z moich ulubionych. Zero przedłużania i 100% akcji

Offline Zeromus

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #73 dnia: Czerwiec 03, 2009, 01:46:15 pm »
Słabszy był tylko Chaoz
Z oficjalnych power leveli zatwierdzonych przez Akirę Toriyamę:
Yamcha 1480
Chaoz 610
Był słabszy i to znacznie
''Każdy pragnie trafić do nieba bo piekło nosi w sobie"

Offline Dino

Odp: Dragon Ball
« Odpowiedź #74 dnia: Czerwiec 03, 2009, 03:07:13 pm »
Toriyama wydał gdzieś wykaz pałer leveli? Masz może linka do całego spisu? Byłbym wdzięczny ^^ A różnica mięczy Yamchą a Chaozem/Chaotzem/Ijaozi/Kaozem/WTF mnie nie dziwi ^^