Autor Wątek: Klimat czy siła (aczkolwiek brzydka...)  (Przeczytany 4744 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline NemoOne

Klimat czy siła (aczkolwiek brzydka...)
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 15, 2003, 08:11:56 pm »
Arbooz musiz uszanoawac "klimaciarzy do bolu", ktorzy chca miec bron na sznureczku i juz. I dla niektorych Mordheim to nie gra sezonowa, tylko calkiem normalna, jak dla ciebie 40k. Moze alternatywa dla WFB?? NIe wiem, ale sezonową to bym jej nie nazwał. Moze i fakt, ze malo osob w nia gra, ale przeciez to Specjalist Game!
Chciałbym spotkać interesujących i wspaniałych ludzi... i ich zabić. Byłbym pierwszym chłopakiem osiedla, który miałby potwierdzonego trupa"

Offline drachenfeles

Klimat czy siła (aczkolwiek brzydka...)
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 15, 2003, 09:54:17 pm »
Jeszcze nie spotkałem się z kimś, kto marudziłby na WYSWIG w mordheimie. Oczywiste jest, że trzymanie się go w tej grze jest istnym szaleństwem. Choćby dlatego, że modele mogą zmieniać uzbrojenie podczas bitwy. Np elf, gdy stoi na dachu - szyje z łuku, natomiast, gdy dochodzi do hth - dzierży w łapkach miecz. Owszem posiadanie 150 wersji tego samego modelu, tylko po to, by zachować WYSWIG jest dla GW porządane, ale ja osobiście uważam to za głupotę.
Nie znaczy, że nie konwertuję, wręcz przeciwnie, mam w sumie 4-5 nie skonwertowanych modeli na 5 różnych band które posiadam.
Wracając do elfa to mój spełnia powyższy przykład. Mam 2 elfy z LOTR, jeden z mieczem, drugi z łukiem. Wystawiam go jako elfa z bandy awanturników. A teraz spróbójcie tak z całą bandą... dajmy na to najemników, noszących tony sprzętu.

Offline Nazroth

Klimat czy siła (aczkolwiek brzydka...)
« Odpowiedź #17 dnia: Październik 15, 2003, 09:57:01 pm »
Ty chyba mnie całkowicie nie zrozumiałeś ARBUZIE! Nie mówiłem o zmienianiu jakichkolwiek części figurek w trakcie kampanii!!!!!!!!!!!!!! Jeżeli masz troszkę oleju w głowie to dasz figurkom to co chciałbys aby miały - ja np. w swoich Undeadach mam wszystko czego mi trzeba, i nawet gdy ktos dostanie kosmiczne rozwinięcie to broń i tak ma ta, kt. jest najlep...a co do rozwinięć i ran tybu "ziazia w oko" to:
1) rozwinięcia: mam ghula z pełnym ekw. bojowym, tak aby na wszelki wypadek - może kturyś z chłopców dostanie rozwinięcie i zechce nosić miecz, zbroję lub cos w tym stylu :D
2) wady/ziazia - w książce nie pisze, że figórce oko wypłynęło z oczodołu, więc nie wiem coś się tak przysrał do tych wad...gdy figórka ma crippled arm to nie koniecznie to widać: przecierz nie macha rączką!, a oczko może mieć kaprawe, a nie koniecznie na chodniq:)

Co do czterdziestki i battla - to grałem w te gry, gdy ty nie wiedziałeś, że cos takiego może istnieć (prawdopodobnie) i tez mam armie do 40-ki, oraz 2 armie do battla - zawsze konwertuję tak figórki, by miały co do pocisq/ strzały - jeśli im je wykupie! Lorda do chaosu i parę innych żeczy wyślę tu niedługo zdjęcia...zobaczysz na czym polega klimat...

Wracając do mordheim to dziś postanowiłem grac Strigoi - warband i ponieważ Strigoi może mieć umiejętność "nietoperze skrzydła" po prostu zrobiłem mu wielk9e skrzydliska - nie było tak trudno i długo...jeżeli ja moge to wy też - dla klimatu, a jeżeli go nie potrzebujecie to grajcie w szachy - tam możecie wystawić wierze jako skoczqw, a gońców jako krulówki.... :lol:

Zapomniałbym dodać - w domu mam obecnie 9 warband i każda co do modelu zgadza się z rozpiską - co do daggera...

KLIMAT RULEZZZZ!!!!
'Jedynym sposobem by zmądrzeć jest grać z mądrzejszym przeciwnikiem'

Offline Vallarr

Klimat czy siła (aczkolwiek brzydka...)
« Odpowiedź #18 dnia: Październik 15, 2003, 10:06:02 pm »
w sumie strigoi z battla ma jush skrzydelka :D male , ale zawsze :D
I was born of a scorpion's mind"
Tony Iommi - "Flame On"

Offline NemoOne

Klimat czy siła (aczkolwiek brzydka...)
« Odpowiedź #19 dnia: Październik 15, 2003, 10:12:05 pm »
nie wiem po co ta klutnia, kazdy gra jak gra i gra jak chce. Jednak ja sie sklaniam raczej do arbooza. Konwersje owszem, ale bez przesady ze zmienianiem rak podczas kampanii.....a chetnie sie dowiem CO TO JEST KLIMAT, bo skoro ty jeden tu wiesz, to pokaz mi to palcem, bo chce uwierzyc, ze snie...
Chciałbym spotkać interesujących i wspaniałych ludzi... i ich zabić. Byłbym pierwszym chłopakiem osiedla, który miałby potwierdzonego trupa"

Offline Dracon2

Klimat czy siła (aczkolwiek brzydka...)
« Odpowiedź #20 dnia: Październik 15, 2003, 11:08:46 pm »
ech, starałem się powstrzymać od wypowiedzi, ale muszę coś powiedzieć.
Ta kłótnia do niczego nie prowadzi! Co do mnie, ja mam bandę Middenheimu i u mnie wszystkie figurki są WYSIWYG prócz dwóch kapłanów, z których jeden ma dwa toporki zamiast młotków, bo gdybym mu zmienił to by mi cały czas odpadały, a za to drugi to ma dwuręczny młotek (a  w wyposażeniu ma 2 młoty), ale kto by się czepiał zawsze można powiedzieć, on jest szybki ale za to słaby, i potrafi dwa razy walnąć młotkiem ale z normalną siłą  8) .
Ale jestem ewidentnie przeciwny kompletnemu proxowaniu na przykład ktoś wystawia goblina i mówi że to ork :) (aż mi sie przypomina space marine który robił za skavena ale to z powodu takiego że zapomniałem jednej figurki  8) )

Offline Werter Goethe

Klimat czy siła (aczkolwiek brzydka...)
« Odpowiedź #21 dnia: Październik 15, 2003, 11:24:21 pm »
ehhhhh... stare czasy z Warhammera Questa. Plastikowy goblin robi za minotaura bo plastików już zabrakło... Jestem za Arboozem. Wiecie. Zgadzam się też z Draconem2. Po jaką cholerę ta kłótnia. Przy której wiadomości będzie: a ja mam 2 matki i 3 ojców. Na co odpowiedź. A ja mam 5 ojców, 3 rybki i dziewczyne w ciąży? Stawiasz się? Ta rozmowa nie prowadzi w dobrym kierunku panowie i młodzieży. Nie kłócić się i nie zaginać nawzajem - dyskutować, ale na litość Vereny nie mieczami.
PAX QRWA PAX!!!
o wszystko jak zwykle zakrawa na pożądną nekrofilię, doktorze Watson, a nie na badania o życiu i śmierci.

Offline Werter Goethe

Klimat czy siła (aczkolwiek brzydka...)
« Odpowiedź #22 dnia: Październik 15, 2003, 11:36:12 pm »
Cytuj
...jeżeli ja moge to wy też - dla klimatu, a jeżeli go nie potrzebujecie to grajcie w szachy - tam możecie wystawić wierze jako skoczqw, a gońców jako krulówki.... :lol


Zapomniałbym Nazaroth (kojarzy mi sie z Nazi :D ) dla twojej wiadomości to : chu|^ musimy. Mam nadzieje że będziesz na jakimś Krakowskim konwencie bo też jestem z Kraka i chętnie obejrze te twoje 9 gangów i max konwersje do nich... a chopakom z forum zdam relacje z tego co widziałem. Co ty na to?
o wszystko jak zwykle zakrawa na pożądną nekrofilię, doktorze Watson, a nie na badania o życiu i śmierci.

Offline drachenfeles

Klimat czy siła (aczkolwiek brzydka...)
« Odpowiedź #23 dnia: Październik 16, 2003, 09:57:07 am »
Nie mogę zamykać tematów, tylko dlatego że mnie sie nie podobają (a szkoda  :twisted: ), ale jak tak dalej pójdzie to rzeczywiście go zamknę.

Offline Nazroth

Klimat czy siła (aczkolwiek brzydka...)
« Odpowiedź #24 dnia: Październik 16, 2003, 03:53:13 pm »
Zapomniałbym Nazaroth (kojarzy mi sie z Nazi :D ) dla twojej wiadomości to : chu|^ musimy. Mam nadzieje że będziesz na jakimś Krakowskim konwencie bo też jestem z Kraka i chętnie obejrze te twoje 9 gangów i max konwersje do nich... a chopakom z forum zdam relacje z tego co widziałem. Co ty na to?[/quote]


Nie ma sprawy, możemy się nawet umówić do barda na jakis pyszny dzień tygodnia - przyniosę ci pokazać - nie bajeruję z tymi bandami i konwersjami, a jak nie wierzysz, to spytaj się kogoś z barda o Kulesza i jego mordheim - tylko kogoś, kto był u mnie w chacie:) - zostaniesz wyśmiany za cherezję zaprzeczając prawdzie... kiedy masz czas - Ja studjuję - więc czasu mam mniej... ale mimo wszystko znajdę ciutkę.

O naziźmie też pogadamy...

Ps: czy Siostry Sigmara kojażą ci się z "SS", a kislevici z Armią czerwoną? A może Khorne to komuch?
'Jedynym sposobem by zmądrzeć jest grać z mądrzejszym przeciwnikiem'

Offline Nazroth

Klimat czy siła (aczkolwiek brzydka...)
« Odpowiedź #25 dnia: Październik 16, 2003, 04:22:20 pm »
A co do reszty: Nigdy nie napisałem, że należy zmieniać figórkom bronie w czasie gry, oraz zostałem źle zrozumiany z tą początkową bandą. Nie chodziło o puźniejsze proksowanie...raczej o posiadanie w domu różnych kombinacji figórek. Nie chodzi tu o moje fanatyczne podejście do sprawy - toleruję "młot, kt. tak naprawdę jest dwoma i jest trudny do zamątowania", ale miecz, kt. jest młotem? Niemam też nic do używania flaili na Flagellantach, chociaż figórki trudno zdobyć - przeciętny flag. ma po prostu tak wiele łańcuchów i fanatyzmu, że sam jest flailem...Nie łechcą mnie po prostu te bandy, w kt. np: Mag zamiast staffu (na klimat jak to na maga przystało) biega z pałką i darmowym daggerem, po jak jest taki biedny w hth, to niech hcociaz ma te 2 ataczki...
'Jedynym sposobem by zmądrzeć jest grać z mądrzejszym przeciwnikiem'

Offline TurTuru

Figurki Nazrotha
« Odpowiedź #26 dnia: Październik 16, 2003, 06:13:21 pm »
Ja widziałem figurki Nazrotha. Rzeczywiście ma 9 warband i w pyte konwesje, które wdłg mnie są zajebiste.
lory of The Horde!!!

Offline NemoOne

Klimat czy siła (aczkolwiek brzydka...)
« Odpowiedź #27 dnia: Październik 16, 2003, 07:47:43 pm »
LUDZIE, QWA ta dyskusje nia ma sensu... i tak kazdy bedzie gral jak chce, i jak mu wygodniej, ja nie mam nic do konwersji, ale nie mam tez nic  do czlowieka grajacego figurka z palka i free daggerem. A jak juz chcesz sie klucic, to kazdy mag ma sztylet, a staffa mozna potraktowac jako palke (chyba runestaff Norse Shamana jest tak traktowany) i  juz masz swoj klimat. A moze moja banda Norsow jest fanatykami Sigmara i dlatego wszyscy walcza mlotami?I juz mam wytlumaczenie, dlaczego wszyscy biegaja z 2x hammerami. Mozna sie do bolu klucic.
Ta dyskusja ma sredni sens....
Chciałbym spotkać interesujących i wspaniałych ludzi... i ich zabić. Byłbym pierwszym chłopakiem osiedla, który miałby potwierdzonego trupa"

Offline Dracon2

Klimat czy siła (aczkolwiek brzydka...)
« Odpowiedź #28 dnia: Październik 16, 2003, 08:18:05 pm »
zacytuję coś takiego z rulebooka (s 40):
"Weapons & armour
(...)
Hammer, staff, mace or club
(...)"
Jeżeli ktoś wykupuje magowi club/hammer to niech zmieni w rozpisce temu nazwe na staff bo to jest jedno i to samo i będzie ok!

Offline drachenfeles

Klimat czy siła (aczkolwiek brzydka...)
« Odpowiedź #29 dnia: Październik 16, 2003, 09:08:19 pm »
Dobra, wystarczy.
Ciąg dalszy sporów o klimat prosze kontynuować na privie.