Autor Wątek: Filmy/seriale fabularne na podstawie komiksów  (Przeczytany 342046 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline misiokles

Odp: Filmy/seriale fabularne na podstawie komiksów
« Odpowiedź #2460 dnia: Grudzień 05, 2018, 01:02:07 pm »
Tyle że Kapitan Marvel nie jest przerywnikiem. Kto widział choćby ostatnią scenę po napisach w Avengers Infinity War wie, że to niby ona ma być osobą, która pokona Thanosa. To jest filler wypełniacz, który ma cię zaznajomić z postacią, którą nagle wytrzasneli z kapelusza, żebyś miał jakiekolwiek pojęcie kim ona jest w Avengers 4.

Nie chce mi się sprawdzać źródeł, wydawałoby mi się, że powiedziano że to najpotężniejsza osoba w całej galaktyce - to, że to ona ma pokonać Thanosa to być może dopowiedzieliśmy sami sobie:)
I tak, Captain Marvel to jest filler, zdaję sobie z tego doskonale sprawę i wcale mi to nie przeszkadza. Takich fillerów i originów będzie więcej, kiedyś w końcu trzeba wprowadzić nowe postaci, także te które w dłuższym ujęciu staną się postaciami dominującymi w danym story-arcu czy tam fazie jak to nazywa się w kinowym Marvelu. A więc skoro nastawiam się na filler, oczekuję sprytnie podanej genezy postaci, tak by 2 godziny w kinie minęło mi bezboleśnie i narobiło jeszcze większego smaku na A4. Marvel swoimi kolejnymi filmami wcale nie musi przebijać poprzednich.

Offline Pawelek

Odp: Filmy/seriale fabularne na podstawie komiksów
« Odpowiedź #2461 dnia: Grudzień 05, 2018, 01:20:06 pm »
Do Rey z Ostatniego Jedi i Przebudzenia Mocy. Omnipotentnej kobiecej protagonistki, która nie ma żadnej słabości ani rozterek wewnętrznych, która wszystko potrafi i wszystko wie lepiej i najlepiej, a w szczególności od mężczyzn. Inaczej mówiąc kolejny niezniszczalny awatar feminizmu, który zniszczy kolejną franczyzę.
Której antagonista - rozchwiany psychicznie facet bez wyrazu, dysponuje taką samą "mocą". Rzeczywiście feministki pewnie miały używanie.  :wink:

Kamil Matusiak

  • Gość
Odp: Filmy/seriale fabularne na podstawie komiksów
« Odpowiedź #2462 dnia: Grudzień 05, 2018, 01:25:03 pm »
Której antagonista - rozchwiany psychicznie facet bez wyrazu, dysponuje taką samą "mocą". Rzeczywiście feministki pewnie miały używanie.  :wink:
Z definicji feminizmu mężczyzna musi być gorszy od kobiety

Offline Pawelek

Odp: Filmy/seriale fabularne na podstawie komiksów
« Odpowiedź #2463 dnia: Grudzień 05, 2018, 01:30:40 pm »
Z definicji feminizmu mężczyzna musi być gorszy od kobiety
I właśnie o to mi chodzi - Kylo dysponuje taką samą mocą pomimo bycia "greatest cunt in galaxy far far away".

Kamil Matusiak

  • Gość
Odp: Filmy/seriale fabularne na podstawie komiksów
« Odpowiedź #2464 dnia: Grudzień 05, 2018, 01:44:30 pm »
I właśnie o to mi chodzi - Kylo dysponuje taką samą mocą pomimo bycia "greatest cunt in galaxy far far away".
Z jednej strony mamy wszechpotężną heroinę, a z drugiej wroga, który nie stanowi dla niej żadnego zagrożenia ani przeszkody czy wyzwania. Dlatego te filmy okazały się klapą. I to samo czeka MCU, jeśli w porę nie ogarną tego syfu.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 05, 2018, 01:51:46 pm wysłana przez Kamil Matusiak »

Offline gobender

Odp: Filmy/seriale fabularne na podstawie komiksów
« Odpowiedź #2465 dnia: Grudzień 05, 2018, 01:54:35 pm »
Do Rey z Ostatniego Jedi i Przebudzenia Mocy. Omnipotentnej kobiecej protagonistki, która nie ma żadnej słabości ani rozterek wewnętrznych, która wszystko potrafi i wszystko wie lepiej i najlepiej, a w szczególności od mężczyzn. Inaczej mówiąc kolejny niezniszczalny awatar feminizmu, który zniszczy kolejną franczyzę.

Jedna rola kobiecego lidera na 200 męskich (wielokrotnie bardziej niezniszczalnych i nierzeczywistych) i już męski ego trip się włącza?  Rzeczywiście słabiutki psychicznie ten męski gatunek. To tak ogólem. A szczegółem, to Rey była daleka od persony, która opisujesz. Wiec już zupełnie nie rozumiem tych wątpliwości. A jeśli cokolwiek zniszczyło Last Jedi to durny scenariusz, ale na pewno nie Rey.


EDIT: Jeśli Przebudzenie mocy było klapą to nie mam pytań. Kasowo z pewnością nie. Jakościowo bije na głowę prequele, które wg Twojej teorii powinny się roić od supersilnych kobiet biorąc pod uwagę jaka klapą były... oh wait. 
« Ostatnia zmiana: Grudzień 05, 2018, 01:57:58 pm wysłana przez gobender »

Kamil Matusiak

  • Gość
Odp: Filmy/seriale fabularne na podstawie komiksów
« Odpowiedź #2466 dnia: Grudzień 05, 2018, 02:12:46 pm »
Jedna rola kobiecego lidera na 200 męskich (wielokrotnie bardziej niezniszczalnych i nierzeczywistych) i już męski ego trip się włącza?
1. Ilość nie idzie w jakość. To że mamy te 200 męskich filmów (swoją drogą skąd to wyliczenie) nie oznacza, że wszystkie równo osiągnęły sukces kasowy czy krytyczny.
2. Nie mam nic przeciwko kobiecym bohaterkom, tylko niech je piszą przekonująco i dadzą im jakąś głębię bym mógł się jakoś przejmować ich losem.

A szczegółem, to Rey była daleka od persony, która opisujesz. Wiec już zupełnie nie rozumiem tych wątpliwości.
  :lol: :lol: :lol:
- Rey potrafi pilotować i zreperować Sokoła Milenium lepiej od jego właściciela,
- Rey potrafi latać statkami kosmicznymi jak zawodowy pilot nie mając z nimi nigdy wcześniej do czynienia,
- Rey w kilka chwil potrafi używać mocy kontroli umysłów (Luke'owi zajęło opanowanie ich znacznie więcej
- Rey potrafi walczyć mieczem świetlnym od tak sobie jak zawodowy szermierz/mistrz i wygrać pojedynek z największym zakapiorem w filmie (dla porównania Luke'owi opanowanie tej stuki zajęło 2 filmy, by być wogóle kompetentnym w walce na miecze, a pod koniec i tak przegrał z największym zakapiorem i stracił dodatkowo rękę)
- Rey wogóle nie ma originu, jej starzy sprzedali ją za złom

Mam wymieniać dalej???

A jeśli cokolwiek zniszczyło Last Jedi to durny scenariusz, ale na pewno nie Rey. 
Był słaby bo fabułę i rozwój bohaterów poświęcona na rzecz lewicowo-feministycznej propagandy.
W końcu "Force is Female" jak powiedziała wielka imperatorka K. Kennnedy


EDIT: Jeśli Przebudzenie mocy było klapą to nie mam pytań. Kasowo z pewnością nie. Jakościowo bije na głowę prequele, które wg Twojej teorii powinny się roić od supersilnych kobiet biorąc pod uwagę jaka klapą były... oh wait. 
1. Sentyment, nostalgia. Disney na tym żeruje i ludzie się dali na to nabrać. Wyniki finansowe kolejnych filmów to potwierdzają.
2. Już mówiłem nie ilość tylko jakość.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 05, 2018, 02:23:56 pm wysłana przez Kamil Matusiak »

Offline misiokles

Odp: Filmy/seriale fabularne na podstawie komiksów
« Odpowiedź #2467 dnia: Grudzień 05, 2018, 02:43:48 pm »
Luke and Leila na origin to ile lat czekali od czasu Nowej Nadziei?

Offline gobender

Odp: Filmy/seriale fabularne na podstawie komiksów
« Odpowiedź #2468 dnia: Grudzień 05, 2018, 03:11:35 pm »
Wymieniaj Kamil. Jestem niezwykle ciekaw, co jeszcze zakwalifikujesz jako "feministyczno-lewicową propagandę".

Przypomnę Ci, że Luke też był NADZWYCZAJNY (w kontekscie kiedy powinien się rozpocząć jego trening). Tu nie miałeś wątpliwości? To jest kolejny krok, wiec kolejny bohater musi być JESZCZE BARDZIEJ nadzwyczajny. Even more force sensitive etc... Bohaterka dostaje po prostu więcej mocy i tyle. Żadna z jej supernadzwyczajności nie wynika z bycia kobietą, ani nie jest podkreślana jako kobieca, i nie różni się absolutnie niczym od innych podarunków od losu, które otrzymali Superman, Vader czy Rambo. Brak originu? Co to ma do rzeczy? No chyba że podejrzewasz, ze jest uchodźcą i to też element propagandowy.

Offline Antari

Odp: Filmy/seriale fabularne na podstawie komiksów
« Odpowiedź #2469 dnia: Grudzień 05, 2018, 03:22:25 pm »
Kamil nie zapominaj o innych kobiecych postaciach z SW np. Maz Kanata, barmanka z knajpy na zadupiu władająca mocą na poziomie Yody czy Amilyn Holdo, rozstawiająca męskich pilotów po kątach. Już nie wspominam o Luke'u, którego portretowali jako przestraszonego, rozgoryczonego kloszarda popijającego zielone mleczko z sutka jakiegoś stwora.

W Captain Marvel nie chodzi już nawet o omnipotencję głównej bohaterki, bo to implikowane już jest z definicji postaci super-mega-przykokszonej zdolnej ocalić wszechświat przed mocą kamieni nieskończoności.

Bardziej chodzi mi poszczególne sceny postaci w cywilu (bez kostiumu). Np. scena gdzie wsiadają do samolotu i wymieniają sobie gesty (przyjaźni? miłości? nie zdziwiłbym się gdyby była homo albo przynajmniej bi). A gdzie mężczyźni? Jak widać w służbach lotniczych same kobiety zasiadają, a mężczyźni to przecież rzadkość :biggrin: Popatrzcie też jak portretuje się mężczyzn na tym trailerze. Główny villain zły mężczyzna, opresor, przed którym nasza heroina udowodni swoją wyższość. Kto pilotuje samolot? Nick Fury? Nie. Oddaje stery Carol, a sam łapie do ręki rudego kociaka. To nazbyt czytelna metafora i nie trzeba zbyt dużej inteligencji aby to dostrzec.

Offline misiokles

Odp: Filmy/seriale fabularne na podstawie komiksów
« Odpowiedź #2470 dnia: Grudzień 05, 2018, 03:40:13 pm »
Ależ np. ja to dostrzegam. Ale wcale mi to nie przeszkadza. Dla mnie cała konwencja superhero opiera się na dość prostych i czytelnych schematach. Jak również dość prostych i czytelnych odwróceniu tych schematów.

Offline Antari

Odp: Filmy/seriale fabularne na podstawie komiksów
« Odpowiedź #2471 dnia: Grudzień 05, 2018, 03:44:29 pm »
No i bardzo dobrze. Ale nazywajmy rzeczy po imieniu. Trailer jest dość mocno naładowany "feministyczno-lewicową promagandą" jak to określił Kamil. Jeżeli już muszą to robić to niech chociaż nie rzuca się aż tak mocno w oczy.

A jeżeli chodzi o SW i TFA/TLJ to jest jeszcze większy kaliber syfu. Ep.1-3 były wręcz wybitne przy tym. #kijwmrowisko

Kamil Matusiak

  • Gość
Odp: Filmy/seriale fabularne na podstawie komiksów
« Odpowiedź #2472 dnia: Grudzień 05, 2018, 03:51:44 pm »
@Antari jakbym mógł dałbym like'a. Z tym, że nie trzeba nigdzie wrzucać feminizmu ani go jakoś specjalnie kamuflować, żeby zrobić dobry film o superbohaterce. Wonder Woman jest tego najlepszym przykładem. Oglądając ten film świetnie się bawiłem i nie czułem że ktoś traktuje mnie jak durnia, bo akurat tak się składa, że nie mam waginy.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 05, 2018, 04:02:36 pm wysłana przez Kamil Matusiak »

Offline LucasCorso

Odp: Filmy/seriale fabularne na podstawie komiksów
« Odpowiedź #2473 dnia: Grudzień 05, 2018, 04:04:10 pm »
Boże, wchodzę na forum i znów zalewa mnie fala prawicowo-szowinistycznej propagandy...
Since time immemorial, I and others of my race have beheld the myriad wonders of the universe...

Offline gobender

Odp: Filmy/seriale fabularne na podstawie komiksów
« Odpowiedź #2474 dnia: Grudzień 05, 2018, 04:27:33 pm »
Trailer jest dość mocno naładowany "feministyczno-lewicową promagandą" jak to określił Kamil. Jeżeli już muszą to robić to niech chociaż nie rzuca się aż tak mocno w oczy.

Kto musi to robić? Dla kogo?....
Chłopaki wybaczcie, ale to się kwalifikuje pod psychozę.

 

anything